Hormony mi buzują, życie z Młodą i Młodszą poukładane, kolejnego malucha mi się zachciało! Co tam ciąża, niewyspanie, cesarka! O takie mam myśli.
I tak, wiem że teraz czas wrócić do pracy. I wiem, że muszę dać organizmowi odpocząć.A bliźnie dojść do siebie. I trochę zadbać o siebie, a nie tylko o dzieci.
Ale! Nie potrafię tego opanować ;-D
Z takiego samego impulsu powstała Młodsza, więc jest czego się bać

















