Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kiedy czas na dziecko?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
569 odpowiedzi w tym temacie

#401 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 23 listopada 2011 - 11:52

Nigdy nie będzie odpowiedniego momentu na dziecko,

no niby prawda ale zawsze może być troszkę lepszy moment...ja bardzo bym chciała mieć dziecko, mam pracę, kupiliśmy mieszkanie w które włożyliśmy wszystkie swoje oszczędności i teraz chcielibyśmy się troszkę odkuć finansowo :-/ może to nie jest wytłumaczenie ale nie chciałabym mieć dylematu czy kupić wózek czy coś innego co będzie potrzebne...zwłaszcza ze przy dziecku wydatków nie brakuje. sobie jestem w stanie odmówić wszystkiego ale dziecku nie...
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#402 kaniedziela

kaniedziela
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 25 listopada 2011 - 11:50

A ja chcę powiedzieć, że odpowiedni moment na dziecko jest ZAWSZE! i już! Bo patrząc na to z innej strony - to powód do zmian... Nawet jeśli kobieta jest sama - staje się silniejsza... gdy nie ma pracy - jest motywacja aby ją znaleźć albo założyć własną firmę... Jak nie ma mieszkania - jest motywacja, żeby o nie się starać. Nie mam doświadczenia/wykształcenia - czas żeby to nadrobić. To wszystko zależy od podejcia... A co jak mam np. dobrą pracę i nie chcę jej stracić? A może w tym czasie np. iść na kursy dodatkowe, poduczyć się języka i doszkolić a potem poprosić o powyżkę?:D Drogie Panie możliwości jest mnóstwo....tylko trzeba mieć dobre nastawienie:) trochę wiary w siebie, odwagi, i wsparcia rodziny... Co nas nie zabije - to nas wzmocni:D

#403 ZuziaDD

ZuziaDD
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 26 listopada 2011 - 17:40

Cóż na pierwsze to moze i się zgodzę,ze zawsze. Je kochasz bezwarunkowo i oddasz mu wszystko... Na kolejne wolałabym sama wybrać moment, żeby nie mieć mu tego za złe... że musiałam poświęcać czas na zmianę pieluch, zamiast rozwijanie zainteresowań starszego i w ogóle...
"...Tańczyły jak promienie na porannej wodzie, a pozostałe po nich złote nitki, odpryski bursztynowych ozdób i strzępy słoneczników..."

#404 aska89

aska89
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 08 grudnia 2011 - 20:02

czesc jestem tu nowa jeszcze nie wiem jak to dziala...ale mam pytanie do kobiet...nie mam kogo zapytac a potrzebuje odpowiedzi. mam 22 wyszlam za maz 3 miesiace temu jestem bardzo szczesliwa. zawsze mysleslismy o dzieciach za jakies 2 lata chcelismy sie soba troche nacieszyc. mamy dobre prace wynajmujemy ladny dom ale przez ostatnie 2 tygodnie poczulam ze chcilala bym miec dziecko ze jestem gotowa .....sama sie zaskakuje ale nie moglam tego ukryc. powiedzialam mezowi a on ze jeszcze nie chce miec dzieci...boli mnie to teraz i caly czas myslse o tym wsziedzie tylko dzieci widze i kobiety w ciazny nie wiem co robic....pomocy ?!

[ Dodano: 2011-12-08, 20:22 ]
jest tu ktos??

#405 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 08 grudnia 2011 - 20:41

jest tu ktos??

Jest :-P

powiedzialam mezowi a on ze jeszcze nie chce miec dzieci...

No i tu jest odp. Zeby poczac dziecko musza tego chciec dwoje ludzi, nie wystarczy tylko jedno. Jesli maz nie chce, musis poczekac, nie ma innego wyjscia.
Chyba ze bedziesz go kusila ;> :-P

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#406 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 08 grudnia 2011 - 20:43

nikus, to najgorsze jak jedno chce a drugie nie... Taka katorgia jak dla mnie

aska89, ja nie wiem jak go Zachecisz... a ile on ma lat?Pamiętaj tylko żebyś nie naciskała bo w pewnym momencie może go to zdenerwować...i zniechęcić jeszcze bardziej ... może spróbuj powoli obudzić w nim taki sentyment , zaciągaj do sklepu z ciuszkami dla małych dzieci :D Ja uwielbiam tak swojego zaciągać on trochę oporny ale idzie ze mną :)

#407 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 08 grudnia 2011 - 20:45

nikus, to najgorsze jak jedno chce a drugie nie... Taka katorgia jak dla mnie

Moge sobie wyobrazic. Bo nie wiem co by bylo gdyby maz nie chcial, a ja bardzo. Na szczescie obaj pragnelismy dziecka rownie mocno.

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#408 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 grudnia 2011 - 20:11

Moge sobie wyobrazic. Bo nie wiem co by bylo gdyby maz nie chcial, a ja bardzo. Na szczescie obaj pragnelismy dziecka rownie mocno.

Ufff... u nas jest tak samo. oboje pragniemy dzidziusia <serducho></span>

zaciągaj do sklepu z ciuszkami dla małych dzieci

Oj nie, to też może go zezłościć bardziej więc nie ryzykowałabym ;-)

#409 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 grudnia 2011 - 20:18

nie wystarczy tylko jedno

chyba ze niepokalane poczecie :lol:

My oboje chcielismy ;) nie było ze ja chce a maz nie.

oboje pragniemy dzidziusia

i sie doczekacie pewnie juz niedługo :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#410 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 grudnia 2011 - 20:24

oboje pragniemy dzidziusia

i robicie już coś z tym? <hihihi1></span> czy jeszcze się wstrzymujecie? <cfany1></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#411 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 grudnia 2011 - 20:31

chyba ze niepokalane poczecie :lol:

Taaaa... Mój ostatnio stwierdził, że rozumiałby te moje zmiany nastrojów jakbym w ciaży była, a nie teraz. powiedziałam, ze może jestem, a On "Chyba z wiatrem"... Taaa... ten wiatr leży obok mnie <lol></span>

i robicie już coś z tym? <hihihi1></span> czy jeszcze się wstrzymujecie? <cfany1></span>

Ekhm... Na razie jest "smakowanie cukierka przez papierka" <lol></span>

#412 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 14 grudnia 2011 - 08:49

Na razie jest "smakowanie cukierka przez papierka" <lol></span>

No tak, bo bys sie jeszcze w sukienkę ślubną nie zmiesciła <umieraam></span> I trzeba by było nową kupować :mrgreen:

Życze Wam, żebyście mieli dzidziusia wtedy kiedy będziecie chcieli i nie bedzie żadnych problemów ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#413 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 grudnia 2011 - 10:52

No tak, bo bys sie jeszcze w sukienkę ślubną nie zmiesciła

Hmmm... To chyba najmniejszy problem bo przymiarka na początku sierpnia więc by ją poszerzyli <lol></span> ale iść do ślubu z brzuszkiem to mi się nie widzi. No chyba, ze to już byłaby konieczność to tak :-) . Zresztą inaczej na to się patrzy jak ślub zaplanowany niż jakby nie był zaplanowany ;-) .

Życze Wam, żebyście mieli dzidziusia wtedy kiedy będziecie chcieli i nie bedzie żadnych problemów

(Nie)dziękujemy :-) . Może uda się za pierwszym strzałem :-) . A wiem, ze jak nie uda się za pierwszym, drugim, trzecim... to mogę zacząć panikować :-(

No ale. PRAGNIEMY dzidziusia oboje tak samo albo nawet Narzeczony bardziej <lol></span> . Wiemy, ze najwyższy czas na to. kochamy się, chcemy założyć rodzinę. Wiadomo, że może nie będzie łatwo ale DAMY RADĘ. Zrobimy wszystko aby dziecku nic nie zabrakło. Sobie odejmę aby tylko dziecko miało.

#414 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 14 grudnia 2011 - 16:09

"smakowanie cukierka przez papierka" <lol></span>

Rozłożył mnie ten tekst na łopatki <omg23></span> <omg23></span> <omg23></span>

Anonimka, normalnie bym się wzruszyła jak to czytałam.

No ale. PRAGNIEMY dzidziusia oboje tak samo albo nawet Narzeczony bardziej <lol></span>

To piękne, że chcecie oboje tego samego i się zgadzacie ;-)
Jestem przekonana, że jak już się zabierzecie 'do roboty' pójdzie szybciutko :lol:

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#415 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 16 grudnia 2011 - 14:48

Ufff... u nas jest tak samo. oboje pragniemy dzidziusia <serducho></span>

więc na pewno będziecie go mieć :-D my też oboje byśmy chcieli ale mąż jest bardziej rezolutny i wolałby żeby wyjaśniło się kilka kwestii dotyczących pracy :-/

Wiemy, ze najwyższy czas na to. kochamy się, chcemy założyć rodzinę. Wiadomo, że może nie będzie łatwo ale DAMY RADĘ. Zrobimy wszystko aby dziecku nic nie zabrakło. Sobie odejmę aby tylko dziecko miało.

aż miło czytać takie słowa <dreams></span> gratuluję decyzji :-D
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#416 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 stycznia 2012 - 20:13

Sajurii wiesz co jest najśmieszniejsze że o ma chęci ... ale na gadaniu się kończy niby planuje i by chciał ale sam tematu nigdy nie zacznie... nie chodzi o dzieci tylko o mieszkanie bo co do dzieci to ostatnio powiedział że jak zamieszkamy razem to wszystko przyśpieszymy bo on też chce dziecko mieć.
Szkoda gadać do 30stki mam czas.


czyli może nie dojrzał do tego aby razem zamieszkac. A to ze mowi iz dziecko chce miec. Moze i chce, ale nie teraz. Kiedys. I wcale mu sie nie dziwie.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#417 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 18 stycznia 2012 - 20:32

Moze i chce, ale nie teraz. Kiedys. I wcale mu sie nie dziwie.

Też Mu się nie dziwię. Krówko jesteście jeszcze bardzo młodzi, na podejmowanie pewnych decyzji w tym kierunku macie jeszcze czas. Ty może jesteś gotowa na macierzyństwo ale Twój partner jeszcze nie więc trzeba poczekać cierpliwie aż i On do tej decyzji dojrzeje, a na pewno to nastąpi wcześniej czy później...

#418 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 18 stycznia 2012 - 20:55

Mogłabym już mieć dziecko, chociaż miałam taki okres, że już chciałam żebyśmy mieli, ale spanikowałam :-P Tak naprawdę mój D. mówi, że chcę być na dziecko gotowy, nie dziwie mu się, bo chcę żeby był dobrym ojcem, a jeżeli nie jest gotów to szanuję jego decyzję, chociaż już mnie ciągnie. Ale jak to mówią "Jak kocha, to poczeka" <silacz22></span>

er3mjw4zst9mivdb.png


#419 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 18 stycznia 2012 - 21:30

Ja też bym chciała, choć bardzo się boję i mam masę wątpliwości. Za to małż jeszcze chce poczekać aż zamieszkamy w domu, bo teraz na 10 m2 to ciężko będzie nam z dzieckiem. No oczywiście ma rację, aczkolwiek ja liczę na wpadkę. :lol:

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#420 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 18 stycznia 2012 - 22:30

Anonimka, Sajuri, Dlatego powiedziałam że ja też mogę poczekać przecież ja nie chcę już teraz zaraz najpierw zależy mi na tym byśmy mieli swoje mieszkanie a potem dziecko :) i to samo jemu powiedziałam, ja sobie lubię pomarzyć pogadać ale wiem co jest ważne i ważniejsze.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych