Czy wierzycie w miłość na całe życie?
#21
Napisano 14 października 2009 - 13:05
#22
Napisano 14 października 2009 - 18:15
#23
Napisano 14 października 2009 - 18:59
taka miłość zawsze w pewnym stopniu jest przyzwyczajeniem... nie sposób tego uniknąć! to normalne, że przyzwyczajamy się do kogoś jeśli z nim żyjemy! ale moim zdaniem to plusi nie przerodzila sie w przyzwyczajenie! bo tego sie najbardziej boje.
w innym temacie pisałaś o rutynie... to całkiem co innego. Związek trzeba ożywiać, starać się by był dynamiczny a nie monotonny, jeśli będziecie się dalej starać o swoje względy żadna rutyna wam nie grozi
#24
Napisano 20 października 2009 - 14:34
#25
Napisano 20 października 2009 - 16:28
to normalne, że przyzwyczajamy się do kogoś jeśli z nim żyjemy! ale moim zdaniem to plus
przecież w pewnym stopniu to właśnie przyzwyczajenie pomaga przetrwać takiej miłości:)
hmm analizując to ponownie, dochodze do wniosku,ze masz stuprocentowa racje. przecież o to właściwie chodzi, by być z tą osobą, i przyzwyczajenie wcale nie jest groźne, ja po prostu tak dokonca nie rozumialam znaczenia tego slowa, przyzwyczajenie w zwiazku zle sie mi kojarzylo. Ale teraz wiem,ze jest to nieuniknione i nie ma to nic wspolnego z rutynom.
i możliwe, że miłość przetrwa...
to,że przetrwa to jestem nawet wiecej niz pewna. rutyna Nam nie zagraza. przynajmniej narazie:)
Pozdrawiam.
#26
Napisano 21 października 2009 - 19:59
If you don't know my name, you can call me baby
#27
Napisano 22 października 2009 - 07:10
#28
Napisano 22 października 2009 - 10:18
Jesli faktycznie istnialaby taka milosc czlowiek raz by sie zakochal, zwiazal i tyle... a jak widac wlasciwie nigdy tak nie jest.
Kochamy, myslimy ze to na zawsze, pobieramy sie, jestesmy szczesliwi...a potem booom, rozstanie.. i co? Szukamy kolejnej milosci "na cale zycie" i moze kiedys stwierdzamy ze ja znalezlismy.. Albo tez sadzimy ze to wczesniejsze to zwykle zauroczenie bylo, teraz mamy ta prawdziwa milosc..
To takie bledne kolo.
Jako kobiety chcemy w to wierzyc.. a jaka jest prawda weryfikuje zycie. Jedni maja szczescie, inni nie. Niestety tych drugich jest wiekszosc. Choc kazda z nas ma nadzieje ze bedzie nalezala do tych wyjatkow
A poza tym uwazam ze tak naprawde nieliczni faceci szukaja milosci na cale zycie.. Oni maja nieco inne priorytety. Oczywiscie chca z kims byc, ale nie szuakaja w kobietach tego co my w nich.
Choc milo obejrzec sobie romantyczny film, ktory zwykle konczy sie gdy bohaterowie sa w tej pierwszej, najentuzjastycznej fazie zwiazku
#30
Napisano 22 października 2009 - 10:45
Jako kobieta wierzylam w milosc na zawsze, dopoki zycie nie pokazalo, ze roznie moze byc i niczego pewnym byc nie mozna. Co jest dzisiaj, jutro juz moze nie istniec
Pozostaje chyba tylko nieustannie walczyc o to, aby uczucie nie wygaslo, dbac o siebie, troszczyc sie i wierzyc, ze moze nam sie udac
Ale chyba nic nie gwarantuje 100% powodzenia w milosci
#31
Napisano 22 października 2009 - 18:07
Czasem się boję,że kiedyś coś nawali,ale potem myślę sobie,że lepiej wierzyć,że będzie wszystko dobrze. A jeśli kiedyś przyjdą problemy to wtedy się nimi zacznę przejmować
Kocham i jestem kochana z nawiązką więc czego chcieć więcej od miłości
#32
Napisano 18 czerwca 2010 - 16:24
#34
Napisano 18 czerwca 2010 - 18:09
#35
Napisano 01 lipca 2010 - 20:18
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#36
Napisano 05 lipca 2010 - 07:17
#38
Napisano 28 czerwca 2011 - 10:01
Z drugiej strony... tyle par mowi sobie kocham, ze to ta druga polowa, ze na całe zycie
Ale chciałabym aby mi sie udało.
Choc czasem sobie mysle czy jestesmy stworzeni do bycia z jedna osoba zawsze
#39
Napisano 06 lipca 2011 - 01:07
Czy wg was istnieje jeszcze taki ideał jak prawdziwa wieczna miłość? Kiedy ludzie się naprawdę szanuję, gdy pasują do siebie i jest im dobrze?
Wierzę !
I mam nadzieję, że kiedyś moje małżeństwo będzie trwało do końca:)
Wraz z wzajemną miłością, szacunkiem, zaufaniem
#40
Napisano 24 lipca 2011 - 17:53
coraz mniej jest zwiazków na całe zycieChoc czasem sobie mysle czy jestesmy stworzeni do bycia z jedna osoba zawsze
to wymag ciezkiej pracy , umiejetnosc decydowania sie na kompromis , tylko niestety ludzie dzis sa leniwi.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Okulary czy soczewki? |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych





















