Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

milość a-money money..kasa..kasa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
212 odpowiedzi w tym temacie

#161 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 15:02

kurcze wspolczuje na prawde:( nie wiem co bym na twoim miejscu zrobila ... nie wiem ...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#162 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 15:16

ja też nie wiem już co mam myśleć, poza tym on się bardzo stawia jest na mnie zły, mówi że to ja nie umiem gospodarować pieniędzmi i uważa że popełniłam okropny błąd kupując sobie żakiet (60zł) już teraz to zaczynam na prawdę żałować że to zrobiłam może rzeczywiście jestem taka jak on mówi :roll: w sumie jakbym była inna to bym nie wydawałą na głupoty, do tego nic się nioe mogę nauczyć tracę cenne godziny bo mnie osłabił swoim zachowaniem:(

<ookk>


#163 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 15:17

roxi nie obwiniaj siebie , nie kupiłas butów za pól wypłaty abyś mogła miec wyrzuty sumienia.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#164 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 18:20

Roxi, nie masz powodu zeby sie obwiniac.
pracujesz zeby tez cos z tego miec.
poza tym jelsi jakas para mieszka razem to normalne jest ze pod wzgledem finansowym tez sobie pomagaja, maja jakis wspolny budzet.
dziwne wydaje mi sie podejscie do tego twojego faceta.
powinnoscie ustalic ze jelsi jestscie razem to co miesiac kazdy z Was daje okreslona kwote na utrzymanie, rachunki, itp.
i nie powinno byc to po rowno tylko proporcjonalnie do wysokosci zarobkow.
nie daj sie kochana tak traktowac, bo jak pozwolisz teraz to potem zawsze juz tak bedzie < <pocieszacz></span>
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#165 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 18:51

Roxi zbieraj wszystkie paragony co kupujesz i potem pokaż co ile kosztuje...


A co On nie wie w jakim swiecie zyje :?: nie wie co ile kosztuje :?:

powinnoscie ustalic ze jelsi jestscie razem to co miesiac kazdy z Was daje okreslona kwote na utrzymanie, rachunki, itp.
i nie powinno byc to po rowno tylko proporcjonalnie do wysokosci zarobkow.


Popieram

A co do zakietu, to wg niego co masz chodzic w jednym ciuchu 10 lat :?: nic nowego nie mozesz sobie sprawic :?:

Ustalcie jakies reguly

Pracujesz tez dla siebie, zeby cos miec

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#166 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 20:11

Smutne to co Roxi pisze.. Nie wyobrazam sobie. Ja strasznie wydaje pieniadze.. Misiek czasem narzekal, ale tak zartem bardziej. Narazie jest ok, bo mamy oddzielne fundusze.

Ja ostatnio dostalam przelew od P, cale 20 zl "na kosmetyk".. :lol: :lol: :lol: :lol: Rozwalil mnie. Czasem mi daje takie drobiazgi. Ale przelew na taka sume? Szkoda tej oplaty bankowej :mrgreen:

#167 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 20:13

może zrobił przez internet to było z darmo

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#168 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 28 stycznia 2009 - 20:14

no ja juz nie wiem co Roxi powinna zrobic zeby cos zmienic... Strasznie nie fajna sytuacja...

#169 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 29 stycznia 2009 - 09:54

tylko Wy mniedziewczyny nie rozumiecie - Darek wszystkie rachunki opłaca sam, nie keże mi płacić za prąd i za inne rzeczy, ja kupuję czasem jedzenie i właśnie cos do domu, i właśnie o to mi się rozchodzi że w jednym miesiącu jakim był grudzień (miesiąc wydatków - święta) to on każe mi kupić a to parapet z kamienia co tani nie jest, a to wykładzinę, a to farbę, półki a poźniej ma do mie pretensje że nie mam kasy na sylwestra lub na inne rzeczy, a przeciez powinien sam obliczyć sobie że mi nie wystarczy, pod tym względem nie ogę liczyć na niego bo on uważa że nie umiem wydawać pieniędzy...:( a sam mi każe je wydawać :-(

<ookk>


#170 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 29 stycznia 2009 - 09:59

no to moze mu to wytlumacz tak jak nam to tlumaczysz?

#171 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 29 stycznia 2009 - 10:03

tłumaczyłąm, aleon uważa że ja nadal wydaję za dużo, [powiedziałam mu więc że nie będę nic więcej na dom wydawać bo później wychodzę na tym jak zabłocki na mydle a on na to, że ok żebyn ba dom nie wydawała...no i tym samym mamy podzielnośc na to zę to są jego pieniądze a to sa moje, ah szkoda gadac

<ookk>


#172 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 29 stycznia 2009 - 10:06

hmmmm ... :?: musisz cos zrobic bo tak sie nie da zyc. moze ustalajcie co kto kupuje i mowicie ile kosztuje no i jakos tak zeby wiedziasl ze nie wydajesz na byle co tylko na to co jest Wam potrzebne a nawet to co on karze kupowac.

#173 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 stycznia 2009 - 15:43

Roxi, wiec przy nastepnym jego "kup cos do domu" ( bo piszesz, ze najpierw mowi, zebys cos kupila a pozniej zdziwienie, ze kasy ci moze brakowac) po prostu powiedz, ze tego nie zrobisz, bo nie starczy ci pozniej na inne wydatki. Badz konsekwentna. Niech on placi za to, za co do tej pory kazal Tobie. A pozniej ty mozesz zrobic wielkie oczy "bo jemu niestarcza"
Tylko, ze to glupie i ja bym nie umiala tak dzielic finansow z partnerem, pozniej glupio by mi bylo zjesc bulke bo przeciez to on kupil, nie wiem jak tam u was z innymi zakupami ale tak mi sie to kojarzy. Tylko, niech on zrozumie, ze pewne rzeczy w domu sa niezbedne, a to, ze sama je kupujesz to chyba dobrze swiadczy o tobie bo myslisz o was-jesli chcialby zauwazyc. Nie zazdroszcze i nie wyobrazam sobie takiego zachowania ale wydaje mi sie, ze ten typ tak juz ma. Co on zarobi to jego a co ty zarobisz to tez mozna wziac a ze pozniej na cos nie starczy? a to sie mala awanture zrobi i zwali wine na kogos...
wiec spytalabym jego czy cale zycie masz w nic do domu nie inwestowac? Jak on chce zeby to wygladalo? Jak on sobie wyobraza to, jesli cos potrzeba to co masz w takiej sytuacji zrobic? Niech ci wytlumaczy, bo powiedz, ze taka jest kolej rzeczy, ludzie na calym swiecie tak zyja a moze on nie zdaje sobie z tego sprawy.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#174 sweet camilla

sweet camilla
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 06 lutego 2009 - 18:11

zawsze starałam sie byc niezależna finansowo to daje mi poczucie bezpieczeństwa ......
..Doskonała argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji....

#175 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 17 lutego 2009 - 18:52

trudno mi zrozumieć taki podział kasy, żeby nie mieć nic dla siebie i mieć wyrzuty sumienia, że sobie jakiś ciuch kupiłam; tylko wszystko ładować w dom i jeszcze za to zgarnąć ochrzan. ustalcie może jakąś kwotę, która każde z Was ma dać na wspólne życie, a co z reszta pieniędzy zrobicie, to sprawa każdego z osobna. większe zakupy- też po połowie i będzie spokój.

#176 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 18 lutego 2009 - 09:40

Dzięki dziewczyny z troskę, już się dogadaliśmy z D., na szczęście nie ma podziału kasy, wszystko mu wytłumaczyłam :)

<ookk>


#177 ewelka2401

ewelka2401
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 18 lutego 2009 - 09:44

no to super zr wszystko sie ulozylo ;-)
Dołączona grafika

#178 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 18 lutego 2009 - 10:04

Roxi, no to super , że sie dogadaliście w tej kwestii :lol:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#179 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 19 lutego 2009 - 13:35

Roxi, zawsze mogę sie pocieszyć faktem że mój M. na odwrót wręcz :mrgreen: rozdał, by wszystko wszystkim- aby ludzie byli szczęśliwi. Zwłaszcza rodzinie swojej i mi dałby wszystko.
Bo On daje a ma braci i Tate którzy yyhhh lubią ciągnac do siebie. Staram się nie komentować jego postępowań aby go nie urazić, na razie z racji tego iż nie mieszkamy razem ani małżeństwem nie jesteśmy mamy osobne budżety i fundusze.

Jednak czasami mnie drażni i troche niepokoi jego postępowanie. Przykładowo dał ojcu kilka tyś. bo tamten go poprosił. A te pieniążki miały iśc na nasz dom. No ale przebolałam to jakoś w milczeniu, niechcać zarzucić jego rodzinie że jest interesowna względem niego.

Przemyślając sobie sytuacje i relacje jego rodzinne stwierdziłam że chce podpisać intercyze- nie chce żeby to zabrzmiało pretencjonalnie, ale chce zebezpieczyć jakby co moje przyszłe dzieciaczki.

Także Roxi, nie martw się, każda skrajnośc jest zła.
Już nie panna a żona :*

#180 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 19 lutego 2009 - 13:41

Przemyślając sobie sytuacje i relacje jego rodzinne stwierdziłam że chce podpisać intercyze- nie chce żeby to zabrzmiało pretencjonalnie, ale chce zebezpieczyć jakby co moje przyszłe dzieciaczki.


Ja tez to poważnie rozmyslałam, ale głównie dlatego że u mnie w rodzinie ostatnio wydarzyła się pewna sprawa związana właśnie z pieniędzmi, i te osoby o których teraz mówię właśnie żałują żę intercyzy nie podpisały, bo to nie tylko podział majątku lecz także długów.

<ookk>





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych