dokladnieSzkoda mi troszkę wydawać kasy na kupowanie książek
nie mam ksiazek do ktorych wracam
I ja też tak mam. Czasem kupuję w Warszawie czekając na pociąg bo tam są po np 5 zł. Ale staram się raczej wypożyczać z biblioteki lub pożyczać od znajomych.
Też nie mam książek do których wracam, jakoś nie lubię czytać ponownie twego samego bo nie ma już takich emocji. Mam parę swoich ukochanych książek, ale w sumie to nie wiem po co. Może aby pozyczać




















