Nana27 - to gralujacje! Zdanie prawka to niezły wyczyn, od razu czuję skurcz w żołądku jak pomyslę o moim zdawaniu, dopiero za trzecim raem mi się udało a jak wyszłam już z egzaminu to się popłakałam ze stresu, mój maż myślał że oblałam a ja po prostu miałam tyle emocji w sobie że musiałam odreagować, noga na sprzęgle mi tak latała że myślałam że nie dam razy łuku zrobić, szkoda że wtedy nie znałam jeszcze nervomixa moze wtedy by było łatwiej.
Stres
#101
Napisano 22 sierpnia 2016 - 20:37
#102
Napisano 27 października 2016 - 17:43
Nana27 - to gralujacje! Zdanie prawka to niezły wyczyn, od razu czuję skurcz w żołądku jak pomyslę o moim zdawaniu, dopiero za trzecim raem mi się udało a jak wyszłam już z egzaminu to się popłakałam ze stresu, mój maż myślał że oblałam a ja po prostu miałam tyle emocji w sobie że musiałam odreagować, noga na sprzęgle mi tak latała że myślałam że nie dam razy łuku zrobić, szkoda że wtedy nie znałam jeszcze nervomixa moze wtedy by było łatwiej.
Dziewczyny, a znacie coś sprawdzonego, ale nie "uzależniającego"? Jakoś boję się tych nervomixów i innych... W jednym momencie nagromadziło mi się tyle tematów zawodowych i osobistych, że chyba nie ogarnę...
#103
Napisano 27 października 2016 - 20:53
Dziewczyny, a znacie coś sprawdzonego, ale nie "uzależniającego"?
Może jakieś techniki relaksacyjne? Kontrolowany oddech, rozluźnianie mięśni, medytacja... Generalnie świadome wchodzenie w stan afla
Albo jak chwilka wolnego jakieś jakuzzi w aquaparku albo grota solna - pełen relaks ![]()
#104
Napisano 28 października 2016 - 11:11
Może jakieś techniki relaksacyjne? Kontrolowany oddech, rozluźnianie mięśni, medytacja... Generalnie świadome wchodzenie w stan afla
Albo jak chwilka wolnego jakieś jakuzzi w aquaparku albo grota solna - pełen relaks
Haha. dzięki;) Tylko jak to zrobić gdy na głowie tyle;) Wciąż nie mogę znaleźć dla siebie jakiegoś sprawdzonego syropu, który można brać regularnie i ma dobry, rzetelny skład.. Dziewczyny, pomóżcieee
#106
Napisano 30 października 2016 - 16:20
Jeśli to długotrwały stres , która odbbija sie na zdrowiu to faktycznie tak jak pisze magdaaa - lekarz, a jesli bardziej profilaktyka przy narażeniu a stres w pracy itp. to na poczatek magnez - ciemne kakao, suplementy diety.
#107
Napisano 07 listopada 2016 - 12:11
Haha. dzięki;) Tylko jak to zrobić gdy na głowie tyle;) Wciąż nie mogę znaleźć dla siebie jakiegoś sprawdzonego syropu, który można brać regularnie i ma dobry, rzetelny skład.. Dziewczyny, pomóżcieee
to musi być syrop? Jak szukasz czegoś ziołowego z dobrym składem to sprawdź sobie nervomix control, jest na bazie melisy
jak jestem spięta to mi pomaga, wolę taką formę niż picie naparu bo za smakiem nie przepadam
#108
Napisano 09 listopada 2016 - 23:15
co do stresu to objawia sie roznie , i czasem nie wiem czy pewne objawy to stres czy jakaÅ› jednostka chorobowa.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#109
Napisano 13 grudnia 2016 - 14:21
co do stresu to objawia sie roznie , i czasem nie wiem czy pewne objawy to stres czy jakaÅ› jednostka chorobowa.
Dokładnie. Możemy myśleć, że mamy wielki stres, bo czujemy się ciągle zmęczeni, a to może być po prostu przeziębienie. Chociaż tak naprawdę, to te wszystkie rzeczy są ze sobą związane - czujemy się źle, więc zawalamy różne sprawy, które znowu nakręcają zły nastrój itd. itd. Mi kiedyś strasznie się trzęsły ręce i często padało pytanie, dlaczego tak się stresuje. A to nie był żaden stres, tylko kiepskie odżywianie na mieście zrobiło swoje - i z tego pewnie braki jakiś elementów.
#110
Napisano 14 grudnia 2016 - 21:19
jak nie mysle o tym , ze mi cos dolega to czesto to przestaje mnie męczyć. myslenie o pewnych dolegliwościach napędza bardziej stres i dolegliwości sa bardziej uciazliwe i daja do myślenia.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#111
Napisano 23 grudnia 2016 - 13:20
jak nie mysle o tym , ze mi cos dolega to czesto to przestaje mnie męczyć. myslenie o pewnych dolegliwościach napędza bardziej stres i dolegliwości sa bardziej uciazliwe i daja do myślenia.
No to też fakt, że nieraz sami się napędzamy. Mnie na stres zawsze pomaga sex
Marti85 też dobrz eprawi takie trzęsące ręce i skurcze to często brak magnezu. Ja mając słabość do kilku kaw dziennie,co jakiś czas piję cytrynian magnezu podobno najlepiej się przyswaja taki. Niezbyt regularnie, ale jak był moment, ze dopadały mnie skurcze to faktycznie bardziej zwracałem na to uwagę. Moja mama to ma całą aptezkę witamina na wszytsko chyba..
#112
Napisano 04 stycznia 2017 - 15:46
Meliska i znaleźć sobie jakieś hobby....
#113
Napisano 06 stycznia 2017 - 15:26
Czasem trzeba zmienić pracę jak szefostwo doprowadza to szewskiej pasji ![]()
#114
Napisano 13 stycznia 2017 - 17:07
Czasem trzeba zmienić pracę jak szefostwo doprowadza to szewskiej pasji
Bywają i takie sytuacje, ale generalnie warto zacząć od siebie, meliska, biovital na koncentrację i serducho pomagają
#115
Napisano 19 stycznia 2017 - 10:09
Dziękuję Wam za wszystkie porady!! Jestem po ważnej dla mnie rozmowie, która uświadomiła mi, że w stresującym okresie życia trzeba ograniczyć ilość. tak generalnie. nie robić wszystkiego na raz, nie brać na siebie za dużo. sport - tak, ale nie od razu fitnes, bieganie i joga tylko skupić się na jednym, problemy rozwiązywać po kolei według listy, to sie tyczy tak samo diety - skupić się na jednym wyzwaniu, by np. ograniczyć węglowodany, a nie wszystko co lubisz bo prowadzi to potem właśnie do nadmiaru stresu. chciałam nadrobić wszystko witaminami, ale tez nie można brać ich w nadmiarze bo szkodzą. wystarczy jeden, dobry suplement i wprowadzenie w życie powyższych zasad... i naprawdę jest lepiej!!!!
#116
Napisano 19 stycznia 2017 - 22:24
Dziękuję Wam za wszystkie porady!! Jestem po ważnej dla mnie rozmowie, która uświadomiła mi, że w stresującym okresie życia trzeba ograniczyć ilość. tak generalnie. nie robić wszystkiego na raz, nie brać na siebie za dużo. sport - tak, ale nie od razu fitnes, bieganie i joga tylko skupić się na jednym, problemy rozwiązywać po kolei według listy, to sie tyczy tak samo diety - skupić się na jednym wyzwaniu, by np. ograniczyć węglowodany, a nie wszystko co lubisz bo prowadzi to potem właśnie do nadmiaru stresu. chciałam nadrobić wszystko witaminami, ale tez nie można brać ich w nadmiarze bo szkodzą. wystarczy jeden, dobry suplement i wprowadzenie w życie powyższych zasad... i naprawdę jest lepiej!!!!
Dokładnie, wszystko po kolei i przyzwyczajać ciało, psychikę do zmian, powoli
Witaminami możesz sobie pomagać, polecam syrop biovital, masz tam składniki, które będą wzmacniać cały organizm. Syrop jest lepszym rozwiązaniem niż tabletki, bo nie obciąża wątroby.
Życzę powodzenia i wytrwania w obranych celach. Nowy Rok niedawno się zaczął, więc masz jeszcze mnóstwo czasu na ich realizację!
MM - Marilyn Manson <3
#117
Napisano 21 stycznia 2017 - 19:58
Dziękuję Wam za wszystkie porady!! Jestem po ważnej dla mnie rozmowie, która uświadomiła mi, że w stresującym okresie życia trzeba ograniczyć ilość. tak generalnie. nie robić wszystkiego na raz, nie brać na siebie za dużo. sport - tak, ale nie od razu fitnes, bieganie i joga tylko skupić się na jednym, problemy rozwiązywać po kolei według listy, to sie tyczy tak samo diety - skupić się na jednym wyzwaniu, by np. ograniczyć węglowodany, a nie wszystko co lubisz bo prowadzi to potem właśnie do nadmiaru stresu. chciałam nadrobić wszystko witaminami, ale tez nie można brać ich w nadmiarze bo szkodzą. wystarczy jeden, dobry suplement i wprowadzenie w życie powyższych zasad... i naprawdę jest lepiej!!!!
mądrze powiedziane że nie wszystko na raz, sama po sobie wiem że czasami się zapętlę bo chcę robić wielką rewolucję w życiu i zazwyczaj po kilku dniach wszystko leży w gruzach
lepiej robić małymi kroczkami ale do celu, bo takie porażki bardzo demotywują do zmian, w gorszych chwillach i jak mam pms to zawsze pomaga nervomix, inaczej domownicy by chyba ze mną nie wytrzymali ![]()
#118
Napisano 24 stycznia 2017 - 22:00
Dokładnie, wszystko po kolei i przyzwyczajać ciało, psychikę do zmian, powoli
Witaminami możesz sobie pomagać, polecam syrop biovital, masz tam składniki, które będą wzmacniać cały organizm. Syrop jest lepszym rozwiązaniem niż tabletki, bo nie obciąża wątroby.
Życzę powodzenia i wytrwania w obranych celach. Nowy Rok niedawno się zaczął, więc masz jeszcze mnóstwo czasu na ich realizację!
dziękuję!!
wszystko po kolei i czas na relaks - taki plan. biovital nie obciąży wątroby, ale chyba zrobią to inne płyny;))
#119
Napisano 28 stycznia 2017 - 20:28
dziękuję!!
wszystko po kolei i czas na relaks - taki plan. biovital nie obciąży wątroby, ale chyba zrobią to inne płyny;))
Niestety napoje procentow nie śa lubian przez wątrobę...
A przy okazji dowiedziałem sie teraz, że bazylia ma podobne działanie do melisy, więc też warto ją wprowadzić do diety - oczywiście świeżą.
#120
Napisano 08 marca 2017 - 18:08
Doraźnie pomaga mi drink, a najlepiej od razu 2 ![]()
Natomiast, gdy miałam faktycznie ciężki i trudny okres w swoim życiu (śmierć taty), wspomagałam się melisą, olejem z wiesiołka (na opakowaniu pisze Gal), który ma mnóstwo właściwości prozdrowotnych, na noc Sensospasmina albo Neospasmina i psycholog.
Stres stresowi nierówny. Inaczej przeżywamy stres zwiazany np. z kłótnią z chłopakiem, a zupełnie inaczej związany z ciężką chorobą i śmiercią najbliższych osób.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
🚀 Załóż Własną Firmę Bez Stresu |
|
|
|
Stres w dniu slubu |
|
|
|
Jak sobie radzicie ze stresem? |
|
|
|
Bezstresowe wychowanie :) |
|
|
|
[15.10.2009] stresujÄ…cy czwartek |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















