Ja jednak uważam że nie bedę wracać już do tego tematu. chyba że on zacznie, sylwestrem wcale się tak nie martwię tylko tym co mi powiedział, zobaczymy jak to będzie.
[ Dodano: 2008-12-09, 16:27 ]
tylko chciałam cos jeszcze dodać w tym temacie, wczoraj kilka razy do mnie zadzwonił bo tak jest zawsze, że do siebie raczej telefonujemy...Ostatni raz zadzwonił o 19 i sam powiedział że się jeszcze odezwie. Niestety już zamilkł na wieki, dzis żadnego telefonu ani nic, napisałam wiec smsa co robi i kiedy będzie, o odpisał że wieczorem i czy mi szef wypłącił zaległą częśc wypłaty?
















