Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#341 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 13:45

No i wielkie wydarzenie przed nami: pierwsze wczasy za granica z przelotem samolotem <stres></span>
Jakies rady?


Przepraszam, ale nie pamiętam w jakim wieku Twój maluch? I jak długa podróż?

To co ja wiem, że pomaga to nowa zabawka dana w samolocie (byle nie wydawała dźwięków). Ale to zależy od dziecka, z reguły podobno na dłuższy czas dziecko się zajmuje inie marudzi. Z praktycznych porad niestety nie pomogę. :)

Każdy z nas urodził się ateistą


#342 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 13:51

w jakim wieku Twój maluch?

1rok 7mcy (prawie 8mcy bedzie mial)

I jak długa podróż?

Niecale 2 h

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#343 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 13:55

nikus, może prześpi :-P 2 godziny to na szczęście niedługo... ;-)

A co to znaczy, że ząb wbity? Ze mu się cofnął? I znowu wychodzi? Ło matko :shock:

#344 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 25 lipca 2013 - 14:59

Co do tego nacinania to już tłumaczę.

Nacięli co mieli naciąć ale i tak nieco pękła mi część pośladka mimo tego nacięcia. Wiem, brzmi dziwnie ale niestety tak u mnie się przytrafiło :-P

#345 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 20:28

Anonimka, gratki;)

ja karmilam odrazu w pozycji siedzacej mimo naciecia - ale nie wychodzilo mi w pozycji lezacej....

Anonimka opisz porod :P





Dziewczyny- Marzycielka, Smoczkowa, Nikus, madz- czy Wasze dzieci mialy etap ( w wieku corci) ze drapaly ? albo szczypaly ? albo gryzly ?
Corcia jak jest ( szczeglnie wowczas) zla - drapie mnie po buzi. ;/ Nie wiem jak z tym walczyc i czy walczyc. Czy to normalne? czy minie? Mowie jej tylko ze nie wolno.
babka w piaskownicy mowila ze karała dziecko za cos takiego :-/
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#346 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 20:56

Anonimka opisz porod

dołączę do prośby :mrgreen: :mrgreen:

#347 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 20:58

ja wczoraj z bratanica bylam u dentysty i okazalo sie ze nie ma dwojek :shock: wypadl melczaki a nowe nie urosly i sie nie wyzynaja , nawet pani dentystka byla lekko zaskoczona.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#348 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 20:59

Sajuri, wyobraź sobie, że jesteś bardzo małym człowiekiem, ale Twoje uczucia są jak osoby dorosłej- zdenerwowanie na przykład. Z tą różnica, że nie umiesz tego nazwać i nie umiesz sobie z tym poradzić, Twój układ nerwowy nie jest jeszcze przygotowany na to. Więc wyładowujesz te emocje inaczej. I stąd bierze się taki etap.

Moja Miśka krzyczy, potrafi uderzyć, zdarza jej się nazwać głupim kogoś. Owszem zwracam jej uwagę, zdarza się, że karze, ale zawsze, ZAWSZE pytam dlaczego tak postępuje, co ją zdenerwowało i przedstawiam inne sposoby radzenia sobie- np. powiedzieć komuś, ze nie chce żeby tak się zachowywał. I magiczne słowo PRZEPRASZAM, powoduje, że natychmiast mówię jej, ze sie nie gniewam. Zdarza się, że dziecko ma w czymś rację, tylko my dorośli uważamy, że ponieważ tak się zachowuje to ono źle postępuje- kiedyś Miśka mi taką sytuację przedstawiła i ja ją tez przeprosiłam ;-)

Ostatnio wyrwała mi się w kierunku jezdni, krzyknęłam na nią, złapałam za kaptur, a ona do mnie, że głupia jestem :shock: Po długim etapie powrotnego spaceru do domu, pytam czemu mnie tak nazwała, a ona mi mówi- bo na mnie krzyknęłaś, a ja się bawić chciałam- no i faktycznie jak ją karać za to? Jasne nie powinna była mi się wyrywać, ale dla niej to była zabawa, a jest zbyt mała by pojąć jej konsekwencje- nie umie sobie tego wyobrazić.

Sajuri, ale w wieku Twojej Małej, w życiu nie ukarałam jej za uszczypniecie, uderzenie czy cokolwiek innego, bo wtedy dziecko jest jeszcze mniej kumate. Tłumaczyłam, ze nie wolno, odsuwałam łapkę, odchodziłam, ale nie karałam. BO ZA CO? Dorosły by powiedział co myśli, a roczne dziecko radzi sobie inaczej z emocjami. Ja wiem, ze czasem człowiek wychodzi z siebie :lol: Ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo ;-)

babka w piaskownicy mowila ze karała dziecko za cos takiego


Sie kutva ukarze, za zjedzenie za dużo w ciągu dnia :evil: Nie umie się powstrzymać? Jak to? Przecież jest dorosła?

Najłatwiej ukarać. Trudniej jest zastanowić się dlaczego i postarać zrozumieć. Ale dla mnie tylko ta druga droga jest tą właściwa. Tak jak pisąłam- kary owszem, ale tylko po zgłebieniu problemu. I jak dziecko rozumie za co jest karane <bezradny></span> U Emilki myślę stanowczo za wczesnie na takie rozkminy ;-)

#349 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 lipca 2013 - 21:41

ZAWSZE pytam dlaczego tak postępuje

moja bratanica < ma 7 lat> odpowiada nie wiem , albo nie bede o tym gadac <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#350 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 05:08

Marzycielka24, no wlasnie wczoraj wieczorem czytalam o tych emocjach o dziecka
i ze trzeba raczki odsunac, powiedziec nie wolno ale ani kara, ani krzyk, ani bicie nie pomoga
Moja mama uwaza ze jesli nic z tym nie bede robic to sobie kiedys bedzie agresywna ;/
Ale co ja mam zrobic poza slowem nie wolno jesli chodzi o 14 miesieczne dziecko :roll:

Mam jej wytlumaczyc ze emocje mozna inaczej wyladowac ? :lol: i ze to sprawia bol mamie? i zapytac czemu takrobi ? nie ktorzy nie maja wyobrazni ;/ i az sie dziwie mojej mamie. Wkoncu mnie wychowała
Mowi ze ja nie drapałam. I ze skoro corcia tak robi to cos na rzeczy jest :roll: ze jest nerwowa itp
No raju :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#351 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 12:19

I ze skoro corcia tak robi to cos na rzeczy jest ze jest nerwowa itp

Ha, to i moj synus dolancza do nerwowych ludzi w takim razie :lol:

U nas tez sa ataki szczypania czy drapania (gryzenia jeszcze nie :-P ): Tlumacze, tlumacze, tlumacze do znudzenia, ze boli, ze nie wolno,a niekiedy po prostu odchodze "obrazona"/smutna, to wtedy sam podchodzi glaszcze i chce buziaka dac. Wie madrala, ze zle robi ;-)

Ze mu się cofnął? I znowu wychodzi? Ło matko

Dokaldnie tak. Wychodzi na nowo. Juz mamy polowe, ale niestety krzywy troche jest. No ale moze lepsze to niz calkiem bez zeba <bezradny></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#352 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 12:31

ale moze lepsze to niz calkiem bez zeba

ciesz się, że tak się skończyło. Czytałam kiedyś jak babka pisała, że jej dwóch synów się wydurniało, jeden wyrżnął orła i został bez obu górnych jedynek - babka pewna, że wypadły, ale do dentysty poszli. Okazało się, że nie wypadły tylko wbiły się z powrotem - chirurgicznie mu musieli je usunąć :-?
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#353 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 13:17

mój ma 2 lata i 7msc i.....buntu jako takiego 2latka nie przechodził... ale jest uparty jak osioł jak coś zaplanuje to zrobi nawet jak wie że nie wolno....
jak szczypie ( czasem mu sie jeszcze to zdarza a wczesniej robił to bardzo często)to dostaje po łapkach ( lekko żeby nie było ), jak pociągnął mnie kiedys za włosy i nie chciał puscic złapałam go za jego loki i puścił od razu..juz nigdy mnie nie pociągnał....czasem w wielkiej złosci szczególnie jak nie dostanie tego czego chce to gryzie mnie w ręke i to bardzo mocno dostaje za to klapa nie mocnego ale jednak klapa...tłumaczenie ze nie wolno bo mame boli nie pomagało a ja cale ręce w krwiakach :shock: teraz mam spokój
pewnie moje metody nie sa dobre ale nie ma mi kto powiedziec jak by było prawidłowo a z łobuzem cos trzeba było zrobić :-?

chciałabym, żeby był już w takim wieku ze jak powiem ze nie wolno to bedzie to święte a nie ja teraz sie nagadam a on dalej robi to swoje :shock:

przytocze jedną sytuacje- ja do kuchni Panicz odsuwa krzesło, wchodzi na stół i słysze jak mówi sam do siebie ..sinek nie wolno bo spadniesz.... ale lezie dalej <bezradny></span>
Dołączona grafika

#354 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 13:21

chciałabym, żeby był już w takim wieku ze jak powiem ze nie wolno to bedzie to święte a nie ja teraz sie nagadam a on dalej robi to swoje


Ja myślę, że z wiekiem to gorzej bo wtedy przy mamie tego robić nie będzie, tylko jak mam powie, że nie wolno to odłoży i poczeka aż nie będzie patrzyła :lol:

Aniusia, ja nie jestem co prawda przeciwniczką klapsa raz na jakiś czas, jak ktoś daje swojemu dziecku, ale nie boisz się, że jak między dzieci pójdzie to będzie rozwiązywał problemy bijąc je na przykład? I jak wtedy powiedzieć, że nie wolno, skoro mama tak robi?

#355 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 26 lipca 2013 - 13:54

Aniusia, ja nie jestem co prawda przeciwniczką klapsa raz na jakiś czas, jak ktoś daje swojemu dziecku, ale nie boisz się, że jak między dzieci pójdzie to będzie rozwiązywał problemy bijąc je na przykład? I jak wtedy powiedzieć, że nie wolno, skoro mama tak robi?

marzycielka nie zadawaj mi podchwytliwych pytań <bezradny></span>
3 klapy w miesiacu to chyba nie nauczy sie małpować :shock:

jakbym wiedziała jak jest politycznie poprawnie to bym pewnie wprowadziła taka metode w zycie ale niestety nie wiem..metoda prób i błędów ide...ale jak patrze co inne dzieciaki wyczyniaja to u mnie nie jest terez żle jesli chodzi o Paniczowe fochy :mrgreen:

a mam jeszcze jeden sposób mówie, że nie wolno i paluchem wskazującym mu groże...z czasem zauważyłam, że ten paluch wiecej zdziałał niz mówienie nie wolno :mrgreen:
Dołączona grafika

#356 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 13 sierpnia 2013 - 19:51

Madzik , Melodia< Halynka duzo przybrałyscie na wadze?

Love Love Love


#357 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 14 sierpnia 2013 - 07:28

smoczkowa tydzień temu miałam +5,5kg

A właśnie. Czy też miałyście taki NAGŁY wzrost apetytu w III trymestrze ? :roll:
Ja bym mogła tylko jeść, jeść, jeść, jeść..... Nie są to jakieś typowe zachcianki; ja po prostu jestem ciągle głodna <bezradny></span> Pominę już szczegół, że każdego dnia musi być coś w czekoladzie. Nijak z tym walczyć - jak powstrzymam się przez dzień, dwa, to trzeciego dnia nadrobię z nawiązką :roll: Czyżby dzieć miał aż takie potrzeby ? <hmm></span>

#358 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 sierpnia 2013 - 10:40

Madzik :), typowych zachcianek nie miałam...
Ale z początkiem trzeciego trymestru to była masakra... Raz pamiętam mama nas na obiad zaprosiła. To była niedziela. Rosołek i drugie danie full wypas i dużo jedzonka. Ok zjadłam swoje, po mężu dojadła i tak siedzimy przy tym obiedzie a mój brat widzę że już wcisnąć nie może w siebie kotleta i mówię mu "daj bo jak widzę jak go męczysz to ąz mi szkoda) Nooo wtedy mama mi powiedziała że ona broń Boże mi nie żałuje ale czy ja się dobrze czuje <bezradny></span>
Bywa ;) Ale ja skończyłam z 20 kg+ Na szczęście zostały mi tylko 3 kg i cieszę się bo nie wyglądam już jak szkielet... 8-)

#359 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 sierpnia 2013 - 16:51

Madzik :), takkk III ostatni sezon byl najgorszy jedzenie jedzienie i jeszcze raz zarcie dzien noc dzien noc. Ja z tym jakos nie walczylam przy Tomku. po prostu jak organizm wołał o kanapie w nocy to nie usnełam musialam wstac o 3 nad ranem i robic <bezradny></span> <bezradny></span> <bezradny></span>

Wiedz w kwesti powstrzymywania sie nie pomoge <bezradny></span>

Ale ja skończyłam z 20 kg+

nie wierze ! A taki malutki brzuszek mials i w ogole chudzinka :) Ja przyjmujac sie na porodówkie 25kg na plusie , ale tydzien lezalam jeszcze w szpitalu i jadlam po 3 sniadania 3 obiady i 3 kolacje wiec mysle ze 30kg najmarniej :shock: :roll: <bezradny></span>

smoczkowa tydzień temu miałam +5,5kg

ooo to nie ma sie czym przejmowac do 10pewnie dobijesz :)

Love Love Love


#360 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 sierpnia 2013 - 18:38

A właśnie. Czy też miałyście taki NAGŁY wzrost apetytu w III trymestrze ?

nie ja wogole nie mialam wiekszego apetytu zreszta przytyłam jakies 10 kg ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych