Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

milość a-money money..kasa..kasa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
212 odpowiedzi w tym temacie

#141 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 27 stycznia 2009 - 21:04

Roxi no dla mnie dziwna sytuacja. Z racji ze moj W zarabia ja nie to raczej on stawia jesli idziemy cos zjesc czy cos ale gdy mam jakis przyplyw gotowki to wtedy staram sie ja fundowac... u nas pretensji nie ma o nic jesli chodzi o wydawanie... Moze powinnas mu powiedziec ze on ma swoje Ty swoje i nie wtracacie sie w wydatki? Bo ja w sumie to nie widze przyszlosci... rodziny jak to bedzie? ja nie wiem... Przemysl pogadajcie.

#142 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 08:21

Roxi, trafiłaś na jakiegoś materialistę strasznego, ja jestem uczulony na punkcie bycia z kimś dla pieniędzy, ale to co Ty piszesz to już jest jakaś masakra...Kto ma więcej ten pomaga drugiej osobie, jak Ty już teraz musisz się ze wszystkiego tłumaczyć i rozliczać to co by było po ślubie? Ja bym nie wytrzymał w takim układzie, on stawia pieniądze wyżej niż Ciebie :roll:
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#143 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 09:22

lowca_motyli, no kiedyś taki nie był...też tak samo myślę jak Ty- co będzie kiedyś? Ślub ślubem, ale jak będzie dziecko/ będą dzieci? Co powie? Radź sobie sama? Co mam zrobić? Rozmawaić z nim na ten temat? Czy narazie sobie odpuścić, poczekać może iedyś dojdziemy do porozumienia. :-(Ale ja też się czuję winna bo mogłam nie brać od niego pieniędzy nigdy, jakby tak było to by sobie nie pomyślał że chce jak on to ujął - oskubać

<ookk>


#144 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 09:36

Ale ja też się czuję winna bo mogłam nie brać od niego pieniędzy nigdy


Nie powinnaś czuć się winna. Urządzacie wspólnie mieszkanie, nie brałaś tych pieniędzy od niego na jakieś swoje zachcianki tylko na coś wspólnego. W życiu bym kobiecie którą kocham nie wypomniał czegoś takiego. Porozmawiaj z nim, nie ma na co czekać problem sam się nie rozwiąże...Ale postaw sprawę jasno : powiedz mu o swoich wątpliwościach i że Ty masz inne wyobrażenie o roli pieniądza w związku. I nie bierz winy na siebie bo w żaden sposób nie zawiniłaś. Musisz być twarda ;-)
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#145 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 12:42

Jestem typem osoby, która nie lubi jak się za nią płaci i na to nie pozwala. Nawet jesli wiem, że on ma pieniądze i stać go , po prostu źle sie czuje , gdy idziemy gdzieś, a to on wyciąga portfel i płaci .
Zawsze staram sie umówić, ze płacimy na pół.

Tomek tego nie rozumiał , mówił że jest męzczyzną , ma pieniądze i bedzie płacił , czy mi sie to podoba czy nie . Wtedy nie raz sie posprzeczaliśmy.
Ok,moge dostac prezent (byle nie za drogi) , kwiaty czy coś, ale na wypad na miasto, do baru, na dyskoteke, czy gdzie kolwiek indziej mnie stac, wiec nie widze powodu by nie płacic za siebie.

Co do pieniedzy... Jesli zamieszkam z facetem oczywistym jest, ze bede pracowac, wiec
wszystkie rachunki dzielimy na pół, z reszta swoich pieniedzy robimy co chcemy .

O pieniedza kłocic sie mozna. Zwlaszcza jesli osoby ze sobą mieszkają i jedna z nich nie mysli rozsądnie tj wydaje na swoje przyjemnosci, zapominajac o obowiazkach.

Zwiazki miedzy bogaty/a- biedny/a sa trudne i sama po sobie wiem, że nie chciałabym miec bogatego faceta, którego stac na wszystko to , o czym ja moge sobie pomarzyc (wycieczki zagraniczne, codzienne obiady w restauracjach itp).

#146 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 12:49

Roxi musisz z nim pogadać i chyba bedziecie musieli miec osobne pieniadze bo sprawa sie nie rozwiąze sama. Juz raz miałas podobna akcje i trzeba cos z tym zrobic. Moze ustalcie , ze kazde z wypłatay daje okreslona kwote na wspolne wydatki- na mieszkanie itp , a reszta każdy gospodaruje jak chce.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#147 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:02

magdaaaaa, On już właśnie to ustalił - to jest moje a to jest twoje, a ja nienawidzę takiego podziału...ja mu nigdy nie żałowałam ze swoich więc płaciłam z to i owo mimo, że dużo dużo mniej zarabiam. Ale później się okazało, że nie umiem rozporządzac kasą bo mi nie starcza do końca i tego typu sprawy, więc najbardziej to mi nie odpowiada że to ja zostałam wytrychnięta na dudka...tu każe mi płacic a poźniej się dziwi że przy moich zarobkach nie mam już na koniec miesiąca kasy, trochę boję się życia z taką osobą, kiedyś mu cos odwali i powie, żebym sama na dziecko zarabiała itp. bo już dla mnie wszystko jest możliwe, nigdy przenigdy nie podejrzewałabym że on będzie się kłócił o pieniądze...Pmiętajcie dziewczyny!! Nigdy przenigdy nie przyjmujcie kasy od faceta w ramach pomocy!! Liczcie tylko na siebie , ja już się na tym przejechałam choć moja mama mnie ostrzegała, bo teraz z miom tatą ma podobną sytuację... :-( Ciekawe co będę dzisiaj jeść?? bo on zrobił zakuypy za SWOJE?? <bezradny></span>

<ookk>


#148 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:10

Mi ostatnio D.dał 100 zł i powiedział,że mam sobie kupic co chce.
Powiedziałam mu wprot,że tego nie przyjme,i już mam swoje zasady.
A on swoje,że mam to wziaśc i koniec,przyda mi się..
No i po dłuższej rozmowie,wziełam..
Chodz mi głupio i tak no ale co miałam zrobic jak mi wciskał ją.

#149 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:15

Madzius jak nie chcesz brac to mowisz stanowczo nie i tyle albo wkładasz mu do portfela i tyle.

Roxi jak on nie widzi ze ty nie tylko wydajesz pieniądze na siebie to moze przez miesiac zapisuj wszystko na co wydajesz i potem mu to pokaz jak znów bedzie sie "rzucał" o kase, wiem ze to meczace ale moze jak mu pokazesz ze nie wydałas na buty albo na puder tylko np na mieso , farbe do scian , płyn do auta do spryskiwaczy itp to zrozumie ze nie wydajesz na pierdoły.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#150 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:21

magdaaaaa, to nie jest takie łatwe.
Ja mu włożyłam do portfela a on mi znów je dał i tak w kółko było.

#151 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:21

wstyd się przyznać, ale sie przyznam...przed chwilą wypomniał mi, że w tamtym tygodniu nie zjadłam zupy bo mi ie smakowała i była odgrzewana, bo jestem francuskim pieskiem. <bezradny></span> Nieźle..jużź teraz jedzie po bandzie na całego :-( teraz jak czegoś nie zjem to oznacza, że marnotrawię pokarm...

<ookk>


#152 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:29

Roxi, Jak Ty sobie wyobrazasz wasze przyszle zycie?
smutne to bardzo.
widze jak wypomina to juz na całego :cry: .
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#153 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:30

magdaaaaa, to nie jest takie łatwe.
Ja mu włożyłam do portfela a on mi znów je dał i tak w kółko było.

trzeba być asertywnym i powiedzieć Nie


Roxi zbieraj wszystkie paragony co kupujesz i potem pokaż co ile kosztuje...
teraz wszystko drożeje tylko pensje stoją w miejscu
nie martw sie może w końcu zrozumie, ze zarabiasz mniej i nie bedzie tego Ci wypominał
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#154 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:33

ja nie wiem czy chcialabym byc jeszcze z taka osoba.
skoro on teraz juz sie tak zachowuje to strasznie bałabym sie tego co bedzie po slubie, gdy urodza sie dzieci.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#155 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:39

Ismail, no właśnie też mam takie same obawy, ale jestem wściekła na niego i smutna zarazem, on takim zachowaniem przekreśla wszystko co nas kiedykolwiek łączyło :cry:

<ookk>


#156 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:54

Donn, nie wydaje Ci sie to zbieranie paragonów w normalnym związku lekka przesada?
dobre to może być gdy robie codziennie zakupy cioci lub sąsiadce i na koniec miesiąca sie z nią rozliczam z kasy która mi dala na początku.
ale przecież oni są para, w przyszłości chcą stworzyć rodzinę.
nie wiem może by to pomogło na jakiś czas, ale gdybym ja była do czegoś takiego zmuszana to poważnie bym sie zastanowiła nad sensem trwania zwiazku w którym muszę miec pokwitowanie na każdy cukierek.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#157 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 13:54

Roxi, nie ciekawa sytuacja ale kompletnie nie wiem co ci doradzić <bezradny></span>

ja nie mam takiej sytuacji.
na początku związku jeśli gdzieś szliśmy zawsze płacił K.
teraz ja tez mu czasem coś postawie albo płacimy po połowie ;) gdy np jadę do niego na noc to dzwonię i pytam czy coś kupić i wtedy ja płacę i nie widzę w tym problemu.
nigdy mi niczego nie wypomniał. oboje zarabiamy ale mimo to zdarza mi się od niego czasem jakieś pieniądze pożyczyć. u nas w tych sprawach jest oki.

#158 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 14:09

Ismail z tymi paragonami chodzi o to zeby mu pokazała ile co kosztuje, bo moze jemu sie wydaje ze jedzenie nie jest takie drogie

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#159 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 14:25

magdaaaaa, co do jedzenia jeszcze ok.
ale przeciez Roxi pisała ze kupowała tez coś do jego samochodu (juz nie pamietam dokladnie co) ale chyba on wie ile to kosztuje a jednak wypomina.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#160 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 14:32

ale moze zapomina ze ona mu do samochodu dokładała itp jak mu pokaze rachunek to moze zaskoczy , że w sumie to troche kosztowało i nie powinnien jej wypominac jej wydatków.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych