Mysle , ze to po pierwsze zasluga podobnego temperamentu, potrzeb, fantazji , jak i częstych rozmów, mówienia 2 osobie o czym marzymy, co i jak lubimy itp . Nie ma zadnego wstydu, krępacji, strachu przed tym co pomysli 2 osoba .
Najlepszy seks w moim życiu:)
#121
Napisano 01 października 2009 - 19:46
Mysle , ze to po pierwsze zasluga podobnego temperamentu, potrzeb, fantazji , jak i częstych rozmów, mówienia 2 osobie o czym marzymy, co i jak lubimy itp . Nie ma zadnego wstydu, krępacji, strachu przed tym co pomysli 2 osoba .
#122
Napisano 21 października 2013 - 09:35
Wydaje mi sie ,ze u mnie nalepszy sex juz był,na początku naszego wspólnego zycia z M.Teraz tak mi spowszedniał,że odnoszę wrażenie ,,jego przereklamowania''. ![]()
#123
Napisano 21 października 2013 - 12:34
Polecam urozmaicić te sprawy, bo nuda w łóżku przekłada się na związek. A chyba każdej z nas zależy na szczęściu ![]()
#124
Napisano 21 października 2013 - 17:52
U nas jest przeważnie za każdym razem inaczej. Seks seksowi nierówny i myślę, że dużo jest takich 'the best' tylko różne kryteria się bierze w danym momencie pod uwagę ![]()
#126
Napisano 21 października 2013 - 20:05
@viola nie chciałabym nigdy dopuścić do tego, że będę myślała w ten sposób o naszym seksie. ![]()
Ciekawe, jak to będzie.
My jesteśmy jeszcze na etapie, że jest coraz lepiej (Wiadomo, nie piszę o każdym "incydencie", tylko o ogóle. ) i zdecydowanie coraz ciekawiej. Mimo że np. 2 lata temu mi się wydawało, że jest idealnie, to z perspektywy czasu wiem, że teraz jest jeszcze lepiej.
A najlepszy seks w życiu? Do niedawna ten pierwszy pozaręczynowy zdecydowanie.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#127
Napisano 22 października 2013 - 09:35
U nas tez jest lepiej niz bylo, znaczy ja tu nie mowie o czestotliwosci bo z tym róznie czasem nie ma sił ale glownie czasu
Natomiast z jakoscia jest super.
A jak bedzie po 20 latach malzenstwa albo po 15 to nie wiem
byloby super gdyby był, i byl fajny, dawał frajde.
Nie wyobrazam sobie aby miala byc z mezem juz tylko z przyzwyczajenia , jak moi rodzice, to smutne..
#128
Napisano 25 października 2013 - 08:52
Seks na zgodę jest najlepszy na świecie, tyle emocji... ![]()
#129
Napisano 19 listopada 2013 - 20:25
Seks na zgodę jest najlepszy na świecie, tyle emocji...
U mnie sie to nie sprawdza.Jak mi mąż podniesie ciśnienie na początku dnia,to i wieczorem zero ochoty na sex.Cały czas,przed oczami, mam tę przykrośc ,którą mi sprawił np.danego dnia.
Także,choćby stawał na rzęsach z sexu nici.
#131
Napisano 03 stycznia 2014 - 12:12
#132
Napisano 20 stycznia 2014 - 13:55
Najlepszy był w zeszłym roku w walentynki. Poczekałam aż mąz pójdzie się kąpać- ja już po prysznicu, wysmarowałam sie oliwka i ubrałam bodystocking i jak kocica leżałam na czerwono-satynowej pościeli gdy wyszedł ![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak Wybrać najlepszy Kredyt Bankowy |
|
|
|
Seks w ciąży |
|
|
|
Spowiedź małżonków z grzechów popełnionych przy współżyciu |
|
|
|
Czy po pigułkach macie mniejsza ochote na seks? |
|
|
|
tymbark który najlepszy? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















