Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czego faceci w was nie lubia..


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
314 odpowiedzi w tym temacie

#21 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 10 kwietnia 2008 - 22:11

Najbardziej nie lubi K. jak coś jest nie po mojej myśli to od razu foch. Wiem, że to troszkę nie fair ale taka jestem no i jeszcze wkurza się jak jestem nieporadna i go wołam. Mówi, że zachowuje się jak dziecko. Ostatnio wkurzyłam go bo zapytałam się czy mam duży tyłek ;-)
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#22 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 10 kwietnia 2008 - 22:39

pewnie też faza typu jestem brzydka i nikt mnie nie kocha,na szczęście od dawna nie miałam :-D
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#23 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 10 kwietnia 2008 - 22:39

mam za duże wymagania,co do wszystkiego-wyglądu,zachowania,ogólnej pozycji i osiągnięc.wymagam od siebie to i od innych.prawdziwy facet nie powinien sie bac takiej kobiety ale większośc idzie na łatwizne i szuka takich co im wszystko obojętnie byle by ich misiu z nimi był .


Swiete slowa. (jakbym slyszala mojego Misia :P)
Zakochana na wiosnę.

#24 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 06:46

No wlasnie a jak gdzies wychodzimy to teraz juz zawsze T. mnie wyprzedza i mowi "nie chce slyszec ze nie masz sie w co ubrac!!!!" :P on mysli ze to takie latwe....

:mrgreen: przeciez my musimy to doskonale przemyslec... a faceci tego nie rozumieja <bezradny></span> :-P

#25 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 07:28

ideały są nudne.

tak mi kiedyś mniej więcej ktoś powiedział i odszedł ode mnie. <bezradny></span>
Ja się za rzaden ideał nie uważałam i nie uważam.
Coś w tym jest ponieważ.............czytałam że rodzice bardziej kochają dzieci łobuziaki niż te grzeczne.
Trochę to dla mnie dziwne
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#26 sternchen

sternchen
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 12:22

Mój chłopak złości się jak ciągle go pytam czy aby na pewno mnie kocha :?: a ja poprostu chce się upewnić :roll:

#27 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 12:40

a ja poprostu chce się upewnić :roll:

hehe nic bardziej mylnego;) i po kolejnym takim odbebnionym 'kocham' jestes juz jego pewna?
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#28 sternchen

sternchen
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 12:45

Pewna to ja raczej jestem (nigdy nie jest się wszystkiego pewnym w 100%) ale tak samo z siebie mi to wychodzi i wtedy klops...

#29 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 13:24

jeszcze za czasow studiow, rzucil mnie chlopak bo powiedzial ze jestem dla niego za dobra!!! ( w sensie chcial ladnie powiedziec ze jestem ... no wlansie jaka?) :-D
Zakochana na wiosnę.

#30 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 14:09

Ja tez to przeszlam, koles powiedzial mi dokladnie to samo i wiem co to oznaczalo byc moze u ciebie chodzilo o co innego ale u mnie bylo to tak ze on byl moznapowiedziec towarem i tym mnie zwabil okazalo sie ze on lubi miec kilka panienek na raz pozniej kiedy on juz wiedzial co ma bylo juz za pozno... i wlasnie powiedzial mi ze jestem za dobra duszyczka dla niego.... :-/

ma facet pecha...
Twoj pewnie tez tego zalowal ;-) :)

#31 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 14:27

Chyba tego, ze czasem jestem bardzo upierdliwa i marudna :-| I o byle powod sie obrazam :-|

#32 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 14:49

Rzucanie kogoś bo jest "za dobry" bawi mnie.
To co mamy być złe?
A może oni szukają równego sobie bo wiedzą, że tej dobrej nigdy nie dorówna.
Najbardziej nielubię tekstu, który słyszałam już wielokrotnie " muszę od ciebie odejść bo zasługujesz na kogoś lepszego niż ja" :evil: :evil: :evil:
Znam to już na pamięć i na boga panowie..............wymyślcie już coś nowego <bezradny></span>
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#33 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 13 kwietnia 2008 - 17:55

Rzucanie kogoś bo jest "za dobry" bawi mnie.


no właśnie ja to aż dwa razy usłyszałam :-/ to jaka mam być <bezradny></span> :-(

#34 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 13 kwietnia 2008 - 18:01

Byc soba i walic tych beznadziejnych facetow :P

#35 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 14 kwietnia 2008 - 18:30

Twoj pewnie tez tego zalowal ;-) :)


Haha, oczywiscie, nie minelo kilka dni kiedy przyszedl i prosil o szanse... ojej, studenckie czasy byly piekne :)

Nie wiem, o co chodzilo "mojemu". Krótko po rozstaniu nasze drogi się rozeszly i niegdy nie mialam okazji z nim o tym porozmawiac. Ale wydaje mi sie, ze chodzilo mu o to, ze bedac w zwiazku jestem w stanie wszystko poswiecac... i chyba go to przytlaczalo.
Zakochana na wiosnę.

#36 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 14 kwietnia 2008 - 20:07

bedac w zwiazku jestem w stanie wszystko poswiecac... i chyba go to przytlaczalo.


No wlasnie to jest to wydaje mi sie ze faceci czasami boja sie podjac powazna decyzje... obojetnie na jakim to jest etapie jego zycia, decyzja o to czy byc z kims w zwiazku czy decyzja wziecia slubu. Oni musza chyba sami do tego dorosnac.... ehhhh faceci wieczne dzieciaki :P

nie umiem cytowac :roll: <bezradny></span>

#37 mysiunia89

mysiunia89
  • Użytkownik
  • 282 postów

Napisano 14 kwietnia 2008 - 20:55

ja jestem bardzo nerwowym czlowiekiem,i moj K*baardzo tego nie lubi,nie umiem panowac nad nerwami a kiedy On wchodzi mi jeszcze w droge to....uuuu robi sie taaaaki malutki...ciagle chce to zmieniac,ale mi ciezko,K*wszystko raczej rozumie:):)
Tak kocham to zycie,ktore nie raz sypie mi sola w oczy....

#38 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 14 kwietnia 2008 - 21:47

ja jestem bardzo nerwowym czlowiekiem,i moj K*baardzo tego nie lubi,

to zdanie pasuje idealnie równiez do mnie

Albo kiedy on żartuje a ja to biore na powaznie <bezradny></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#39 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 14 kwietnia 2008 - 22:28

Ja jestem extrawertycznym przypadkiem. I jestem bardzo energiczna, podobno czasami nie da sie mnie znieść :P
Zakochana na wiosnę.

#40 iwa222

iwa222
  • Użytkownik
  • 608 postów

Napisano 14 kwietnia 2008 - 22:31

Albo kiedy on żartuje a ja to biore na powaznie

i wcale nie jest powiedziane że jestem śmiertelnie poważną osobą ...wrecz przeciwnie ale czasami sama się na tym łapie że przesadzam <bezradny></span> bo nie wpomne że jak zaczne gadać to końca nie widać <bezradny></span>

[ Dodano: 2008-04-14, 23:32 ]

nie umiem panowac nad nerwami

i tu też czasmi przeginam ..... <bezradny></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych