Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czy wierzycie w miłość na całe życie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
114 odpowiedzi w tym temacie

#21 rruuddaa_90

rruuddaa_90
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 14 października 2009 - 13:05

A ja nie umiem w to uwierzyć. Byc moze sa takie pary, ale jest ich chyba bardzo mało. Myśle, że "wszystko na tym świecie ma swój kres" a szkoda ...

#22 zogusia

zogusia
  • Użytkownik
  • 263 postów

Napisano 14 października 2009 - 18:15

oj bardzo bym chciala,zeby tak wlasnie bylo - milosc na cale zycie by nigdy nie wygasla i nie przerodzila sie w przyzwyczajenie! bo tego sie najbardziej boje. chce kochac zawsze. i tego Wam wszystkim zycze :)
Nie żyjemy dla siebie, żyjemy dla tych którzy nas kochają żeby dać im siłę choć częściej to Oni dają siłę Nam.

#23 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 14 października 2009 - 18:59

i nie przerodzila sie w przyzwyczajenie! bo tego sie najbardziej boje.

taka miłość zawsze w pewnym stopniu jest przyzwyczajeniem... nie sposób tego uniknąć! to normalne, że przyzwyczajamy się do kogoś jeśli z nim żyjemy! ale moim zdaniem to plus ;-) przecież w pewnym stopniu to właśnie przyzwyczajenie pomaga przetrwać takiej miłości:)
w innym temacie pisałaś o rutynie... to całkiem co innego. Związek trzeba ożywiać, starać się by był dynamiczny a nie monotonny, jeśli będziecie się dalej starać o swoje względy żadna rutyna wam nie grozi ;-) i możliwe, że miłość przetrwa... :mrgreen:
Dołączona grafika

#24 mandarynka

mandarynka
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 20 października 2009 - 14:34

Kiedyś wierzyłam teraz już chyba nie...choć mam nadzieję,że tak będzie.

#25 zogusia

zogusia
  • Użytkownik
  • 263 postów

Napisano 20 października 2009 - 16:28

to normalne, że przyzwyczajamy się do kogoś jeśli z nim żyjemy! ale moim zdaniem to plus ;-) przecież w pewnym stopniu to właśnie przyzwyczajenie pomaga przetrwać takiej miłości:)


hmm analizując to ponownie, dochodze do wniosku,ze masz stuprocentowa racje. przecież o to właściwie chodzi, by być z tą osobą, i przyzwyczajenie wcale nie jest groźne, ja po prostu tak dokonca nie rozumialam znaczenia tego slowa, przyzwyczajenie w zwiazku zle sie mi kojarzylo. Ale teraz wiem,ze jest to nieuniknione i nie ma to nic wspolnego z rutynom.



i możliwe, że miłość przetrwa... :mrgreen:


to,że przetrwa to jestem nawet wiecej niz pewna. rutyna Nam nie zagraza. przynajmniej narazie:)

Pozdrawiam.
Nie żyjemy dla siebie, żyjemy dla tych którzy nas kochają żeby dać im siłę choć częściej to Oni dają siłę Nam.

#26 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 21 października 2009 - 19:59

szczerze? nie wierze ale bardzo chciała bym kiedyś powiedzieć,ze się mylilam <bezradny></span>
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#27 MISIULKA21

MISIULKA21
  • Użytkownik
  • 239 postów

Napisano 22 października 2009 - 07:10

<placze></span> <cryyy></span> <sadd1></span> <chlipaj12></span> niestety ale nie wierze !! wierzylam do pewnego momentu ale M. rozwial ta wiare niestety :) a mialo byc tak pięknie ale wierze ze jeszcze nie jednego bede miala partnera :)
~~zaczynam nowy etap w moim życiu :D , w końcu zaczynam żyć , mam dla kogo ==> kocham Cię mamo, kocham Cię tato :D <3 kocham wszystkich którzy mi pomogli :D ~~

#28 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 22 października 2009 - 10:18

Mam podzielone zdanie..
Jesli faktycznie istnialaby taka milosc czlowiek raz by sie zakochal, zwiazal i tyle... a jak widac wlasciwie nigdy tak nie jest.
Kochamy, myslimy ze to na zawsze, pobieramy sie, jestesmy szczesliwi...a potem booom, rozstanie.. i co? Szukamy kolejnej milosci "na cale zycie" i moze kiedys stwierdzamy ze ja znalezlismy.. Albo tez sadzimy ze to wczesniejsze to zwykle zauroczenie bylo, teraz mamy ta prawdziwa milosc.. :lol: I pewnie znow sobie tak myslimy do czasu..
To takie bledne kolo.

Jako kobiety chcemy w to wierzyc.. a jaka jest prawda weryfikuje zycie. Jedni maja szczescie, inni nie. Niestety tych drugich jest wiekszosc. Choc kazda z nas ma nadzieje ze bedzie nalezala do tych wyjatkow :-P

A poza tym uwazam ze tak naprawde nieliczni faceci szukaja milosci na cale zycie.. Oni maja nieco inne priorytety. Oczywiscie chca z kims byc, ale nie szuakaja w kobietach tego co my w nich.

Choc milo obejrzec sobie romantyczny film, ktory zwykle konczy sie gdy bohaterowie sa w tej pierwszej, najentuzjastycznej fazie zwiazku ;-)

#29 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 22 października 2009 - 10:27

Wierze i wierze tez w to,ze nasza milosc,moja i mojego meza, bedzie miloscia na cale zycie.
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#30 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 22 października 2009 - 10:45

Mirabelka__22, podpisuje sie czterema lapami pod Twoim postem ;-) ;-)


Jako kobieta wierzylam w milosc na zawsze, dopoki zycie nie pokazalo, ze roznie moze byc i niczego pewnym byc nie mozna. Co jest dzisiaj, jutro juz moze nie istniec :-/
Pozostaje chyba tylko nieustannie walczyc o to, aby uczucie nie wygaslo, dbac o siebie, troszczyc sie i wierzyc, ze moze nam sie udac :-)
Ale chyba nic nie gwarantuje 100% powodzenia w milosci <bezradny></span> tak samo jak w innych sferach naszego zycia <bezradny></span>

#31 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 22 października 2009 - 18:07

Ja tak sobie po cichu wierzę,że Misiak jest moją miłością na całe życie. Że to On miał być moim partnerem i nikt inny. Wszystko co do tej pory przeżyłam,przeżyłam dzięki niemu. Trafił mi się anioł w ludzkiej skórze :-)

Czasem się boję,że kiedyś coś nawali,ale potem myślę sobie,że lepiej wierzyć,że będzie wszystko dobrze. A jeśli kiedyś przyjdą problemy to wtedy się nimi zacznę przejmować :-)

Kocham i jestem kochana z nawiązką więc czego chcieć więcej od miłości ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#32 Gosiak 11

Gosiak 11
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 16:24

Jasne, że wierzę w prawdziwą wieczną miłość. I zapewne wierzy w nią większść ludzi, inaczej jaki sens miałyby zawierane małżeństwa. Jasne, po jakimś czasie zakochanie wygasa, ale miłość przechodzi różne stadia, ma różne oblicza. Ja tam sobie nie wyobrażam życia z nikim innym.
Dołączona grafika

#33 kurczaczek

kurczaczek
  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 18:08

Ja również wierzę w taką miłość, bo gdybym nie wierzyła to nie wiązałabym sie z moim K.
Uważam że o miłość trzeba dbać, pielęgnować ją, mówić sobie o niej a wtedy przetrwa :D
Dołączona grafika

#34 marta1987

marta1987
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 18:09

Też wieżę w taką miłość moi dziadkowie są ze sobą już prawie 60 lat i dalej się przylulają i mówią czułe słówka. Mam nadzieje że i mój związek tak bedzie wyglądał :)

#35 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 lipca 2010 - 20:18

pewnie ze jest to mozliwe, ale cały czas trzeba o nia dbac , nie mozna odpuszczac , zawsze kazdy problem trzeba przegadac. Bo czasem sie pietrza i z czasem ludzie sie od siebie odwracaja i nie ma co zbierac.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#36 z1utka

z1utka
  • Użytkownik
  • 306 postów

Napisano 05 lipca 2010 - 07:17

Ja wierze w taką miłość, sama jestem pewna że tak właśnie kocham mojego J. Ale przecież zna sie wiele takich związków które związały się bardzo młodo a potem było pełno kłamstw i zdrad bo się jeszcze oboje nie wyszaleli. Ale jeżeli przychodzi taki czas że czujesz, że bez tego człowieka już sobie nie wyobrażasz życia to pewnie z nim będziesz bardzo bardzo długo. ;)

#37 mloda23

mloda23
  • Użytkownik
  • 85 postów

Napisano 05 lipca 2010 - 10:43

Wierzę, mimo, że bywa źle, są kłótnie to wierzę, że będziemy do końca życia razem :-P
Dołączona grafika

#38 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 czerwca 2011 - 10:01

Sama nie wiem... wierze...bo przykładem jest moja sasiadka ktora była ze swoim mezem 60 lat. Piekna miłosc az do konca.

Z drugiej strony... tyle par mowi sobie kocham, ze to ta druga polowa, ze na całe zycie :roll: a pozniej rozwod( rozstanie )

Ale chciałabym aby mi sie udało.


Choc czasem sobie mysle czy jestesmy stworzeni do bycia z jedna osoba zawsze
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#39 Mystery

Mystery
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 06 lipca 2011 - 01:07

Czy wg was istnieje jeszcze taki ideał jak prawdziwa wieczna miłość? Kiedy ludzie się naprawdę szanuję, gdy pasują do siebie i jest im dobrze?


Wierzę ! :)
I mam nadzieję, że kiedyś moje małżeństwo będzie trwało do końca:)
Wraz z wzajemną miłością, szacunkiem, zaufaniem :)
I'm not perfect but some parts of me are fucking excellent !

#40 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 lipca 2011 - 17:53

Choc czasem sobie mysle czy jestesmy stworzeni do bycia z jedna osoba zawsze

coraz mniej jest zwiazków na całe zycie <bezradny></span>
to wymag ciezkiej pracy , umiejetnosc decydowania sie na kompromis , tylko niestety ludzie dzis sa leniwi.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych