Napisano 12 maja 2016 - 09:06
Tak już mam, no Przy Kasience taki pozytywny szok, lubię jak ktoś się nie pokazuje i wraca z takim BUM! Jakby ktoś krzyknął "niespodzianka!!"
Wiesz, lepiej powiedzieć coś raz a porządnie, niż pitolić głupoty
hahaha
no to szczęście, że w miarę dobrze się czujesz, chociaż te migreny to też pewnie potrafią nieźle umęczyć.
Ojjj potrafią, nigdy wcześniej nie miałam migren, więc myślałam, że migrena to pikuś-> jednak nie
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt