Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Praca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1867 odpowiedzi w tym temacie

#1141 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:23

dzwonią i pytają czy mozna dziś przyjść, jakbym nie miała żadnych planów

wiesz, wychodza z załozenia ze jak nie masz pracy masz czas. No i ze Ci zalezy - to tez moze taki chwyt

Niby to nic, ale często jak nie jesteś gotowy na już to może Ci przepaść, bo ktoś inny od razu im się spodoba.

a no wlasnie

nie wiedziałam jak pracodawcy traktuja studentów dziennych.

a myslisz ze zaocznych lepiej ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#1142 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:25

Wkurza mnie tylko, że oni chcą wszystko na już, tzn. dzwonią i pytają czy mozna dziś przyjść, jakbym nie miała żadnych planów.


Kiedyś w ten sposób znalazłam pracę, że pojechałam tego samego dnia- moja wówczas szefowa, już jak jakiś czas pracowałam, stwierdziła- "Jak ktoś szuka pracy, bo jej w danej chwili nie ma, to powinien się dopasować, i po co mi taki pracownik co mówi, ze dziś nie może bo inne plany ma? Ja wszystko rozumiem, ale jak komuś na pracy naprawdę zależy, to powinien przyjść w terminie który mu proponuję- wtedy wiem, że mu zależy".

Wiem że dobrze jest aby cv bylo na 1 stronie.


Wiedzieć, a móc... Ja próbowałam ostatnio na jednej zmieścić, ale nie udaje mi się- chyba, że czcionkę zmniejszę, ale to nieczytelne....

Katarzynka89, gratki dla Twojego mężczyzny :->

#1143 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:36

Sajuri, myślę, że zaocznym łatwiej zdobyć doświaczenie na studiach po prostu i większość ofert w których oczekują statusu studenta jest skierowana do nich.

Marzycielka24, doskonale wiem, że to najlepsze wyjście, dlatego dołuje mnie, że nie zawsze mogę już. :roll:

#1144 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:37

Wiem że dobrze jest aby cv bylo na 1 stronie.

Wiedzieć, a móc... Ja próbowałam ostatnio na jednej zmieścić, ale nie udaje mi się- chyba, że czcionkę zmniejszę, ale to nieczytelne....

Ja czytałam gdzieś, żeby do różnych firm dawać różne CV. I usuwać z nich "zbędne" rzeczy tak, żeby się właśnie na 1 stronie zmieściło. Np. oddając CV do kwiaciarni usunąć informację o półrocznym kursie gry na pianinie. Bo ta umiejętność nie jest do tej pracy niezbędna.
Taki głupi przykład, ale pewnie kapujecie o co mi chodzi :mrgreen:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#1145 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:39

byłam na tej rozmowie... powidział że się odezwie po południu i powie mi co i jak...
praca polega na dzwonieniu do ludzi :/ nie chce tego ale dobre pieniądze można zarobić i mam dylemat.

#1146 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:43

Ja czytałam gdzieś, żeby do różnych firm dawać różne CV. I usuwać z nich "zbędne" rzeczy tak, żeby się właśnie na 1 stronie zmieściło. Np. oddając CV do kwiaciarni usunąć informację o półrocznym kursie gry na pianinie. Bo ta umiejętność nie jest do tej pracy niezbędna.
Taki głupi przykład, ale pewnie kapujecie o co mi chodzi


Kapujemy :-P Tylko, że nie zawsze się tak da....

krowka17, a praca jest na prowizji? Bo jak tak i nie jesteś przekonana, to wątpię, żeby coś z tego było... Szukaj dalej dziewczyno, czegoś co Cie usatysfakcjonuje- jesteś w tej dobrej sytuacji, że możesz sobie jeszcze na to pozwolić <przytul></span>

#1147 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:45

praca polega na dzwonieniu do ludzi :/ nie chce tego ale dobre pieniądze można zarobić i mam dylemat.

Moja koleżanka była w takiej pracy, zrobiła błąd bo nie podpisała umowy0 i tak po miesiącu pracy po 4 godziny dziennie zarobiła 50 zł :shock:
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1148 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:46

a praca jest na prowizji?

tak sama prowizja... i nie wiem kurde za jednego klienta bym dostała stówę do kieszeni i za każdego klienta stowe ale gorzej jak np się żaden nie trafi i wtedy dupa

[ Dodano: 2011-05-20, 12:47 ]
89kasienka89, ja pierwsze co domagalabym sie umowy...ale widzialam ze tam duzo osob pracuje i jedna mi powiedziala ze placa normalnie i ze mozna ladne pieniadze zarobic a ich tam siedziala 7mka

#1149 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:49

krowka17, jeśli nawet myślisz o czymś takim, to poszukaj gdzieś indziej. Wiem, ze niektóre firmy takim osobom dzwoniącym proponują albo prowizję właśnie, albo po prostu podstawę - wiesz - jakieś tam z 700 zł czy mniej nawet, a jeśli zobaczysz, ze Ci idzie, to przechodzisz na prowizję i to wszystko. Lepiej nie brać kota w worku ;-)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1150 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:50

krowka17, a może jej pracą jest takie namawianie nowych :-P Nigdy nie wiadomo. Ja bym się bała, że trafi się miesiąc gdy nic nie zarobię a pracować i tak będę. Mogliby dać po 20 zł od klienta, ale podstawa powinna być :roll:

#1151 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 20 maja 2011 - 11:50

za jednego klienta bym dostała stówę do kieszeni i za każdego klienta stowe

Kali nie rozumieć <bezradny></span>

Taka praca była dobra kiedyś, jak sieci zaczynały się bić o klientów, teraz każdy raczej ma już swoje zdanie i jak chce zmienić sieć to sam idzie do salonu.
I nienawidzę ludzi, którzy wydzwaniają do mnie, że to, że tamto - zawsze dziękuję i się rozłączam. Chyba, że to mój Plej albo mój bank :mrgreen:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#1152 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 20 maja 2011 - 12:29

krówka, no i jeszcze nasuwa się pytanie, kiedy Ci oni za tego klienta płacą- ja w bajki nie wierzę- zapewne dopiero w momencie podpisania jakiejś umowy z klientem na jakiś odpowiednich warunkach.

[ Dodano: 2011-05-20, 13:31 ]

I nienawidzę ludzi, którzy wydzwaniają do mnie, że to, że tamto - zawsze dziękuję i się rozłączam.


Nienawidzę to dość mocne słowo... Moim zdaniem należy im się szacunek i lepiej i tak, ze wydzwaniają- nawet jak drażnią, niż mieliby siedzieć i narzekać, ze pracy nie ma...

#1153 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 20 maja 2011 - 12:37

wszystkiego sie dowiem w czasie... myślę że spróbuję... zawsze warto nie mam nic do stracenia.

#1154 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 20 maja 2011 - 12:55

Co do dzwonienia... typowy telemarketing mnie nie bierze, ostatnio była oferta, i najpierw szkolenie 2 tyg. za friko a pozniej zlecenie


kiedys zas miałam prace jako telefonistka - ankieter - wywiad na temat chorob w rodiznnie...itpd itd
ale odrazu umowa o prace. Wiec sie nie daj spławic...
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#1155 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 20 maja 2011 - 13:00

ja poproszę od razu od nich umowę bo bez umowy nie zacznę pracować. Ostatnio u tego prywaciarza w sklepie pracowałam a jak chcialam kase za te pare dni to udawał że nie wie o czym ja mowie... ale ja mu nie odpuszczę jutro wezmę kolegę i pojadę tam do niego po moje pieniadze bo ja bylam uczciwa i nie oszukiwalam go...

#1156 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 21 maja 2011 - 10:57

Właśnie zadzwoniłam w sprawie pracy w solarium dla studentki dziennej. Facet, zapewne właściciel bardzo kontaktowy, śmieszny, pożartowaliśmy trochę, pośmialiśmy się i mam zaproszenie na rozmowę w poniedziałek. Oczywiście udzieliła mi się miła atomosfera i zamiast przy pożegnaniu powiedzieć "do widzenia" itp to ja "pa pa pa"- czyli tak jak ze znajomymi się żegnam <lol></span>
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1157 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 21 maja 2011 - 11:29

89kasienka89, super, że taki miły i sympatyczny. Zawszę lepiej się pracuje u takiego żartownisia niż u gbura. Będę trzymać kciuki byś zdobyła tą pracę :-)

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#1158 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 21 maja 2011 - 11:37

89kasienka89, no to trzymam już kciuki na poniedziałek ;-)

Zawszę lepiej się pracuje u takiego żartownisia niż u gbura.

Ale najlepiej znaleźć złoty środek. Ja po doświadczeniach z dwóch prac u "żartownisiów" mam już takich serdecznie dosyć :-P

#1159 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 21 maja 2011 - 12:26

89kasienka89, ja również trzymam kciuki, żeby się udało! ;-)

zamiast przy pożegnaniu powiedzieć "do widzenia" itp to ja "pa pa pa"

<lol></span>
Teraz tylko mieć nadzieję, że skoro pan taki miły, to odebrał Cię przez to "pa pa" jako osobę bardzo kontaktową i towarzyską. ;-)

#1160 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 21 maja 2011 - 12:39

89kasienka89 może akurat teraz się uda :-) Trzymam kciuki :-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych