Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#281 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 21 czerwca 2013 - 11:58

pianką

:-P no to wiem, ale pierwszy raz slysze o czyms takim ;)
u nas jest maly plac zabaw . :-|
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#282 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 15:24

Ja tam uważam, ze tak samo może bakterie w piaskownicy złapać, jak i od niemytych rąk po spacerze, czy od kichnięcia Pani w sklepie. Równie dobrze głowę może sobie rozbić pod nasza czujną opieką i pomimo stania obok rodzica. Zadławić się może co nie znaczy, że jeść nie dajemy.

Nie odizolujemy dziecka od świata.

A moim zdaniem, zabawa w piaskownicy jest bardzo korzystna. Raz że rozwija koordynacje malucha, dwa wyobraźnie. Może być kuchnia, a za chwilę sklepem. I to, że akurat muszę pilnować żeby piasku nie jadło, jakoś mnie nigdy nie zniechęcało ;-)

#283 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 15:46

Nie odizolujemy dziecka od świata

Dokladnie,ze sterylnoscia także, nie mozna przesadzić.Później mamy alergie i inne cuda..Kiedys dzieciaki jadly nie myte owoce,czy zaraz po zabawie w piaskownicy nie mytymi rekami chwytaly pozywienie i nic im nie bylo.

[ Dodano: 2013-06-22, 16:48 ]

A moim zdaniem, zabawa w piaskownicy jest bardzo korzystna. Raz że rozwija koordynacje malucha, dwa wyobraźnie

I uczy zabawy z rówieśnikami ;-)

#284 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 18:24

No. Dzis corcia zrobila postep, posiedziala w piaskownicy 30 minut;) narazie tylko przesypuj piasek przez raczki, i obesrwujac dzieci, zaczepiajac;)



A jak wyglada wasz dzien z dziecmi ? gdzie chodzicie na spacery? jak uatrakcyjniacie im czas ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#285 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 20:25

Sajuri, u nas to zależy od pogody. Jak upał to z rana na plac zabaw, szybko zakupy na obiad i w domu- rysowanie, zabawy, czytanie, jakieś bajki czasem w telewizorni. Jak mniejszy upał to cały dzień u dziadków jednych albo drugich na trawie biega ;-) A jak potem pięknie w nocy śpi :lol: To oczywiście w weekendy, bo w tygodniu, na 7 do przedszkola, o 15 ją ktoś odbiera, a jak powrócimy z pracy robi się 19, to jest bajka, kąpiel, wygłupy w łóżku i spanie ;-)

Dziś byliśmy na zakupach ciuszkowych, obok był Deichmann i weszliśmy, a tam kącik dla dziecka z telewizorem. Jeszcze nigdy tak spokojnie butów nie dane mi było przy Miśce wybierać- tylko co jakiś czas z alejki wyglądałam, a ta jak zaczarowana stała, a potem wyjść nie chciała <umieraam></span> Nie wiem kto wymyślił ten kącik ale Nobel dla niego- normalnie cała grupa dzieciaków stała, a rodzice biegali między alejkami ;-)

No i jesteśmy całkowicie odpieluchowani, już od jakiegoś czasu, a dziś moje dziecko odmówiło już korzystania z nocnika, bo ona jest za duża i normalnie każe się na sedesie wysadzać- dobrze, że mamy nakładkę, to nie trzeba jej nad trzymać, żeby nie wpadła. Cały czas mnie krępuje wysadzanie jej w krzaczkach, ale nie zawsze toaleta jakś pod ręką jest jak jesteśmy na zewnątrz <bezradny></span> No i najbardziej się zawsze bałam nocy- zdarzyło jej się kilka razy wpadka, ale i tak jestem z niej mega dumna ;-) No i udało nam się przed 3 rokiem życia, a to dla mnie było ważne. Głupie, ale dla mnie 3 latek w pampersie to biega już tak raczej z wygody rodziców- nie generalizując bo oczywiście sa różne sytuacje, ale w większości przypadków tak właśnie jest <bezradny></span>

#286 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 20:32

A jak wyglada wasz dzien z dziecmi ?

Roznie :-P
Zwykle pobudka, sniadanie, potem zabawy polaczone z obowiazkami domowymi. Np. idziemy razem chowac pranie do szaf, albo zdjemowac z wieszaka albo odkurzac. Wiadomo jak to wyglada z dzieckiem, ale grund ze wie, ze takie rzeczy istnieja i ze mama musi je robic i fajnie jak Maly mi pomaga ;-) Oswajam go :-P Pozniej na podworko pedzimy.
Potem drzemka, obiad i na podworko :mrgreen: Wracamy, kolacja, mycie i spac ;-) Niekiedy sa jeszcze jakies wypady czy odpowdziny ;-)

gdzie chodzicie na spacery?

A to roznie. Przewaznie po naszej wsi :lol:

jak uatrakcyjniacie im czas ?

Glownie zabawami, ale nie nie takimi z normalnymi zabawkami :-P LAtamy po podworku z miotlami, lopatkami, liscmi czy malymi owadamy (tu Okruszek :-P ), a w domu garnce, lychy, stare piloty tv czy tez stare lokowki i suszarki do wlosow :lol:


Eh no i stalo sie... :-( Moje ruchliwe dziecko wybilo sobie dzisiaj zeba i na dodatek jedynke :-( Moje serduszko :-( Zwykle wywrocenie sie i leci krew. To myslalam, ze znowu warga rozbita. Tak byla rozbita, ale zeba tez nie bylo.
Co w takiej sytuacji teraz robic?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#287 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 20:45

Co w takiej sytuacji teraz robic?


nikus, zdaje się czekać aż wyrośnie nowy... Parę lat to potrwa co prawda, ale lepiej, że teraz mleczaka stracił niż potem stały ząb <pocieszacz></span>

Wiem, że kiedyś było przekonanie, że ponoć jak za wcześnie mleczaka się straci, np. właśnie wybije, to jak nie ma zalażków stałych zębów, to nie wyrośnie- rozmawiałam już po urodzeniu Miski ze znajomą dentystką- bujda na resorach ;-) Więc nie martw się <pocieszacz></span>

#288 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 20:56

Marzycielka24, tak czekac, nic innego mi sie pozostalo :-( Tylko tak zal mi mojego Okruszka :-(

ale lepiej, że teraz mleczaka stracił niż potem stały ząb

Eh, ja wiem, ze on wczesniej czy pozniej i stalego wybije :roll:

Marzycielka24, gratulacje dla Miski, ze siusiu idzie tam gdzie trzeba ;-)

Więc nie martw się

Ja sie martwie, ale maz mi tu juz histeryzuje <bezradny></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#289 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 czerwca 2013 - 21:00

Tylko tak zal mi mojego Okruszka


Wiesz co, z dwojga złego to może lepiej że cały wypadł niż miałby z połamanym chodzić, bo wtedy mógłby połknąć, albo coś <pocieszacz></span>

Męża trzepnij, niech się ogarnie.

Będzie Wam ta szczerba przypominać, że dziecko szybkie :*

Eh, ja wiem, ze on wczesniej czy pozniej i stalego wybije :roll:


Nie możesz tego wiedzieć :-P Wiem, że na pewno zdołowana jesteś, ale nie uprawiaj czarnowidztwa <pocieszacz></span>

#290 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 23 czerwca 2013 - 07:30

Marzycielka24, a kiedy na nocik dawalas mala ? bo nie wiem kiedy sie zaczac powinno....

teraz mam zrobic badanie moczu i nie wiem jak sie do tego zabrac. Te woreczki sie strasznie odklejaja.. jak mala byla w szpitalu pielegniarka pobranie moczu nie wyszlo...cos lekarka mowila o nocniku aby ja posadzic ..i moze nasika...


Oswajam go

:lol: :-P
A gdzie sobie tego zabka wybil ??

Marzycielk agratki dla corci :*
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#291 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 czerwca 2013 - 12:00

nikus moj chrzesnik w wieku 2 lat nie mial gornych jedynek i jednej dwojki , przewricil sie i uderzyl o lawke. <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#292 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 23 czerwca 2013 - 12:44

przewricil sie i uderzyl o lawke.

A Okruszek uderzyl wlasnie w lozko. Ale tak, ze szczeka i warga dolna ugryziona i zeba brak :roll:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#293 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 23 czerwca 2013 - 18:25

nikus, a na pewno cały wypadł? ja bym do dentysty poszła sprawdzić <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#294 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 12:52

nikus, a na pewno cały wypadł? ja bym do dentysty poszła sprawdzić

Z tego co ja widze- caly. Ale do dentysty i tak idziemy :roll:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#295 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 13:38

nasz dzień wygląda tak...
rano sniadanie, ubieranie i sprzatanie..panicz ciąga odkurzacz, mop, razem scielimy łózko i chowamy naczynia do zmywary ;) idzie do niani na 4h tam je drugie sniadanie, obiad, idzie na plac zabaw,nad jeziora karmic kaczki i po kolege do szkoły i z kolegą sie bawią 2 x w tygodniu po 1,5h :mrgreen: wraca je butle mleka i idziemy spać :mrgreen: jak wstanie pooglada teledyski w lapie i jak kura wroci z pracy jedziemy na działke no tam ma co robić..podlewa warzywa, zrywa truskawki na taczke, ma tam huśtawke , piaskownice, zjezdzalnie, bujawke, jezdzik i inne stare klamoty które lubi....wracamy na kolacje do domu....obowiazkowo wozenie taczka piłeczek do wanny, kapiel i obowiazkowo nagrac z tego film i pózniej ogladać :mrgreen: rysowanie codziennie, naklejanie naklejek na puszki po herbacie, pisanie po tablicy, czytanie bajek tez musi byc codziennie no i spiewanie- bez tego dzień nie jest zaliczony :lol:
pada spac 23-24 :shock: no tyle zajęc ze robi wszystko zeby padniećie na poduszke odsunąć w czasie <bezradny></span>
czasem jak sie domaga do wyciągam w domu basen i wsypuje tam kulki i tam sie wygłupia...długo oczywiscie w jednym miejscu nie wysiedzi wiec ciągle się przemieszczamy..puzle układamy albo piankowe albo drewniane i ostatni szał to puszczanie baniek mydlanych :mrgreen:

nikus to się porobiło..wyobrazam sobie co przeszłas mi kiedys Panicz upadł na stoliczek i rozciął sobie skóre pod wargą..krew sie lała jak nie wiem a ja myslałam ze odgryzł sobie język bo tak to wygladało w pierwszym momencie :-/
Dołączona grafika

#296 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 16:09

kulki

super sprawa ponoc , tez chce kupic malej do basenu.
I jeszcz etakie cos , tez podobno fajne


Aniusia aktywny dzien :P
a co za naklejki na puszki po herbacie ? fajny zwyczaj :)


A u nas..
wstajemy rano,buziaki, wyglupy, przebieram mala, ona sobie czyta poranna prase ( swoje ksiazeczki ) i slucha muzyki z pozytywki ( sama sobie wlacza ) :lol: ja w tym czasie sie myje , robie nam sniadanie, podlewam kwiaty na balkonie itp itd
Pozniej wlaczamy muzyke w radio i sniadanko jemy. Poznij mala sie bawi ja cos ogladam cos w domu robie mala pomaga. Pozniej spacer, na dzialke - i na plac zabaw, do konika, do lasu...
Albo nad wode. Albo do dziadkow. Do parku itp.
Pozniej do domku bo drzemka.I obiad. Spi ze 3h . Przychodzi maz, i jeszcze idziemy na rowerek..i /lub tapla sie w baseniku....
a jak weekend to wycieczka.
Spac po 20. Najpierw kapiel. I butla.

Załączone miniatury

  • przekladanka-z-kwiatkami-baby-bigjigs.jpg


#297 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 17:15

sajuri to coś to kolejka mula ale wersja dla dziewczynki chyba....Panicz ma same kuleczki w labiryncie :mrgreen:
jak sie skończy herbatka w puszce to Panicz zawsze puszke chowa do szuflady....naklejki sa prawie w kazdej malowance...nakleja na puszke póki nie wyklei wszystkich nie pasuje hihi a pózniej bierze patyczki i gra ze niby perkusja ;)
lubi jeszcze cipałki :mrgreen: kto zgadnie co to :lol:

Załączone miniatury

  • images.jpg

Dołączona grafika

#298 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 17:16

Aniusia, a Ty nie próbujesz Juniora chociaż na kubek niekapek z tym mlekiem przerzucić? Nie moja sprawa pewnie, ale już spory chłopak przecież jest.

Sajuri, mamy coś podobnego- kupowałam bez przekonania- jak coś takiego może się dziecku podobać. Może! Potrafiła dłuugo siedzieć i sobie przesuwać różne klocki z jednej na drugą stronę ;-)

#299 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 17:19

z nie kapaka się nie napije prędzej bidon z rurką :mrgreen:
tylko w nocy mu z bidona mleka nie dam...jak przestsnie w nocy żreć to pomysle :mrgreen:
Dołączona grafika

#300 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 24 czerwca 2013 - 17:22

Aniusia, on jeszcze w nocy je? Nie martwisz się o zęby?

A powiem Wam, ze u nas w nocy, używamy butelek po Kubusiu Waterrrrr z tym niekapkiem na wodę zwykłą- z tej butelki naprawdę nie kapie. Bo próbowaliśmy ze zwykłego kubka i w nocy, ale strasznie się rozbudzała i potrzebowała naszej asysty- to jest, żeby jej podać- a tak samoobsługa ;-) Polecam te butelki, niekoniecznie na noc bo i w podróży się sprawdzają ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych