Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Ślub w młodym wieku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
148 odpowiedzi w tym temacie

#1 mari_cruz

mari_cruz
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 16 września 2008 - 15:00

Czy któraś z Was wzięła ślub [lub ma zamiar wkrótce wziąć] w wieku 18, 19 lub 20 lat? I nie była/nie jest w sytuacji "naglącej" [tzn. nie spodziewa się dziecka], a decyzja wynika z uczucia i pewności, że partner jest tym jedynym. A może jakiś mężczyzna? Bardzo będę wdzięczna za odpowiedzi.

#2 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 16 września 2008 - 15:13

Ja nie byłam w takiej sytuacji i już taka młoda nie jestem więc raczej nie będe :-P

Nie mnie oceniać takie pary, ale małżeństwo a "zwykłe chodzenie ze sobą" to dwie rózne sprawy dlatego warto poczekać nieraz.
Już nie panna a żona :*

#3 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 września 2008 - 15:40

mari_cruz, nie jestem w takiej sytuacji.
Ale zastanawia mnie czemu pytasz? :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#4 mari_cruz

mari_cruz
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 16 września 2008 - 16:21

Bo mnie to intryguje:] Piękna sprawa.

#5 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 września 2008 - 16:27

Piękna sprawa.

ślub w wieku 18 lat, no może być piękny.. jak się uda... ;-)
To młody wiek, nie każdy myśli o stabilizacji a jak już myśli to często popełnia błędy
nie ma mnie tu i nie będzie.

#6 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 16 września 2008 - 16:31

mari_cruz jeżeli chcesz wyjść za mąż w takim wieku...musisz to dobrze przemyśleć...czy to aby "ten" na całe życie ;-)

ja uwarzam jednak, że to nie jest dobry pomysł aby brać ślub jak ma sie 18, 19 czy 20 lat...
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#7 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 września 2008 - 16:33

jeśli jest się pewnym w wieku 18-19 lat, to powiedzmy sobie tak...
skoro jest pewność to poczekajta jeszcze rok
Zobaczymy...
;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#8 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 16 września 2008 - 16:44

Ja generalnie patrząc statystycznym okiem na małżeństwa zawarte w młodym wieku stwierdzam, że żadne nie przetrwało, bo większośc nie zdawała sobie do końca sprawy czym jest małżeństwo i że okres zakochania nie trwa wiecznie tylko kiedys się kończy i wtedy okazuje się czy naprawdę kocha się tego człowieka z wadami i da się radę życ z nim pod jednym dachem czy zaczyna nas powoli irytowac...
małżeństwo to nie zabawa w dom i moim zdaniem nie powinny się za nie zabierac, bądź co bądź dzieci :-/
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#9 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 września 2008 - 16:49

małżeństwo to nie zabawa w dom i moim zdaniem nie powinny się za nie zabierac, bądź co bądź dzieci :-/

ale wiesz..
ja mam 19 lat co prawda
jestem z Radziem 3,5 roku prawie. Wiem, że chcę z nim być już do końca mych dni ;-)
Już się kiedys zastanawiałam nie raz nad tym, czy wytrzymam z jego "wadami" itd, ale bardziej czy on z moimi wytrzyma ;-)
Myślę, że tak.
I chcę tego
Ale czy teraz? nie wiem
po co nam teraz? ;-)
idziemy się uczyć, mamy pierwsze prace (tzn ja jeszcze nie, ale będę miała przecież, a takie zycie to też dla nas nowość)

...
nie wiem co chciałam powiedzieć, straciłam wątek ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#10 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:15

stwierdzam, że żadne nie przetrwało,

moje przetrwało..... :mrgreen: :-P
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#11 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:19

to ile miałaś lat? <co></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#12 zaneta1

zaneta1
  • Użytkownik
  • 600 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:20

Ja wzielam slub w wieku 18 lat :-) i wiem ze byla to dobra decyzja obecnie jestem 4 lata po slubie

#13 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:21

Skoro miałam 11 rocznicę ślubu, a mam 31 lat, to..... :-P
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#14 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:21

zaneta1 musiałaś? czy chciałaś?
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#15 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:25

My planowaliśmy ślub za rok, ale wpadliśmy, chcieliśmy poczekać, ale nasi rodzice...inne czasy były...

Powiem jedno - uważam, że to było ZA WCZEŚNIE!

Czasu cofnąć nie można, ale gdybym mogła...to wyszłabym za mąż kilka ładnych lat później - za tego samego faceta :-)

Dzieci urodziłabym kilka ładnych lat później, w okolicach 30-tki - te same dzieci :-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#16 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 16 września 2008 - 17:28

Kahela, to mialas 20 lat kiedy bralas slub tak? ;)

#17 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 16 września 2008 - 22:08

Olciiia, tak...i co najmniej o 7-8 lat za wcześnie.... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#18 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 16 września 2008 - 22:18

Kahela, ale jesteście razem i czy to nie lepiej że tak wcześnie żeście się docierali?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#19 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 17 września 2008 - 07:21

Kahela, no wlasni mi tez sie wydaje ze to lepiej a w sumie co sie takiego stalo ze tak o tym mowisz ?
rozumiem gdybys byla teraz z dziewczynkami sama i po rozwodzie ale zyjesz w swietnym malzenstwie... tak wiec czy jest roznica czy wielabys slub 8 lat pozniej czy tak jak jest ?

czy to chodzi o materialna strone medalu?

#20 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 17 września 2008 - 08:22

czy to chodzi o materialna strone medalu?

pewnie trochę też...nie było łatwo dorabiać się z dzieckiem na głowie, mieszkając w akademiku, bo ja studiowałam....

Po drugie moja mama nie akceptowała L przez kilka lat, robiła różne rzeczy żebyśmy się rozstali, powiedziała też, że zacznie mnie normalnie traktować jak się rozwiodę i wiele innych rzeczy...

Po trzecie mając 20 lat wychowujesz dziecko inaczej niż mając 27 - mam porównanie, bo Karo się urodziła jak miałam 20, a Maja jak miałam 27 lat.
Do Majki mam zupełnie inne podejście... :-)

Po czwarte...ja tak naprawdę nie miałam młodości...od kiedy mam dzieci, byliśmy na 2 sylwestrach, 1 imprezie ze znajomymi w knajpce, 1 raz w kinie...
Przez 11 lat...
Moja mama nie chce zostać z dziećmi, bi jest zdania, że jak się ma dzieci, to się nigdzie nie chodzi, mój teść jest schorowanym facetem i nie dałby rady...
Nikogo innego nie mam w pobliżu i tyle....
Nawet na kawkę wieczorkiem nie wyskakujemy, bo przecież nie zostawię 11 i 4 latek samych...

Dlatego mówię, że lepiej ślub wziąć później i to samo dotyczy dzieci...
Najpierw trzeba się wyuczyć, dorobić czegoś, wyszaleć, korzystać z życia...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych