Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dlaczego on nie chce slubu?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
375 odpowiedzi w tym temacie

#241 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 20 listopada 2008 - 08:38

Facet dojrzewa do tej decyzji.. To trwa dluzej niz u nas. Bo czuje sie odpowiedzialny za swoja przyszla rodzine i wie ze na nim bedzie spoczywal obowiazek dbania a o nia. Nikt nie chce szybko brac tego na swoje barki.. To tak samo jak kobieta ktora mimo iz czuje instynkt maciezynski boi sie ze sobie z tym nie poradzi..
U faceta dochodzi nie tylko dojrzalosc emocjonalna do malzenstwa(co zwykle im dlugo i opornie idzie) ale tez finansowa..


bardzo mądre słowa. Utarło się, że do facet jest głową rodziny, na niego spada największa odpowiedzialność za byt rodziny po ślubie. To on musi się martwić żeby było co jeść, żeby było gdzie mieszkać, żeby rodzina godnie żyła. Co jak wiadomo w obliczu kryzysu finansowego, który nas dosięgnął nie jest łatwą sprawą. I czasami wymaga dużo czasu, żeby dojść do odpowiedniego poziomu materialnego. Nie sztuka wziąść ślub i mieszkać z rodzicami...Ja mimo że mam w miarę niezłą pracę i swoje mieszkanie, nie zdecydowałbym się na ślub. Dlaczego? Dlatego że umiem liczyć. I wiem, że nie dałbym rady sam( jeżeli żona byłaby w ciąży czy wychowywałaby dziecko) spłacać kredytu i utrzymywać 3-ech osób. Takie czasy nastały i niestety musicie się z tym pogodzić.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#242 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 20 listopada 2008 - 18:08

bardzo mądre słowa.

:oops:
Sama zrozumialam to dopiero jak mi P powiedzial czemu tak broni sie przed pierscionkeim, wiec puki co musze czekac <bezradny></span>

#243 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 21 listopada 2008 - 10:22

lowca_motyli, nawet nigdy nie patrzyłąm na to z tej strony

<ookk>


#244 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 listopada 2008 - 15:42

a moj chce slubu to ja go nie chce jest mi dobrze tak jak jest nie czuje potrzeby zmiany tego :-P

#245 marce-linka

marce-linka
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:27

Witam.Tak sobie siedze no łóżku i rycze i sie zastanawiam co jest nie tak.Opowiem Wam od początku.jesteśmy ze sobą od prawie 6 lat.Półtora roku temu zaręczyliśmy sie(we wigilie)Od tej pory o ślubie ani widu ani słychu.Pól roku po zręczynach jeżdziliśmy oglądać sale.Gdy już zanleźliśmy ta wymarzoną mój narzeczony powiedział że to bez sensu bo nie mamy kasy na wesele a o nie bedzie prosił o nie rodziców.O kredycie nawet niechciał słyszeć.Więc mu powiedziałam ze nie musimy mieć wesela możemy wziąć ślub cywilny.On sie na to zgodził.No i właśnie na tym sie skończyło.Nawet niechce na temat ślubu z rodzicami rozmawiać.Mówi zebym dała mu czas na to a on bedzie działał(działa już tak pól roku i nic).Nie wspomne o pytaniach od całej rodziny pt,,po co sie zareczaliscie jak slubu nie bierzecie??'' Mieszkamy razem od ponad 3 lat w domu który dostałam w spadku po babci,a od drugiej babci dostałam pieniadze na remont tego domu (wiec dlatego nie mam na wesele) Jego rodzice kupili nam sprzety AGD i meble.A najlepsze jest to ze on chce mieć dziecko.A ja głupia sie na to zgodziłam,więc uparcie próbujemy(co na razie nie wychodzi) Zareczalismy sie w obecności jego rodziców i całej rodziny i nawet jego mama pojechała z nim wybierać pierścionek i dala mu na połowe pierścionka.Oboje mamy prace.Ja mam 26 lat on 29.Może ktoś mi podpowie o co do diabła chodzi???????????

#246 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:33

marce-linka, wydaje mi się, że każdy facet ma tak, że na początku rozmawia o ślubie i o wszystkim, a jak już dojdzie do zaręczyn to jego zapał się studzi. Nie wiem, co z nim jest. A powiedz mi, czy naciskałaś jakoś na sprawę zaręczyn? Pytałaś się co chwila kiedy Ci się oświadczy?

#247 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:33

O co chodzi to ja nie wiem...
Ale najlepiej byloby porozmawiac o slubie. Zapytac czy on wogole tego chce i powiedziec ze Ci to nie pasuje (taka dretwa cisza w zwiazku ze slubem)
A moze on na prawde nie chce brac kredytu pozyczki tylko za swoje pieniadze wyprawic wesele? moze chce zarobic?

#248 marce-linka

marce-linka
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:43

Ja na zaręczyny nie nalegałam.Raz tylko mi łza poleciała gdy jego kolega powiedział ze sie oswiadczył swojej dziewczynie (a znali sie moze rok a my już bylismy ze soba ponad 3 lata-tak jakos mi sie przykro zrobiło) i on to zobaczył i sie zaczeła rozmowa i to było na tyle w temacie zaręczyn.A co uskładania pieniedzy na wesele to nie ma szans bo od zarabia 1500 i ja tez.Mamy swój dom i sami go utrzymujemy.Ale jak ju z pisałam ze mnie wystarczy slub cywilny jemu tez to pasowało.Tylko czemu sie wykręca teraz od tego!!??

#249 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:46

Acha... No to bardzo dziwne... Myślałam, że się wystraszył i oświadczył się z musu. To zmienia postać rzeczy. Wiesz co... Wydaje mi się, że jemu przestało zależeć i zastanawia się, czy to dalej ma sens. W przeciwnym razie wziąłby ten cywilny. Chociaż kościelny też nie musi być wielkim wydatkiem - zamiast wesela można zrobić przecież uroczystą kolację na którą zaprosi się tylko najbliższych.

#250 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:48

no to faktycznie ze dziwne:/ ja bym na Twoim miejscy na powaznie z nim pogadala bo cos jest kochana nie halo;/

#251 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 marca 2009 - 14:57

marce-linka, przede wszystkim nie starajcie się na razie o dzidzi, bo jeśli widzisz jakąś niepewność z jego strony to nie ryzykuj. Możesz zostać sama, a wtedy wychować dziecko jest bardzo ciężko. Swoją decyzję możesz uargumentować tym, że jednak jeszcze nie jesteś gotowa na macierzyństwo. Za kilka tygodni porusz temat ślubu i zobacz, co Ci powie.

#252 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 marca 2009 - 15:00

dziewczyny czemu macie takie parcie na ślub??? o co z ym wszytkim chodzi??!!

<ookk>


#253 marce-linka

marce-linka
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 22 marca 2009 - 15:11

To nie jest parcie.tylko jak facet sie oświadcza a potem mówi że chce mieć dziecko to chyba nie ta kolejnośc.Slub gdzies sie po drodze zagubił.Ja poprostu sobie nie wyobrażam siedzieć ,,na kocią lape".Przecież slub to nie jest cos nienormalnego.Sa osoby którym slub nie jest potrzebny,ja ta osoba nie jestem,czy to cos złego? Nie byłoby tematu slubu gdyby sie nie oświadczył.Przecież po to facet prosi kobiete o reke zeby wziąc slub.,,Czy zostaniesz moja zona?'' odpowiedziałam tak ,wiec to do czegos zobowiązuje..przynajmniej tak mi sie wydaje.Jezeli sie rozmyslil to poprostu chciałabym zeby mnie nie okłamywał i mi to powiedział.Jak z nim rozmawiam to sie zaraz obraza i koniec tematu,ale mówi ze mnie kocha i chce wziac slub.to niedorzeczne....

#254 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 22 marca 2009 - 15:18

marce-linka, rozumiem Twoje oburzenie. Sama jestem zwolenniczką modelu zaręczyny -> ślub -> dziecko i nie wyobrażam sobie innej kolejności. Same zaręczyny są przecież deklaracją, którą facet składa, gdy dojrzeje do założenia rodziny. Prosząc o rękę facet powinien być gotowy do wzięcia ślubu choćby i jutro.

#255 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 22 marca 2009 - 15:18

dlaczego-on-nie-chce-slubu-vt2108.htm

[ Komentarz dodany przez: Donn: 2009-03-22, 17:45 ]
dzięki calineczko za podpowiedz ;-)
temacik scalony

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#256 marce-linka

marce-linka
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 23 marca 2009 - 08:14

Wiecie co,tak sobie przepłakałam całą noc i przemyślałam to wszystko i doszlam do wniosku że oddam mu pierścionek.Niech sie dzieje wola Boża...To przykre ale nie mam już siły z nim rozmawiać,bo tak na prawde to ja mówie a on tylko słucha i słowa z siebie nie wydobywa.

#257 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 23 marca 2009 - 08:18

marce-linka, hmm nie wiem ryzykowne to troche mozesz go urazic ale jesli tylko w ten sposob dotrze to do niego to proboj:)
Trzymam kciuki zeby wyszlo dobrze:)

#258 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 23 marca 2009 - 09:57

marce-linka, a moze tak spokojnie z nim porozmawiaj i sie go poprostu zapytaj jak to dalej miedzy wami bedzie.
Mieszkacie razem,planujecie dziecko wiec chyba masz prawo wiedziec jakie jest obecnie jego zdanie na temat slubu.
Nikt nie mowi,ze macie slub brac za tydzien czy dwa,ale jesli ty wolalbys zaczac starania o dziecko po slubie to nie rozumiem czemu przystajesz na jego propozycje juz teraz,skoro to sprzeczne z twoimi pogladami?
Zapytaj go wprost o ten slub,przeciez nie jestescie para nastolatkow ktora zaczyna zwiazek i takie zapytanie moim zdaniem nie jest napieraniem na faceta skoro wczesniej on sam o slubie mowil.
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#259 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 23 marca 2009 - 20:26

Wiecie co,tak sobie przepłakałam całą noc i przemyślałam to wszystko i doszlam do wniosku że oddam mu pierścionek.


Właśnie chciałam Tobie to podsunąć...wiem, że to radykalne,ale chyba jedyne możliwe wyjście, skoro takie "zawieszenie" Ciebie męczy.

Ja czekałam 12 lat!! żeby facet sie w końcu zdecydował na jakis krok, w końcu powiedziałam koniec i kazałam mu sie wynosić. Wtedy przyleciał z pierscionkiem, jak mu się d.... palila. Tyle, że ja juz go nie chcialam. Nie czekaj tak długo, wyjaśnij zdecydowanie o co chodzi.

Co do chłopaka - poprostu jest mu tak wygodnie i zawsze znajduje jakis argument przeciw :-/ i zawsze jest nie w czas, ale obiecuje, ze wszystko będzie :-/
lilian

#260 Myfka87

Myfka87
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 24 marca 2009 - 12:00

nie jestem w takim razie sama...mi chłopak oświadczył się ponad rok temu chociaż nie naciskałam aby to zrobił ani nic w tym stylu...tyle, że byłam w ciąży, jednak od początku powtarzałam mu, że nie chcę nigdy aby oświadczył mi się tylko dlatego,że będziemy mieli razem dziecko, a on zapewniał mnie, że nawet jeśli nie byłabym w ciąży to i tak by to zrobił tylko trzy miesiące później, ponieważ chciał oświadczyć mi się w maju (zrobił to w lutym). Pierw powtarzał, że nie chce ślubu cywilnego bo to tylko papierek tylko chce kościelny...później doszedł do wniosku, że nie ma sensu wszystkiego załatwiać na szybko zanim urodzę tylko weźmiemy ślub cywilny na świeta Wielkanocne a jak urodzę to weźmiemy ślub kościelny....i na tym temat się skończył :( ślubu cywilnego nie wzieliśmy, nasz synek ma pół roczku, mieszkamy razem ale żadnego ślubu nie wzieliśmy i M nic na ten temat nie mówi :( pierścionka zaręczynowego nie noszę o co się złości, ja mu tłumaczę, że będę go nosiła gdy oświadczy mi się szczerze a nie z poczucia obowiązku :( i tak się ciągle zastanawiam czy kiedykolwiek się ze mną ożeni :( może się rozmyślił... <bezradny></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych