Temacik dla mam
#441
Napisano 26 września 2013 - 17:00
Pojechałam wcześniej i akurat miala chwile.
Zrobila mi to usg dopochwowe , i wszystko ok. Szyjka sie nie skraca, nie ma żadnego rozwarcia , wszystko dobrze.
Drugie usg tez Ok.
Powiedziala, ze to tak musi byc, dziecko uciska, poza tym jakies hormony sie wydzielają, i ze ogolnie organizm sie przygotowuje do porodu.
Kazala zażywać magnez na te skurcze w udzie i przypisala mi jakas masc przeciwgrzybiczną.
Troche sie uspokoilam . Do planowanej wizyty chyba bym nie wytrzymala :->
#442
Napisano 26 września 2013 - 17:13
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#443
Napisano 26 września 2013 - 18:11
Ale przyznam ze usg dopochwowe mialam tylko na poczatku ciazy
#445
Napisano 26 września 2013 - 20:37
My mamy "ostatnio" taki problem, ze Maly wyglupia sie podczas przebierania i zmianie pieluchy (smieje sie, wije, chce uciec, zaciska rece, nogi).
Jest to do tego stopnia meczace, ze nikt nie potrafi sie z nim dac rady, tylko ja
I co ja mam zrobic pytam?
Chyba zostaje mi tylko przeczekac ten stan
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#446
Napisano 26 września 2013 - 20:43
to samo mamy(smieje sie, wije, chce uciec, zaciska rece, nogi).
dzis z golym tylkiem biegala po domu a ja za nia z pielucha
no raczej. U mnie tylko ja i moja mama.Chyba zostaje mi tylko przeczekac ten stan
Wogole ubieranie to moja dzialka.Nie ze nie ubierze czy nie umie ale powooooooliii. No ale nieodpedzam meza
#447
Napisano 27 września 2013 - 05:43
I co ja mam zrobic pytam?
Chyba zostaje mi tylko przeczekac ten stan
Nic nie zrobisz. Jak widzisz moja starsza a jeszcze nie minęło
#448
Napisano 07 października 2013 - 14:36
Pielegniarki w szpitalu nie dlay rade. Ja w domu tez nie
Probowalam ja nosic na czas trzymania woreczka, probowalam polozyc i aby polezala tak chwile - nic
Jak pytalam lekarke to nic mi nie doradzila konkretnego... ze niby najlepiej na nocnik, no ale mala nie robi jeszcze, nie rozumiem o co chodzi z tym nocnikiem
#449
Napisano 07 października 2013 - 19:51
moze rano ja posadz po przebudzeniu , moze jak posiedzi to sie wysikaze niby najlepiej na nocnik
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#451
Napisano 08 października 2013 - 11:24
My mamy "ostatnio" taki problem, ze Maly wyglupia sie podczas przebierania i zmianie pieluchy (smieje sie, wije, chce uciec, zaciska rece, nogi).
Nasza Marysia też kręciła się jak ja przebierałam , wierciła nawet ubierać się nie chciała , a raz to na golasa biegała cwaniara jedna
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc

28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.
#452
Napisano 08 października 2013 - 11:25
#454
Napisano 09 października 2013 - 18:30
tak, na jednej z wizyt lekarz pobierał próbkębadanie w ciąży posiewu
wynik dodatni
niemiałyście przyjść do szpitala na pól dnia w celu podłączenia do ktg i wykonania jakiś innych badań?
na ktg przychodzę co tydzień od 36 tc
#455
Napisano 09 października 2013 - 18:37
nie....I miałyście przyjść do szpitala na pól dnia w celu podłączenia do ktg i wykonania jakiś innych badań?
a jak chodzisz? na kase czy prywatnie ?
ja prywatnie moze dlatego nie szlam. Nie wiem
#457
Napisano 09 października 2013 - 18:42
w trakcie porodu będą podawać :->dostalas jakies antybiotyki
#458
Napisano 10 października 2013 - 12:52
Tak i tezmialam dodatniTez miałyście ostatnie badanie w ciąży posiewu
Ale na krotko przed porodem. Od chyba 35tc mialam podczas kazdej wizyty (prywatnej) wykonwane ktg.I miałyście przyjść do szpitala na pól dnia w celu podłączenia do ktg i wykonania jakiś innych badań?
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#459
Napisano 11 października 2013 - 19:20
W jakim wieku wasze dzieci mialy swoje zabawki, przytulanki ? tj ze nie lubialy sie z nim roztawac
I czym sie najchetniej bawily bawia ?Nasza panna lubi i ksiazeczki, i autka, i lale i wozek
Z tym ze np. jak jestem na spacerze to zaraz rzuca lalka,czy malpka
#460
Napisano 12 października 2013 - 11:33
Nasza Niunia ma od urodzenia takie dwa swoje ulubione misie raz kiedyś takiego misia swojego zgubiła, i nie mogła zasnąć bez niego ... tak się żyła z tym misiem .. do dziś wszędzie go nosi i na spacerach go ma i śpi z nim
Nasze córeczki to bawią się głównie samochodzikami , klockami , puzzlami ... mają też swoje takie lalki ale widać że za bardzo .. im nie podchodzą choć noszą je , ale po chwili rzucają i znajdują sobie inne zajęcie ... Marysia lubi klocki układać .. nawet sobie maluje na swój sposób .. coś pisze .. nasza mniejsza kruszyneczka tylko ją naśladuje
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc

28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Prezent dla szwagierki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















