Temacik dla mam
#101
Napisano 26 marca 2013 - 14:36
Ale ja mam jak ty- w nocy musze napic sie chocby pare łykow wody.
Jogobella, wietrzyc tez wietrze. Posmarowałam jej clotrimazolum i jest ciut lepiej, zobaczymy
#102
Napisano 26 marca 2013 - 16:42
p.s. a nie zmieniałaś ostatnio pieluch lub chusteczek? Może to jakaś reakcja uczuleniowa? Z Wiką miałam taki problem, gdy kupiłam na próbę inne niż zawsze pieluchy. Na pupie to miała po prostu ogień
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#103
Napisano 26 marca 2013 - 17:14
a u nas na te lekkie pomaga. Maka ziemniaczana...no fakt, podobnie jak wszelkie pudry - jak piszesz kluszczy sie. Chociaz moja lekarka mowiła kiedys by tym działac.po pierwsze to wbrew panującej powszechnie opinii sudocrem wcale nie jest dobry na odparzenie
jest swietny, mialam, stosowałam i zadnych problemow nie bylo. Tylko ze teraz Mala ma jakies kropki czerwone, ktore czasem robia sie biale jakby ropka w nich sie gromadzila pozniej pekaja i sa ranki.... tak to wyglada. Przewijanie pieluchy jeszcze wczoraj - to byl jeden wrzask. zawsze zmieniam jej co 2-3 h a od kiedy tak ma nawet co 40 minut co godzine, jest juz poprawa malutka ale tylko malutka. meczymy sie z tym juz chyba 3 dzien.bepanthen
chusteczki, na te z pampersa.p.s. a nie zmieniałaś ostatnio pieluch lub chusteczek?
Kolezanka jeszcze mowiła mi ze jej cora miala podobnie, i wyszlo ze to drozdzaki ktore spowodowane moga byc rzadsza kupka .
pieluch uzywam dada od dlzuszego czasu.
#104
Napisano 27 marca 2013 - 15:37
Madź, a Twoja Córeczka jak się czuje??
#105
Napisano 27 marca 2013 - 15:38
Melodia Madzik jak sie czujecie ??
#106
Napisano 27 marca 2013 - 15:46
Jogobella, a dziekuje, lepiej, znacznie. Pomogla moja masc;)
Cieszę się, że jednak znalazłaś odpowiedni środek na problem z odparzeniem i że obyło się bez wizyty u lekarza.
clotrimazolum
#107
Napisano 27 marca 2013 - 15:49
I nie moge pić herbaty bo mi zaraz niedobrze, dlatego nadmiar płynów uzupełniam zwyklą niegazowaną.
Ostatnio często rozmawiam z koleżankami , które już urodziły i troche mnie straszą porodem, więc troche sie tego boje...
#108
Napisano 27 marca 2013 - 15:54
A to nie jest przeciwgrzybicze?Posmarowałam jej clotrimazolum i jest ciut lepiej, zobaczymy
A dlaczego masz się stresować.Nie Ty jedyna bedziesz rodzić,bez obaw.Ostatnio często rozmawiam z koleżankami , które już urodziły i troche mnie straszą porodem, więc troche sie tego boje...
Po co przyciagac jakieś złe mysli.Będzie dobrze,musi być dobrze.
Zapisujesz sie do jakiejs szkoly rodzenia?
Ja nie chodziłam,ale wiem ,że chyba ostatnio cos takiego jest modne.Pomocne pewnie.
#109
Napisano 27 marca 2013 - 16:06
a rada kolezanki zaczełam smarowac i pomoglo. U jej cory bylo podobnie. A ze kiedys neurolog malej tez mowila o tej masci by zastosowac - to nie mialam obaw. jest juz naprawde lepiej, bo wygladało to kiepsko. Wiec moze faktycznie bylo to po antybiotykach jakies drozdzaki ?
Jogobella tak pomogla
Melodia - rosnijcie zdrowo
Co do porodu....nie sluchaj prosze kobiet.... bo wcale nie zawsze sa one pelne empati , zrozumienia , a juz napewno nie powinny Cie straszyc jak jestes w ciazy, takie to niekolezenskie.
narazie nie mysl o porodzie, przed Toba fajny czas i sie tym ciesz, dbaj o siebie , wypoczywaj
I nie sluchaj i nie czytaj pierodołek o porodzie na necie jaki to koszmar i trauma, a jak juz czytaj gazetki dla kobiet w ciazy. Ja mam ich mase moge Ci nawet przeslac bo leza.
Jak masz pytania - pytaj tutaj dziewczyny moze - mysle ze zadna nie bedzie Cie straszyc a mamy troche mam . Jest Tigra, Madz, Nikus, Ania, Viola, ja i jeszcze pare dziewczyn
Jest tez bejbik
#110
Napisano 27 marca 2013 - 20:49
Melodia19 - nie ma co się stresować
#111
Napisano 27 marca 2013 - 21:14
To jest to.nie sluchaj prosze kobiet.
Powiem tak: nie jest zle, sa gorsze rzeczy
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#112
Napisano 27 marca 2013 - 22:29
Wraca do żywych, co prawda jej ulubionym daniem ostatnio są suche bułki, biszkopciki i kartofelki (bez niczego), ale co się dziwić - po takiej diecieMadź, a Twoja Córeczka jak się czuje??
W piątek czeka nas kontrola u lekarza, mam nadzieję, że po świętach Zuzu będzie mogła wrócić do przedszkola - strupy już odpadają, powoli wszystko wraca do normy.
Sajuri, mam nadzieję, że Emi też się poprawi
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#113
Napisano 28 marca 2013 - 06:25
a ja bym ujeła to tak...Melodia19, każdy poród wygląda inaczej, ja Cię w tym temacie pocieszać nie będę, bo moim zdaniem to jakiś koszmar a nie żaden piękny przewspaniały cud narodzin
dobre i to....bedzie dobrze .Wraca do żywych, co prawda jej ulubionym daniem ostatnio są suche bułki, biszkopciki i kartofelki (bez niczego), ale co się dziwić - po takiej diecie
A u nas juz ok
#114
Napisano 28 marca 2013 - 09:51
Melodia19, każdy poród wygląda inaczej, ja Cię w tym temacie pocieszać nie będę, bo moim zdaniem to jakiś koszmar a nie żaden piękny przewspaniały cud narodzin
Podpisuję się pod tym rękami i nogami.
Wraca do żywych, co prawda jej
ulubionym daniem ostatnio są suche
bułki, biszkopciki i kartofelki (bez
niczego), ale co się dziwić - po takiej
diecie
Cieszę się, że jest już lepiej.
Moje dziecko nie może doczekać się września. Mówi, że chce chodzić do przedszkola, bo tam będą dzieci. Widzę, że bardzo jest mu potrzebne towarzystwo rówieśników i cieszy mnie ten jego entuzjazm. Od dawna tłumaczę mu, że w przedszkolu nie tylko zabawa, ale i nauka go czeka, że będzie musiał słuchać pani itd. Ja też przygotowuję się psychicznie na tę rewolucję w życiu mojego syna.
#115
Napisano 28 marca 2013 - 10:17
Będzie dobrzeJa też przygotowuję się psychicznie na tę rewolucję w życiu mojego syna.
Ja dopiero jak Zuzu poszła do przedszkola odkryłam, że jak chce siku to wcale nie muszę z nią za każdym razem do ubikacji chodzić
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#116
Napisano 28 marca 2013 - 11:56
Sajuri a dziękujemy
#117
Napisano 28 marca 2013 - 17:31
#119
Napisano 29 marca 2013 - 11:24
Z Maluchem wszystko OK
Tylko znowu trafiłam na "lekarza" gbura, chama i ch***
Chyba zaraz tam wrócę i skargę napiszę
Jutro jedziemy na Święta. Muszę się obkupić w chrupki kukurydziane, serek topiony, marchewki, jabłka i gruszki
#120
Napisano 30 marca 2013 - 15:27
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Prezent dla szwagierki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














