Najlepszy seks w moim życiu:)
#61
Napisano 23 listopada 2008 - 14:01
If you don't know my name, you can call me baby
#63
Napisano 23 listopada 2008 - 15:50
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#64
Napisano 23 listopada 2008 - 15:50
#65
Napisano 23 listopada 2008 - 15:50
Chyba ze bedziemy oceniac ten do obecnej chwili
#66
Napisano 23 listopada 2008 - 19:01
heh,tak godosz?albo wy bardziej się postarajcie to działa w dwie strony.
noooo,to jak mam powiedzieć który był najlepszy to hmmm...no nie wiem
ale te spontaniczne sa najfajniejsze
If you don't know my name, you can call me baby
#67
Napisano 23 listopada 2008 - 21:12
Tak naprawde chyba gdy sie przestanie kochac mozna ocenic ktory sex byl najlepszy
niestety ompletnie się z tym nie zgadzam...Uważam, że seks z miłośią jest jeszcze fajniejszy niż taki bez..taki tylko dla osiągnięia satysfakcji, ja juz przżyłam taki seks...Z D. już jakis czas temu, ten seks zakończył się fenomenalnie, nie mogłam przez 15 minut podnieśc się z łóżka, nogi mi ucięło...Takiego seksu jeszcze nigdy wcześniej nie miałąm
#68
Napisano 23 listopada 2008 - 22:27
wydaje mi sie że Mirabelka__22, zupełnie nie chodziło o seks bez miłości ..... tylko przestajemy kochać się czyli uprawiać seks np po menopauzie itp .....niestety ompletnie się z tym nie zgadzam...Uważam, że seks z miłośią jest jeszcze fajniejszy niż taki bez..
ja mam parę fajnych za sobą ale na ten najlepszy dopiero czekam .... choć nietóre z nich mogło by zasługiwać na te miano to jednak wydaje mi sie co jakiś czas że ten jest lepiszy od tamtego co był kiedyś najlepszy ....
#69
Napisano 23 listopada 2008 - 22:54
No wlasnie..najlepszy sex mozna ocenic gdy te wszystkie seksy sie juz przejdzie.
#70
Napisano 23 listopada 2008 - 22:55
#71
Napisano 25 listopada 2008 - 16:15
#72
Napisano 27 listopada 2008 - 11:17
#73
Napisano 27 listopada 2008 - 15:09
#74
Napisano 30 listopada 2008 - 14:03
Zwłaszcza na wyjazdach.
Ale faktycznie ocenie najlepszy jak wszystko już przejdę
#75
Napisano 30 listopada 2008 - 15:21
Spałam u swojego no i tak wyszło ze spalismy w pokoju z jego bratem, za drzwiami byli jego rodzice a jakby tego było mało to w futrynie nie było drzwi ... także tego... Ale Miś sie postarał zebym sie rozluźniła i zapomiała o tym ze ktos moze nas usłyszeć ... Sama ta mysl mnie nakrecała
Było energicznie ale po cichutku
#76
Napisano 30 listopada 2008 - 15:29
hehehespalismy w pokoju z jego bratem, za drzwiami byli jego rodzice a jakby tego było mało to w futrynie nie było drzwi
If you don't know my name, you can call me baby
#77
Napisano 01 grudnia 2008 - 10:33
#78
Napisano 13 grudnia 2008 - 19:50
ja mam tak samojednak wydaje mi sie co jakiś czas że ten jest lepiszy od tamtego co był kiedyś najlepszy ....
ciezko jest tak stwierdzic bo ciagle jest fajnie ale ciagle czekam... na cud
ale wiecie co....
chcialabym zeby tomek zaczal sie bardziej przykladac i zeby sie tak wczul w sytuacje bo ja odczuwam ze to jest takie przedmoitowe, przezylam juz cos lepszego niz tylko "sex" i szczerze mowiac brakuje mi tego....
probowalam z nim o tej sprawie rozmawiac ale glupio mi powiedziec ze brakuje mi czegos co wczesniej przezywalam..... bo go to zaboli....
#79
Napisano 13 grudnia 2008 - 22:04
nie wiem dokładanie o jaki lepszy seks ci chodzi ale może nie powinnaś mu tego mówić tylko pokazać ..... ja na przykład kiedyś dawno temu (nie z eksem kochał się na tzw ostro. coś jakby udawani że nie mam ochoty) i bardzo chciałam to powtórzyć z tomkiem ... ale jak na złość on jest taki delikatny czuły ...tak delikatny że może z 2 razy kochaliśmy sie na tzw szybki numerek (z mojej inicjatywy)bo dla niego seks musi mieć wstęp rozwiniecie i zakończenie (jak wypracowanie z języka polskiego)chcialabym zeby tomek zaczal sie bardziej przykladac i zeby sie tak wczul w sytuacje bo ja odczuwam ze to jest takie przedmoitowe, przezylam juz cos lepszego niz tylko "sex" i szczerze mowiac brakuje mi tego....
przykro mi to pisac ale tak jestprobowalam z nim o tej sprawie rozmawiac ale glupio mi powiedziec ze brakuje mi czegos co wczesniej przezywalam..... bo go to zaboli...
chodzi mi o to że pokaż mu na co masz chęć .... albo od niechcenia zostaw otwartą stronę na necie ze swoja fantazją i karteczka może dzis wieczorem? (o ile masz tyle odwagi) ..... naprawdę warto .... mama nadziej ze mój przykład ci w czymś pomoże ....
#80
Napisano 14 grudnia 2008 - 00:11
to ja bardziej jak twoj Tomek
A moj tomek tak typowo schematycznie brakuje mi w tym takiej finezji czegos wiecej niz sex
masz racje musze mu to pokazac tylko mysle ze to nie bedzie takie latwe bo to tak jakbys uczyla kogos calowac a on mial ciagle spiete usta.... i nie wiedzial o co chodzi
nie chce zeby wyszlo na to ze on jakis niekumaty i anty sexualny, bo kiedys bylo wsaniale ale ostatnio od jakiegos roku dziwnie jest nie wiem dlaczego
wyprobuje twoja rade moze cos to da
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak Wybrać najlepszy Kredyt Bankowy |
|
|
|
Seks w ciąży |
|
|
|
Spowiedź małżonków z grzechów popełnionych przy współżyciu |
|
|
|
Czy po pigułkach macie mniejsza ochote na seks? |
|
|
|
tymbark który najlepszy? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















