Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Cywilny czy koscielny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#141 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 13:16

sakramenty miedzy ludzmi a bogiem i miedzy ludzmi. malzenstwo zdecydowanie nalezy do tych drugich. ksiadz je tylko blogoslawi.


nie, ksiądz udziela sakramentów.

jak zyjesz na codzien? po katlicku? cote tez trzymasz dla meza po slubie??? przepraszam za moje slowa, nie chce nikogo urazic w tym momencie... tylko ta hipokryzja,,, zakladac bialy welon, ktory jest oznaka dziewictwa i czystosci... a kilka godzin wczesniej uprawiac sex ze swoim jeszcze nie mezem???


tak, żyję po katolicku, cnoty może i nie zatrzymałam, ale mam świadomośc że w świetle mojej wiary to grzech i spowiadam się z niego przed ślubem... a spowidz sprawia, że jestem czysta i nie uważam by hipokryzją było zakładanie białego welonu...

czyli jesli kosciol nie przesle twoich papierow to czymze to jest????


to przysięga przed Bogiem... dla niektórych to ważne ;-)

Ogólnie to rozumiem, że każdy ma tam swoje zdanie, ja jako katoliczka nie wyobrażam sobie wzięcia tylko cywilnego ślubu... Może jest on ważny, bo wówczas stajemy się małżeństwem w świetle prawa, nazwisko, trele morele, ale tak naprawdę to tylko papierek i gdyby nagle wszystko miało spłonąc to co nam zostaje? Dla mnie ślub kościelny jest ważniejszy, nawet jeśli przez to ktoś uważa mnie za hipokrytkę ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#142 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 13:20

nie, ksiądz udziela sakramentów.

kochana przykro mi z tym sie nie zgodze poniewaz mialam to wykladane jak kawa na lawe... uwierz mi kiedys tam bylam baaaardzo blisko kosciola.

cnoty może i nie zatrzymałam

z tego Cie Twoj bog rozgrzeszy ;)

jeśli przez to ktoś uważa mnie za hipokrytkę ;-)

alez wogle Cie za taka nie uwazam :mrgreen:

i gdyby nagle wszystko miało spłonąc to co nam zostaje?

MILOSC :mrgreen:


poza tym to jest tylko wymiana pogladow :)

#143 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 13:30

Może i miłośc zostanie, ale śladu po akcie ślubu nie... Dlatego dla mnie ślub cywilny to tylko papierek. Piszesz, że nie chcesz niczego urazic, po czym nazywasz hipokryzją zakładanie białego welonu, kochając się przed ślubem, więc poczułam ze jest to skierowane min. do mnie ;-) No, ale nieistotne, każdy ma swoje życie i swoje poglądy ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#144 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 16:00

Może i miłośc zostanie, ale śladu po akcie ślubu nie... Dlatego dla mnie ślub cywilny to tylko papierek.


kashira, no jasne po cywilnym mam tylko papierek natomiast po kościelnym dozgonną gwarancję, że będzie wszystko dobrze ;-) A teraz na poważnie- Black_Angel, chodziło chyba nie o potrzebę ślubu kościelnego- jaką Ty deklarujesz, ale o to, że wiele osób decyduje się na ślub kościelny bo to "ładniej" wygląda.

#145 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 16:46

bo to "ładniej" wygląda.


no tutaj pada cala idea kosciola katolickiego i slubu koscielnego :mrgreen:

#146 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 17:59

Black_Angel, ale sama przyznaj- czy nie dlatego ten ślub jest tak często brany mimo iż tyle osób nie zgadza się z naukami Kościoła? ;-)

#147 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 19:18

nie, ksiądz udziela sakramentów.

to narzeczeni udzielają sobie sakramentu małżeństwa.
ksiądz tylko błogosławi Black_Angel, ma racje.
wiem to akurat od księdza.
dla mnie takie zachowanie to tez jest hipokryzja.
ja wiem jedno, ze w zyciu nie zaloze bialej sukni ani welonu.
bo po co? zeby ladnie wygladalo? bez sensu.

tylko ta hipokryzja,,, zakladac bialy welon, ktory jest oznaka dziewictwa i czystosci... a kilka godzin wczesniej uprawiac sex ze swoim jeszcze nie mezem???


dokladnie. kogo mam w ten sposob oszukiwac? siebie? :mrgreen:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#148 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 20:07

ale się czepiacie tego welonu- jak ktoś nie chce to nie musi go zakładać a suknie może mieć innego koloru...

To ma tylko charakter symboliczny a nie faktyczny.
Już nie panna a żona :*

#149 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 12:09

mam świadomośc że w świetle mojej wiary to grzech i spowiadam się z niego przed ślubem... a spowidz sprawia, że jestem czysta


tak tylko zalozeniem spowiedzi jest "mocne postanowienie poprawy" co z tego ze sie wyspowiadasz w piatek i pojdziesz do komuni jak w niedziele bedziesz wspolzyc ze swoim partnerem...?? (taki przyklad) ... to jaki sens ma spowiedz?? nie ma spenionego jednego z warunkow to dla mnie nie jest wazna...
nie chce tu nikogo urazic ja to tak odbieram... my mamy slub cywilny... wierzmy w Boga.. chodzimy do kosciola... zyje wedlug okreslony zasad... ale sie nie spowiadam... bo dla mnie to dopiero jest hipokryzja... spowiadac sie ze wspolzycia z wlasnym mezem a potem i tak to robic...

zeby byla jasnosc... dla mnie oba sluby sa tak samo istotne... ale tylko dlatego ze przysiegam tej drugiej osobie... :) to jest najwazniejsze...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#150 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 13:31

saja, w Twoim wypadku to jeszcze inna opcja bo nie dostałabyś rozgrzeszania od księdza gdy mieszkacie razem jako malżeństwo "niekościelne".
W takim wypadku ksiądz nie widzi możliwości poprawy.

Właściwie to każdy najlepiej sam wie czy żaluje za te grzechy i sie chce poprawić czy nie i wtedy sam sobie może odpoowiedzieć czy spowiedz jest ważna- ksiądz nie ma takiej możliwości werfikacji do końca. Nie będe wnikać w czyjeś sumienie i go oceniać.
Już nie panna a żona :*

#151 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 14:49

saja, w Twoim wypadku to jeszcze inna opcja bo nie dostałabyś rozgrzeszania od księdza gdy mieszkacie razem jako malżeństwo "niekościelne".
W takim wypadku ksiądz nie widzi możliwości poprawy.


zdziwilabys sie... bo to zalezy u jakiego ksiedza sie spowiadasz...
pozatym dlaczego mialabym byc inaczej traktowana niz osoby ktore mieszkaja razem i wspolzyja ze soba bez slubu... grzech taki sam.. a rozgrzeszenie moga dostac.. obluda kosciola...

Właściwie to każdy najlepiej sam wie czy żaluje za te grzechy i sie chce poprawić czy nie i wtedy sam sobie może odpoowiedzieć czy spowiedz jest ważna


zgoda... ale dla mnie taka spowiedz sensu nie ma... bo co to za "zal za grzechy" skoro znowu sie grzeszy...

[ Komentarz dodany przez: nie(d)oceniona: 2009-04-21, 15:52 ]
dobra ... sprawa rozgrzeszenia - temat baaardzo szeroki, ale wrómy już do tematu o ślubach
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#152 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 15:59

zdziwilabys sie... bo to zalezy u jakiego ksiedza sie spowiadasz...
pozatym dlaczego mialabym byc inaczej traktowana niz osoby ktore mieszkaja razem i wspolzyja ze soba bez slubu... grzech taki sam.. a rozgrzeszenie moga dostac.. obluda kosciola...

w kompedium nauki społęcznej kościoła wyraźnie pisze iż osoby mieszkające razem i współżyjące również nie moga dostać rozgrzeszenia- ślub cywilny nie jest tutaj granicą.

co do ślubów- każdy bierze jakie chce :) i jakie się podoba, każdy może różnie postrzegać sakrament małżeństwa.
Nie będę oceniać czy ktoś działa jak hipokryta czy nie- bo nie wiem co jest w ich sercach.
Najważniejsze aby ślubowanie było szczere i wypływające z potrzeby serca :)
Już nie panna a żona :*

#153 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 16:04

w kompedium nauki społęcznej kościoła wyraźnie pisze iż osoby mieszkające razem i współżyjące również nie moga dostać rozgrzeszenia- ślub cywilny nie jest tutaj granicą.


hm.. moze i tak jest napisane... ale co z tego jesli malo ktory ksiadz sie z tym liczy.. obluda i nic wiecej...

Najważniejsze aby ślubowanie było szczere i wypływające z potrzeby serca :)


to napewno :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#154 Gaja

Gaja
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 17:01

Wydaje mi się, że ostatnio jednak coraz więcej ludzi bierze ślub kościelny głównie dla tej otoczki, która mu towarzyszy i zapomina trochę o co w tym tak naprawdę chodzi.

#155 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 22 kwietnia 2009 - 10:18

Wydaje mi się, że ostatnio jednak coraz więcej ludzi bierze ślub kościelny głównie dla tej otoczki, która mu towarzyszy i zapomina trochę o co w tym tak naprawdę chodzi.


i bardzo dobrze Ci sie wydaje...
i to jest bardzo smutne ale nie mnie to osadzac :)
ja tam koscielnego nie biore i juz <bezradny></span>

#156 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 23 kwietnia 2009 - 15:28

Wydaje mi się, że ostatnio jednak coraz więcej ludzi bierze ślub kościelny głównie dla tej otoczki, która mu towarzyszy i zapomina trochę o co w tym tak naprawdę chodzi.


no w sumie tak... ale jak dla mnie to sensu nie ma. Przecież sam cywilny taniej wyjdzie, a kościelny bez prawdziwej wiary nie jest przeżywany tak jak powinien... Nie wiem jak to powiedziec :-P
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#157 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 23 kwietnia 2009 - 18:50

a kościelny bez prawdziwej wiary nie jest przeżywany tak jak powinien


kashira, zależy jeszcze co rozumie się przez prawdziwą wiarę- bo jeśli akceptację WSZYSTKICH nauk Kościoła to niewiele się takich osób znajdzie w ogóle.... A tak to każdy może sobie powiedzieć- ja wierzę w Boga tylko do Kościoła nie chodzę bo....

#158 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 23 kwietnia 2009 - 19:36

Marzycielka24, trzeba rozroznic religijnosc i wiare, jednak jesli chodzi o wiare katolicka to wiaze sie z akceptacja zasad kosciola, juz kiedys pisalam o tym chyba w temacie o zwiazkach.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#159 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 25 kwietnia 2009 - 06:42

coraz częściej myślę o ślubie cywilnym.
tak samo jak w koscielnym moge miec piękną białą suknie i wielkie wesele.

#160 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 25 kwietnia 2009 - 19:14

Torii1988, a z jakiego powodu nie chcesz koscielnego?





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych