Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kiedy czas na dziecko?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
569 odpowiedzi w tym temacie

#461 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 kwietnia 2012 - 21:00

nie wiem czy jest jakis dobry czas.
znajoma ma 30 lat , jest pol roku ;po slubie 10 lat zwiazku i wlasnie jest w ciazy - pol roku staran. przez jakis czas byla bez pracy, teraz zaczela prace, ale jeszcze nie ma umowy, w pazdzierniku zaczela studia zaoczne, maz zarabia okolo 1600 zł. i czy to jest dobry czy zły czas <hmm></span> ktos by powiedziak, ze ma nestabilna sytuacje , ale kto jej zagwarantuje ze jak bedzie stabilna to uda sie zajsc w ciaze <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#462 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 10:19

ktos by powiedziak, ze ma nestabilna sytuacje , ale kto jej zagwarantuje ze jak bedzie stabilna to uda sie zajsc w ciaze

no właśnie człowiek chce, a życie często weryfikuje nasze plany. Są rzeczy od nas niezależne. Jak dla mnie to nie ma chyba najlepszego czasu na dziecko i bycie rodzicem. Znam koleżanke która ma jedno dziecko, chcieli mieć z mężem drugim, ale zaplanowali że najwcześniej będą starać sie o nie we wrześniu i okazało się że jest w ciąży :-D

Dlatego w życiu nie ma za bardzo co planować, bo róźnie bywa

201407101662.png


#463 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 10:39

ja znam takie pary co najpier sie chcieli dorobic a jak sie dorobili to zamienic mieszkanie na wieksze, lepszy samochód i tak zeszło do 40stki a teraz dzieci nie moga mieć bo jakies problemy sa.
Dobrze napisane nigdy nie wiadomo kiedy najlepszy jest czas na dziecko, ja jak moje koleżanki zachodziły w ciążę w wieku 21 czy tam 25 lat to sie smiałam ze tak wcześnie a teraz one sa niezależne maja duże dzieci ktore zajmuja sie już soba a one maja czas dla siebie a ja pieluchy.

#464 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 11:41

Nie ma czegos takiego jak dobry czas na dziecko. Teoretycznie - przed 25 rokiem zycia, no ale to musiałabym chodzic z koszulka z napisem " Niech mnie ktos zapłodni, chce byc w ciazy przed 25 r.zycia"
Za maż wyszłam w wieku 27lat a tak sie skadła ze najpierw chciałam slub, pozniej dziecko
W ciaze zaszłam zas w wieku 31 lat. Mysle ze nic mi nie ucieklo <bezradny></span>
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#465 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 16:58

Dobrze napisane nigdy nie wiadomo kiedy najlepszy jest czas na dziecko, ja jak moje koleżanki zachodziły w ciążę w wieku 21 czy tam 25 lat to sie smiałam ze tak wcześnie a teraz one sa niezależne maja duże dzieci ktore zajmuja sie już soba a one maja czas dla siebie a ja pieluchy.

Ale z drugiej strony kiedy Ty byłaś niezależna w młodym wieku to one miały pieluchy ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#466 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 17:36

Mysle ze nic mi nie ucieklo

I to najważniejsze, żeby tak planować, aby było dla nas jak najlepiej. Zawsze w otoczeniu znajdzie się ktoś, kto będzie "zdziwiony" naszymi wyborami. :roll:
Ty miałaś 31 lat i uważasz, że nic Ci nie uciekło, a ja mam 22 i często mam wrażenie, że już mi coś ucieka, więc chciałabym jak najszybciej- każda jest inna, każdej inaczej się życie układa, a przecież żadna nie robi źle.
Ważne, żeby maluch był chciany i kochany, żeby było za co go utrzymać, a nie co o tym sądzi np. wścibska sąsiadka.

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#467 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 20:32

tak sie skadła ze najpierw chciałam slub, pozniej dziecko


ja bym też tak chciała, podkreślam żebym chciała bo z tym to też różnie może być :lol: :lol: czasami wystarczy chwila zapomnienia z partnerem i potem okazuje się że jest ciąża.
Jakby mnie się tak zdarzyło to oczywiście przyjełabym to dziecko i kochała całym sercem, no tylko wiadomo że pokomplikowałoby to mi plany związane ze ślubem i weselem.Zdecydowanie wolałabym zajść w ciąże po ślubie.

Zawsze w otoczeniu znajdzie się ktoś, kto będzie "zdziwiony" naszymi wyborami.

dokładnie grunt to nie przejmować sie ludźmi zawsze znajdzie się ktoś kto będzie niezadowlony :-/

201407101662.png


#468 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 12 kwietnia 2012 - 20:55

Ale z drugiej strony kiedy Ty byłaś niezależna w młodym wieku to one miały pieluchy

prawda jak one rodziły to ja studiowałam i szukałam szczęścia w życiu :mrgreen: wszystkie juz myslaały ze ja to stara panna bede z kotem u stóp i mądrościa życiowa rozdawana innym w gratisie <leze12></span>
Dołączona grafika

#469 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 13 kwietnia 2012 - 08:11

I to najważniejsze, żeby tak planować, aby było dla nas jak najlepiej. Zawsze w otoczeniu znajdzie się ktoś, kto będzie "zdziwiony" naszymi wyborami.

u mnie akurat ciaza musiała byc planowana.
No zdziwiona byla moja ciocia np. ze czemu nie odrazu po slubie dziecko ;-) jak bog nakazał.

Ty miałaś 31 lat i uważasz, że nic Ci nie uciekło, a ja mam 22 i często mam wrażenie, że już mi coś ucieka, więc chciałabym jak najszybciej-

hym...tylko ze ja jako 22 latka myslalam o dziecku ;) bylam w zwiazku ktory miał byc na zawsze. Tylko ze ja miałam wizje :
slub pozniej dziecko. Z eksem sie rozstałam , pozniej nie chciałam byc z nikimi, a meza poznałam majac 26 lat. A pozniej zycie potoczyło sie tak a nie inaczej i musielismy najpierw ku rozpaczy wielu osob - plany z dzieckiem przełozyc


ja bym też tak chciała, podkreślam żebym chciała bo z tym to też różnie może być

bo zycie swoje. ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#470 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 14 kwietnia 2012 - 11:10

My z mezem jestesmy prawie 3 lata po slubie i dzidzia w drodze. Staralismy sie i planowalismy naszego skarba od dluzszego czasu. Mam 26 lat i nie uwazam zeby to bylo za wczesnie, wydaje mi sie ze akurat dla mnie to odpowiedni czas na macierzynstwo. Tylko czasami ludzie mijajacy mnie na ulicy dziwnie sie patrza z racji tego ze wygladam bardzo mlodo i strasznie mnie to irytuje....... ale nie ma co sie przejmowac ludzmi najwazniejsze ze nasza coreczka bedzie niedlugo z nami! ;)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#471 chemiczna

chemiczna
  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 14 kwietnia 2012 - 12:19

Nawet się wybieram do apteki po kwas foliowy;)


chemiczna najważniejsze, że jest postanowienie a kupienie kwasu foliowego to już jakiś krok zrobiony ku temu. Ja też łykam od jakiegoś tyg kwas foliowy :-P no to teraz pozostaje życzyć owocnych staranek :-D


Postanowienie jest, chociaż ciągle jeszcze go nie zrealizowałam;)
Ale trochę zaczynam się łapań na takim myśleniu, że ciągle nie czas na dziecko, no bo praca, zbieranie na mieszkanie, samochód a w końcu złapie się na tym, że zaczyna być za późno
Dołączona grafika

#472 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 14 kwietnia 2012 - 12:54

I to najważniejsze, żeby tak planować, aby było dla nas jak najlepiej. Zawsze w otoczeniu znajdzie się ktoś, kto będzie "zdziwiony" naszymi wyborami.

u mnie akurat ciaza musiała byc planowana.
No zdziwiona byla moja ciocia np. ze czemu nie odrazu po slubie dziecko ;-) jak bog nakazał.

Boszzzz, jak mnie wkurza jak moje ciotki gadają, że nie mają dziecka zaraz po ślubie to znaczy, że są bezpłodni, a jak już para nacieszy się sobą i zdecydują się na dziecko i się ono urodzi to mówią, że jest wyhodowane na hormonach :roll: Wrrrrr co za... :evil:

#473 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 14 kwietnia 2012 - 20:55

ja mam inną sytuacje w domu, cała rodzina jakby mogła to by mnie na siłe zapłodniła bo jak to Panicz ma byc jedynak :evil: na każdej imprezie rodzinnej wałkowany jest ten temat.
no przeciez nie bede rodzic dziecka tylko dlatego,ze inni by chcieli :-/
jako matka czuje sie spełniona, drugi raz bym tak juz nie chciala, zreszta jak ogladam zdjecia Panicza zaraz po urodzeniu to sama sie dziwie ze sobie poradziłam bo przez pierwszych 30dni nikt mi nie pomagał :-? i ten strach,ze człowiek jest juz odpowiedzialny za tak małą istotke......

#474 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 14 kwietnia 2012 - 21:02

na każdej imprezie rodzinnej wałkowany jest ten temat.

Próbowaliście to krótko ucinać? Wyobrażam sobie jakie to musi być denerwujące, ale cóż.. jak nie będziecie reagowali, to znudzi im się i przestaną. Mam nadzieję. :->
Póki co dużo cierpliwości życzę. I siły do nie uginania się i bronienia swojego zdania. W końcu kto wie lepiej, co dla Was dobre niż Wy? :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#475 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 15 kwietnia 2012 - 10:52

Powiem szczerze, że niektóre rodziny nie mają za grosz kultury. Jak można ingerować w tak intymną sferę pary? Nie wyobrażam sobie tego, żeby ktoś mi mówił kiedy i ile mam mieć dzieci. :evil:

#476 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 15 kwietnia 2012 - 11:10

mąż by chciał rodzeństwo dla Panicza bo sam jedynak :evil: ale ja na nie, po pierwsze wiek , po drugie ryzyko ze wzg na nadcisnienie któreg w ciązy sie nabawiłam w dodatku obciażona w wywiadzie cukrzycą jestem wiec duze prawdopodo. zeby sie tym razem choróbsko przyplatało a poza tym wygodna jestem i lubie spać :-P

przycinki ucinamy mąż mówi nie narażajcie sie moje zonie a ja mówie ze nie mam nic przeciwko ze ci co mi planuja sami jeszcze jedno dziecko mieli jak tak potrzebuja w rodzinie dziecia nastepnego :lol: a nawet oddam wszystko co po Paniczu zostanie <bezradny></span> bąkną cos o tym ze kaleke z dziecka robie i egoistka i spokój :mrgreen:

#477 stokrotka

stokrotka
  • Użytkownik
  • 396 postów

Napisano 16 kwietnia 2012 - 17:06

Dziewczyny pisałyście o kwasie foliowym...Ja mam takie pytanie, czy to zle i niebezpiecznie dla dziecka kiedy folik zacznie się przyjmować od 6 tygodnia ciąży ?

#478 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 16 kwietnia 2012 - 17:09

zle i niebezpiecznie dla dziecka kiedy folik zacznie się przyjmować od 6 tygodnia ciąży ?

Lepiej tak, niż wcale. Chodzi o to, że najbardziej jest potrzebny właśnie na początku ciąży, zmniejsza ryzyko wad układu nerwowego u maluszka. ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#479 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 16 kwietnia 2012 - 17:36

najbardziej jest potrzebny właśnie na początku ciąży, zmniejsza ryzyko wad układu nerwowego u maluszka.

na ulotce też tak niby pisze, inni też tak radzą, że kwas foliowy powinno brac się min 3 miesiące przed planowaną ciążą. Chyba nic strasznego się nie stanie jak zaczniesz brać od 6 tyg

201407101662.png


#480 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 16 kwietnia 2012 - 17:43

<nenene1></span> Mamy cały temat o kwasie foliowym kwas-foliowyczas-zaczac-przyjmowac-juz-w-wieku-nastu-lat-vt2551.htm?highlight=foliowy

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych