Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#321 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 26 czerwca 2013 - 20:19

Może klocki,bajki,rysowanki......co wolisz ;-)

#322 justyna1439

justyna1439
  • Użytkownik
  • 63 postów

Napisano 26 czerwca 2013 - 20:29

Jak wygląda mój dzień:
Pobudka ok 7:00 na dzień dobry cycuch, wstaję a synuś z tatusiem pilnują łóżka, śniadanko, kawka. Wysyłamy tatusia do pracy, a my jak tylko pogoda Nam pozwala idziemy na spacerek, póki nie jest za gorąco. Wracamy do domu jest ok. 10:00 mały idzie spać, a ja się biorę za obiadek, sprzątanie, prasowanie, itd. w szalonym tempie zleci mi ten czas i jest już koło 14 robimy sobie jeszcze jeden spacerek, chyba,że ktoś Nas odwiedzi to jesteśmy w domku. O 19-20 przyjeżdża A. kąpie Tomaszka cycuch i idziemy spać. Pobudka ok. 1:00, potem o 4:00 i wtedy o 7:00.

#323 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 03 lipca 2013 - 17:39

Sajuri, ciastolina ma ponoć inny skład niż plastelina- jest mniej toksyczna. Poza tym jest bardziej "miękka" i plastyczna moim zdaniem- wydaje mi się, że zwykłej plasteliny, nie można aż tak zmolestować różnego rodzaju foremkami, wyciskarkami i innymi cudami. Ciastolina praktycznie nie brudzi łapek, łatwiej ja usunąć z podłogi. Ale trzeba natychmiast po zabawie chować, bo wysycha. Jest co prawda niejadalna, ale cóż- nie można mieć wszystkiego :lol:

Co do zabaw plastycznych, to myślę, że spokojnie możesz zacząć Emisię "oswajać". Pewnie nie od razu zaskoczy, ale ciastoliną już łapki jakoś tam będzie ćwiczyć nawet ugniatając.

Z zabaw kreatywnych, ale to już dla starszych dzieci, co uczą sie posługiwać kredkami na przykład, jest Rączka rysuje zwierzątka. Dostałyśmy kilka dni temu jako prezent i Miska jest zachwycona. Są karty, ze zwierzątkami, gdzie trzeba różne elementy narysować po kropkach, albo uzupełnić. Potem bierzesz dołączona ściereczkę i... po prostu wycierasz- na zasadzie tablicy takiej z flamastrami. Naprawdę polecam.

#324 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lipca 2013 - 18:44

Marzycielka24, dzieki za odpowiedz :*
Wlasnie szukam dla niej fajnych zabawek, nie chce kolejnej muzycznej, edukacyjnej itp za nie wiem jaka kwote
Czasem te zwykle zabawki sa lepsze.
Wiec szukam czegos tworczego fajnego . Jak macie jakies pomysly to piszcie



Marzycielka corcia dostala fajna zabawke, wogole teraz jest taki wybor ze szok.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#325 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 15:19

Co tu taka cisza? ;-)

Jak się nasze forumowe dzieciaki miewają?

U nas teraz przerwa od przedszkola- jest przez miesiąc zamknięte- teraz ja przez 2 tygodnie jestem z Miśką, potem z dziadkami na tydzień nad morze jedzie- a stresa mamy wszyscy, czy nie będzie tam jakiś histerii :lol: Póki co 2 razy nocowała i 2 razy bez najmniejszego problemu babcia z dziadkiem Miskę spacyfikowali więc wierzę, że będzie dobrze ;-)

Potem jeszcze tydzień z babcią i wraca do przedszkola... Do starszej grupy :mrgreen:

I urodziny... 3 latka- kiedy to zleciało? ;-) Powoli nad imprezką myślę ;-)

#326 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 15:26

My też mamy przerwę od przedszkola i już mi ta przerwa uszami wyłazi :P
Wyczekuję tego 1 sierpnia jak zbawienia jakiegoś :lol:

Jak się nasze forumowe dzieciaki miewają?

