gdy mezczyzna placze
#61
Napisano 16 października 2007 - 11:38
#63
Napisano 17 października 2007 - 11:04
Ja wtedy czuje jakis spokuj, widze ze oni to tez ludzie
#64
Napisano 17 października 2007 - 16:13
a ja wolę niepłaczącego dużego misiapłaczącymi dużymi misiami
ale nam nie chodzi o to , że płaczą na serialu czy filmie i kiedy się skaleczą itd..
tylko po prostu nie ukrywają swoich uczuć i kiedy już na prawdę są u kresu wytrzymałości to nie ukryją tego, że chce im się wyć
Tak żeby jasność była
#65
Napisano 17 października 2007 - 17:08
#66
Napisano 17 października 2007 - 17:21
#67
Napisano 17 października 2007 - 21:29
rozumiem że facet się popłacze bo związek się rozpada czy jest mega kłótnia, akurat mój facet rozpłakał się bo nigdy mu na kim tak nie zależało i nigdy się tak nie zakochał wiecie co, zatkało mnie
Oooo to tak jak mnie
Zatkało że hoho!
Rozpąłkal sie po raz pierwszy jak wyjezdzal do Irlandii i nie chcial zeby "MY' sie skonczylo ... chlip. Jakie to slodkie bylo =)
#69
Napisano 19 października 2007 - 16:16
po prostu tego nie lubię i już. chyba nie muszę, nie? ;>
no oczywiście, że nie
mój facet rozpłakał się bo nigdy mu na kim tak nie zależało i nigdy się tak nie zakochał
wiecie co, zatkało mnie
my też tak kiedyś sobie płakaliśmy ze wzruszenia jak nas na czułości wzięło i zaczęliśmy sobie tak rozmawiać o tym
#70
Napisano 24 października 2007 - 13:03
#71
Napisano 26 października 2007 - 00:30
#72
Napisano 26 października 2007 - 10:22
Duszenie w sobie emocji prowadzi do wielu kardiologicznych schorzeń.
Tak naprawdę to nigdy mi nie przeszkadzał widok płaczącego pana. Powiem więcej-wzrószył mnie.
Wielu panów wstydzi się płakać a niby dlaczego?
To miłe, kiedy mężczyzna przeżywa chwile wzrószenia i nie wstydzi się tego okazać.
Nie mówię,że ma "wyć" w niebogłosy ale mała łezka w kąciku oka to znak dla mnie że mój pan przeżywa coś dogłębnie.
U obecnego partnera nie widziałam łez.
Widziałam raz u byłego, kiedy niechcący zabił nasze ukoczane zwierzątko.
#73
Napisano 26 października 2007 - 12:27
smutne.... no ale nie każdy by nad tym zapłakał... ja też widziałam jak mój były z wujkiem chowali psa, którego tez bardzo kochali i obydwoje płakali... wzruszające naprawde.... i nie widze osobiście w tym nic śmiesznego..Widziałam raz u byłego, kiedy niechcący zabił nasze ukoczane zwierzątko.
#74
Napisano 26 października 2007 - 16:05
#75
Napisano 06 sierpnia 2008 - 00:40
#76
Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:43
#77
Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:50
z wielkim slodkim pluszowym misiem. Obejmowal go mocno i plakal.
ee to już przegiecie....
#78
Napisano 07 sierpnia 2008 - 14:50
#79
Napisano 07 sierpnia 2008 - 14:53
z wielkim slodkim pluszowym misiem. Obejmowal go mocno i plakal.
Piszesz ze byłas mlodsza .... ja gdybym miała ok 20 lat to bym padła ze smiechu widzac go z misiem.
#80
Napisano 07 sierpnia 2008 - 15:00
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Co naprawdę pomaga na łuszczycę skóry głowy, gdy wszystko inne zawodzi? |
|
|
|
Dodatkowa kasa, gdy mam wkład |
|
|
|
Gdy robi się za sucho... |
|
|
|
Gdzie wybrać sie na depilację laserową w Gdyni |
|
|
|
Co zrobić gdy urodzą się niechciane szczeniaki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















