Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie takiej sytuacji u siebie.
ja siebie nie wyborazam nawet jako mame 10 latka

ale nie wnikam w to ze dziewczyna zaszła w ciaze w wieku 16 lat. Nie moja sprawa. Ok, zaszła dziewczyna i teraz napewno stara sie i jest wspaniała mama.
Co ciekawe ...czesto te pytania o dziecko kiedy zajde itp zadawały te ktore dziecka nie miały

nie należy potępiać tych co decydują sie na późne macierzyństwo,
oj...mi sie oberwało

od cioc( w tym mojej mamie jak to mnie wychowała )

po znajome. Ale to nie ma znaczenia co mowia. Wazne co ja , maz czujemy. Nasze szczescie, zdanie. Rodzice , przyjaciołki, szwagierke mam po swojej stronie.

nigdy zadna z tych osob nie zadała pytania : a ty to kiedy wkoncu zajdziesz ??
Podobno ze strony medycznej to troszkę za późno jak na pierwsze dziecko
po 35 roku zycia - teoretycznie tak.
Ale już parę razy usłyszałam od ludzie, że jak urodzę po 30 to będę na wywiadówkach wyglądać jak babcia a nie mama.
ee tam ja sie trzymam młodo
Wydaje mi się, że to przychodzi
a mnie sie wydaje ze nie zawsze...nie kazda chce byc mama.
Mloda swięte slowa. Nie dogodzisz ludzia. Jakbym zaszla w wieku 16 lat byloby ze sie pusciłam.
to tak jak ze spodniczka
chodziłam w bardzo krotkiej to było ze mi tylko sex w głowie
, ubrałam dluga ? powinnam nogi pokazac. ( jak dobrze ze juz nie mieszkam na tamtym osiedlu- tu z racji ze osiedle duze - nie pytaja tak, a nawet gdyby to juz nauczyłam sie co mowic
).
Krowka..kamplikacje moga byc zawsze. Nawet jak rodzisz majac 20 lat.