Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Cywilny czy koscielny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#121 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 października 2008 - 17:14

odpowiadajac na pytanie dodam od siebie tyle- z niewierzacym mozna wziac slub koscielny, a ja nie moglabym z kims byc nie majac slubu koscielnego przez cale zycie, poniewaz wiara jest bardzo wazna dla mnie i nie chcialabym w jakis sposob przekreslic tego aspektu zycia-nie chodzac do komunii itd,bo wiem jakie to ciezkie jest dla osoby wierzacej i praktykujacej.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#122 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 25 października 2008 - 17:33

Zielonooka, to pomijajac osobe niewierzac.. co z osobami ktorych partner juz mial slub koscielny..?? sa gorsze bo beda mogly liczyc tylko na slub cywilny.. smieszy mnie to...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#123 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 października 2008 - 18:06

ale czepiasz sie czegos co sobie wymyslilas-nikt nigdzie nie napisal,ze gorszy, a T ciagle to powtarzasz.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#124 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 25 października 2008 - 18:55

Taki mały urywek z regulaminu... ;-)

Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną wymianę poglądów, kontynuuj ją poza forum.
Nie krytykuj innych użytkowników za poglądy Tobie nieodpowiadające.


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#125 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 25 października 2008 - 23:45

odnośnie slubu sami nie możemy się zdecydowac. ja jestem niewierzaca, nie zalezy mi na kosciele, a wręcz nie lubię tej instytucji. jezeli bym miała brac slub w kościele to tylko jako osoba niewierzaca z osoba wierząca. nie podobaja mi sie sluby cywilne, bo robione sa na szybko, ale uwazam, ze są wazne i zobowiązujące, skoro w kociele też takie same papiery sie podpisuje. więc aktualnie u nas szala przechyla się w stronę cywilnego, mniej załatwiania, brak problemu z płaceniem

#126 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 09:59

Ja zdecydowanie wolę kościelny. Cywilny sam traci swój urok.
A.

#127 asiunia

asiunia
  • Użytkownik
  • 238 postów

Napisano 06 grudnia 2008 - 14:26

ja chce i cywilny i koscielny

#128 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 07 grudnia 2008 - 13:17

Ja teraz właśnie stoję przed dylematem cywilny czy kościelny. Osobiście wolałabym ślub tylko w Urzędzie. Dla mnie zakłamaniem byłoby branie ślubu w Kościele skoro do tego Kościoła nie chodzę, denerwują mnie jego poglądy i ogólnie nie przestrzegam zasad wiary. Wiele osób jednak mimo, że znajduje się w takiej sytuacji jak ja decyduje się na ten ślub- to główny argument mojej rodziny. No i że to ładniejsze i duże większe przeżycie. Już sama nie wiem co robić- Narzeczony powiedział, ze jest mu wszystko jedno, mimo, że na początku też na Kościelny nalegał. Chyba po prostu powinnam trzymać się swojego zdania- to w końcu ma być mój dzień. Jak myślicie?

#129 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 07 grudnia 2008 - 21:18

Marzycielka24, ja osobiscie stoje na tym samym stanowisku co ty, nie chodze do kosciola i denerwuje mnie ta instytucja,ale uwazam tak jak twoja rodzina ze ten slub w kosciele jest o wiele bardzirj wzniosly i taki baaardzo urozysty, a w urzedzie potrwa to chwilke podpiszesz dokumenty i idziesz... nie wiem czegos mi tam brakuje
a w kosciele wszyscy sie wzruszaja... i mysle ze warto ;-)

#130 asiunia

asiunia
  • Użytkownik
  • 238 postów

Napisano 08 grudnia 2008 - 09:18

ja tez nie chodze do kosciola ale chce miec slub w kosciele.bo jak bylam na slubach to kazdy byl w kosciele.i tak jakos mysle ze to juz tak ma byc ze slub jest cywilny i koscielny.a gdzie zakladasz obraczki?w kosciele

#131 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 08 grudnia 2008 - 09:39

a gdzie zakladasz obraczki?w kosciele


W urzędzie tez zakłada się obrączki :)

Olciiia masz racje, że jest bardziej uroczysty! Ale jak byłam w Urzędzie to też myślałam, że to tylko papierek a okazuje sie, że najpierw Pani urzędnik pięknie przemawiała, potem była przysięga i obrączki.

Do piątku musze zadecydować bo idziemy zaklepywać datę- już wzięłam urlop więc nie ma odwrotu :-P

Na razie szala delikatnie przechyliła sie w stronę Kościelnego, ale do piątku jeszcze daleko... Tak czy inaczej na pewno w piątek napisze gdzie i na kiedy ostatecznie zaklepaliśmy.

#132 nieznajomka

nieznajomka
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 14 grudnia 2008 - 01:02

Jak dla mnie zachcianka,zeby miec slub koscielny , nie praktykując, jest chora. Skoro cale życie ktoś żyje bez Boga a nagle mu się zapragnie nagranie video ze slubowaniem w kosciele to na pewno nie jest z nim dobrze. Ludzie zastanowcie się nad tym co robicie. W ogóle problemy ,zeby sie wyspowiadać. Jak idziesz "zmuszona" to jaki sens.. echh .

#133 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 14 grudnia 2008 - 09:54

nieznajomka raczej trudno w Polsce całe życie bez Boga żyć ;-) Ale nie o tym jest ten temat.
Ja jednak zdecydowałam się na cywilny. W piątek mieliśmy datę zaklepać ale się nie udało :-( Teraz w środę mam nadzieje już bez komplikacji udamy się do Urzędu.

#134 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 14 grudnia 2008 - 14:22

le jak byłam w Urzędzie to też myślałam, że to tylko papierek a okazuje sie, że najpierw Pani urzędnik pięknie przemawiała, potem była przysięga i obrączki.


to racja.. ja mialam narazie tylko cywilny i faktycznie urzednik bardzo pieknie przemiawial mowil czym jest malzenstwo (w swetle prawa ale zawsze) o tym ze zaklada sie rodizne... itp.. i bardzo milo to wspominam... wiec jest przemowa urzednika przysiega narzeczonych obraczki.. potem u nas byly zdjecia i szampan.. toast.. mnie sie bardzo podobalo.. i bylo uroczyscie... :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#135 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 24 grudnia 2008 - 02:49

ślub kościelny jest piękny... ale czasem tak myślę czy nie było by lepiej wziąć tylko cywilnego, a kościelny np za parę lat. no nie wiem

#136 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 03 stycznia 2009 - 01:33

Jeśli ktoś decyduje się na ślub i chce cywilnego i kościelnego to wg. mnie powinno to się odbyć w niewielkim odstępie czasu. Chyba, że ktoś jest w gorącej wodzie kąpany i musi mieć koniecznie ślub, a nie stać np. na całą ceremonię jaka powinna być podczas ślubu kościelnego. - ale to uważam też troszkę za bezsens.

#137 mishi

mishi
  • Użytkownik
  • 378 postów

Napisano 08 stycznia 2009 - 12:43

Ja mam tylko cywilny i bardzo się z tego powodu cieszę. :)
Bóg stworzył człowieka. Stać mnie na coś lepszego, powiedział, i stworzył kobietę...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#138 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 08 stycznia 2009 - 13:10

Ja mam tylko cywilny i bardzo się z tego powodu cieszę. :)

nie chcialabys koscielnego?

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#139 mishi

mishi
  • Użytkownik
  • 378 postów

Napisano 09 stycznia 2009 - 10:43

Wiesz... nie każdy jest katolikiem.

Nam do szczęścia ślub kościelny nie był i nie jest potrzebny.
Może kiedyś się zdecydujemy, ale to mało prawdopodobne :)
Bóg stworzył człowieka. Stać mnie na coś lepszego, powiedział, i stworzył kobietę...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#140 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 13:01

Ja zdecydowanie wolę kościelny. Cywilny sam traci swój urok.


coz, ja tak nie uwazam. i mam zamiar wziac tylko cywilny. roznie dobrze moge pojsc do cywilnego w bialej sukni... nie widze problemu (chociaz bialej wcale nie zamierzam zakladac, ale to juz nie ten dzial). wesela nie mam najmniejszej ochoty robic, jednakze moja mama sie upiera zeby zrobic przyjecie dla okolo 50 osob, sama rodzina... znaczy sie... rodzina to dla mnie duzo powiedziane. odstawiac szopke dla kogos zeby sie mogl napic i najesc a na codzien nawet nie zapyta jak sie czujesz? polowy pewnie nie bede znala z twarzy <bezradny></span>
nie wiem, mam sie bawic przy muzyce ktorej nie slucham i doprowadza mnie do szalu? bo niekoniecznie widze tzw rodzine bawiaca sie przy depeche mode czy the cure <szok></span>
koscielny slub? dziwne, rodzice mnie moze wychowali na katoliczke, tylko ze w kosciele nie bylam od 5 lat... nie modle sie... mam swoje poglady na te sprawy... i mam to zrobic tylko po to bo taka tradycja czy jak? jak saja pisala, przyrzekam milosc mojemu mezowi, nie Bogu, nie urzednikowi... zreszta... katolicy... heh... sakramenty sa podzielone z tego co mi sie w pamieci kolacze... na sakramenty miedzy ludzmi a bogiem i miedzy ludzmi. malzenstwo zdecydowanie nalezy do tych drugich. ksiadz je tylko blogoslawi.
oczywiscie nie neguje tych ktorzy chca koscielny slub... tylko osobiscie nie potrafie zrozumiec gadania... ze jeste wierzaca i przed Bogiem przysiegam i tego blabla... wypada sie zapytac w tym miejscu jak zyjesz na codzien? po katolicku? cnote tez trzymasz dla meza po slubie??? przepraszam za moje slowa, nie chce nikogo urazic w tym momencie... tylko ta hipokryzja,,, zakladac bialy welon, ktory jest oznaka dziewictwa i czystosci... a kilka godzin wczesniej uprawiac sex ze swoim jeszcze nie mezem???
taka roznica mala miedzy koscielnym a cywilnym...
malzenstwo to komorka spoleczna. tworzysz nowa zawierajac slub cywilny.
nie wydaje mi sie ze istneje taka mozliwosc(a jesli tak to prosze mnie poprawic) aby wziac tylko slub koscielny, bez cywilnego. isnieje slub konkordatowy ze nie musisz dwa razy chodzic bo kosciol przesyla twoje papiery do urzedu i tyle. a sam koscielny???? czyli jesli kosciol nie przesle twoich papierow to czymze to jest???? nawet nazwiska nie zmienisz... bo to zyskujesz przy cywilnym.
takie moje skromne zdanie.
moj M. mial juz koscielny. kiedys. dawno. zrobil to wlasnie dla rodzicow. i teraz tylko problemy z tego, mowi, ze nawet gdyby koscielnego nie mial, teraz by go wcale nie wzial.
i dobrze. ja koscielnego nie mialam, nie mam i miec nie bede. nie bede udawac ze przysiegam przed bogiem bo mnie na katoliczke wychowali. zero hipokryzji.
wiec jesli juz jakikolwiek slub... to cywilny.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych