a kto mowi,ze nas zanudzasz? przeciez po to jest to forumChodzi o to ze ja juz przy nim tego tematu nie poruszam wiec zanudzam was tu na forum bo musze sie wygadac....sorka
Dlaczego on nie chce slubu?
#101
Napisano 06 maja 2008 - 12:35
#103
Napisano 06 maja 2008 - 16:27
a wracając do tematu, większość facetów boi się iść do ślubu i nie chce tego.. gdyż..
1) boją się, że nie podołają jako mężowie..
2) że w razie W nie utrzymają rodziny, bo dziś z pracą jest różnie..
3) nie lubią tych papierkowych spraw..
4) wiedzą, że skończy się ta wolność..
5) no a po za tym bez ślubu w razie W łatwiej, że tak brzydko napiszę, co za to przepraszam, " podziękują za miłe chwile"
Nie wiem, może tu się mylę
#104
Guest_niki_*
Napisano 06 maja 2008 - 16:34
2. bo chce zapewnic środki materialne na utrzymanie rodziny
3. bo nie jest pewien czy to ta
4. bo boi sie stracic wolnosc i niezaleznosc
#105
Napisano 06 maja 2008 - 21:12
#107
Napisano 07 maja 2008 - 09:59
#108
Napisano 07 maja 2008 - 12:11
#110
Napisano 07 maja 2008 - 13:56
dla lepszej sytuacji kobiety i dziecka lepiej wziąć ślub.najpierw chcialby dzidziusia a pozniej slub,
Mam tu na myśli dziedziczenie itp.
Potem są problemy.
A co z nazwiskiem dziecka???
Ma je mieć po ojcu, który nie chce ślubu z jego matką?
Nie rozumiem.
Nie wyobrażam sobie aby moje dziecko nazywało się inaczej niż ja
#115
Napisano 07 maja 2008 - 23:22
przypuszczam,ze to jest zupelnie proste,ale tylko dla facetowIm bardziej sie zastanawiam tym bardziej jest to dla mnie niezrozumiale
skinnybitch, zycze szybkiego porozumienia w tej kwestji
#116
Napisano 08 maja 2008 - 10:13
Przecież masz dopiero 21 latu mnie jest z kolei tak ze to Ja nie chce slubu. powiedzialam to mojemu raz i to wystarczylo - temat zostal zamkniety. a kiedy znajomi czy tez rodzina pytaja co bedzie dalej to zawsze zbywamy ze sie zobaczy.
Ja wychodzę z założenia,że nie ma się do czego śpieszyć.Na wszystko przyjdzie pora i widzę,że Ty masz podobne zdanie
chyba,że kompletnie nie chcesz ślubu
#117
Napisano 08 maja 2008 - 11:18
Czy kobiety straciły swój urok i nie potrafią już nakłonić mężczyzn, żeby klękali przed nimi z pierścionkiem? Zastanawia się nad tym wiele pań świętujących kolejną rocznicę bez zapowiedzi obrączki.
Dlaczego mężczyźni się nie żenią? Odpowiedzi na to pytanie udziela psychologia ewolucyjna. Prowadzone na 6 kontynentach badania Davida Bussa - profesora psychologii Uniwersytetu Michigan w Ann Aborn - potwierdziły wcześniejsze intuicje naukowców. Naczelną zasadą, którą kierują się mężczyźni zakładający rodzinę, jest zwiększenie szans na przekazanie swojej puli genów. Zatem z ich perspektywy najbardziej komfortowa sytuacja, to taka, w której jeden mężczyzna posiada jednocześnie wiele partnerek. Może mieć wówczas więcej dzieci i tym samym zwiększyć swoje szanse na to, że w przyszłej populacji jego geny będzie posiadała większa liczba osób.
Kultura czy geny?
czytaj dalej
Mechanizm ten się nie zmienił od czasów, kiedy ludzie zaczęli się dobierać w pary, więc liczy sobie kilka tysięcy lat. A jednak mężczyźni, i to jeszcze nie tak dawno, chętniej dawali się zaobrączkować. Co się zatem zmieniło? Wyjaśnienie jest bardzo proste. Kultura, która wcześniej restrykcyjnie trzymała w ryzach ludzkie namiętności, poluzowała lejce. Mężczyźni musieli legalizować swoje związki, ponieważ utrzymywanie kontaktów seksualnych poza małżeństwem, czyli na przykład przed ślubem, było społecznie nieakceptowane. Dziś możliwość pozyskania partnerek seksualnych bez obietnic rychłego małżeństwa zapewnia mężczyzn, że ślub nie jest jedyną drogą, którą mogą przekazać swoje geny.
Wiek nie jest ważny
Powszechna akceptacja dla różnic wiekowych między partnerami spowodowała, że wiek przestał panom dyktować tempo na drodze do ołtarza. Oczywiście mężczyzna wciąż chce przekazać swoje geny kobiecie młodej, fizycznie atrakcyjnej i silnej. Nie jest jednak powiedziane, że sam musi być młody... Coraz mniejsze zdziwienie wywołuje mężczyzna sześć, osiem czy 10 lat starszy od kobiety. Sam też, przekonany o swojej seksualnej atrakcyjności, wierzy, że ciągle jest w stanie zdobyć młodą partnerkę, która urodzi mu potomstwo.
Kiedy ostatni dzwonek?
Bez wątpienia, taka wizja nie należy do szczególnie optymistycznych, zwłaszcza dla kobiet. Pocieszający jest jednak fakt, że współcześnie kobiety są atrakcyjne seksualnie dużo dłużej i potrafią utrzymać przy sobie partnera. Wydłużył się też okres, w którym mogą zajść w ciąże i urodzić zdrowe potomstwo. Naprawdę trudno określić, kiedy wybija "ostatni dzwonek" na posiadanie dzieci czy zawarcie ślubu. Więc, to, że panowie nie chcą się żenić nie powinno pań martwić. One też mają czas, a jak to się mówi, "tylko głupcy się spieszą".
Magdalena Szot
Źródło informacji: INTERIA.PL
A tutaj może trochę od innej strony:
"A jednak istnieje małżeństwo, które sprawia mężczyźnie niekłamaną radość - zaślubiny jego córki" - mawiał Marcel Achard, francuski dramatopisarz i scenarzysta. I chociaż nie we wszystkich przypadkach cytat ten znalazłby zastosowanie, to prawda jest taka, że współcześni mężczyźni żenić się nie chcą.
Bo nie czas, nie miejsce, nie ta kobieta, nie ten teść, nie te emocje. Argumentów jest wiele, ale prawdziwy powód jeden. Mężczyźni najzwyczajniej w świecie nie są gotowi do małżeństwa. A już na pewno nie są gotowi w tym samym czasie co ich partnerki.
Nie do końca wiadomo dlaczego, bo gdyby wziąć sobie do serca badania amerykańskich naukowców, to właśnie kobiety powinny wystrzegać się pierścionka zaręczynowego jak diabeł święconej wody. Stawiają oni dość odważną tezę, że kobiety wcale nie powinny dążyć tak bardzo do zamążpójścia, ponieważ kosztuje ono je znacznie więcej zdrowia niż mężczyzn. Grupa uczonych pod kierunkiem dr Janice K. Kiecolt-Glaser z Ohio State University College of Medicine postanowiła sprawdzić, jak udane małżeństwo wpływa na zmiany ilości hormonów związanych ze stresem. Eksperyment objął 90 świeżo poślubionych par. Wszystkie musiały przez 30 min mówić o relacjach z teściami, pieniądzach czy pasji. W tym czasie uczeni mierzyli poziom kortyzolu (hormonu stresu) we krwi badanych. Okazało się, że gdy u większości mężczyzn podczas rozmowy nastąpił spadek poziomu kortyzolu, u kobiet poziom kortyzolu we krwi natychmiast się podnosił wraz z mówieniem o mniej negatywnych emocjach w związku. Eksperyment powtórzono po dziesięciu latach od upływu małżeństwa. Wyniki były niemal identyczne, co więcej - większość kobiet, które przed dziesięcioma laty nie potrafiły zapanować nad stresem, od dawna była już rozwiedziona.
Trzeciej już się uda
Ale chociaż z badań wychodzi, że to panie powinny mieć więcej oporów przed zamążpójściem, przed zaobrączkowaniem bardziej bronią się jednak panowie. Kobiety już od przedszkola projektują sobie na kartce wyrwanej z zeszytu suknię ślubną, welon i najlepiej od razu bukiet i rękawiczki. Ich rówieśnicy traktują to jako typowo babskie dyrdymały, po czym dziwią się, jak kilkanaście lat później one wyraźnie już naciskają na zamążpójście, podczas gdy im to absolutnie nie w głowie. Kobiety chcą się wychodzić za mąż dla papierka, dla bezpieczeństwa, dla rodziny, dla ceremonii, dla siebie, dla innych. Mężczyźni jednak odwlekają chwilę oświadczyn w nieskończoność, proszą o jeszcze chwilę czasu, po czym kilka lat później... znajdują sobie inną i z nią się żenią! Istnieje nawet takie powiedzenie, że jeśli nie zaciągnie cię do ołtarza pierwsza czy druga dziewczyna, to na pewno uda się to trzeciej. Psycholodzy przyznają, że to częsty mechanizm. Mężczyźni po prostu do wszystkiego muszą się przekonać, oswoić z taką myślą. W ich przypadku zwlekanie dość rzadko spowodowane jest kłamstwem czy manipulacją. Oni potrzebują czasu, a jeśli kobieta nie ma wystarczająco dużo cierpliwości, najczęściej dochodzi do rozstania. W przypadku kolejnej partnerki nastawienie do małżeństwa jest już nieco inne, bardziej "oswojone".
Seks bez papierka
- W naturze mężczyzny nie leży związek monogamiczny. Jego celem i zadaniem jest sprawdzenie jak największej liczny partnerek. W przypadku węzła małżeńskiego takie działanie jest nieco utrudnione - mówi prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog.
Ale przyczyna niechęci do małżeństwa wynika także zupełnie z czego innego. Winowajcą jest tzw. nowoczesne wychowanie. Rozmaite badania wskazują, że to nie tylko mężczyźni, których rodzice się rozwiedli ociągają się z zaślubinami. W równym stopniu dotyczy to również tych młodzieńców, którzy dorastali w atmosferze związku partnerskiego i szacunku wobec drugiej strony. Nie mają ochoty na sformalizowanie związku z dziewczyną, bo najzwyczajniej w świecie wychodzą z założenia, że partnerka owszem, ale żona nie jest im kompletnie do niczego potrzebna. Seks można uprawiać bez papierka, dzieci też można mieć na kocią łapę, a w sprawach majątkowych żona tylko komplikuje sprawę. Poza tym - małżeństwo psuje miłość, o czym mężczyźni dowodzą po raz kolejny, powołując się na związek przykładowej Katarzyny i Marka, który od początku skazany był na niepowodzenie, a pójście do ołtarza czy urzędu cywilnego nie miało tu najmniejszego znaczenia.
Prof. Zofia Milska-Wrzosińska w książce "Para z dzieckiem" broni mężczyzn, twierdząc, że to zbyt wygórowane żądania kobiet są przyczyną nieśmiałości i blokad mężczyzn. "Nie chcemy być traktowane jak zabawki seksualne - laleczki dostępne na życzenie dla rozładowania rozmaitych męskich napięć, ale same traktujemy naszych partnerów jak misie pluszaki, w których ramiona wtulamy się, gdy jest nam zimno, smutno i źle. Oczekujemy, że - zgodnie z zaleceniami tygodników kobiecych - nasz partner zapewni nam po kilka orgazmów na życzenie, znajdzie punkt G i wszystkie inne punkty, rozbudzi w nas nieznane nam dotąd pokłady seksualności. Uważamy, że mężczyzna powinien uczestniczyć we wszystkich obowiązkach domowych, również - a może zwłaszcza - takich, których nie lubi: zmywaniu, praniu czy zmianie pieluch, a same bardzo się obruszamy, gdy wyraża zdziwienie, że nie pojechałyśmy do wulkanizatora z przebitą przez nas oponą".
kobieta.gazeta.pl
#119
Napisano 12 maja 2008 - 20:35
jejku a skąd taka zmiana?
GRATULACJE!!!!!!!!!!!
#120
Napisano 12 maja 2008 - 20:36
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Zbieranie deszczówki do podlewania ogrodu |
|
|
|
Odnowienie kuchni |
|
|
|
Zakup mieszkania w Szczecinie |
|
|
|
Zakup nieruchomości |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