Zuzu po anginie by chciała te 2 tygodnie w łóżku nadrobić jak tylko się da, energia ją rozrywa :->

wierzę, że będzie dobrze

na pewno ;-) nie zdziwię się, jak to Ty będziesz tą rozłąkę przeżywała bardziej niż Miśka :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#327 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 15:31

Marzycielka24, a byla juz gdzies dalej z Wami ? lub i bez ?


Corcia byla chora 2 tyg. . Teraz u mnie zatoki wiec tak sie to wlecze :roll:
Czekaja nas szczepienia i badanie moczu za ktore nie umiem sie zabrac.
Corcia coraz wiecej umie, i coraz ladniej je. Ogolnie - ok ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#328 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 15:38

Sajuri, już kilka razy z nią wyjeżdżaliśmy- w zeszłym roku byliśmy i parę dni nad jeziorami i nad morzem i szybko się w nowym otoczeniu adaptuje. Tylko, ze zawsze my byliśmy, dziadkowie byli raz z nami parę dni, ale to nie to samo...

My też mamy przerwę od przedszkola i już mi ta przerwa uszami wyłazi :P


:-P

Zuzu po anginie by chciała te 2 tygodnie w łóżku nadrobić jak tylko się da, energia ją rozrywa :->


Jakiś strasznie chorowity ten rok macie- i to w dużym kalibrze- najpierw ta ospa, teraz angina. Mam nadzieję, że już teraz się Was nic imać nie będzie :*

nie zdziwię się, jak to Ty będziesz tą rozłąkę przeżywała bardziej niż Miśka :lol:


ekhmmmmm... No może tak być :-P

#329 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 15:50

Marzycielko, anginowa ona po mamie :-> niestety. Ale mamy za niecały miesiąc wizytę u laryngologa, nasz lekarz chce, żeby sprawdził czy nie trzeba trzeciego migdałka usunąć :->

i coraz ladniej je

supeeeer :mrgreen: moja nadal mięsa nie tyka, ale poza tym zaczyna ładnie jeść przynajmniej to co jej smakuje. Ostatnio zjadła 10 klusek na obiad a na kolację 4 naleśniki, szczękę z podłogi zbierałam :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#330 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 16:00

Marzycielka24, a kiedy byl wogole pierwszy wyjazd ?? jak ile miala ??

Ostatnio zjadła 10 klusek na obiad a na kolację 4 naleśniki, szczękę z podłogi zbierałam

pieknie :)


corcia ostatnio zjadla kawałek kotlecika ;) nie jest zle. Jeszcze co prawda ma fochy - czyli dzis jej smakuje, jutro nie. Raz je, raz rzuca jedzeniem ale zle nie jest


Tak sie zastanawiam kiedy doczekam sie tego slowa mama bo NIC. tata, dada, dziadzia, baba, brum brum i duzooooooo po swojemu.

Ale mama - za nic.


Nie nazywa tez - poza brum brum i DA - czyli Daj :lol: - jak u kolezanki na ptaszka koko, na pieska hal, itp
Ale chyba ma jeszcze czas ?? nie wiem jak jest z tym rozwojem mowy u dzieci. Bo kolezanka mowi ze juz powinna, a ja mowie ze chyba kazde dziecko ma swoj czas.


A ulubiona zabawa corci to ksiazeczki. Potrafi siedziec i " czytac" :lol: zapamietale ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#331 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 16:08

chyba kazde dziecko ma swoj czas.

Zuzu długo gadała po chińsku :P Czyli duuuuużo i szybko, ale po swojemu :lol: A tak to pojedyncze słowa były, typu właśnie "daj", "am", "iś" :-P
a teraz "czy mogłabym się poczęstować?" :shock:

spoko, Emi ogarnie jak inne rzeczy przestaną być ciekawsze ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#332 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 16:49

Sajuri, moja zaczęła gadać około 2 roku życia, a po chińskiemu wcześniej tak jak Madź pisze :lol: Wyjechaliśmy na wakacje, wróciliśmy, a moje dziecko pełnymi zdaniami zasuwało. Akurat mowa, to uważam, naprawdę indywidualna sprawa, jest czas ;-)

spoko, Emi ogarnie jak inne rzeczy przestaną być ciekawsze ;-)


Dokładnie. Jak się zastanowić, to przecie to jest taki szał w tym wieku na poznawanie, że nie może się wszystkiego na raz robić ;-)

A pierwszy raz dalej wyjechaliśmy jak miała jakieś 9 miesięcy- na tydzień mniej więcej.

A moja z dziecka, które chętnie je zamienia się ostatnio w małego niejadka <bezradny></span> A w przedszkolu wszystkiego próbuje o czym i ona i Panie mówią :evil:

#333 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 24 lipca 2013 - 18:25

u nas bunt i fochy na calego!
Doprowadza wszystkich do bialej gorączki !
W sklepie jest pisk na spcerze nie moge go poscic bo na ulice prosto biegnie a jak siedzi w wozku to pisk , mam dosc takich akcji niegdy nie widziałam co on z nami robi !
Nikt nie chce z nim siedzieć , no moze procz mojej siostry bo ona ma duzy dom i puszcza swoje 2 i moje 3 ginie gdzies w pokojach i u niej jej i w ogole jest boski.
M twierdzi ,że jest taki nie dobry dla nas bo go czesto zostawiamy bo ja w weekend do pracy M codziennie po 12 h pracuje i on czuje sie samotny. Nie wiem co o tym myslec <bezradny></span>

Madz Marzycielka zazdroszcze wam tego przedszkola my we względu na zaistnialo sytuacje odpuszczamy przedszkole na nastepny rok.

Sajuri u mnie tez Tadek nie jadek nawet sam sie tak nazywa <bezradny></span> Ale u mnie od urodzenia bez szalu jadł ma czasami fazy ze bedzie sporo jadł a czasami po 3 dni nic w usta nie wezmie.

Marzycielka mala nawet nie wspomi o Tobie :P dzadki ja w obroty wezmną ;-)

Love Love Love


#334 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 20:48

czasami po 3 dni nic w usta nie wezmie.

nawet chrupek ???
to pewnie chudzinka :?:

jak siedzi w wozku to pisk

i co wtedy robisz ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#335 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 24 lipca 2013 - 21:59

zazdroszcze wam tego przedszkola my we względu na zaistnialo sytuacje odpuszczamy przedszkole na nastepny rok.

ja ze względu na zaistniałą sytuację bym go właśnie posłała, chociaż od tej 8:00-13:00. Wiem, że teraz to już raczej 'po ptokach', ale dzieci jak spędzają czas z rówieśnikami to łapią od nich pewne zachowania (czasami też te gorsze niestety ;P)

i co wtedy robisz

ja bym przestała zabierać ze sobą wózek :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#336 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 25 lipca 2013 - 08:51

nawet chrupek ???
to pewnie chudzinka :?:

nic a nic ale ja sie juz przyzwyczaiłam. nie cale 12 kg wazy.

i co wtedy robisz ???

ja bym przestała zabierać ze sobą wózek :lol:

nic nie robie olewam , udaje ze nie slysze <bezradny></span> mam do wyboru Madz pchcac wozek , gonic go , niesc go i to wszystko z krzykiem najłatwiej jest pchac wozek <bezradny></span>

ja ze względu na zaistniałą sytuację bym go właśnie posłała, chociaż od tej 8:00-13:00.

zobaczymy czy przedszole wprowadz czas dormowych 5 godzin jak tak to poidzie jak nie to za duzo kasy trzeba bedzie co miesiac placic <bezradny></span>

Love Love Love


#337 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 10:39

zobaczymy czy przedszole wprowadz czas dormowych 5 godzin jak tak to poidzie

jak jest państwowe to muszą mieć darmowe :-> a jak macie punkt przedszkolny to lipa <bezradny></span>

mam do wyboru Madz pchcac wozek , gonic go , niesc go i to wszystko z krzykiem najłatwiej jest pchac wozek

a jak idziecie gdzieś bliżej to też tyrasz wózek ze sobą?

Ale serio, jakbyś miała możliwość to go sobie zapisz na przyszły rok. Mam doświadczenie teraz z dwóch stron :P I jako matka, która dziecko w przedszkolu zostawia i jako "pomoc przedszkolna", bo zdarzyło mi się niedawno dorabiać jako ktoś taki ;-) U koleżanki w punkcie przedszkolnym właśnie, więc widziałam jak dzieciaki cały dzień ze sobą spędzają, bawią się i zachowują wtedy.

Powiem Wam, że nie wiedziałam, że do cudzych dzieci można mieć aż taką cierpliwość :lol: Znaczy innych ludzi bym o to podejrzewała, ale nie siebie :-P
Jeden chłopczyk jak rodzice przyszli go odebrać to podszedł do mnie, przytulił się do moich nóg i tak słodko do mnie "kocham cie pani" :oops: bezcenne naprawdę ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#338 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 25 lipca 2013 - 11:58

O jak fajnie, że jest tutaj taki temacik :mrgreen:

Wkraczam tak przelotem jako świeżo upieczona Mamusia od 15 lipca :-D

Sam poród, czyli rodzenie Synka to nic w porównaniu z tym co było przed. Cały cykl porodu trwał ogółem 11 godzin, zaczęło się o 3.30 nad ranem, a skończyło o 14.15 kiedy to świat usłyszał naszego Synka <serduszka></span>

Jakoś dajemy radę, na razie się poznajemy. Mały czasami daje do wiwatu ale i tak jest kochany <dreams></span>

Ssie cyca, niekiedy są nerwy przy tym bo go odpycha znaczy, że już chyba nie chce Mu się jeść, nie wiem :-P

Z początku z moją laktacją było licho ale laktator i Synal ją pobudzili i teraz mleczko mam :mrgreen:

Niestety karmię tylko na leżąco ponieważ byłam trochę nacinana i mam zakaz siedzenie jakiś czas na lewym pośladku :-? Mam nadzieję, że później Mały bez problemu będzie jadł również jak będę siedzieć, jak sądzicie? Nie odzwyczai się?

#339 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 12:01

smoczkowa, a te słynne szelki-smycz? Bo w takim wypadku jak Twojego małego urwipołcia, to byłyby jak znalazł. Wychodzicie, zaczyna uciekać- bach szelki z tłumaczeniem. Po jakimś czasie wypuszczasz tłumacząc dostępne opcje, i patrzysz jak się zachowuje- jak jest ok to nagradzasz, jak nie to znowu cała procedura. Ja wiem, ze meczące, ale niedługo i tak będziesz musiała go wózka oduczyć, więc może warto spróbować :*

I mi się tez wydaje jak Madź, że jeśli byłaby opcja 5 godzin darmo to go posyłaj i się nie zastanawiaj nawet. Bo od przyszłego roku, to on właśnie może sobie to potem różnie tłumaczyć <bezradny></span>

[ Dodano: 2013-07-25, 13:03 ]
Anonimka, gratulacje :-)

Moje dziecko prawie od początku butelkowe, ale nie wydaje mi się, żeby był problem jakiś większy do przyzwyczajenia takiego maluszka do innej pozycji ;-)

Niestety karmię tylko na leżąco ponieważ byłam trochę nacinana i mam zakaz siedzenie jakiś czas na lewym pośladku


Pierwszy raz o czymś takim słyszę <bezradny></span> Masz zakaz czy nie możesz? Bo ja po prostu nie mogłam, ale siadać normalnie kazali polecali kółko takie dmuchane ;-)

#340 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 12:27

Anonimka, gratulacje ;-)

Pierwszy raz o czymś takim słyszę

Ja tez. Ja choc bylam nacinana siedzialam normalnie. CIagnelo, ale dalo sie przezyc.

A u nas z nowosci tyle, ze Malemu nie wypadl zab, tylko sie go wbil :shock: Nie wiem czy smiac sie czy plakac. :roll: Z moich obserwacji wynika jednak, ze wychodzi chyba krzywo :roll:
No i mamy bunt, bunt, bunt, a moze po prostu maminy charakter :lol: Ale ja konsekwentnie podczas "akcji" wychodze, udaje, ze mnie to nie rusza itp :-P I Maly sie uspakaja :mrgreen:

No i wielkie wydarzenie przed nami: pierwsze wczasy za granica z przelotem samolotem <stres></span>
Jakies rady?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych