Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#101 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 marca 2013 - 14:36

nikus, Emi tez cos musi wypic . Czasem herbatke czasem mm coraz mniej jest to mleczko.
Ale ja mam jak ty- w nocy musze napic sie chocby pare łykow wody.
Jogobella, wietrzyc tez wietrze. Posmarowałam jej clotrimazolum i jest ciut lepiej, zobaczymy
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#102 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 26 marca 2013 - 16:42

Sajuri, po pierwsze to wbrew panującej powszechnie opinii sudocrem wcale nie jest dobry na odparzenie. Owszem zapobiegawczo i przy delikatnych zmianach skórnych spisuje się znakomicie, ale już przy poważniejszych odparzeniach ja bym go nie stosowała. Mąka ziemniaczana to też wg mnie niezbyt trafiony sposób, bo może "kluszczyć" się w w niektórych miejscach i dodatkowo podrażniać, bardzo przecież delikatną, skórę malucha. Najlepszy jak dla mnie okazał się po prostu bepanthen, szybko uporał się z podrażnieniami, z którymi nic innego nie mogło sobie poradzić ;-) Ale do lekarza przejdź się dla własnego spokoju :-)

p.s. a nie zmieniałaś ostatnio pieluch lub chusteczek? Może to jakaś reakcja uczuleniowa? Z Wiką miałam taki problem, gdy kupiłam na próbę inne niż zawsze pieluchy. Na pupie to miała po prostu ogień :-/
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#103 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 marca 2013 - 17:14

po pierwsze to wbrew panującej powszechnie opinii sudocrem wcale nie jest dobry na odparzenie

a u nas na te lekkie pomaga. Maka ziemniaczana...no fakt, podobnie jak wszelkie pudry - jak piszesz kluszczy sie. Chociaz moja lekarka mowiła kiedys by tym działac.

bepanthen

jest swietny, mialam, stosowałam i zadnych problemow nie bylo. Tylko ze teraz Mala ma jakies kropki czerwone, ktore czasem robia sie biale jakby ropka w nich sie gromadzila pozniej pekaja i sa ranki.... tak to wyglada. Przewijanie pieluchy jeszcze wczoraj - to byl jeden wrzask. zawsze zmieniam jej co 2-3 h a od kiedy tak ma nawet co 40 minut co godzine, jest juz poprawa malutka ale tylko malutka. meczymy sie z tym juz chyba 3 dzien.

p.s. a nie zmieniałaś ostatnio pieluch lub chusteczek?

chusteczki, na te z pampersa.

Kolezanka jeszcze mowiła mi ze jej cora miala podobnie, i wyszlo ze to drozdzaki ktore spowodowane moga byc rzadsza kupka . ;) A ostatnio mala chorowała byla lekka biegunka itp. Moze tu tez problem ale tez nie chce sobie nic dopowiadac. Jelsi jutro nadal stan taki bedzie to do lekarza pojde bo juz mi sie pomysly wyczerpaly

pieluch uzywam dada od dlzuszego czasu.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#104 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 27 marca 2013 - 15:37

Sajuri, jak pupulka Córci?? Jest już lepiej czy jednak wybierasz się z Malutką do pediatry??
Madź, a Twoja Córeczka jak się czuje??
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#105 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 marca 2013 - 15:38

Jogobella, a dziekuje, lepiej, znacznie. Pomogla moja masc;)

Melodia Madzik jak sie czujecie ??
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#106 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 27 marca 2013 - 15:46

Jogobella, a dziekuje, lepiej, znacznie. Pomogla moja masc;)


Cieszę się, że jednak znalazłaś odpowiedni środek na problem z odparzeniem i że obyło się bez wizyty u lekarza. :) A pomogła maść o której wczoraj pisałaś?

clotrimazolum

???
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#107 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 27 marca 2013 - 15:49

A dziękuje... Jakos leci, troche taka się zrobilam powolna( mimo tego, że brzucha jeszcze nie widać), ospała...

I nie moge pić herbaty bo mi zaraz niedobrze, dlatego nadmiar płynów uzupełniam zwyklą niegazowaną.

Ostatnio często rozmawiam z koleżankami , które już urodziły i troche mnie straszą porodem, więc troche sie tego boje... :roll:

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#108 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 27 marca 2013 - 15:54

Posmarowałam jej clotrimazolum i jest ciut lepiej, zobaczymy

A to nie jest przeciwgrzybicze?

Ostatnio często rozmawiam z koleżankami , które już urodziły i troche mnie straszą porodem, więc troche sie tego boje...

A dlaczego masz się stresować.Nie Ty jedyna bedziesz rodzić,bez obaw. ;*
Po co przyciagac jakieś złe mysli.Będzie dobrze,musi być dobrze.
Zapisujesz sie do jakiejs szkoly rodzenia?
Ja nie chodziłam,ale wiem ,że chyba ostatnio cos takiego jest modne.Pomocne pewnie. ;-)

#109 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 marca 2013 - 16:06

viola Clotrimazolum, Miejscowe leczenie grzybicy skóry: rąk i stóp, tułowia, podudzi i nóg. W leczeniu łupieżu pstrego, a także w leczeniu zakażeń drożdżakowatych skóry i błon śluzowych zewnętrznych narządów płciowych (warg sromowych oraz napletka i żołędzi).zrodlo .doz.pl
a rada kolezanki zaczełam smarowac i pomoglo. U jej cory bylo podobnie. A ze kiedys neurolog malej tez mowila o tej masci by zastosowac - to nie mialam obaw. jest juz naprawde lepiej, bo wygladało to kiepsko. Wiec moze faktycznie bylo to po antybiotykach jakies drozdzaki ?


Jogobella tak pomogla :)

Melodia - rosnijcie zdrowo :mrgreen:
Co do porodu....nie sluchaj prosze kobiet.... bo wcale nie zawsze sa one pelne empati , zrozumienia , a juz napewno nie powinny Cie straszyc jak jestes w ciazy, takie to niekolezenskie. :roll: :-?
narazie nie mysl o porodzie, przed Toba fajny czas i sie tym ciesz, dbaj o siebie , wypoczywaj
I nie sluchaj i nie czytaj pierodołek o porodzie na necie jaki to koszmar i trauma, a jak juz czytaj gazetki dla kobiet w ciazy. Ja mam ich mase moge Ci nawet przeslac bo leza.
Jak masz pytania - pytaj tutaj dziewczyny moze - mysle ze zadna nie bedzie Cie straszyc a mamy troche mam . Jest Tigra, Madz, Nikus, Ania, Viola, ja i jeszcze pare dziewczyn
Jest tez bejbik
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#110 m.m

m.m
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 27 marca 2013 - 20:49

Witam wszystkie mamuśki, jestem nowa na tym forum :)


Melodia19 - nie ma co się stresować :) aczkolwiek uważam, że najlepiej jest nie wiedzieć nic na ten temat :) Ja podobnie przez całą ciążę nie mogłam wręcz patrzeć na herbatę, od razu mnie mdliło.

#111 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 27 marca 2013 - 21:14

nie sluchaj prosze kobiet.

To jest to. ;-) Co ja sie nasluchalam o porodach to moje :lol: Ze niby taka masakra, krew sie leje, ludzie mdla, a baby wydzieraja <lol></span> Problem w tym, ze ja sie takich "bajek" nie balam, bo ich co prawda sluchalam, ale tu wlazlo i tu wylazlo :lol: Powiedzialam sobie, ze nie ja pierwsza i nie ostatnia ;-)
Powiem tak: nie jest zle, sa gorsze rzeczy ;-) Ja jakas godz po porodzie (jeszcze na sali obserwacyjnej) powiedzialam, ze za rok znowu moge rodzic :-P

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#112 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 27 marca 2013 - 22:29

Melodia19, każdy poród wygląda inaczej, ja Cię w tym temacie pocieszać nie będę, bo moim zdaniem to jakiś koszmar a nie żaden piękny przewspaniały cud narodzin :lol: w każdym razie im będzie bliżej terminu tym bardziej nie będziesz się mogła doczekać aż wyciągną z Ciebie dziecko i na poród będziesz czekała jak na zbawienie :lol:

Madź, a Twoja Córeczka jak się czuje??

Wraca do żywych, co prawda jej ulubionym daniem ostatnio są suche bułki, biszkopciki i kartofelki (bez niczego), ale co się dziwić - po takiej diecie :roll:
W piątek czeka nas kontrola u lekarza, mam nadzieję, że po świętach Zuzu będzie mogła wrócić do przedszkola - strupy już odpadają, powoli wszystko wraca do normy.

Sajuri, mam nadzieję, że Emi też się poprawi ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#113 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 marca 2013 - 06:25

Melodia19, każdy poród wygląda inaczej, ja Cię w tym temacie pocieszać nie będę, bo moim zdaniem to jakiś koszmar a nie żaden piękny przewspaniały cud narodzin

a ja bym ujeła to tak... :-P to wspanialy cud narodzin ( dla mnie ) ;-) ale obkupiony bolem. :-P No ...bolec musi i to chyba wie kazdy. :-P Tylko jedna mniej druga troszke bardziej jedna rodzi szybko jak ja :lol: bo 2 godzinki inna dluzej. Narazie sie Melodia nie nakrecaj. ;)

Wraca do żywych, co prawda jej ulubionym daniem ostatnio są suche bułki, biszkopciki i kartofelki (bez niczego), ale co się dziwić - po takiej diecie

dobre i to....bedzie dobrze . :*


A u nas juz ok :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#114 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 28 marca 2013 - 09:51

Melodia19, każdy poród wygląda inaczej, ja Cię w tym temacie pocieszać nie będę, bo moim zdaniem to jakiś koszmar a nie żaden piękny przewspaniały cud narodzin :lol:


Podpisuję się pod tym rękami i nogami.

Wraca do żywych, co prawda jej
ulubionym daniem ostatnio są suche
bułki, biszkopciki i kartofelki (bez
niczego), ale co się dziwić - po takiej
diecie


Cieszę się, że jest już lepiej. :*

Moje dziecko nie może doczekać się września. Mówi, że chce chodzić do przedszkola, bo tam będą dzieci. Widzę, że bardzo jest mu potrzebne towarzystwo rówieśników i cieszy mnie ten jego entuzjazm. Od dawna tłumaczę mu, że w przedszkolu nie tylko zabawa, ale i nauka go czeka, że będzie musiał słuchać pani itd. Ja też przygotowuję się psychicznie na tę rewolucję w życiu mojego syna.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#115 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 28 marca 2013 - 10:17

Ja też przygotowuję się psychicznie na tę rewolucję w życiu mojego syna.

Będzie dobrze ;-) Potem się okazuje, że matka bardziej wszystko przeżywa niż dziecko - czy sobie maluch poradzi, czy nie będzie płakać, czy nie będzie głodny chodzić :-P A wychodzi na to, że całkiem zaradne dzieci mamy i nawet o tym nie wiemy :lol:
Ja dopiero jak Zuzu poszła do przedszkola odkryłam, że jak chce siku to wcale nie muszę z nią za każdym razem do ubikacji chodzić :-P Woła mnie dopiero jak trzeba wodę spłukać, bo nie dosięga ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#116 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 28 marca 2013 - 11:56

Melodia19 Ty narazie nie zaprzątaj sobie głowy porodem, bo do tego jeszcze długa droga ;-) Choć przyznam, że moją pierwszą myślą po ujrzeniu dwóch kresek na teście było "o kurna mać !! poród mnie czeka !! aaaa !!" :-P

Sajuri a dziękujemy ;-) czujemy się średnio. Upiorne mdłości nami rządzą. Dobrze, że odkryłam herbatkę miętową ;-) Niekiedy jest to jedyny "posiłek" w ciągu całego dnia. Jutro wizyta u gina. Nie mogę się już doczekać, a jednocześnie martwię czy wszystko będzie dobrze.

#117 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 marca 2013 - 17:31

Madzik :), oczywiscie ze bedzie dobrze, daj znac po wizycie. :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#118 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 29 marca 2013 - 08:20

Ech mam nadzieje, że z czasem to przerażenie tym tematem mi minie...

[quote name="Madzik

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#119 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 29 marca 2013 - 11:24

My już po wizycie :-)

Z Maluchem wszystko OK <serduszka></span> <serduszka></span> Moje wyniki też w normie.

Tylko znowu trafiłam na "lekarza" gbura, chama i ch*** :evil: Coś nie mam szczęścia. Zamiast rozwiać wszelkie moje wątpliwości, odpowiadać na moje pytania i po prostu spokojnie ze mną porozmawiać, to burzył się jak piorun :roll: Proszę nie słuchać głupich koleżanek, nie czytać Internetu, bo ja tu jestem najmądrzejszy, ja od lat prowadzę ciąże, a jak chce pani słuchać koleżanek, to nie zawracać mi głowy - coś w ten deseń. Pokłóciliśmy się na wyjściu :-P Nie mam pojęcia jak można się tak zachowywać w stosunku do pacjenta :roll:
Chyba zaraz tam wrócę i skargę napiszę :evil: Zamiast być szczęśliwa, to jestem tak zdenerwowana, że bez kija nie podchodzić <killer></span>

Jutro jedziemy na Święta. Muszę się obkupić w chrupki kukurydziane, serek topiony, marchewki, jabłka i gruszki :-P bo pewnie na wszystkie smakołyki będę tylko patrzeć ;-)

#120 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 marca 2013 - 15:27

Madzik :) mial troszke racji , ze internet i kolezanki to tylko nakrecaja, al zachowal sie chamowato i nikt mu nie dal papieru na nieomylnosc <bezradny></span> zostaniesz u niego czy zmienisz lekarza ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych