Czego faceci w was nie lubia..
#21
Napisano 10 kwietnia 2008 - 22:11
#22
Napisano 10 kwietnia 2008 - 22:39
#23
Napisano 10 kwietnia 2008 - 22:39
mam za duże wymagania,co do wszystkiego-wyglądu,zachowania,ogólnej pozycji i osiągnięc.wymagam od siebie to i od innych.prawdziwy facet nie powinien sie bac takiej kobiety ale większośc idzie na łatwizne i szuka takich co im wszystko obojętnie byle by ich misiu z nimi był .
Swiete slowa. (jakbym slyszala mojego Misia
#24
Napisano 11 kwietnia 2008 - 06:46
#25
Napisano 11 kwietnia 2008 - 07:28
tak mi kiedyś mniej więcej ktoś powiedział i odszedł ode mnie.ideały są nudne.
Ja się za rzaden ideał nie uważałam i nie uważam.
Coś w tym jest ponieważ.............czytałam że rodzice bardziej kochają dzieci łobuziaki niż te grzeczne.
Trochę to dla mnie dziwne
#26
Napisano 11 kwietnia 2008 - 12:22
#27
Napisano 11 kwietnia 2008 - 12:40
hehe nic bardziej mylnego;) i po kolejnym takim odbebnionym 'kocham' jestes juz jego pewna?a ja poprostu chce się upewnić
#28
Napisano 11 kwietnia 2008 - 12:45
#29
Napisano 11 kwietnia 2008 - 13:24
#30
Napisano 11 kwietnia 2008 - 14:09
ma facet pecha...
Twoj pewnie tez tego zalowal
#31
Napisano 11 kwietnia 2008 - 14:27
#32
Napisano 11 kwietnia 2008 - 14:49
To co mamy być złe?
A może oni szukają równego sobie bo wiedzą, że tej dobrej nigdy nie dorówna.
Najbardziej nielubię tekstu, który słyszałam już wielokrotnie " muszę od ciebie odejść bo zasługujesz na kogoś lepszego niż ja"
Znam to już na pamięć i na boga panowie..............wymyślcie już coś nowego
#33
Napisano 13 kwietnia 2008 - 17:55
Rzucanie kogoś bo jest "za dobry" bawi mnie.
no właśnie ja to aż dwa razy usłyszałam
#34
Napisano 13 kwietnia 2008 - 18:01
#35
Napisano 14 kwietnia 2008 - 18:30
Twoj pewnie tez tego zalowal
![]()
Haha, oczywiscie, nie minelo kilka dni kiedy przyszedl i prosil o szanse... ojej, studenckie czasy byly piekne
Nie wiem, o co chodzilo "mojemu". Krótko po rozstaniu nasze drogi się rozeszly i niegdy nie mialam okazji z nim o tym porozmawiac. Ale wydaje mi sie, ze chodzilo mu o to, ze bedac w zwiazku jestem w stanie wszystko poswiecac... i chyba go to przytlaczalo.
#36
Napisano 14 kwietnia 2008 - 20:07
bedac w zwiazku jestem w stanie wszystko poswiecac... i chyba go to przytlaczalo.
No wlasnie to jest to wydaje mi sie ze faceci czasami boja sie podjac powazna decyzje... obojetnie na jakim to jest etapie jego zycia, decyzja o to czy byc z kims w zwiazku czy decyzja wziecia slubu. Oni musza chyba sami do tego dorosnac.... ehhhh faceci wieczne dzieciaki
nie umiem cytowac
#37
Napisano 14 kwietnia 2008 - 20:55
#39
Napisano 14 kwietnia 2008 - 22:28
#40
Napisano 14 kwietnia 2008 - 22:31
i wcale nie jest powiedziane że jestem śmiertelnie poważną osobą ...wrecz przeciwnie ale czasami sama się na tym łapie że przesadzamAlbo kiedy on żartuje a ja to biore na powaznie
[ Dodano: 2008-04-14, 23:32 ]
i tu też czasmi przeginam .....nie umiem panowac nad nerwami
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Sprzedaż mieszkania w Szczecinie |
|
|
|
Pakowanie produktów w sklepie online |
|
|
|
Zakup nieruchomości |
|
|
|
Pakowanie produktów |
|
|
|
Ciekawe udogodnienia do domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















