Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Cywilny czy koscielny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#101 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 października 2008 - 19:17

Pewnie mnie wszyscy zlinczują, ale uważam, że ślub kościelny powinni brać tylko ludzie wierzący

zgadzam sie z toba , ale mysle ,ze jezeli tylko jedno jest wierzace to tez jest ok. Nie popieram ludzi , którzy ostatni raz byłi w kosciele na włąsnej komunii i potem biora slub koscielny. I jeszcze taki OT jak można brac slub w nieskazitelnie biłałej sukni bedac w widocznej ciązy.!!!

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#102 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 23 października 2008 - 20:16

magdaaaaa, dokładnie, dla mnie slub koscielny jak sama nazwa wskazuje jest dla wierzacych, a co do bycia w ciazy to dla mnie jak najbardziej mozna brac slub wtedy, jesli wierzy sie w to co sie przysiega i przysiega sie tez Bogu, a nie tylko mezowi.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#103 Baby Love

Baby Love
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 23 października 2008 - 21:02

Ja jestem zdecydowanie za slubem koscielnym choc ci ktorzy nie wierza i nie chodza do kosciola nie powinni go brac. :)

#104 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 24 października 2008 - 03:24

Biała suknia i ciąża wg. mnie się nie gryzie, ale jeśli rzeczywiście ślub kościelny ma się tak do wiary lub chodzenia do kościoła(dla mnie przykład bez sensu szczerze mówiąc), to dobrze, że jestem za ślubem cywilnym ;-)

#105 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 24 października 2008 - 07:42

malutka-iwona napisał/a:
dla mnie cywilny nic nie znaczy.
i ok, ale dla mnie jest tak samo ważny jak kościelny...
Dla mnie cywilny jest nawet ważniejszy, bo załatwia wszelkie prawne sprawy (no, teraz też i konkordatowy), a kościelny to tak naprawdę dobrowolna obietnica przed Bogiem.... ;-)


a dla mnie znaczy i to bardzo duzo... pomijajac juz kwestie prawne to jakby dla mnie nic nie znaczyl to bym go nie wziela... planujemy koscielny...ale i tak data 2 luty 2008 bedzie jak dla mnie data mojeog slubu... koscielny to obietnica zlozona przed Bogiem... ale jakie ma znaczenie gdzie i przed kim dana obeitnica byla skladana... najwazniejsze jest uczucie i obeitnica dana drgueiej osobie ze bedzie sie z nia zawsze.. ze ebdzie sie ja wspierac.. kochac i szanowac... dla mnie to jest najwazniejsze...

[ Dodano: 2008-10-24, 08:51 ]

Ja jestem za Kościelnym:
Dlaczego???

2. bo ma większy prestiż społeczny- rozwód w dzisiejszych czasach jest prosta sprawa i nietrudną procedura tak też ten kościelny prawdziwy jest do końca życia :)



prestiz spoleczny dobre sobie.. mowiac szczerze rozsmieszylo mnie to bo przy wyborze slubu nie zastanwialo mnie cos takiego jak prestiz spoleczny... i wcale nie uwazam aby slub cywilny byl mniej prestizowy... pozatym rozwod a dokaldniej uniewaznienie malzenstwa rowniez mozna dostac po slubie koscielnym i wbrew pozorom sa to coraz czestsze sytuacje.. mowiac szczerze smieszy mnie to ze ktos uwaza ze slub koscielny jest do konca zycia a cywilny to juz nie.. to co ja jestem z moim P. tylko tak na chwile?? to byla wazna decyzja pzremyslana i nie podjeta tylko po to zeby za chwile sie rozwiesc.. malzenstwa zawarte w kosciele tez sie rozpadaja... jesli pomiedzy dwojgiem ludzi si enie ukalda to co tu pomoze ze maja slub koscielny?? nic... to absulutna bzdura...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#106 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 24 października 2008 - 08:18

saja, dla osob wierzacych ma znaczenie gdzie i przed kim składa się obietnice.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#107 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 24 października 2008 - 09:47

saja, dla osob wierzacych ma znaczenie gdzie i przed kim składa się obietnice.


jestem wierzaca... i praktykujaca... a mimo to nie ma to dla mnie az tak wielkiego znaczenia.... bo tak naprawde liczysie tylko to co jest pomiedzy dwojgiem ludzi... nie neguje znaczenia slubu koscielnego.. wcale nie twierdze ze cywilny jest lepszy.... uwazam tylko ze oba sa tak samo wazne... astwierdzenie ze koscielny jest lepszy bo ma lepszy restiz spoleczny jest dla mnie puste... no przepraszam.. ale ja mimo ze nadal chce wziasc slub koscielny to nie dlatego ze ma wiekszy prestiz...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#108 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 25 października 2008 - 13:33

prestiz spoleczny dobre sobie.. mowiac szczerze rozsmieszylo mnie to bo przy wyborze slubu nie zastanwialo mnie cos takiego jak prestiz spoleczny... i wcale nie uwazam aby slub cywilny byl mniej prestizowy... pozatym rozwod a dokaldniej uniewaznienie malzenstwa rowniez mozna dostac po slubie koscielnym i wbrew pozorom sa to coraz czestsze sytuacje.. mowiac szczerze smieszy mnie to ze ktos uwaza ze slub koscielny jest do konca zycia a cywilny to juz nie.. to co ja jestem z moim P. tylko tak na chwile?? to byla wazna decyzja pzremyslana i nie podjeta tylko po to zeby za chwile sie rozwiesc.. malzenstwa zawarte w kosciele tez sie rozpadaja... jesli pomiedzy dwojgiem ludzi si enie ukalda to co tu pomoze ze maja slub koscielny?? nic... to absulutna bzdura...


tylko poczytaj sobie miedzy jednym a drugim "rozwodem" w pismach jakiś
- rozwód jest tylko cywilny.
Kosciół uznaje "unieważnienie małżeństwa"- a to prawnie i nie tylko prawnie zmienia postać rzeczy i interpretacji obu zjawisk :):)

PS. Polska to kraj gdzie 99 procent krajanów delikatuje przynależnośc do katolicyzmu, tak więc w stosunku do innych krajów laicyzacja ślubów jest u nas nadal spowolniona i idzie w w ślumaczym tępie. :] to tyle ode mnie :)
Już nie panna a żona :*

#109 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 15:03

tylko poczytaj sobie miedzy jednym a drugim "rozwodem" w pismach jakiś
- rozwód jest tylko cywilny.
Kosciół uznaje "unieważnienie małżeństwa"- a to prawnie i nie tylko prawnie zmienia postać rzeczy i interpretacji obu zjawisk :) :)


nie mam zamiaru sie z toba klocic.. pozatym gdybys nie zauwazyla ja zaznaczylam ze w przypadku slubu koscielnego mozemy mowic nie o rozwodzenie a o uniewaznieniu malzenstwa i ze nie jest to sytuacja rownoznaczna z rozwodem aczkolwiek prawnie chodiz o rozwiazanie wiezi laczacej malzonkow... wiec malzenstwo takie przestaje istniec.. dlatego tez nie mow mi ze : "ten koscielny prawdziwy jest do konca zycia" bo tak nie jest...
ponadto sugerujesz mi ze ja jestem gorsza bo mam slub cywilny... a mnie to poprstu obraza i smieszy zarazem... bo nie wiem co ma do tego prestiz...
ale to jest tylko moje zdanie ty masz prawo do wlasnego...

[ Dodano: 2008-10-25, 16:05 ]

Polska to kraj gdzie 99 procent krajanów delikatuje przynależnośc do katolicyzmu


pozatym deklarowac ze sie jest katolikiem a byc nim naprawde to dwie rozne rzeczy....
zeby byc katolikiem trzeba sie tak zachowaywac... a nie w niedziele i swieta chodzic do kosciola i deklarowac ze sie nim jest.. a neistety wiekszosc z tych 99% wlasnie tak sie zachwouje
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#110 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 października 2008 - 15:07

saja, dla mnie jest diametralna różnica i wiąże się ona z moją wiarą, nie wzięłabym wyłącznie cywilnego, bo w świetle wiary nie miałaby męża, dla mnie to są istotne kwestie.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#111 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 15:13

saja, dla mnie jest diametralna różnica i wiąże się ona z moją wiarą, nie wzięłabym wyłącznie cywilnego, bo w świetle wiary nie miałaby męża, dla mnie to są istotne kwestie.


ale czy ja twierdze ze nei sa to istone kwestie.. pozatym na samym poczatku zaznaczylam ze jestesmy po slubie cywilnym ale koscielny sie odbedzie... tez jestem wierzaca... chce wziasc slub koscielny ale nie z podowdu jakiegos tam prestizu tylko moich wlasnych odczuc i wartosci... bo jelsi ktos nie chce uszanowac swojego zwiazku to nie ma ot znaczenia czy zyje bez slubu czy ze slubem cywilnym czy koscielnym.. takie jest moje zdanie ... pozatym nie jestem gorsza ze mam slub cywilny narazie.. a tak sie poczulam niestety...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#112 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 października 2008 - 16:14

saja, ale nikt tego nie napisal ani nikt nie zasugerowal, po prostu kazdy inaczej na to patrzy, niektorzy np nie widza w ogole sensu koscielnego i moim zdaniem to ich sprawa-grunt,zeby kazdy zyl tak jak uwaza za najlepsze. Wazne,ze jestes szczesliwa zona moim zdaniem, a nie to jaki masz slub, choc ja nie wyobrazam sobie zycia bez koscielnego, nie mowie,ze nie wezme tak jak Ty najpierw cywilny a np 3 miesiace pozniej koscielny, tak jak slusznie zauwazylas wszystko to sprawa wartosci jakie sie wyznaje- stad u mnie slub koscielny jako najwazniejszy.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#113 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 16:27

saja, ale nikt tego nie napisal ani nikt nie zasugerowal,


moze i nie napsial.. ale dla mnie to jednak byla sugestia.. ja tak to odczulam.. i tyle..
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#114 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 października 2008 - 16:33

każdy wyraził tylko swoją opinie, nie ma co tego brać do siebie.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#115 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 16:36

każdy wyraził tylko swoją opinie, nie ma co tego brać do siebie.


kazdy ma prawo do wyrazania swoich opinii nie neguje tego... a ze ja odebralam to tak a nie inaczej to trudno nie moja wina.. tak poprstu czuje tyle
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#116 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 25 października 2008 - 16:48

Kościelny .
Powód? Nieco glupi , ale cóz. Wzrusza mnie przysiega , przygotowania do slubu, suknia , wesele i wszystko to, co wiaze sie ze slubem koscielnym.

#117 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 25 października 2008 - 16:58

"ten koscielny prawdziwy jest do konca zycia" bo tak nie jest...

tak jest ;-) slub kościelny można wziąść raz w życiu a cywilny możesz brać ile chcesz pod warunkiem że nie brałaś kościelnego
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#118 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 17:02

slub kościelny można wziąść raz w życiu a cywilny możesz brać ile chcesz pod warunkiem że nie brałaś kościelnego


Donn kochana z parwnego punktu widzenia niby masz racje.. ale jesli dojdzie do uniewaznienia malzenstwa to masz prawo znowu wsiasc slub koscielny.. wiec niech nikt mi nie wpiera ze slub koscielny jest zapewnieniem ze bedziesz jzu z ta druga osoba do konca zycia... bo jesli miedzy dwojegiem ludzi sie nie uklada to nie ma to znaczenia...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#119 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 października 2008 - 17:06

saja, nikt nie napisał,że koscielny daje Ci pewnosc ze sie bedzie sie do konca zycia.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#120 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 17:11

saja, nikt nie napisał,że koscielny daje Ci pewnosc ze sie bedzie sie do konca zycia.


ale ja to tak zoruzimialam.. bo skoro mowicie ze koscielny mozna tylko raz w zyciu wziasc to zakladam ze macie zamair byc z ta osoba do konca zycia .. ze to daje jakas pewnosc.. dobra koniec dyskusji.. bo i tak kazdy ma swoje zdanie i ani ja was nie przekonam ani wy mnie.. poprstu slub cywilny nie jest w niczym gorszy od koscielnego.. a co z osobami kotre z wielu wzgledow nie moga wziasc koscielnego.. bo np ich partner jest neiwierzacy badz jzu mial slub koscielny??
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych