Temacik dla mam
#321
Napisano 26 czerwca 2013 - 20:19
#322
Napisano 26 czerwca 2013 - 20:29
Pobudka ok 7:00 na dzień dobry cycuch, wstaję a synuś z tatusiem pilnują łóżka, śniadanko, kawka. Wysyłamy tatusia do pracy, a my jak tylko pogoda Nam pozwala idziemy na spacerek, póki nie jest za gorąco. Wracamy do domu jest ok. 10:00 mały idzie spać, a ja się biorę za obiadek, sprzątanie, prasowanie, itd. w szalonym tempie zleci mi ten czas i jest już koło 14 robimy sobie jeszcze jeden spacerek, chyba,że ktoś Nas odwiedzi to jesteśmy w domku. O 19-20 przyjeżdża A. kąpie Tomaszka cycuch i idziemy spać. Pobudka ok. 1:00, potem o 4:00 i wtedy o 7:00.
#323
Napisano 03 lipca 2013 - 17:39
Co do zabaw plastycznych, to myślę, że spokojnie możesz zacząć Emisię "oswajać". Pewnie nie od razu zaskoczy, ale ciastoliną już łapki jakoś tam będzie ćwiczyć nawet ugniatając.
Z zabaw kreatywnych, ale to już dla starszych dzieci, co uczą sie posługiwać kredkami na przykład, jest Rączka rysuje zwierzątka. Dostałyśmy kilka dni temu jako prezent i Miska jest zachwycona. Są karty, ze zwierzątkami, gdzie trzeba różne elementy narysować po kropkach, albo uzupełnić. Potem bierzesz dołączona ściereczkę i... po prostu wycierasz- na zasadzie tablicy takiej z flamastrami. Naprawdę polecam.
#324
Napisano 03 lipca 2013 - 18:44
Wlasnie szukam dla niej fajnych zabawek, nie chce kolejnej muzycznej, edukacyjnej itp za nie wiem jaka kwote
Czasem te zwykle zabawki sa lepsze.
Wiec szukam czegos tworczego fajnego . Jak macie jakies pomysly to piszcie
Marzycielka corcia dostala fajna zabawke, wogole teraz jest taki wybor ze szok.
#325
Napisano 24 lipca 2013 - 15:19
Jak się nasze forumowe dzieciaki miewają?
U nas teraz przerwa od przedszkola- jest przez miesiąc zamknięte- teraz ja przez 2 tygodnie jestem z Miśką, potem z dziadkami na tydzień nad morze jedzie- a stresa mamy wszyscy, czy nie będzie tam jakiś histerii
Potem jeszcze tydzień z babcią i wraca do przedszkola... Do starszej grupy
I urodziny... 3 latka- kiedy to zleciało?
#326
Napisano 24 lipca 2013 - 15:26
Wyczekuję tego 1 sierpnia jak zbawienia jakiegoś
Zuzu po anginie by chciała te 2 tygodnie w łóżku nadrobić jak tylko się da, energia ją rozrywa :->Jak się nasze forumowe dzieciaki miewają?
na pewnowierzę, że będzie dobrze
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#327
Napisano 24 lipca 2013 - 15:31
Corcia byla chora 2 tyg. . Teraz u mnie zatoki wiec tak sie to wlecze
Czekaja nas szczepienia i badanie moczu za ktore nie umiem sie zabrac.
Corcia coraz wiecej umie, i coraz ladniej je. Ogolnie - ok
#328
Napisano 24 lipca 2013 - 15:38
My też mamy przerwę od przedszkola i już mi ta przerwa uszami wyłazi
Zuzu po anginie by chciała te 2 tygodnie w łóżku nadrobić jak tylko się da, energia ją rozrywa :->
Jakiś strasznie chorowity ten rok macie- i to w dużym kalibrze- najpierw ta ospa, teraz angina. Mam nadzieję, że już teraz się Was nic imać nie będzie
nie zdziwię się, jak to Ty będziesz tą rozłąkę przeżywała bardziej niż Miśka
ekhmmmmm... No może tak być
#329
Napisano 24 lipca 2013 - 15:50
supeeeeri coraz ladniej je
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#330
Napisano 24 lipca 2013 - 16:00
pieknieOstatnio zjadła 10 klusek na obiad a na kolację 4 naleśniki, szczękę z podłogi zbierałam
corcia ostatnio zjadla kawałek kotlecika
Tak sie zastanawiam kiedy doczekam sie tego slowa mama bo NIC. tata, dada, dziadzia, baba, brum brum i duzooooooo po swojemu.
Ale mama - za nic.
Nie nazywa tez - poza brum brum i DA - czyli Daj
Ale chyba ma jeszcze czas ?? nie wiem jak jest z tym rozwojem mowy u dzieci. Bo kolezanka mowi ze juz powinna, a ja mowie ze chyba kazde dziecko ma swoj czas.
A ulubiona zabawa corci to ksiazeczki. Potrafi siedziec i " czytac"
#331
Napisano 24 lipca 2013 - 16:08
Zuzu długo gadała po chińskuchyba kazde dziecko ma swoj czas.
a teraz "czy mogłabym się poczęstować?"
spoko, Emi ogarnie jak inne rzeczy przestaną być ciekawsze
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#332
Napisano 24 lipca 2013 - 16:49
spoko, Emi ogarnie jak inne rzeczy przestaną być ciekawsze
Dokładnie. Jak się zastanowić, to przecie to jest taki szał w tym wieku na poznawanie, że nie może się wszystkiego na raz robić
A pierwszy raz dalej wyjechaliśmy jak miała jakieś 9 miesięcy- na tydzień mniej więcej.
A moja z dziecka, które chętnie je zamienia się ostatnio w małego niejadka
#333
Napisano 24 lipca 2013 - 18:25
Doprowadza wszystkich do bialej gorączki !
W sklepie jest pisk na spcerze nie moge go poscic bo na ulice prosto biegnie a jak siedzi w wozku to pisk , mam dosc takich akcji niegdy nie widziałam co on z nami robi !
Nikt nie chce z nim siedzieć , no moze procz mojej siostry bo ona ma duzy dom i puszcza swoje 2 i moje 3 ginie gdzies w pokojach i u niej jej i w ogole jest boski.
M twierdzi ,że jest taki nie dobry dla nas bo go czesto zostawiamy bo ja w weekend do pracy M codziennie po 12 h pracuje i on czuje sie samotny. Nie wiem co o tym myslec
Madz Marzycielka zazdroszcze wam tego przedszkola my we względu na zaistnialo sytuacje odpuszczamy przedszkole na nastepny rok.
Sajuri u mnie tez Tadek nie jadek nawet sam sie tak nazywa
Marzycielka mala nawet nie wspomi o Tobie
Love Love Love
#334
Napisano 24 lipca 2013 - 20:48
nawet chrupekczasami po 3 dni nic w usta nie wezmie.
to pewnie chudzinka
i co wtedy robiszjak siedzi w wozku to pisk
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#335
Napisano 24 lipca 2013 - 21:59
ja ze względu na zaistniałą sytuację bym go właśnie posłała, chociaż od tej 8:00-13:00. Wiem, że teraz to już raczej 'po ptokach', ale dzieci jak spędzają czas z rówieśnikami to łapią od nich pewne zachowania (czasami też te gorsze niestetyzazdroszcze wam tego przedszkola my we względu na zaistnialo sytuacje odpuszczamy przedszkole na nastepny rok.
ja bym przestała zabierać ze sobą wózeki co wtedy robisz
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#336
Napisano 25 lipca 2013 - 08:51
nic a nic ale ja sie juz przyzwyczaiłam. nie cale 12 kg wazy.nawet chrupek
to pewnie chudzinka
i co wtedy robisz
nic nie robie olewam , udaje ze nie slyszeja bym przestała zabierać ze sobą wózek
zobaczymy czy przedszole wprowadz czas dormowych 5 godzin jak tak to poidzie jak nie to za duzo kasy trzeba bedzie co miesiac placicja ze względu na zaistniałą sytuację bym go właśnie posłała, chociaż od tej 8:00-13:00.
Love Love Love
#337
Napisano 25 lipca 2013 - 10:39
jak jest państwowe to muszą mieć darmowe :-> a jak macie punkt przedszkolny to lipazobaczymy czy przedszole wprowadz czas dormowych 5 godzin jak tak to poidzie
a jak idziecie gdzieś bliżej to też tyrasz wózek ze sobą?mam do wyboru Madz pchcac wozek , gonic go , niesc go i to wszystko z krzykiem najłatwiej jest pchac wozek
Ale serio, jakbyś miała możliwość to go sobie zapisz na przyszły rok. Mam doświadczenie teraz z dwóch stron
Powiem Wam, że nie wiedziałam, że do cudzych dzieci można mieć aż taką cierpliwość
Jeden chłopczyk jak rodzice przyszli go odebrać to podszedł do mnie, przytulił się do moich nóg i tak słodko do mnie "kocham cie pani"
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#338
Napisano 25 lipca 2013 - 11:58
Wkraczam tak przelotem jako świeżo upieczona Mamusia od 15 lipca
Sam poród, czyli rodzenie Synka to nic w porównaniu z tym co było przed. Cały cykl porodu trwał ogółem 11 godzin, zaczęło się o 3.30 nad ranem, a skończyło o 14.15 kiedy to świat usłyszał naszego Synka
Jakoś dajemy radę, na razie się poznajemy. Mały czasami daje do wiwatu ale i tak jest kochany
Ssie cyca, niekiedy są nerwy przy tym bo go odpycha znaczy, że już chyba nie chce Mu się jeść, nie wiem
Z początku z moją laktacją było licho ale laktator i Synal ją pobudzili i teraz mleczko mam
Niestety karmię tylko na leżąco ponieważ byłam trochę nacinana i mam zakaz siedzenie jakiś czas na lewym pośladku
#339
Napisano 25 lipca 2013 - 12:01
I mi się tez wydaje jak Madź, że jeśli byłaby opcja 5 godzin darmo to go posyłaj i się nie zastanawiaj nawet. Bo od przyszłego roku, to on właśnie może sobie to potem różnie tłumaczyć
[ Dodano: 2013-07-25, 13:03 ]
Anonimka, gratulacje
Moje dziecko prawie od początku butelkowe, ale nie wydaje mi się, żeby był problem jakiś większy do przyzwyczajenia takiego maluszka do innej pozycji
Niestety karmię tylko na leżąco ponieważ byłam trochę nacinana i mam zakaz siedzenie jakiś czas na lewym pośladku
Pierwszy raz o czymś takim słyszę
#340
Napisano 25 lipca 2013 - 12:27
Ja tez. Ja choc bylam nacinana siedzialam normalnie. CIagnelo, ale dalo sie przezyc.Pierwszy raz o czymś takim słyszę
A u nas z nowosci tyle, ze Malemu nie wypadl zab, tylko sie go wbil
No i mamy bunt, bunt, bunt, a moze po prostu maminy charakter
No i wielkie wydarzenie przed nami: pierwsze wczasy za granica z przelotem samolotem
Jakies rady?
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Prezent dla szwagierki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych













