Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#361 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 sierpnia 2013 - 19:03

smoczkowa, a no nie wyglądałam na tyle i brzuch malutki ale gdzieś te kg były <bezradny></span>

#362 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 15 sierpnia 2013 - 11:30

Corcia ma na gorze 4 zabki. jedynki, dwojki i ...teraz wychodza 4. Czemu nie trojki ? kiedy one wyjda ??


Moje dziecko wlasnie co powiedzialo pierwszy raz MAMA. Powtorzyla je 3 razy az. Radosc wielka ;) ale.... juz nie mowi . Myslałam ze jak juz zacznie to bedzie gadac :-P
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#363 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 15 sierpnia 2013 - 12:55

Sajuri,doczekalas sie :-D
Moj Okruszek niestety tez nie garnie sie do mowienia <bezradny></span>

.teraz wychodza 4. Czemu nie trojki ? kiedy one wyjda ??

Wydaje mi sie, ze zanim wybija sie 4 wyjda jeszcze 3 ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#364 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 15 sierpnia 2013 - 14:09

Moje dziecko wlasnie co powiedzialo pierwszy raz MAMA. Powtorzyla je 3 razy az. Radosc wielka ;)


Pewnie super uczucie :) Gratuluję i oby mówiła to jak najczęściej :)

Każdy z nas urodził się ateistą


#365 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 15 sierpnia 2013 - 14:30

Madzik, ja tam cala ciaze zarlam co popadlo :lol: i ile popadlo ;P
tez uslyszalam od matki, ze "ona mi bron boze nie zaluje...", ale nie sluchalam, no musialam jesc, jesc, jesc <bezradny></span> nie dalo sie inaczej :lol:

Sajurka, gratki ;*
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#366 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 15 sierpnia 2013 - 19:04

Wydaje mi sie, ze zanim wybija sie 4 wyjda jeszcze 3

zle napisałam. One juz wyszly.
Doczytalam jednak w necie ze ponoc czworki wychodza przed 3...

Pewnie super uczucie

no ba :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#367 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 15 sierpnia 2013 - 21:02

Doczytalam jednak w necie ze ponoc czworki wychodza przed 3...

u nas do dlugosci 3 nie bylo :) a mial wszystkie czwórki.

Znudzi Ci się jeszcze to "mamo" :mrgreen: Sajuri,

Love Love Love


#368 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 07:41

Znudzi Ci się jeszcze to "mamo" Sajuri,

Tobie już się znudziło ? ;-)

er3mjw4zst9mivdb.png


#369 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 07:45

Tobie już się znudziło ? ;-)


Jula, smoczkowej chodziło o co innego, jak przypuszczam ;-)

Później lawiny słów już nie daje się zatrzymać, a czasem dobrze by było móc to zrobić, bo dziecko jest szczere do bólu, również w stosunku do obcych, pierwszy raz napotkanych osób, które je potrafią zaczepiać :lol:

Natomiast potem słowo "mama", które słyszysz 1000 razy dziennie w kontekście, daj, pomóż, zrób, ale dlaczego nie mogę, jest nie tyle nudzące co męczące :lol:

#370 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 07:54

nie tyle nudzące co męczące

O, męczące to i może być, ale nudzące to co najmniej dziwnie zabrzmiało dla mnie :-P

My sobie poczekamy jeszcze na pierwsze słowo i to długo. Póki co cieszymy się z jej uśmiechów i śmiania się w głos, cudny widok :mrgreen:

er3mjw4zst9mivdb.png


#371 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 sierpnia 2013 - 08:31

Tobie już się znudziło ? ;-)

tak czasem są dni ,że wolałam bym zeby juz nie mowił nudne jest powtarzanie w kolo "tak to ptaszek" itp. Ale duzo od charakteru matki chyba zalezy ja szybko treace cierpilwość i "mamowania" mam czasem dość <bezradny></span> A jak sie śpiesze to w ogóle najwiecej pytań mamo dlaczego mamo po co mamo pic mamo jesc mamo mamo mamo <bezradny></span>

Jula, od 2 miesiecy jestes mamusią wiec po zyjemy zobaczymy czy sie nudzisz nie bedziesz nie którymi sprawami zwiazanymi z wychowanie, pieknie i przyjemnie jest tylko w telenoweli, a udawac ze jest ok, mozna ale czy trzeba <bezradny></span>

Jestem pewna ,że znajdzie sie chociaz jeszcze jedna matka co tak mysli jak ja :)

Love Love Love


#372 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 09:16

smoczkowa, zgłaszam się na ochotniczkę :P o, właśnie mamuje o jedzenie :lol:
Szkoda, że pojęcia zielonego nie ma co by chciala zjesc <swistak1></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#373 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 12:32

smoczkowa noś, wykrakałaś z tym nocnym jedzeniem :-P często budzę się głodna, ale udaje mi się jeszcze pospać, ale za to muszę wstać z łóżka już o 6ej, jaki by sen nie był, bo ciągnie strasznie i muszę pochłonąć śniadanie, a dwie godziny później drugie :-P

smoczkowa chyba rozumiem o co Ci chodzi z tym "mamowaniem" Dzisiaj byłam w rossmanie i była mama z synkiem i ten co chwile tylko "mamo, a co to" "mamo, a kup to" "mamo a po to wzięłaś" "chcesz mieć takie długie włosy mamo" Trwało to chwilę, a rzeczywiście miałam trochę dosyć i widziałam, że ta mama też ;-)

#374 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 13:21

pieknie i przyjemnie jest tylko w telenoweli, a udawac ze jest ok, mozna ale czy trzeba


Nie twierdze, że macierzyństwo składa się tylko z pięknych i przyjemnych chwil i wygląda jak w telenoweli, mimo że moje dziecko ma dopiero 2 miesiące. Po prostu mnie zdziwiło, że Cię "mamusiowanie" nudzi, więc zapytałam i tyle ;-)

er3mjw4zst9mivdb.png


#375 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 sierpnia 2013 - 16:01

smoczkowa ja przytylam 6 kg od początku ciąży.
A co do zwiększonego apetytu to też tak mam.

Codziennie obowiązkowo musi byc cos slodkiego :-)

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#376 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 19 sierpnia 2013 - 10:39

Madzik :), ja zwiększony apetyt zaobserwowałam już w II trymestrze, ale to pewnie dlatego, że w pierwszym mało co udało mi się zjeść przez moje problemy. Teraz pochłaniam dosłownie, szczególnie słodycze.
U mnie juz +5kg (przerażające zważając na to, że samo dziecko ma ok.300g)

Sajuri A usłyszeć słowo mama to na pewno coś pięknego

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#377 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 19 sierpnia 2013 - 12:08

zwiększony apetyt zaobserwowałam już w II trymestrze

oo to też; potrafiłam 8-10 kanapek zjeść na kolację :mrgreen:
ale z czasem się unormowało

szczególnie słodycze

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

U mnie się spowrotem unormowało. Widocznie był taki okres wzmożonych potrzeb.
Ze słodkości - musi być codziennie budyń (na drugie śniadanie jest) i kostka-dwie czekolady. Zaopatrzyłam się w gorzką :-P
Kupiłam dzisiaj wagę, aż dziwne, bo pomimo wielkiego apetytu dalej jest +5,5 kg.

#378 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 19 sierpnia 2013 - 14:31

Tak jak nigdy nie lubiłam kiwi, tak w ciązy je pozeralam dosłownie i tak juz mi zostalo.

er3mjw4zst9mivdb.png


#379 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 sierpnia 2013 - 15:24

U nas kiepski etap
Cora niestety daje mocno popalic. W nocy nie chce spac w lozeczku, spi z nami, wierci sie, kopie, lozko mamy wielkie a lecimy z niego
Nie mowie ze sie nie wyspiam wogole, ale i tak czesto sie przebudzam, bo malej smoczek wypada .
Ciagle by na mnie wisiala .Nawet zasypianie po kapieli to musi byc za raczke.
Owszem, umie sie bawic sama, nie powiem. Ale i zabawe czesto przerywa by przytulic sie. ciezko cos przy niej ugotowac - wiec gotuje wieczorem, ciezko posprzatac - sprzatam jak maz w domu juz jest. Do tego drzemki zrobily sie kiepskie - spala w lozku - 3h.
Teraz we wozku , godzine. Dlugo zasypia.( dzis nie spala wcale.) A i do tego pakietu jeszcze byle jak je.
Mleko, kaszka, chlebus z czyms. Jakis jogurt, sloiczek ale nie zawsze. Zupe - ale nie zawsze
dzis to juz wogole przeszła sama siebie. Dzien na nie chyba ma

Ale podobno 2 latek juz fajniejszy.
A 3 latek szczegolnie. Wiec czekam :lol:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#380 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 30 sierpnia 2013 - 18:10

Ale podobno 2 latek juz fajniejszy.
A 3 latek szczegolnie. Wiec czekam :lol:


Sajuri, a ja zawsze powtarzam, ze tak fajny, jak sie odpowiednio wychowa- nic samo się nie zrobi.

Smoczek wypada i Emi się budzi- odzwyczaić od smoczka. W wózku tylko spać? Przetrzymać pare razy- konsekwentnie i koniec. Co do uwieszenia- takie etapy są i koniec. Akurat z tym ostatnim to cieszyć się i chłonąć każdy moment, mimo, że jest męczący- potem będziesz tęsknić za tym ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych