Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#1021 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 27 października 2016 - 18:46


A Wasze dzieci w wieku niespełna 3 lat potrafiły się ładnie ubrać od stóp do głów ?

A skąd :lol: I na to przyjdzie pora. Jeszcze nas zaskoczą :mrgreen:

 


Nie potrafi sie raczej ubierać. czasami uda mu sie założyc dobrze majtki i spodnie

U nas podobnie. I skarpety. A najlepiej potrafi to wszystko ściągać <umieraam> Ale jak ma bluzę na suwak to sam czasami założy i nawet uda Mu się suwak zasunąć. To samo ze zdejmowaniem.

 


ja też nie miałam, ale babki w przedszkolu narzekają, więc nie wiem.

Mi jeszcze się nie skarżyli :shock: Po to są aby dziecku pomóc. S jak ciężko buty założyć to Mu pomagają.

 


Do tej pory zawsze zdrowy, czasami jakiś katar, kaszelek, a teraz w grupie łapie wszystko jak leci. Trzeba przetrwać.

U nas to samo przed przedszkolem było. Zdrowy jak ryba, rzadko kiedy przeziębienie typu katar czy kaszel. Antybiotyk 2 razy w życiu. A odkąd chodzi do przedszkola to katar, mam wrażenie, że się nie kończy tylko trwa i trwa. Do tego u pediatry byliśmy w sobotę bo gardło czerwone. Ale to była tylko wirusówka (z gorączką) ale przeszło w poniedzialek i już był w przedszkolu.

 


Powiedzcie mi proszę czy macie jakiś pomysł by dziecko przyzwyczaić do smoka ?

A po co? Ciężko później odzwyczaić.

U Młodego ze smoczkiem z początku ciężko było ale później jakoś załapał choć częściej wypluwa niż jak chce. Bez smoczka to i zasnąć potrafi w przeciwieństwie do jego starszego brata bo ten był bardzo smoczkowy :lol:



#1022 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 01 listopada 2016 - 22:10

mi szczególnie o noce by chodziło.. bo mi się młody w nocy budzi.. nawet nie na jedzenie a pociumkanie cyca...



#1023 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 02 listopada 2016 - 13:32

Ratunku! Wczoraj młoda wojowała do 2,a dzisiaj o 7 obudził mnie telefon od teściowej. Oczywiście z pretensjami. Jestem najgorszą matką na świecie. Bardzo źle zajmuję się dzieckiem. Robię młodej krzywdę karmiąc ją piersią, bo: 1.dziecko sie nie najada (to nic, że przybiera idealnie) 2.dziecko nie ma urozmaiconej diety (ona ma 6 tygodni na miłość boską!!!) 3.na pewno chce jej się pić, a ja jej herbaty żałuję 4.pewnie mam gówniany pokarm skoro młoda nie przesypia całej nocy. No i ogolnie za dużo płacze, bo matka ze skąpstwa karmi ją piersią.
Niestety teściowa nie jest w stanie zrozumieć, że nie każdy ma takie dzieci jak miała ona. Idealne. Od początku przesypiające całe noce, jedzące 4 razy dziennie jak dorośli. Potrafiace cały czas między posiłkami przeleżeć same w wozku bez najmniejszego nawet płaczu.:P Eh.. pewnie te idealne dzieci to zasluga idealnej matki...
Dobrze, że nie jestem już młodą dziewczyną i że nie jestem od niej w żaden sposób zależna. I że mam wiedzę i intuicję, bo ktoś słabszy psychicznie mógłby przestać karmić, byle tylko przestać być tą najgorszą matką. A ja nią jestem i kiedy patrzę na moje pogodne dziecko, żywiołowe dziecko to jest mi po prostu dobrze. :)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1024 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 02 listopada 2016 - 14:45


mi szczególnie o noce by chodziło.. bo mi się młody w nocy budzi.. nawet nie na jedzenie a pociumkanie cyca...

Odkąd Młodszy skończył 2 miesiące mam podobnie. Najczęściej pociumka cyca parę razy i znowu śpi no ale pobudkę urządzić musiał <umieraam> Cóż, wolę to niż podać smoczka, a robię to naprawdę rzadko. Najczęsciej na chwilę w wózku bo dziecie nakarmione, pielucha zmieniona, idziemy an spacer, a ten w wózku po chwili wyje nie wiadomo czego no to wtedy na chwilę smoczek i spokój nawet gdy wyjmę z paszczy. Niestety ale teraz cyca na takie zimno na dworzu nie wystawię jak latem <umieraam>

 


Bardzo źle zajmuję się dzieckiem. Robię młodej krzywdę karmiąc ją piersią

:shock: :shock: :shock: A niech się teściowa palnie w czoło :evil: Małej dajesz to co najlepsze i tego się trzymaj <ookk>

 


1.dziecko sie nie najada (to nic, że przybiera idealnie)

Bzdura. Dziecko z piersi je tyle ile chce, stąd 'karmienie na żądanie' i może być nawet co pół godziny.

 


2.dziecko nie ma urozmaiconej diety (ona ma 6 tygodni na miłość boską!!!)

<facepalm> <ciah>

 


3.na pewno chce jej się pić, a ja jej herbaty żałuję

Nigdy tego nie zrozumiem :roll:

 


4.pewnie mam gówniany pokarm skoro młoda nie przesypia całej nocy.

O mój Boże <wow> W takim razie ja też mam goowniany pokarm bo K wstaje po kilka razy w nocy. To nic, ze często tylko po to aby sobie pociumkać ;)

 


No i ogolnie za dużo płacze, bo matka ze skąpstwa karmi ją piersią.

<umieraam> A ja karmię piersią z lenistwa :lol: Po co mam się cackać z mm no :P

 


Dobrze, że nie jestem już młodą dziewczyną i że nie jestem od niej w żaden sposób zależna. I że mam wiedzę i intuicję, bo ktoś słabszy psychicznie mógłby przestać karmić, byle tylko przestać być tą najgorszą matką. A ja nią jestem i kiedy patrzę na moje pogodne dziecko, żywiołowe dziecko to jest mi po prostu dobrze. :-)

Brawo MY <piweczko1> (oczywiście to soczek :mrgreen: )

 

Swoją drogą moja mama mnie ostatnio zagięła. Młodszy albo często w dzień je albo budzi się w nocy często. Mam go ponoć dokarmiać. To nic, że mając prawie 4 miesiące waży prawie 8kg ale ponoć dokarmiając będzie dłużej spał :lol: Poza tym mogę ponoć mieć za mało pokarmu co mija się z tym, że waży ile waży :lol:

 

@Aspirynkaaa nie sluchajmy się nikogo, słuchajmy się własnej matczynej intuicji <superwoman>



#1025 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 02 listopada 2016 - 14:56

Aspirynka odpusc... moj ma pol roku a potrafi co 2 h jesc... pokarm masz dobry a skoro mala je i przybiera to znaczy ze wszystko z nim ok

#1026 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 listopada 2016 - 22:01

Aspi, kochana - wygadaj się nam i olej babę! Karmienie piersią - ile oboje potrzebujecie, nie kilka tygodni, ale miesiące jest najlepszym co możesz dac Malenstwu! Budzi się i będzie pewnie się budzić, pokarm z piersi szybko się trawi, więc czesto maluch je. I potrzebuje bliskosci - pociumkac i wtulic się :)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1027 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 listopada 2016 - 00:37

@Aspirynkaaa wyslij ja na konkurs najlepsza tesciowa. poglądy ma z epoki jaskiniowców. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#1028 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 03 listopada 2016 - 12:09

@Anonimka @wloczykijka @magdaaaaa @elizabeth Dziewczyny ja naprawdę się tym nie przejmuję ;) Tak napisałam, żeby się pochwalić teściową.  :-P Po prostu im więcej się nasłucham, tym mniej się dziwię kobietom, które rezygnują z karmienia piersią pod wpływem dobrych rad.  :roll:


ale ponoć dokarmiając będzie dłużej spał

 

Ja mam w nocy dawać glukozę, żeby ją oduczyć nocnego jedzenia.  ;-)

Ale widzę, że nie tylko w moim otoczeniu butla jest lekiem na wszystko. Płacze - daj butelkę. Kolka - daj butelkę. Trądzik - butla! Nie chce spać - butla. Czkawka - butla.  :lol:  

 

To ja się pochwalę, że młoda pięknie sztywno trzyma już główkę. Taaaaaaaaaaaaaaaka jestem dumna.  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1029 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 listopada 2016 - 12:29


Ja mam w nocy dawać glukozę, żeby ją oduczyć nocnego jedzenia. 
super genialna rada 

a pozatym poco dziecku zdrowe zabki maja wychodzic jak moze miec od razu próchnice[ i do tego przyzwyczaić sie jak najwcześniej do slodkiego smaku , potem wiadomo babcia będzie futrować ja słodyczami.  

 

 


butla jest lekiem na wszystko
bo niemowlaki tylko spia, jedza i wydalaja, wiec jak jest cos nie tak to zatkać smoczkiem albo butle dac :roll:

jak bedzie wieksze to jak będzie sie domagać uwagi rodziców to da sie batonik i będzie git :P


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#1030 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 03 listopada 2016 - 13:45

@Aspirynkaaa  ja podziwiam, że znosisz te mądre rady  :-)  ja bym nie wytrzymała

 

Kurcze, jak czytam o tym karmieniu, to zaczynam się naprawdę stresować jak ja sobie poradzę. Nie mam tym razem parcia na karmienie piersią i jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie i będzie dobrze.

Z Krasnalem było ciężko - wisiał na cycach cały czas,później walka z laktatorem, bo pokarm się kończył i nie było dla mnie w tym niczego przyjemnego. Ciężko było wyjść na spacer, bo jak nie cyc, to darcie w niebogłosy.  Z wagą było różnie, raz nawet spadł (!) z wagi mimo iż cały weekend na cycku wisiał, butlę dostał tylko, aby wyjść na spacer. I to był chyba taki moment przełomu, po którym dałam sobie spokój.  Więc sobie tego nie wyobrażam ponownie  :-P  Ponadto mając Starszaka, równie absorbującego, nie mogłabym  aż tyle czasu poświęcać na walkę z cyckami  <bezradny>  Fajnie, że innym mamom się udaje i mają do tego więcej cierpliwości  ;-)

 

U Krasnala mam nawrót siusiania w nocy przez sen <hmm>

Narazie stawiam na adaptację przedszkolną, może zmęczony po przedszkolu i nie jest w stanie się wybudzić w nocy jak potrzeba. 

 

 



#1031 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 03 listopada 2016 - 13:56


I potrzebuje bliskosci - pociumkac i wtulic się :-)

Otóż to <serducho>

 

 

 


Ale widzę, że nie tylko w moim otoczeniu butla jest lekiem na wszystko. Płacze - daj butelkę. Kolka - daj butelkę. Trądzik - butla! Nie chce spać - butla. Czkawka - butla. :lol:

Nie tylko :lol: O dziwo teściową pod tym względem mam w miarę wyrozumiałą :lol:

 

 

 


Kurcze, jak czytam o tym karmieniu, to zaczynam się naprawdę stresować jak ja sobie poradzę. Nie mam tym razem parcia na karmienie piersią i jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie i będzie dobrze.

Grunt, ze dziecko głodne nie będzie ;-)

 

 

 


Fajnie, że innym mamom się udaje i mają do tego więcej cierpliwości ;-)

Dziękuję :mrgreen: ;*


Użytkownik Anonimka edytował ten post 03 listopada 2016 - 13:57


#1032 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 04 listopada 2016 - 08:01

Ja z moją mamą miałam kilka rozmów.. Ale w którymś momencie stwierdziła, że ona piersią nie karmiła.. wiele się zmieniło, wiec się nie będzie mądrzyć ;) Czasem cos palnie.. ale na szczęście łatwo ją naprostować :D



#1033 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 05 listopada 2016 - 12:54


Nie mam tym razem parcia na karmienie piersią i jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie i będzie dobrze.

I tego się trzymaj <ookk>

Koleżanka z pierwszym dzieckiem się poddała, bo walka była podobna jak u Ciebie i skończyło się na butli, za to drugie karmiła piersią bardzo długo :) kto wie czy u Ciebie nie będzie podobnie? a jak nie będzie to tak jak napisałaś wyżej :)

 

@Aspirynkaaa  :shock: ufff dobrze, że nie z nią nie mieszkasz  :evil:


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#1034 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 05 listopada 2016 - 19:33

Uwaga, uwaga!!!

 

Nasz Synek skończy w poniedziałek 4 miesiące, a ma już pierwszego ząbka :shock:

 

Już wczoraj coś zauważyłam ale nie byłam pewna,a  dzisiaj już pod palcem chropowate czuć czyli jednak prawa dolna jedynka się wyrżnęła :mrgreen: Miesiąc wcześniej niż starszemu bratu :lol:

Ale jak tak będzie wyglądało ząbkowanie jak do tej pory to osiwieję o od razu wyłysieję <umieraam>



#1035 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 05 listopada 2016 - 20:57

@wloczykijka moja mama też czasem coś palnie, ale w granicach rozsądku. Teściowa wymiata. Dużo bym dała, żeby cofnąć się w czasie i zobaczyć te idealnie śpiące i jedzące dzieci. :D
@magdaaaaa bo łatwiej jest dzieci hodować niż wychowywać...
@Madzik :) ja na chwilę obecną jestem przerażona myślą o jeszcze jednym dziecku. Młoda jest tak absorbująca i wcale nie śpi w dzień, więc nawet siku chodzę z dzieckiem w foteliku samochodowym i bujam nogą. I gdzie tu jeszcze starszak... Butla czy pierś, wyjdzie w praniu, ważne żebyś była szczęśliwa :)
@Anonimka gratulacje!

Mąż w delegacji, a my walczymy same. Moje 6 tygodniowe dziecko obudziło się dzisiaj o 5.00 i do tej pory nie spało.. Teraz leży w łożeczku, słucha muzyki, macha łapami i nogami, gaworzy, oczy jak 5 zł i ani myśli spać. A ja się modlę, żeby usnęła zanim znudzi jej się to leżenie. :D Inaczej chyba też zacznę krzyczeć i ucieknę z mieszkania. :D Brzydki pojutrze wraca, jeszcze tylko 2 dni...Chyba nigdy jeszcze tak za nim nie tęskniłam. :D :D :D

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1036 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 06 listopada 2016 - 14:42

wcale nie śpi w dzień

o wow  :shock: dobra jest  :-D

 

z takich ciekawostek na temat nietypowych zachowań dzieci to znam jednego maluszka, który nigdy nie zasnął podczas jazdy samochodem ani na spacerze  :shock: śpi tylko w domu...domator  <umieraam>


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#1037 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 08 listopada 2016 - 09:21

Anonimka graty zabka ;)

Aspirynka tesciowa sie na szczecie w ogole nie wtraca ale tez daleko mieszka ;)
Ja jak do toalety to malego na chwile do lozeczka
Na szczescie moj w delegacje jezdzi jak moja mama jest.

Tilia no to moj ogolnie malo spi na spacerach ;) w gondoli jeszcze mu sie udawalo jak dobrze pobujalam ale tez z trudem. A od kad jest w spacerowce to wiekszosc spaceru nie spi. Chyba ze juz doslownie pada

#1038 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 08 listopada 2016 - 13:01

@Aspirynkaaa zasnela w koncu ???:P


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#1039 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 08 listopada 2016 - 14:24

Mój Filip ostatnio chorował prawie 2 tygodnie no i ciężko z nim było wytrzymac w domu przez ten czas.

Oczywiscie wymyslalismy mu różne zabawy itd no ale jak wiadomo rodzice mają też inne obowiązki. Sam też się potrafi bawić, jednak nie trwa to zbyt długo i szybko się nudzi.

Dlatego w tym okresie więcej oglądał bajek niż zwykle. Raz był w domu, raz u babci jednej drugiej to pewnie też mu tam włączały.

 

No i zauważylam, że zrobił sie bardzo niedobry. Wpadał w histerie z byle powodu np bo kubek nie ten, albo gdy mąż połknął tabletke to on sobie przypomniał,że to on chciał być lekarzem i mu podać i płacz nie z tej ziemi ..i wiele wiele innych takich akcji.

 

Ograniczylismy mu praktycznie do minimum bajki, troche sie uspokoił, ale czasem ma swoje akcje dalej.

Rano sam musi sobie poszukać ciuchów( oczywiscie wczesniej sama je gdzies poloże żeby widział), ja udaje ,że nie wiem gdzie są. Buty czapka tak samo. A jak ja przyniose to od razu krzyk i placz...

 

Z byle powodu potrafi się tak rozryczeć , ze ciężko opanować. Czasem obudzi sie w nocy i robi takie cyrki typu, że chce siku, tato nie moze zaswiecic swiatła , tylko mama, mama po wode, tato nie moze. chce siku, na nocnik nie, na ubikacje nie.. i tak ryczy. W końcu w ogole mu sie nie chciało. po pół godziny przeszło jak sie wypłakał. Szczerze mówiąc to mu przeszło , bo sama sie z bezsilnosci rozplakalam i zaczal mówic"mamusiu przepraszam , juz tak nie będe"...

 

Czasami już jest na pograniczu mojej cierpliwości... Nigdy dziecka nie uderzyłam, ale krzyczałam dość mocno i  też niefajnie sie z tym czuje. Co robić ,żeby trafić do takiego osobnika?

 

"wesoło" mam...


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 08 listopada 2016 - 14:27

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#1040 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 08 listopada 2016 - 14:36

@Melodia19 ale chcesz szczerze? Bo to co Ci napiszę Ci się nie spodoba....

 

Moim zdaniem, Twoje dziecko nie ma żadnych granic wyznaczonych. Co to znaczy, że ma być mama? NIE. Mama śpi i dzisiaj tata się Tobą zajmie.

 

Czasem dziecku trzeba odmówić. 3 latek potrafi już manipulować, a tu właśnie to się dzieje. 

 

Na bajki nie ma co zrzucać. Zacznij go wychowywać. Karanie to nie krzyki i klapsy. Ale np. chwila odosobnienia jeśli źle się zachowuje, wytłumaczenie, że go kochasz, ale tak nie będziecie rozmawiać. I że może przyjść jak się uspokoi. I tak do skutku.

 

Jeśli nie wyznaczycie mu tych granic i nie nauczycie, że nie jest pępkiem świata i nie wszystko musi być jak on chce, to już niedługo będzie nie do okiełznania w ogóle.







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych