zgadzam sie z toba , ale mysle ,ze jezeli tylko jedno jest wierzace to tez jest ok. Nie popieram ludzi , którzy ostatni raz byłi w kosciele na włąsnej komunii i potem biora slub koscielny. I jeszcze taki OT jak można brac slub w nieskazitelnie biłałej sukni bedac w widocznej ciązy.!!!Pewnie mnie wszyscy zlinczują, ale uważam, że ślub kościelny powinni brać tylko ludzie wierzący
Cywilny czy koscielny?
#101
Napisano 23 października 2008 - 19:17
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#102
Napisano 23 października 2008 - 20:16
#103
Napisano 23 października 2008 - 21:02
#104
Napisano 24 października 2008 - 03:24
#105
Napisano 24 października 2008 - 07:42
malutka-iwona napisał/a:
dla mnie cywilny nic nie znaczy.
i ok, ale dla mnie jest tak samo ważny jak kościelny...
Dla mnie cywilny jest nawet ważniejszy, bo załatwia wszelkie prawne sprawy (no, teraz też i konkordatowy), a kościelny to tak naprawdę dobrowolna obietnica przed Bogiem....
a dla mnie znaczy i to bardzo duzo... pomijajac juz kwestie prawne to jakby dla mnie nic nie znaczyl to bym go nie wziela... planujemy koscielny...ale i tak data 2 luty 2008 bedzie jak dla mnie data mojeog slubu... koscielny to obietnica zlozona przed Bogiem... ale jakie ma znaczenie gdzie i przed kim dana obeitnica byla skladana... najwazniejsze jest uczucie i obeitnica dana drgueiej osobie ze bedzie sie z nia zawsze.. ze ebdzie sie ja wspierac.. kochac i szanowac... dla mnie to jest najwazniejsze...
[ Dodano: 2008-10-24, 08:51 ]
Ja jestem za Kościelnym:
Dlaczego???
2. bo ma większy prestiż społeczny- rozwód w dzisiejszych czasach jest prosta sprawa i nietrudną procedura tak też ten kościelny prawdziwy jest do końca życia
prestiz spoleczny dobre sobie.. mowiac szczerze rozsmieszylo mnie to bo przy wyborze slubu nie zastanwialo mnie cos takiego jak prestiz spoleczny... i wcale nie uwazam aby slub cywilny byl mniej prestizowy... pozatym rozwod a dokaldniej uniewaznienie malzenstwa rowniez mozna dostac po slubie koscielnym i wbrew pozorom sa to coraz czestsze sytuacje.. mowiac szczerze smieszy mnie to ze ktos uwaza ze slub koscielny jest do konca zycia a cywilny to juz nie.. to co ja jestem z moim P. tylko tak na chwile?? to byla wazna decyzja pzremyslana i nie podjeta tylko po to zeby za chwile sie rozwiesc.. malzenstwa zawarte w kosciele tez sie rozpadaja... jesli pomiedzy dwojgiem ludzi si enie ukalda to co tu pomoze ze maja slub koscielny?? nic... to absulutna bzdura...
#106
Napisano 24 października 2008 - 08:18
#107
Napisano 24 października 2008 - 09:47
saja, dla osob wierzacych ma znaczenie gdzie i przed kim składa się obietnice.
jestem wierzaca... i praktykujaca... a mimo to nie ma to dla mnie az tak wielkiego znaczenia.... bo tak naprawde liczysie tylko to co jest pomiedzy dwojgiem ludzi... nie neguje znaczenia slubu koscielnego.. wcale nie twierdze ze cywilny jest lepszy.... uwazam tylko ze oba sa tak samo wazne... astwierdzenie ze koscielny jest lepszy bo ma lepszy restiz spoleczny jest dla mnie puste... no przepraszam.. ale ja mimo ze nadal chce wziasc slub koscielny to nie dlatego ze ma wiekszy prestiz...
#108
Napisano 25 października 2008 - 13:33
prestiz spoleczny dobre sobie.. mowiac szczerze rozsmieszylo mnie to bo przy wyborze slubu nie zastanwialo mnie cos takiego jak prestiz spoleczny... i wcale nie uwazam aby slub cywilny byl mniej prestizowy... pozatym rozwod a dokaldniej uniewaznienie malzenstwa rowniez mozna dostac po slubie koscielnym i wbrew pozorom sa to coraz czestsze sytuacje.. mowiac szczerze smieszy mnie to ze ktos uwaza ze slub koscielny jest do konca zycia a cywilny to juz nie.. to co ja jestem z moim P. tylko tak na chwile?? to byla wazna decyzja pzremyslana i nie podjeta tylko po to zeby za chwile sie rozwiesc.. malzenstwa zawarte w kosciele tez sie rozpadaja... jesli pomiedzy dwojgiem ludzi si enie ukalda to co tu pomoze ze maja slub koscielny?? nic... to absulutna bzdura...
tylko poczytaj sobie miedzy jednym a drugim "rozwodem" w pismach jakiś
- rozwód jest tylko cywilny.
Kosciół uznaje "unieważnienie małżeństwa"- a to prawnie i nie tylko prawnie zmienia postać rzeczy i interpretacji obu zjawisk
PS. Polska to kraj gdzie 99 procent krajanów delikatuje przynależnośc do katolicyzmu, tak więc w stosunku do innych krajów laicyzacja ślubów jest u nas nadal spowolniona i idzie w w ślumaczym tępie. :] to tyle ode mnie
#109
Napisano 25 października 2008 - 15:03
tylko poczytaj sobie miedzy jednym a drugim "rozwodem" w pismach jakiś
- rozwód jest tylko cywilny.
Kosciół uznaje "unieważnienie małżeństwa"- a to prawnie i nie tylko prawnie zmienia postać rzeczy i interpretacji obu zjawisk![]()
nie mam zamiaru sie z toba klocic.. pozatym gdybys nie zauwazyla ja zaznaczylam ze w przypadku slubu koscielnego mozemy mowic nie o rozwodzenie a o uniewaznieniu malzenstwa i ze nie jest to sytuacja rownoznaczna z rozwodem aczkolwiek prawnie chodiz o rozwiazanie wiezi laczacej malzonkow... wiec malzenstwo takie przestaje istniec.. dlatego tez nie mow mi ze : "ten koscielny prawdziwy jest do konca zycia" bo tak nie jest...
ponadto sugerujesz mi ze ja jestem gorsza bo mam slub cywilny... a mnie to poprstu obraza i smieszy zarazem... bo nie wiem co ma do tego prestiz...
ale to jest tylko moje zdanie ty masz prawo do wlasnego...
[ Dodano: 2008-10-25, 16:05 ]
Polska to kraj gdzie 99 procent krajanów delikatuje przynależnośc do katolicyzmu
pozatym deklarowac ze sie jest katolikiem a byc nim naprawde to dwie rozne rzeczy....
zeby byc katolikiem trzeba sie tak zachowaywac... a nie w niedziele i swieta chodzic do kosciola i deklarowac ze sie nim jest.. a neistety wiekszosc z tych 99% wlasnie tak sie zachwouje
#110
Napisano 25 października 2008 - 15:07
#111
Napisano 25 października 2008 - 15:13
saja, dla mnie jest diametralna różnica i wiąże się ona z moją wiarą, nie wzięłabym wyłącznie cywilnego, bo w świetle wiary nie miałaby męża, dla mnie to są istotne kwestie.
ale czy ja twierdze ze nei sa to istone kwestie.. pozatym na samym poczatku zaznaczylam ze jestesmy po slubie cywilnym ale koscielny sie odbedzie... tez jestem wierzaca... chce wziasc slub koscielny ale nie z podowdu jakiegos tam prestizu tylko moich wlasnych odczuc i wartosci... bo jelsi ktos nie chce uszanowac swojego zwiazku to nie ma ot znaczenia czy zyje bez slubu czy ze slubem cywilnym czy koscielnym.. takie jest moje zdanie ... pozatym nie jestem gorsza ze mam slub cywilny narazie.. a tak sie poczulam niestety...
#112
Napisano 25 października 2008 - 16:14
#114
Napisano 25 października 2008 - 16:33
#115
Napisano 25 października 2008 - 16:36
każdy wyraził tylko swoją opinie, nie ma co tego brać do siebie.
kazdy ma prawo do wyrazania swoich opinii nie neguje tego... a ze ja odebralam to tak a nie inaczej to trudno nie moja wina.. tak poprstu czuje tyle
#116
Napisano 25 października 2008 - 16:48
Powód? Nieco glupi , ale cóz. Wzrusza mnie przysiega , przygotowania do slubu, suknia , wesele i wszystko to, co wiaze sie ze slubem koscielnym.
#117
Napisano 25 października 2008 - 16:58
tak jest"ten koscielny prawdziwy jest do konca zycia" bo tak nie jest...
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#118
Napisano 25 października 2008 - 17:02
slub kościelny można wziąść raz w życiu a cywilny możesz brać ile chcesz pod warunkiem że nie brałaś kościelnego
Donn kochana z parwnego punktu widzenia niby masz racje.. ale jesli dojdzie do uniewaznienia malzenstwa to masz prawo znowu wsiasc slub koscielny.. wiec niech nikt mi nie wpiera ze slub koscielny jest zapewnieniem ze bedziesz jzu z ta druga osoba do konca zycia... bo jesli miedzy dwojegiem ludzi sie nie uklada to nie ma to znaczenia...
#119
Napisano 25 października 2008 - 17:06
#120
Napisano 25 października 2008 - 17:11
saja, nikt nie napisał,że koscielny daje Ci pewnosc ze sie bedzie sie do konca zycia.
ale ja to tak zoruzimialam.. bo skoro mowicie ze koscielny mozna tylko raz w zyciu wziasc to zakladam ze macie zamair byc z ta osoba do konca zycia .. ze to daje jakas pewnosc.. dobra koniec dyskusji.. bo i tak kazdy ma swoje zdanie i ani ja was nie przekonam ani wy mnie.. poprstu slub cywilny nie jest w niczym gorszy od koscielnego.. a co z osobami kotre z wielu wzgledow nie moga wziasc koscielnego.. bo np ich partner jest neiwierzacy badz jzu mial slub koscielny??
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
|
Okna antracytowe czy białe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














