Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mam doła :(


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2238 odpowiedzi w tym temacie

#2221 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 13 listopada 2012 - 13:42

Ja szczerze nie rozumiem takiego podejścia, że jak facet wyjeżdża, to babka siedzi w domu, rozpacza, użala się nad sobą. No kurde, wyjechał, ale wróci. Zamiast zamulać i nakręcać się niepotrzebnie, zorganizuj sobie jakoś czas. Facet to nie wszystko, miej inne sprawy poza nim. Nie daj Bóg kiedyś nie będziecie razem (czego rzecz jasna nie życzę), a Ty kompletnie z domu nie wyjdziesz, bo potem ani znajomych, ani hobby, ani nawet jakichkolwiek zajęć.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#2222 busia0608

busia0608
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • Gadu Gadu:6530726
  • LokalizacjaUK
  • Wzrost:169
  • Włosy:farbowane
  • Stan:odlatuję
  • Partner:D
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 13 listopada 2012 - 14:09

inqaa,89kasienka89, jest o wiele lepiej niż te prawie 2 m-ce temu, wciągnełam się w gotowanie, wymyślam niestworzone potrawy, zakupiłam rowerek stacjonarny, który również zajmuje mi czas(a piwko zastąpiłam wodą którą popijam 'zmęczenie'), pólgodzinne chwile nudy nadrabiam serialami, a kiedy jestem już popołudniami i wieczorami sama, odwiedzają mnie znajomi lub ja wybieram się do nich, w między czasie rozmawiam z rodzicami czy plotkuje z siostrą na skype.

wychodzę na prostą, a nawet wyżej <hura></span>
Dołączona grafika
jesteś już Mój, jestem już Twoja !

#2223 kamilla1

kamilla1
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 12 lutego 2013 - 14:26

Czasami dobrym rozwiązaniem jest wyjazd nawet na kilka dni. Taka zmiana miejsca pozwala spojrzeć z innej perspektywy.

#2224 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:02

Smoczkowa :* podobno po burzy zasze wychodzi słonce <pocieszacz></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2225 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:03

Smoczkowa,głowa do góry,bedzie dobrze,musi być dobrze.I ode mnie buziaki. ;*

#2226 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:14

Bo to o to chodzi ,że sama nie wiem co jest na czym stoje , o czym mam myslec nie potrawie sie dogadac z M i z innymi ludzmi tez zreszto jestem opryskilwa i boli mnie to :/ Zycie mi sie nie układaw ogóle.
Nie mam pracy , ale nawet szukac mi sie jej nie chce. Dziecko mnie wykończa , mam go dosc chciała bym go oddac na troche do babci cioci czy kogoś.
Po prostu chcę uciec :roll:

Love Love Love


#2227 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:24

Po prostu chcę uciec

mam podobnie <pocieszacz></span>

a masz czasem wrazenie , ze to zycie idzie donikąd ??? ze chcesz moze zmian , ale tak naprawde nie wiesz co :?:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2228 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:25

A nie możesz właśnie tak zrobić? Zrobić sobie takich chociaż parodniowych wakacji. Nie mówię że gdzieś za granicę, ale może chociaż na weekend gdzieś uciec. Wtedy w ciszy, z dala od tego wszystkiego w głowie Ci się poukłada.

Czasem taki wyjazd i samotność jest potrzebna.

A może idź do psychologa? Czasem wygadanie się komuś obcemu jest dobre, może on naprowadzi Cię na jakąś drogę, może odkryje co tak naprawdę w Tobie siedzi i uciska.

Każdy z nas urodził się ateistą


#2229 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:28

Nie mam pracy , ale nawet szukac mi sie jej nie chce.

no ale sama nie przyjdzie nie zapuka do drzwi. Mimo ze to moze nie latwe trzeba sie ogarnac i wziasc w garsc
Moja kolezanka ma znajoma, dziewczyna na wozku. Ale gdzie tam by marudzila i miala doly.
Jeszcze dodaje skrzydel innym , ma prace, rodzine ;)
A dziecko no takie sa uroki macierzynstwa ,sa cienie i blaski.Szkoda ze nie masz chociaz na dwie godziny z kim zostawic
Teraz masz dola i wszystko wydaje sie do du..ale to minie tylko ty tez musisz z siebie cos dac, pomoc temu losowi.
Bedzie dobrze.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#2230 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 19 czerwca 2013 - 20:29

a masz czasem wrazenie , ze to zycie idzie donikąd ???

caly czas tak mam zycie sie toczy swoim rytmem a jak gdzies tkwie w jednym punkcie nonstop czasami mam wrazenia ze sie ruszam cos na przód ale totylko zludzenia :/

ze chcesz moze zmian , ale tak naprawde nie wiesz co :?:

tak chce zmian chce cofnoc czas o pare lat :/ chce ze moj facet był jak inni faceci chce w koncu mu cos prztlumaczyc i zebyzobaczył ze ja istniej i mam swoje jakies przyziemne marzenia.

Tak mam doła typu rów po wojenny i nie dobrzemi z tym :roll:

Love Love Love


#2231 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 20 czerwca 2013 - 00:26

tak chce zmian chce cofnoc czas o pare lat :/ chce ze moj facet był jak inni faceci chce w koncu mu cos prztlumaczyc i zebyzobaczył ze ja istniej i mam swoje jakies przyziemne marzenia.


Nie wiem, czy dobrze mi się wydaje.
Głównie chodzi Ci o ślub, a właściwie jego brak?
Jeśli tak, powiem Ci szczerze, że nie wpychałabym się "na siłę" w małżeństwo z kimś, kto tego nie chce <bezradny></span> Z takiego czegoś nic dobrego nie wyjdzie. Poniżasz się tylko, gdy nalegasz a on ma to gdzieś. :roll: (Nie wiem, czy dobrze mi się wydaje, że chodzi o ślub. Kilka razy spotkałam się z tym w Twoich postach).

Nie masz możliwości zostawić z kimś Juniora? Chociaż na jeden dzień albo nawet na kilka godzin wieczorem?
Nawet jeśli nie masz jakiejś cioci, czy babci to przecież dziecko ma też ojca - nie tylko Ciebie.
Tak sobie ułożyłaś życie i czasu nie cofniesz.
Nie ma sensu się załamywać, bo to poprawy nie przyniesie. Jedyny sposób na to żeby było lepiej to wziąć sprawy w swoje ręce.
Najpierw zrobić coś co wspomoże Cię w działaniu (np. wyjście gdzieś na kilka godzin, zostawienie dziecka z ojcem, znalezienie jakiejś dorywczej pracy na początek, itp.) a potem do dzieła.

A jeśli chodzi marzenia: jeśli Ty nie będziesz z sobą szczęśliwa i nie zaczniesz spełniać swoich nawet najmniejszych marzeń to nikt Ci tego szczęścia nie da i marzeń nie spełni.
Nie uzależniaj swojego szczęścia od działań innych ludzi. Stracisz spory kawałek życia i nic z tego nie będziesz miała.

#2232 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 20 czerwca 2013 - 13:40

A jeśli chodzi marzenia: jeśli Ty nie będziesz z sobą szczęśliwa i nie zaczniesz spełniać swoich nawet najmniejszych marzeń to nikt Ci tego szczęścia nie da i marzeń nie spełni.
Nie uzależniaj swojego szczęścia od działań innych ludzi. Stracisz spory kawałek życia i nic z tego nie będziesz miała.

Brzmi mądrze. Jak zawsze Jasmin dobrze prawi. :->

smoczkowa, trzymam za Ciebie kciuki :*

#2233 Mr Good

Mr Good
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 23 lutego 2014 - 23:54

Jak w temacie..

#2234 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 24 lutego 2014 - 06:57

@Mr Good rozwijaj swoje wypowiedzi.


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#2235 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 05 marca 2014 - 20:26

Ja chyba ostatnio mam doła. Nic mnie nie cieszy, a jak cieszy to wydaje mi się, że to tylko taka chwilowa dobra mina do złej gry.

Niby z Połówkiem ok. Pracę mam i o ile na początku bardzo mi się podobało i chodziłam tam z chęcią to teraz robię to z wielkim oporem. I chyba wydaje mi się, że ma na to wpływ to, że wróciła po L4 dziewczyna i ma do mnie wielkie pretensje o to, że zajęłam miejsce w jej grupie i ona musiała teraz przejść do innej.... i jakoś tak nie przyjemnie jest. Nie wiem może to tylko moje odczucie, może się to zmieni... zobaczymy.

 

I generalnie jakaś przybita jestem...  :roll: I sama nie wiem co ze sobą zrobić. 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#2236 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 05 marca 2014 - 20:54


I generalnie jakaś przybita jestem... :roll:

 

Głowa do góry <przytul>  Przecież pozytywne myślenie to podstawa ;-)


I sama nie wiem co ze sobą zrobić.
domowe spa, coś dla siebie, jakieś ciacho i się wyspać ;-) ;-)

 

Jutro będzie lepiej ;-)


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#2237 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 05 marca 2014 - 21:27

@palomka  głowa do góry i nie daj sie temu dołowi, życie jest zbyt krótkie na pierdoły...buziaczki :*



#2238 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 06 marca 2014 - 11:16

@palomka,usmiechnij się,szkoda zycia na smuteczki:) Coraz blizej do wiosny,bedzie zielono,cieplutko.Głowa do góry :)



#2239 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 06 marca 2014 - 17:04


ma do mnie wielkie pretensje o to, że zajęłam miejsce w jej grupie i ona musiała teraz przejść do innej....
Tym się nie przejmuj, to nie Twoja wina, że szefostwo podjęło taka a nie inna decyzję i nie daj sobie z tego powodu robić wyrzutów. Jeśli ma o to jakieś pretensje to powinna się z tym udać do osoby decyzyjnej  ;-) A skoro z połówkiem jest dobrze, praca jest generalnie w porządku i tak naprawdę nic poważnego się nie stało to pewnie po prostu masz gorszy okres, który lada moment minie. Proponuję skorzystać z rady katiuszy i zrobić coś dla siebie ;-) takie chwile przyjemności są najlepsze na poprawę humoru.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych