Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Z rodzicami, same, czy z facetem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#21 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 16 sierpnia 2007 - 21:00

Regułą to na pewno nie jest

mam taka nadzieję :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#22 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 18 sierpnia 2007 - 18:05

A ja mieszkam z tatą w domku i chyba już tu zostanę na zawsze nawet jak znajdę męża jakiegoś gdzieś przypadkiem ;-) dom jest duży ma osobne wejścia, więc o to gdzie zamieszkam nie muszę sie martwić martwię się tylko z kim zamieszkam, bo jakoś nie mam szczęścia do facetów, ale z drugiej strony mam jeszcze trochę czasu :-D
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#23 Emiliana

Emiliana
  • Użytkownik
  • 313 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 09:32

malgonka, tego kwiatu pół światu jestem pewna, ze kogoś spotkasz, najgorsze własnie jest takie narzekanie. głowa do góry :lol: :mrgreen:

#24 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 13:33

Aż tak nie narzekam są chwile lepsze i gorsze czasem fajnie jest mieć kogoś kto cię przytuli pocieszy ale ja wierzę, że kiedyś kogoś znajdę, zakocham się wyjdę za mąż i będziemy sobie cieplutko i milutko mieszkali razem :-D
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#25 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 21 sierpnia 2007 - 12:33

A wczoraj moja Teściowa powiedziała , że teraz najtrudniejsze przed nami tzn jakies dwa pierwsze lata mieszkania razem

e tam, to takie smierdu pierdu ;-)
nam właśnie toczy się drugi roczek i jest najcudowniej na świecie :) <dreams></span>

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#26 makalaya

makalaya
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 21 sierpnia 2007 - 12:38

A ja mieszkam sama w dwupokojwym mieszkaniu.
Bardzo sie ciesze, ze wyprowadzilam sie od rodzicow, choc mam z nimi bardzo dobry kontakt i rzadko dochodzilo miedzy nami do konfliktow. Ale wyrwanie sie spod opiekunczych skrzydel rodzicow ma naprawde mnostwo zalet.
W swoim mieszkanku moge robic co chce. Spac nago jesli mam na to ochote, do pozna w nocy gadac z przyjaciolmi, siedziec na balkonie o 3:00 nad ranem, sluchac glosno muzyki, nie zmywac naczyn przez 2 dni lub tez obsesyjnie sprzatac jesli przyjdzie mi na to ochota. Moge wszystko.
Oczywiscie jeszcze milej by bylo, gdyby w tym mieszkaniu zamieszkal ze mna KTOS, ale póki co jakos sie nie zanosi :-(
No a juz najmilej by bylo gdybym to mieszkanko mogla zamienic na domek z duzym ogrodem i piekna okolica :-D .

#27 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 25 sierpnia 2007 - 23:12

W swoim mieszkanku moge robic co chce. Spac nago jesli mam na to ochote, do pozna w nocy gadac z przyjaciolmi, siedziec na balkonie o 3:00 nad ranem, sluchac glosno muzyki, nie zmywac naczyn przez 2 dni lub tez obsesyjnie sprzatac jesli przyjdzie mi na to ochota. Moge wszystko.

i to chyba największa frajda z mieszkania samemu :) ja tak nawet nie mam, bo przy mężu już wszystkiego nie mogę ;-) (np. spać nago nie mogę, bo pół nocy by mi przeszkadzał ;-) )

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#28 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 26 sierpnia 2007 - 08:43

i to chyba największa frajda z mieszkania samemu

no właśnie tego najbardziej mi brakuje, tego, że nie muszę się z niczym szczypać, mogę robić co chcę z kim chcę i kiedy chcę :) Ale mam nadzieję, że za rok już sie uda ze strusiem zamieszkać i tak właśnie będzie :D

#29 Docia

Docia
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 26 sierpnia 2007 - 16:33

Ja mieszkam z rodzicami... Ale juz licze dni do konca studiow tzn do licencjatu.. czyli jakieś 2 lata jeszcze.. :-| A później coś wymyśle. Bo już mnie troszke meczy mieszkanie z nimi.. Bardzo ich kocham ale chciałabym już się usamodzielnić.

#30 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 26 sierpnia 2007 - 16:50

ja też mieszkam z rodzicami jeszcze.. chociaż pomieszkiwałam z moim chłopakiem przez wakacje.. nawet byliśmy sami na tydzień nad morzem... hmm wiecie co jest najgorsze w pomieszkiwaniu.. hmmm ze przychodzi czas na powrót do mieszkania z rodzicami.. :-/ rodzice się jeszcze nie zgadzają żebym z Nim zamieszkała ( on juz mieszka sam) bo za krótko jesteśmy ze soba... czy ja wiem czy krótko... 8 miesiączków <serduszka></span> hmmm ale wydaje mi się ze powód jest inny.. mianowicie chodzi o to że mój starszy brat zamieszkał z dziewczyną, mieszkali razem jakieś 4 miesiące i nawet juz chcieli się zaręczać ale cos nie wyszło i sie rozstali... może rodzice sie boją że ze mna i Damanem będzie tak samo... wydaje mi się jednak że właśnie przez takie zamieszkanie razem można sie sprawdzic.. bratu poprostu nie wyszło... to nie znaczy że ze mna bedzie tak samo.. a ja tak uwielbiam spędzać czas z moim kochaniem... <buzki></span>
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#31 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 26 sierpnia 2007 - 16:55

mieszkali razem jakieś 4 miesiące i nawet juz chcieli się zaręczać ale cos nie wyszło i sie rozstali...

wlasnie czasem to i lepiej zamieszkac razem i sprawdzic sie. bywa ze wlasnie pary dochodza do wniosku ze nie potrafia sie porozumiec badz pojsc na jakis kompromis :-/ i zwiazek wystawiony na próbę potrafi nie przetrwać.

#32 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 26 sierpnia 2007 - 21:40

rodzice się jeszcze nie zgadzają żebym z Nim zamieszkała ( on juz mieszka sam) bo za krótko jesteśmy ze soba... czy ja wiem czy krótko... 8 miesiączków

wiesz, jakbym była w Twoim wieku to rodzice też by mi nie pozwolili mieszkać z facetem. Co więcej, ciężko było nawet wyrwać się na jedną noc wspólną. Teraz jest całkiem inna sytuacja - bo już rodziców o pozwolenie pytać nie muszę :D
Ja i tak cieszę się z tego,że nie musiałam przez całe studia mieszkać z rodzicami tylko wyjechałam do innego miasta i dzięki temu - mocno się usamodzielniłam ;) Dzięki temu łatwiej mi będzie gdy przyjdzie mi całkiem od rodziców się wyprowadzić. A poza tym czekam już tak długo na to by zamieszkać ze struskiem, że chyba taka wyprowadzka nie będzie dla mnie wielkim problemem, tym bardziej, że jak coś to na początku na pewno i tak będziemy mieszkać w tym samym mieście ;)

#33 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 10 września 2007 - 14:10

Prawdą jest to, że najlepiej jest jak młodzi odrazu idą na swoje.
Ja wcześniej myślałam, jak byłam w ciąży, że jak będziemy mieszkać z mamą miśka to dobrze by było, bo ja byłam w ciąży a po urodzeniu po jakmiś czasie chciałam wrócić do szkoły, więc już na miejscu by był ktoś kto mógłby zostawać z dzieckiem pod moją nieobecność. Ale ułożyła sie tak jak sie ułożyło, i to mieszkanie razem jest teraz już trochę uciążliwe. Niby mieszka sie razem z mężem, ale tak naprwde nie jest się na swoim. Na teściową jako tak nie mogę narzekać, ale wiecie o co chodzi, z niektórymi rzeczami trzeba sie dalej pilnować, trzeba patrzec czy innym sie to podoba nie mozna sie urządzić po swojemu...
Nie mogę sie doczekac kiedy będziemy mieli własne gniazdko... :-|
W zasadzie niby już mamy, bo babcia przepisała na mnie swoje mieszkanie, ale przeciez z babcią nie bedziemy mieszkać...
Przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać na swój dom..
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#34 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 11 września 2007 - 11:49

Moniczko, życzę wytrwałości w czekaniu :-)

#35 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 20:49

Coraz bardziej chciałabym wyprowadzić się z domu :!:

Za dużo osób ,każdy ma swoje zdanie każdy uważa , że jego zdanie jest najlepsze <bezradny></span> czasami naprawdę mam dosyć
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#36 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 21:48

Coraz bardziej chciałabym wyprowadzić się z domu :!:

Za dużo osób ,każdy ma swoje zdanie każdy uważa , że jego zdanie jest najlepsze <bezradny></span> czasami naprawdę mam dosyć


Ja właśnie tez tak mam, a ostatnio strasznie mi sie to nasiliło... Tylko ze jak narazie brak perspektyw zeby samemu zamieszkac.... brak kasy <bezradny></span>

#37 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 21:52

mam wrażenie , że gdybysmy mieszkali z Krzyskiem sami byłoby nam lepiej znacznie lepiej
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#38 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 21:54

mam wrażenie , że gdybysmy mieszkali z Krzyskiem sami byłoby nam lepiej znacznie lepiej


Myśle, że to to na pewno... Wiesz samemu to zawsze inaczej niż z rodzicami....

#39 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 21:57

Wiesz samemu to zawsze inaczej niż z rodzicami....
_________________

wiem <bezradny></span> i to mnie najbardziej irytuje bo wiem , że nie ma na to szans w tej chwili i jeszcze dzisiejsze stwierdzenie Krzyśka" czy nam w tej chwili naprawde więcej trzeba" ręce opadają
Oczywiście ciesze się , że jemu się tutaj podoba ale ja nie mam tutaj mozliwości jakby to ując .... rozwinac się jak u siebie <bezradny></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#40 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 12 listopada 2007 - 22:01

Ale na swoim to zupełnie inaczej, nie ma porównania.... Swoje to swoje.... My oboje bardzo chcemy razem zamieszkać, ale nie ma na to szans w najbliższym czasie.... Takie to załamujące jak sobie człowiek o tym czasami pomyśli.... :-(





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych