Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

gdy mezczyzna placze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
187 odpowiedzi w tym temacie

#61 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 16 października 2007 - 11:38

Madziu, tak to dziewczyna jest zazwyczaj kruchą istotka, no ale facet też ma prawo do uczuć i do wypłakania się... nie sa wtedy kruchymi istotkami tylko płaczącymi dużymi misiami :mrgreen:
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#62 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 17 października 2007 - 10:46

płaczącymi dużymi misiami

a ja wolę niepłaczącego dużego misia ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#63 Agulllka

Agulllka
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 17 października 2007 - 11:04

Jak powiedzialam mojemu niemcowi, ze wiem to wiadomo, troche klutni, tl,umaczenia, przepraszania itd, to co pisalam. Ale jak na nastepny dien znow wspomnialam o tym to sie rozplakal i nie mogl przestac. Wiem ze to bylo szczere. Plakal bo, jak mowil, czuje jak mnie zrani, a tak mnie kocha, ze nie chce mi wiecej takiego bolu sprawiac, ze sprawic bym byla szczesliwa..ze jego tez boli to c zrobil..mysle ze dobrze jak mezczyzni czasem placza...

Ja wtedy czuje jakis spokuj, widze ze oni to tez ludzie :D

#64 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 17 października 2007 - 16:13

płaczącymi dużymi misiami

a ja wolę niepłaczącego dużego misia ;-)


ale nam nie chodzi o to , że płaczą na serialu czy filmie i kiedy się skaleczą itd.. ;)
tylko po prostu nie ukrywają swoich uczuć i kiedy już na prawdę są u kresu wytrzymałości to nie ukryją tego, że chce im się wyć
Tak żeby jasność była :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#65 sezamek

sezamek
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 17 października 2007 - 17:08

rozumiem że facet się popłacze bo związek się rozpada czy jest mega kłótnia, akurat mój facet rozpłakał się bo nigdy mu na kim tak nie zależało i nigdy się tak nie zakochał ;-) wiecie co, zatkało mnie :roll:

#66 Agulllka

Agulllka
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 17 października 2007 - 17:21

no mi ztez cos takieog mowil jak plakal i pomyslalam ze to plakanie bardziej go otworzylo :) i naturalnie nie chodzi o plakanie na filmach :D ale sie powaznei poklocilismy, wiadomo.

#67 psychophazuś:*

psychophazuś:*
  • Użytkownik
  • 335 postów

Napisano 17 października 2007 - 21:29

rozumiem że facet się popłacze bo związek się rozpada czy jest mega kłótnia, akurat mój facet rozpłakał się bo nigdy mu na kim tak nie zależało i nigdy się tak nie zakochał wiecie co, zatkało mnie



Oooo to tak jak mnie :P
Zatkało że hoho!
Rozpąłkal sie po raz pierwszy jak wyjezdzal do Irlandii i nie chcial zeby "MY' sie skonczylo ... chlip. Jakie to slodkie bylo =)
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie. Sześć miliardów ludzi na świecie. Sześć miliardów dusz. A czasami... ...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."

#68 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 18 października 2007 - 10:38

Tak żeby jasność była :)

jest jasność cerratko :) wiem dokładnie o jaki łzy Wam chodzi :) i nie zmienia to mojego zdania w tej sprawie - po prostu tego nie lubię i już. chyba nie muszę, nie? ;> ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#69 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 października 2007 - 16:16

po prostu tego nie lubię i już. chyba nie muszę, nie? ;> ;-)


no oczywiście, że nie :)


mój facet rozpłakał się bo nigdy mu na kim tak nie zależało i nigdy się tak nie zakochał ;-) wiecie co, zatkało mnie :roll:


my też tak kiedyś sobie płakaliśmy ze wzruszenia jak nas na czułości wzięło i zaczęliśmy sobie tak rozmawiać o tym :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#70 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 24 października 2007 - 13:03

nie każdy musi lubić.. :mrgreen: to nie jets tak że ja lubie albo nie lubie.. mnie to poprostu nie przeszkadza :lol: jest to dla mnie wzruszająca chwila..
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#71 forbidden

forbidden
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 26 października 2007 - 00:30

kazdy facet jest w pewnym sensie wrazliwy, nie ma twardzieli, ja chociaz facet kulturstycznej budowy gdzie łzy w moich by wzbudzały zdziwienie a nawet smiech, potrafie zapłakac chociaz nigdy publicznie, nawet jak sa chwile ciezkie, ale przy dziewczynie zdarza mi sie płakac, wiec cieszcie sie kobitki jak facet tylko przy was uroni łze, bo tak na prawde wtedy to jest oznaka wrazliwosci a wrazliwosc facet zadko kiedy okazuje bo nie mozna być miętkim trza być twardym :mrgreen: , pamietam jak pierwszy raz poleciała mi łza przy mojej dziewczynie to ona nie wiedziała co zrobic.

#72 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 26 października 2007 - 10:22

Człowiek nie jest z żelaza. Ma uczucia i czasami wyraża je pod postacią łez. To w gruncie rzeczy naturalna reakcja organizmu na stres (tak twierdzą naukowcy), oraganizm poprzez łzy podobny oczyszcza się z negatywnych toksyn i daje ujście swoim emocjom.
Duszenie w sobie emocji prowadzi do wielu kardiologicznych schorzeń.
Tak naprawdę to nigdy mi nie przeszkadzał widok płaczącego pana. Powiem więcej-wzrószył mnie.
Wielu panów wstydzi się płakać a niby dlaczego?
To miłe, kiedy mężczyzna przeżywa chwile wzrószenia i nie wstydzi się tego okazać.
Nie mówię,że ma "wyć" w niebogłosy ale mała łezka w kąciku oka to znak dla mnie że mój pan przeżywa coś dogłębnie.
U obecnego partnera nie widziałam łez.
Widziałam raz u byłego, kiedy niechcący zabił nasze ukoczane zwierzątko.
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#73 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 26 października 2007 - 12:27

Widziałam raz u byłego, kiedy niechcący zabił nasze ukoczane zwierzątko.

smutne.... no ale nie każdy by nad tym zapłakał... ja też widziałam jak mój były z wujkiem chowali psa, którego tez bardzo kochali i obydwoje płakali... wzruszające naprawde.... i nie widze osobiście w tym nic śmiesznego..
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#74 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 26 października 2007 - 16:05

:shock: matko boska, jak to zabił zwierzątko?!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#75 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 06 sierpnia 2008 - 00:40

ja widzialam mojego bylego jak 4 razy plakal kiedy chcialam od niego odejsc....plakal niesamowicie mocno.mojego obecnego raz widzialam placzacego :) kiedy zrobil glupi ruch w moim kierunku :P glupio sie poczul i sie poplakal :P

#76 ojj

ojj
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:43

Ja raz widzialam mojego bylego jak plakal...Bylo to dziwne uczucie...moze dlatego ze sie mega poklocilismy i padly slowa ktore nie powinny byc nigdy wypowiedziane. Po calej tej klotni trzasnelam drzwiami i wyszlam z domu (a bylismy u niego w mieszkaniu). Jednak gdy ochlonelam i wrocilam do domu, znlazlam go w lazience z wielkim slodkim pluszowym misiem. Obejmowal go mocno i plakal. Nie wiedzialam co robic. Oszolomiona podeszlam do niego i przytulilam go bardzo mocno. Chociaz na poczatku bylam w bardzo wielkim szoku. Pozniej okazalo sie ze mis byl dla mnie a moj wtedy jeszcze facet przestraszyl sie ze mnie stracil po tym co powiedzial. Choc czulam uraze za to co mowil podczas klotni, widok przytulonego do maskotki i placzace zwalil mnie z nog. Nie bylo mi wtedy do smiechu i nawet troszke sie przestraszylam. Ale warto bylo zobaczyc jak bardzo mu wtedy na mnie zalezalo. Wspomnienie do konca zycia...

#77 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 12:50

z wielkim slodkim pluszowym misiem. Obejmowal go mocno i plakal.


ee to już przegiecie....
;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#78 ojj

ojj
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 14:50

cerrata wiesz kazdy kto zna ta historie mysli podobnie jak ty :) ale ja wtedy bylam niecoo mlodsza wiec wydawalo sie to bardzo slodkie. :)

#79 chudey

chudey
  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 14:53

z wielkim slodkim pluszowym misiem. Obejmowal go mocno i plakal.


Piszesz ze byłas mlodsza .... ja gdybym miała ok 20 lat to bym padła ze smiechu widzac go z misiem.

#80 ojj

ojj
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 15:00

chudey mialam wtedy ok 17, 18 lat a wierz mi kiedys takie cos dla mnie byloo slodkie ;)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych