
Doświadczyliśmy tego na własnej skórze jeśli o Synala chodzi
Właśnie po tym,co kiedys opisywałaś strasznie bałam się tej szczepionki. Troche z nią zwlekaliśmy , na szczęście u nas skonczyło się tylko na 3dniowej gorączce,no i moze był bardziej płaczliwy.
U nas Synal 21 miesięcy i stroni od nocnika [
]
A Filip jescze nigdy nie zrobił do nocnika,ale bardzo chętnie na niego siada, (tylko jak jest ubrany) i mówi "siiiii" . Jak rozebrany to nie
posiedzi 
[quote name='Anonimka' timestamp='1429168850' post='606694']
Zaczyna mnie to martwić mimo że neurolog
Do neurologa z nim chodzisz przez to zdarzenie po szczepionce?Myślisz,że Miała ona jakiś wpływ na jego rozwój?
W końcu jak załapie teraz takie schizy to wole przeczekać, wychodzę ,a On niech sobie płacze.
U nas też czasem ryczy okropnie , jak mamusia czegoś nie da, szczególnie kolejnego ciasteczka, lub pilota do telewizora.Wtedy krzyk, płacz na podłodze. Ja nie ulegam ,czekam aż sie uspokoi, za jakiś czas przychodzi sie przytulić.
Co do mowy,to filip bardzo ładnie powtarza...oczywiscie nie wszystko ,ale widać ,że bardzo stara się to wypowiedzieć a wychodzi co wychodzi.
Teraz mówi: mama,tata, baba,daj,chodź tu ( chot tu) , lala, auto, ania i inne...wie jakie głosy oddają poszczegolne zwierzątka
wiem,że dużo rozumie,ale nie zawsze słucha mamusi 
Codziennie musimy wychodzić na trawkę niedaleko obwodnicy,gdzie jeżdzą samochody . Młody wtedy ciągle mowi brum brum i robi papa.
Jest bardzo towarzyski, nikogo sie nie boi. Pójdzie z każdym kto da mu rączke.( no to akurat zbyt dobre nie jest)
Ostatnio bardzo sie przestraszylam,bo wylał na siebie gorącą herbate. Myślałam,że jest postawiona w dobrym miejscu,że jej nie dostannie a ten podskoczyl i pchnął kubek,który się rozlał 
Tak sie przestraszyłam ,płacz był niemiłosierny
Oblał część buzi ,lewe oczko. Zrobilismy wszystko przy nim co było trzeba i pojechalismy na pogotowie choć mąz mówil,że jest ok,ale ja sie uparłam. Na szczescie wszystko skonczyło sie dobrze, i z oczkiem też ok. Najwyrazniej je zamknął nie był to wrzątek była gorąca ale też nie tak bardzo bardzo ,choć na moją ręke też sie troche wylało i ja długo ,długo czułam...
Mieliśmy więc nauczkę....
Podeślę ci ciekawy artykuł na PW.
też poproszę 
Tyle u nas 
Użytkownik Melodia19 edytował ten post 16 kwietnia 2015 - 10:21