Cywilny czy koscielny?
#221
Napisano 21 lipca 2009 - 12:49
#222
Napisano 21 lipca 2009 - 12:50
To brzmi tak, jakby w tej chwili wierzący był mężem czy żoną, a druga osoba, która jest niewierząca, tego tytułu już nie miała...
Elodi, to nie o to chodzi- tylko jak osoby są różnej wiary to jak mają dzieci w wierze katolickiej chować? A coś takiego chyba się podpisuje przed ślubem- CHYBA
#224
Napisano 21 lipca 2009 - 12:51
dlaczego nie praktykujący?wierzący nie praktykującu co?
Na czym opiera się wasza wiara co?
Na tym, że ma odklepać kazdą niedzielę w kościele? Czy na tym, że jest wobec boga szczery?
Nie "odwala" tak zwanych zdrowasiek, tylko z nim szczerze "rozmawia". I to już na prawdę bardzo szanuję.
Bo to jest moim zdaniem na prawdę WIARA.
po prostu nie ślubowałabym.ale Ty faktycznie musiałabyś stać jakoś tak poza ołatrzem a on tylko by przysięgę składał wiesz?
Z tego co kojarzę, miałabym chyba inną treść przysięgi czy cuś
#225
Napisano 21 lipca 2009 - 12:52
może mam zakaz wstępu do twojego koscioła, co?
mojego??? a kim ja jestem zeby Ci zabraniac wstepu do kosciola?
poza tym gdzie napisalam ze jestem wierzaca?
#226
Napisano 21 lipca 2009 - 12:52
jak to jak?to jak mają dzieci w wierze katolickiej chować?
normalnie.
poza tym co jeśli nie będę ich posyłała co niedzielę do kościoła?
Anulują mi ślub?
Niech chodzą na religię, niech idą do komunii. Nie mam nic przeciwko.
Byle tylko na prawdę szczerze w tego boga wierzył a nie ślepo odczytywały modlitwy itd
#228
Napisano 21 lipca 2009 - 12:54
po prostu nie ślubowałabym.
Z tego co kojarzę, miałabym chyba inną treść przysięgi czy cuś
jakoś tak. widzisz ale to coś innego. Bo mnie chodzi o coś takiego, że nie wierzysz a na jeden dzień udajesz coś innego- jeśli masz odwagę brać ślub w kościele jako zdeklarowana niewierzącą, z boku czy nie składająca przysięgi- to ode mnie szacunek za odwagę
dlaczego nie praktykujący?
Na czym opiera się wasza wiara co?
to co opisałaś to WIARA- ale według zasad KK to niestety ale ta cała wiara opiera się właśnie między innymi na co niedzielnym bieganiu do kościoła.... taka Krama
#229
Napisano 21 lipca 2009 - 12:55
Na czym opiera się wasza wiara co?
Na tym, że ma odklepać kazdą niedzielę w kościele? Czy na tym, że jest wobec boga szczery?
a to jedno wyklucza drugie?nie mozna wg Ciebie chodzic do Kosciola,modlic sie, i byc szczerym wobec Boga? ciekawa wizja
czy szczerosc wobec Boga ozn tylko modlenie sie wlasnymi slowami???
#230
Napisano 21 lipca 2009 - 13:00
w świątecznych uczestniczy na pewno.światecznych...
Ej ale przecież bóg jest wszędzie tak?
To Radek jest już złym katolikiem? Już coś z nim nie tak?
miałam na myśli to, że niektórzy klepią te modlitwy nawet nie wiedząc o co chodzi, bądź zgrywają wielce wierzących grzesząc na co dzień ile wlezie itd itda to jedno wyklucza drugie?
Bądź wracają tacy niedzielni katolicy z kościoła i biją swoje żony itd itd
ja nie chcę udawaćże nie wierzysz a na jeden dzień udajesz coś innego-
jestem szczera w tym co robię.to ode mnie szacunek za odwagę
To nie odwaga tylko w szacunek.
Mimo tego, że kościół doprowadza mnie do szału (jako instytucja) a w boga nie wierzę.
Wiem, że on wierzy.
A ja siebie i mojego podejścia się nie wstydzę.
Różnica polega na tym, że on wierzy i w boga i w wartości jakie prezentuje, a ja jedynie w te wartości. Wierzę w dobro, miłość, przyjaźń, pomoc innym. Staram się być dobrym człowiekiem i chyba mi wychodzi. Jedyna różnica jest taka że wierzę w teorię Darwina a nie w Boga. tyle
#231
Napisano 21 lipca 2009 - 13:14
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#232
Napisano 21 lipca 2009 - 16:35
Czepianie się tego czy ktoś jest wierzący czy nie, czy powinien brać ślub kościelny, czy nie zasłużył, bo to obłuda itd...
Jakby tak na to patrzeć, to może kilka procent naszego społeczeństwa powinno brać ślub kościelny...bo u nas z tą wiarą to tak troszkę jak nam wygodnie...
Piszecie, że branie ślubu kościelnego to tylko jak się wierzy, praktykuje itd...bo inaczej to obłuda.
Rozumiem, że wszystkie zwolenniczki są praktykujące, wierzące, nie grzeszą, nie uprawiają seksu przed ślubem, o antykoncepcji nie wspominam..?
Żyją wedle przykazań i zasad kościelnych bez żadnych odstępstw?
Jeśli tak, to ok, macie prawo tak pisać, jeśli jednak naginacie wiarę według siebie, to odpuście innym...
#233
Napisano 21 lipca 2009 - 16:39
Co mnie to ktoś obchodzi dlaczego bierze...jego sprawa
#234
Napisano 21 lipca 2009 - 16:55
ale nie no ma rację! tutaj się niepotrzebna dyskusja rozwinęła...
dziewczyny wyrażały swoje zdanie czy chcą taki ślub czy inny a tu się dowiedziały, że jeśli nie są w pełni wierzące to biorąc ślub kościelny czeka je potępienie... wrzućmy na luz nikt nie jest doskonały... a doskonałego katolika to już ze świecą szukać...
#235
Napisano 21 lipca 2009 - 16:58
kazda z nas wyrazila tylko opinie na ten temat
#236
Napisano 21 lipca 2009 - 19:01
Mylse ze jesli ktos nie wierzy i decyduje sie na koscileny slub przy czym sam nie składa przysiegi przed bogiem to postepuje ok , nie rozumiem ludzi , którzy nie wierza a slubuja sobie miłosc przed bogiem. Mysle ze to jest pewnego rodzaju tchórzostwo. ale jest to moje indywidulane zdanie
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#237
Napisano 15 lutego 2010 - 10:33
W Kościele podczas ślubu kościelnego, podpisujemy papiery również do cywilnego
#238
Napisano 15 lutego 2010 - 12:20
#239
Napisano 15 lutego 2010 - 13:05
W Kościele podczas ślubu kościelnego, podpisujemy papiery również do cywilnego
czyli bierzecie ślub konkordatowy
Rozwodów nie uznaje i nigdy był nie wziął tylko cywilnego bo to taki połowiczny ślub. Sam ślub cywilny jest pozbawiony głębi i czułości.
Wiesz ja jakoś nie czuję się połowicznie mężatką tylko dlatego, że wzięłam ślub cywilny
#240
Napisano 15 lutego 2010 - 13:23
a ja mam na ten temat zupełnie odmienne zdanieSam ślub cywilny jest pozbawiony głębi i czułości
nie uważam, żebym ślub cywilny był pozbawiony uczuć ...
wg mnie nie jest ważne przed kim i w jakich okolicznościach dwoje ludzi przysięga sobie miłość i wierność - ważne są ich chęci i wzajemny stosunek do siebie
zresztą czy ktoś bierze ślub kościelny jest również kwestią wiary prawda?
a z Twojej wypowiedzi:
wynika, że nie masz szacunku dla ludzi innej wiary bądź ateistów ... a przecież każdy ma prawo do rodzinynie wziął tylko cywilnego bo to taki połowiczny ślub
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















