Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#501 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 listopada 2013 - 13:05

Madzik, jeśli mogę spytać, to na czym polegały Twoje problemy z karmieniem, bo nie rozumiem dlaczego w szpitalu mieli cos do Ciebie :roll:

To chyba maluszek musi się tego nauczyć, nie wiem co Ty moglaś zawinić?

Nie mialas pokarmu, czy chodzi o przystawienie maluszka?

 

Teraz już ok w tym temacie?


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#502 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 listopada 2013 - 13:20

@Melodia19 pewnie chodzi o sposob przystawiania do piersi;) Bo mnie tez to zarzucali ze nie robie tak i tak

A wdomu jak bylam, nikt nie popedzal, nie stal nad moim cycem  :-P to poszla ladnie;)

Bo jak moga zarzucic brak pokarmu 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#503 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 02 listopada 2013 - 15:17

@Melodia19  ja mam wklęsłe brodawki i Mały nie umiał ich złapać. Nie umiałam go odpowiednio przystawić. Nawet niektóre pielęgniarki się poddawały, bo nie dawały rady mi pomóc - usłyszałam tylko "proszę próbować  :roll:  " A jak Mały za długo płakał, to ktoś zaglądał do pokoju i stał mi nad głową :roll:   Nasłuchałam się, że źle masuję piersi, że gdybym się bardziej starała, to pewnie by już dawno się nauczył, a nie głodny siedział. Masakra jakaś..... <chlipaj12>   Na szczęście - sztuka karmienia piersią już opanowana ;-)

 

 



#504 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 listopada 2013 - 15:23


jak Mały za długo płakał, to ktoś zaglądał do pokoju i stał mi nad głową :roll:

 

To jest chyba najgorsze :roll:

 


Na szczęście - sztuka karmienia piersią już opanowana

To najwazniejsze. W domu to zawsze na spokojnie samemu sie do wszystkiego dochodzi. :-)

 

A jak pierwsza kąpiel? stres był?

 

Już tak bardziej na luzie podchodzisz do małego? Bo pierwsze chwile to chyba to troche taki stres?


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#505 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 02 listopada 2013 - 15:30

W domu to zawsze na spokojnie

 

w domu odżyłam :mrgreen:

 

 

A jak pierwsza kąpiel?

 

Tatuś kąpał ;-)

 

 

Już tak bardziej na luzie podchodzisz do małego?

 

oj tak :-)  pierwszego dnia bałam się go wziąć na ręce. a pierwsze przewijanie trwało chyba 30 minut :-P



#506 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 listopada 2013 - 18:40


w domu odżyłam

pierwsze co zrobilam jak przyjechalam to prysznic dlugi, duze pranie i herbatka. Cudownie bylo wrocic i naprawde w domku Melodia to juz luzik. Dasz rade z wszystkim

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Marzycielka, Madz, i inne mamusie ...czy wasze dzieci mialy bunt 2 latka lub wczesniej ? 

I jak sobie z tym radzilyscie ?

u Emiski narazie wyglada to tak ze jak na cos nie pozwole to ryk. 

I sie zlosci. Ale bardziej objawia sie to placzem;)

Np.  wlaczylam jej 4 pioseneczki dla dzieci na YT , a ona chciala wiecej i wiecej. Nie zgodzilam sie i placz.


Użytkownik Sajuri edytował ten post 03 listopada 2013 - 18:42

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#507 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 03 listopada 2013 - 19:57

@Sajuri  uwierz w buncie sa wiele gorsze rzeczy niz piosenki na yt :) Ja szukam playlisty i spokuj na dłuższą chwilę jest. I u nas działa tekst ze komputer padł a nie mamy ładowarki :D A jak krzyczy , dłuższą chwile to odprowadzamy go do pokoju , mowimy ,że jaksie uspokoju to moze wrocic ,zamykamy drzwi i po ok15min. przybiega cały szczesliwy i oczywiscie jakby nic sie nie stało dalej psoci.

 

Widzę ,że ten bunt 2 lataka mu powoli przechodzi. Ale nad ciaga 3 latka i do tego zazdrosc o nowego czlonka rodziny :/

 

 

Madzik rozumiem ,że juz ok z karmieniem?Ja tam sie ciesze ,że Tomka mogłam długo karmic piersią to najlepszy okres taka nierozłączność, teraz ze względu na szkolę przechodzimy od razu na mieszane karmienie troche cyc troche butla. Byla juz polozna na wizytaci? Rodzinka w odwiedziny tez juz pewnie była?

 

 

Ja od tego miesiaca zaczynam zbierac pampersy dla dzidzi. Pozniej zawsze troche lzej a tak nie odczuje az po kieszeni.


Love Love Love


#508 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 08:05


uwierz w buncie sa wiele gorsze rzeczy niz piosenki na yt
ja u tylko przyklad podalam . Bo buntuje sie tez np. jak jej nie pozwole  gdzies isc, wejsc. Jak trzeba wracac do domu a ona nie chce itp

 

 

I wlasnie zastanawiam sie jak trzeba sie zachowywac tzn wiem ze nie powinno sie reagowac, ze niby lepiej nie wdawac sie w dluga dyskusje

 

 


, mowimy ,że jaksie uspokoju to moze wrocic ,zamykamy drzwi i po ok15min.
i to jest dobry sposob ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#509 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 09:19


Rodzinka w odwiedziny tez juz pewnie była?

 

No właśnie mnie też to czeka,

Jeszcze najbliższa rodzina Ok- rozumiem, ale będe coś chciała zrobić, żeby z drugiej strony jakieś pielgrzymki typu znajomi czy dalsza rodzina, na samym początku nie przychodziły :roll: .

Madzik, jak z tym u Ciebie, spokój?


Ja od tego miesiaca zaczynam zbierac pampersy dla dzidzi

 

Ja dostalam od Wujka dwie mega paki pampersów , bo mu po synu zostały, takie najmniejsze musze chyba jeszcze dokupić. Bo mam narazie jedną paczkę 2-5 kg, i nie wiem ile to minie aż zaczne kupować większe. Jak bylo u Was? długo używałyscie tych najmniejszych pampersów?


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#510 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 listopada 2013 - 09:20


i to jest dobry sposob ?

.

  U nas się sprawdza zawsze. No ale gorzej właśnie jest na dworzu  jak ,że trzeba isc na przód a on w tył , z placu zabaw to ciagne go czasami wyjącego :-/ Ale tez czasam naciagam prawde i mowie ,że w domu misie czekaja , albo włączam te nieszczesne piosenki na yt, i znów spokuj.

Ja to już nauczyłam się olewkie walic na jego jeki i steki.I widze ,że bardziej go boli, ze milcze niz krzyczee :-D

 

Melodia. Przez 1 iesiac poszło pewnie ok 200 pampersów a T nie urodził sie okruszkiem 3850g , przez 1 miesiac tylko 1 pampersy urzywalismy tych z rossmana. Z kazdym karmieniem była kupa , iw nocy tez przewijanie, no mnóstwo tego poszło.


Użytkownik smoczkowa edytował ten post 04 listopada 2013 - 09:24

Love Love Love


#511 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 09:49

juz ok z karmieniem?

 

kolejny kryzys :cry:

Mały wisiał mi na cycu od niedzieli, od 1 w nocy do wczoraj do godziny 16-ej :cry:

nie mogłam go ani na chwilę odstawić bo wrzask nie z tej ziemi :cry:

cycki puste, nic z nich nie leciało, a on ciągle wrzeszczał i wrzeszczał :cry:

nie wiem co się działo... pewnie zrobiliśmy duży błąd, bo M. w końcu poleciał po mm, dostał butlę i usnął uśmiechnięty :cry:

a mnie tak z tym ciężko... :cry:

 

Z odwiedzinami u nas spokój, bo rodzinka mieszka dość daleko.



#512 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 09:57

Sajurka, każdy musi znaleźć swój sposób na swoje dziecko, moja im starsza tym mądrzejsza i czasem jak coś negocjujemy to pierdyknie mi takim hasłem, że mięknę. Ale generalnie działa mówienie, że "nie wolno", jak już napsoci to siedzi sama w pokoju dopóki 1) nie uspokoi sie 2) nie przestanie płakać 3) nie przeprosi. Nie ma zmiłuj sie <bezradny> ona o tym wie i przez 5 minut pochlipie, drugie 5 ma focha a potem przyłazi, przeprasza, ja tłumacze jeszcze raz na spokojnie za co karę dostała i spokój. Jak miała 2 latka było trudniej, 3 latce już potrafiłam więcej przegadać a teraz jest z górki. Mam nadzieje, że kolejny bunt to już ten nastoletni będzie dopiero :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#513 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 listopada 2013 - 09:58

@madzik moze sie tak szybko nie poddawaj ;* Spróbuj ociagac i masowac piersi. Kolezanka przez 3 miesiace walczyła i udało jej się karmic piersią. Wiem ,że łatwo sie robi sie butelkie. ale jak


a mnie tak z tym ciężko... :cry:


To moze warto powalczyc chodz troche. Moze tez byc tak ze za 3 dni bedziesz miała nawał pokarmu.

Przystawiaj jak najczęsciej maluszka :*


Love Love Love


#514 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 10:24

@madzik :-) trzymam kciuki, żeby szybko Wam się unormowało. Wierzę, że będzie dobrze i uda ci się karmić maluszka.

@Sajuri nie mam doświadczenia, ale sądzę, że każdy rodzic musi to przeżyć. Dzieci się buntują i trzeba mieć przede wszsytkim mase cierpliwości żeby spokojnie wszystko wytłumaczyć.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#515 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 10:38

@madzik :-) sama napisałaś- uśmiechnięty poszedł spać.

 

To, czy uda Ci się karmić piersia czy nie, w żaden sposób nie czyni z Ciebie dobrej czy złej matki. A czasem dla własnego zdrowia psychicznego lepiej odpuścić i zacząć sie cieszyć macierzyństwem. Juz Ci to napisałam wcześniej, ale powtórzę. Niestety, mimo tego, że ktos mi to gdy miałam ten problem tez powiedział, czułam się gorsza. BZDURA. Uda się- Super, nie uda się- też SUPER, karmienie butlą ma mnóstwo zalet.

 

@Sajuri i u nas jest wysłanie do pokoju, siedzi tam czasem 15 min, czasem i godzinę- uparta jest. Mimo to staram sie tłumaczyć, jeśli się uda, to zazwyczaj szybciej idzie. A czasem odpuszczam po prostu, np. "Misia nie wkładaj palcy do klatki" powtorzone 50 razy "bo chomik nie wie co to, może pomyśleć, że jedzonko, może sie wystarszyć i Cie ugryzie". Po 2 godzinach, stwierdziłam, ze reki jej nie odgryzie i odpuściłam. Efekt? Po 15 kolejnych minutach moje dziecko święcie oburzone przybiega i mówi, że ja ugryzł. Jak spytałam czy wkładala palce, to odparła, że nie, on sam wyszedł i ja ugryzł :-P Szybko zapomniała i znowu paluchy wkłada, ale ponieważ wiem, że to pierdola to sobie odpuściłam. Pierdoła dodam, bo wkłada jak chomik nie śpi i sobie biega, a jedzenie ma tak postawione, żeby jej rączka mu nie przeszkadzała ;-) Ale przy poważniejszych tematach, nie ma że boli. Moja Teściowa słusznie kiedyś mi powiedziała, że wolała czasem swojemu dziecku dać klapa w tylek, postawić do kąta, nakrzyczeć i żeby dziecko jej póxniej przez kilka godzin "nie kochało", niż żeby coś mu sie stalo czy sie zabiło, bo odpuściła, bo ciezko było wyegzekwować, bo płakało, a jej szkoda było.



#516 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 listopada 2013 - 11:40

@madzik :-) wazne ze syty, i zadowolony ;)

Jesli chcesz - karm. Nie chcesz - nic na sile ;)

 

 

 

 


Jak miała 2 latka było trudniej, 3 latce już potrafiłam więcej przegadać a teraz jest z górki
no wlasnie, to tez zalezy pewnie od wieku maluszka ;) 

 

 

 


Po 2 godzinach
:lol: łoo matko. Cierpliwa jestes;)

 

 


to odparła, że nie, on sam wyszedł i ja ugryzł
ha, nie dosc ze uparciuch to jeszcze cwaniara  :-P

 

 

 


dać klapa
no wlasnie jak to jest z tym klapsem ??ogolnie jestem przeciw ale wiem ze czasem moga czlowieka poniesc nerwy i ma swiadomosc ze moze mi sie to zdarzyc. Jeszcze sie nie zdarzylo a ja juz na sama msl ze moze , mam wyrzuty sumienia 

 

 

 

Ja narazie przeczekuje placz , zazwczaj trwa to chwilke, widzi ze nic nie zdziala to odpuszcza ;) 

Z tlumaczenia to chyba za duzo nie rozumie, ale i tak mowie ze musimy wracac do domu gotowac obiadek ;) itp 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#517 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 06 listopada 2013 - 18:44

Dzisiaj na wizycie jak ginekolog mnie badała , powiedziała, że rozwarcia nie ma , ale szyjka macicy jest miękka.

Tzn , że teraz czekać tylko jak się zacznie rozwiera, skracać. takie są etapy?

Już chyba bliżej niż dalej co?

 

Ogólnie to jesli się nic do 13 nie będzie działo, to 18 mam isc do szpitala. Wypisała mi skierowanie.


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#518 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 06 listopada 2013 - 18:59

@Melodia19 wiesz co ..ja do porodu mialam jakies 3 tyg. a juz mialam szyjke miekka i rozwarcie na  1cm  ;-)

Pozostaje Ci czekac, byc dobrej mysli bo wszystko bedzie dobrze


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#519 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 07 listopada 2013 - 09:41

@Melodia19  Ja chodziłam tyleczasu z rozwarciem i skurczami i "wczesny poród" wrózyli co do czego 41tyi5dznien dopiero urodziłam.

Wiec rozwarcie to szybkiego porodu nic nie ma.

Masz jeszcze 6 dni do terminu spokojnie :)

 


to 18 mam isc do szpitala.
i tam sie Wami zaopiekują. Zrobia próbę indukcji, a moze ciecie bedzie.

Love Love Love


#520 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 07 listopada 2013 - 12:37

@Melodia19 szyjka chyba cały czas powinna być miękka. Mnie zawsze jak bada na wizycie, mówi, że miekka.

Masz jeszcze trochę czasu do terminu, nie martw się na zapas. Jak zechce wyjść, n pewno będziesz o tym wiedziała ;P


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych