Od kilku dni mam takie odczucia na linii pod piersiami. Czuję jakby mrówki mi chodziły po brzuchu. Do tego swędzi skóra w tym miejscu. Dziwne to i troszeczkę nieprzyjemne na dłuższą metę....
Temacik dla mam
#401
Napisano 12 września 2013 - 10:38
Od kilku dni mam takie odczucia na linii pod piersiami. Czuję jakby mrówki mi chodziły po brzuchu. Do tego swędzi skóra w tym miejscu. Dziwne to i troszeczkę nieprzyjemne na dłuższą metę....
#402
Napisano 12 września 2013 - 10:41
ja nie jestem w ciąży a czasem tak mam...takie odczucia na linii pod piersiami. Czuję jakby mrówki mi chodziły po brzuchu.
niby swędzi a nie mogę się podrapać bo to pod skórą
zaraz pod piersiami
nie wiem czy mówimy o tym samym
#403
Napisano 12 września 2013 - 11:43
No niestety ale u mnie jak brzuch był większy to cały czas tak było
#405
Napisano 12 września 2013 - 14:27
Pamiętam,że ja tak miałam.Skóra napięta na brzuchu na maxa i czasami to swedzenie,albo mrowienieCzuję jakby mrówki mi chodziły po brzuchu. Do tego swędzi skóra w tym miejscu. Dziwne to i troszeczkę nieprzyjemne na dłuższą metę....
#406
Napisano 12 września 2013 - 19:51
a to nie jest tak , ze dzieci maja rozne fazy: oralne, analne[bU nas natomiast "odwieczny" problem, bo Maly wklada wszystko do buzi
Zabawki, palce, lyzki, no wszystko. Mozna by zwalic to na zeby, ale mu juz wszystkie wyszly
Sajuri moja kolezanka , kiedys rozmawiajac z kuzynka zapytała czy to normalne , e chce sie wlasnym dzieckiem o sciane rzucic czy jest wyrodna matka za te mysłi
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#407
Napisano 13 września 2013 - 08:14
Freudoralne, analne
te jego teorie tyczyły się chyba dzieci w wieku niemowlęcym
Uspokoiłyście mnie trochę, bo myślałam, że znowu coś się dzieje.
Wczoraj cały dzień z mrówkami. Teraz też po mnie łażą
#408
Napisano 13 września 2013 - 09:01
#409
Napisano 13 września 2013 - 11:45
Bardziej odpowiedni do tego będzie chyba niedawno powstały temat o samopoczuciu w ciąży samopoczucie-w-ciazy-vt8990.htm#626747 w końcu nie tylko o psychiczne samopoczucie chodzi
#410
Napisano 15 września 2013 - 08:06
chodzi już więc 7.30 jest u mnie w pokoju i woła na mnie jak śpię
jak się obudzę to wdrapuje się na łóżko, siada mi na brzuchu i skacze
moja mama jej mówi : "daj jej buzi żeby nie była zła, że ją budzisz"
wtedy ona się kładzie na mnie, tymi małymi rączkami obejmuje mi twarz i całuje w usta
no cudna jest
#411
Napisano 15 września 2013 - 08:11
Emi tez tak robi, buzi dla mnie, buzi tacie. Straszna przylepa, ciagle podbiega by dac buziaka i sie usciskacwtedy ona się kładzie na mnie, tymi małymi rączkami obejmuje mi twarz i całuje w usta
Czasem jak nie wstaje odrazu dostaje w twarz
[ Dodano: 2013-09-17, 10:15 ]
Dziewczyny jak dlugo mialyscie jeszcze siare po porodzie ? bo ja przestalam karmic mala jak miala jakies 6 miesiecy. Dlugo mialam jeszcze pozniej, od chyba ? 2 miesiecy nie mam nic, a dzis znowu zauwazylam ze jak nacisne brodawke to troche leci
#412
Napisano 17 września 2013 - 09:19
Love Love Love
#413
Napisano 17 września 2013 - 09:26
I pytanie za 100 pkt- na pewno nie jesteś w ciąży?
#414
Napisano 17 września 2013 - 09:35
dodam ze siara ( o ile to jest ) pojawila sie w dwoch piersiach . Ale malutko tego
Co do drugiego pytania...nie, pewnosci nie mam .
#416
Napisano 17 września 2013 - 10:13
nie nie powinna. ( a raczej nie musi )Ja nie mialam w ciazy. Dopiero po porodzie. Jak tylko mala urodzilam zaraz mi ja przystawili do cyca;) ale najwiecej siary bylo rano. Nawal. Ale wiele kobiet ma juz siare w ciazy.A ta siara z piersi powinna pojawić sie u kazdej ciezarnej
Reguly nie ma
#417
Napisano 17 września 2013 - 12:32
Nie karmie juz dobry rok.
W ciazy nie jestem
Jakos mnie to nie martwilo. A powinno?
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#418
Napisano 17 września 2013 - 13:15
A powinno?
Nie. Ale jeśli Sajuri już nie miała, a teraz znów się pojawiła, to moim zdaniem powinna to skonsultować. Może to oznaczać jakiś stan zapalny piersi na przykład
#419
Napisano 17 września 2013 - 13:21
[ Dodano: 2013-09-23, 14:46 ]
Mnie jedzenie mojego dziecka osłabia
Kolezanka powiedziala ze Emi powinna juz jesc tylko dorosle jedzenie a mleka prawie wcale ( jak jej , tylko raz dziennie )
A tu Emi glownie kaszki mleka ktore kocha. jogurty ( ostatnio tylko naturalne ) ser bilay itp
zje owoc, chlebek jak juz wspominalam nie raz, i parowke , jajko nawet ostatnio ale z obiadami jest ciezko nadal
Czasem mam ochote przestac jej dawac obiady narazie, niech tylko je te swoje kaszki mleczka sery kanapki i juz
#420
Napisano 23 września 2013 - 15:41
A tak serio, to mi sie wydaje, ze u nas jest jeszcze gorzej.
Maly nie chce chleba znowu. Tzn zje, ale z bieda 1 kromke bez skorek
Kaszke tez kocha i dostaje ja na sniadanie.
Na obiad za to kocha zupe, zwykly rosol. A ze mamy go codziennie jako pierwsze danie (niekiedy inna- ogorkowa, grzybowa, jarzynowa, ale zawsze mamy zupy), to je caly, pelny talerz. Gorzej ( a raczej masakra) jest z 2daniem
Gadka kolerzanki bym sie nie przejmowala i tyle.
Sa przeciez rozne dzieci.
Ile ja sie nasluchalam na temat mojego dziecka od "kolezanek".
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Prezent dla szwagierki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















