Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Praca-czy trudno o nia w Waszych miastach?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
104 odpowiedzi w tym temacie

#41 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 21 czerwca 2009 - 20:07

to nawet nie chodzi tylko i wylacznie o prezentacje, choc to bardzo wazne. mnie chodzilo o to, ze nie wystarczy np skonczyc studia, ale trzeba tez powiedzmy znac kilka programow, ktore w branzy sa powszechne i na nich sie pracuje. czy lepiej znac dwa jezyki niz jeden. nieraz slysze jak to zle i niedobrze jest z praca, a jak pytam czego sie szuka i co sie umie to wychodzi na to, ze podrzedne szkolki pokonczone, jezykow sie nie zna, w tym co sie studiowalo sie nie siedzi i nie orientuje, a o pracy sie niewiadomo jakiej marzy <bezradny></span> no to wtedy rzeczywiscie pracy nie ma i sorrki, ale ja sie nie dziwie.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#42 Vally

Vally
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 27 czerwca 2009 - 20:25

Mieszkam aktualnie w płocku a tu bez znajomości ani rusz.Słyszałam że REKLAMA szuka ludzi kreatywnych lubujących modę architekturę, design, sztukę i takie tam, nie wiem jeszcze po co ale moze jakaś oferta pracy by była, jak na razie na ich facebooku są różne ciekawe niusy z mody ale o całej akcji cichosza... Byłoby super bo nie mam pracy od roku:)

#43 lulu

lulu
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 27 czerwca 2009 - 21:42

U mnie ciężko znaleźć obecnie pracę. Zarówno tę stałą, jak i dorywczą. Mój brat jak tylko się obronil w lutym to szukał do teraz pracy...Znalazł...ale zagranicą. W Krakowie jakoś mu się nie udało.. Ja też szukałam pracy tu, ale nic nie udało mi się znaleźć. Jak tylko dobrze pójdzie, to jadę do Holandii na 3 miesiące. Ale z tego co się orientuje, to i tam jest teraz ciężko:(

#44 Sunniva

Sunniva
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 28 czerwca 2009 - 22:51

Mieszkam w niewielkim mieście, i też trudno znalesć prace... chyba że sie ma znajomości. I ne mam na razie.
No ale cusz... Czeba kontynuować i nie tracić nadziei. :roll:

#45 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 29 czerwca 2009 - 07:41

U mnie jest bardzo ciężko o pracę. Dzień w dzień przeglądam ogłoszenia na popularnym portalu mojego miasta i przez parę miesięcy znalazłam tam zaledwie kilka ofert innych niż przedstawiciel handlowy i sprzedawca. Jak już się dostanie pracę to za najniższą krajową, ewentualnie 1200 zl. Jak już ktoś ma 1500 to jest kozak :-D oczywiście nie mówię, że w każdym zawodzie tak jest, ale np ja szukając pracy w biurze jako sekretarka, asystentka, itd będę musiała się nieźle nabiegać, a jak już coś dostanę, to zarobię niewiele. Mój narzeczony szukał tu pracy przez ponad pół roku, w końcu dostał się do firmy budowlanej i pracuje w innym mieście, na czym trochę cierpi nasz związek, bo mi nie wystarczają weekendowe spotkania. No ale cóż... dopóki ja nie będę w miarę dobrze zarabiać, on tu nie wróci. I trudno mu sie dziwić...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#46 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 29 czerwca 2009 - 11:39

ja teraz po obrnoe wznowiłam poszukiwania, narazie wysłałam jedno ogłoszenie dotyczace stanowiska referenta ds. administracyjnych. Nic nie ma...mam nadzieje że w miare szynko cos znajde, moim błedem było to, że w trakcie studiów nie poszłam na żaden staż, moi znajomi tak zrobili i teraz mają prace w urzędach..Teraz już nie pójdę na staż....

#47 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 29 czerwca 2009 - 19:12

wydawało mi się, że nie jest źle w moim mieście z pracą, dopóki znajomi i rodzina nie zaczęli zostawać bez niczego. koleżanka zwolniła się ode mnie z pracy, bo oferowali tylko umowę- zlecenie. od roku siedzi w domu, bo na wszelkie ofert jakie składa, a składa ich dużo, dostaje negatywną odpowiedź. w odstępie kilku miesięcy pracę straciła moja bratowa i brat. połowa znajomych chwyta się tego, co popadnie, licząc, że coś po drodze znajdzie się lepszego. masowe zwolnienia. bez znajomości wiem, że nie znajdzie się żadnej pracy, jak ktoś kogoś nie wkręci

#48 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 11:16

Kiedys wydawalo mi sie to smieszne..ale teraz widze ze stuia przeszkadzaja w znalezieniu pracy :-? :evil:

#49 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 11:25

Mirabelka__22, teraz nie ważne czy masz czy nie masz studiów i tak jest trudno.
A ja miałam zamiar zmienić pracę... ale to niestety nie jest czas na jakiekolwiek zmiany :-/
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#50 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 11:28

i tak jest trudno.

ale studia są utrudnieniem
Bo zaocznie, bo nie będę się angażowała w pracę, bo będę o szkole myślałam, bo jaja z grafikiem na pewno będą itd itd itd
także nie fajnie patrzą na uczących się... :/

A ja miałam zamiar zmienić pracę...

dlaczego?
coś nie tak w empiczku?

Znajdziesz teraz coś?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#51 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 11:39

dlaczego?

jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze ;)
no ale teraz prawdopodobnie i tak nic lepszego nie znajdę. Jak szukałam to nikt mnie nie chciał :P
mam nadzieje, że niedługo cały ten burdel z kryzysem się skończy...

Bo zaocznie, bo nie będę się angażowała w pracę, bo będę o szkole myślałam, bo jaja z grafikiem na pewno będą itd itd itd

pamiętam, że jak szukałam pracy to jednak to, że się uczyłam było utrudnieniem, bo chcieli wszyscy w pełni dyspozycyjną osobę. I tak straszną przeszkodą nie do przejścia były 2 weekendy wolne w miesiącu <bezradny></span>
ale teraz jest jeszcze trudniej, bo są ciecią etatów i dyspozycyjny czy nie i tak ciężko na cokolwiek. Moja koleżanka z magistrem od listopada szuka pracy, mimo, że już ma doświadczenie itp nic nie może znaleźć <bezradny></span>
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#52 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 11:45

Powiedzmy.. ja mam skonczone studia, jestem dyspozycyjna, w duzym miesicie..itd itp. I co?

pani skonczyla studia i pani chce do sklepu?
Nie potrzebujemy nikogo na chwile... :roll:
Paranoja.. totalna.

#53 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 14:29

pani skonczyla studia i pani chce do sklepu?
Nie potrzebujemy nikogo na chwile... :roll:
Paranoja.. totalna.

mojej kolezanki kuzynka takie hasło usłyszała. <bezradny></span>
masz studia i nie masz doswiadczenia to cie w branzy nie przyjmą, a na prace gdzie indziej masz za wyskoje kwalifikacje _ paranoja

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#54 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 lipca 2009 - 20:02

Wlasnie...z tego co czytam w moim zawodzie min. 2 lata doswiadczenia... Do innych mam za wysokie wyksztalcenie.
Z tego co ogladalam ogloszenia tu nawet pensja sprzedawcy mnie zadowoli... Ale nie chca mnie przyjac <bezradny></span>

#55 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 lipca 2009 - 17:46

Ale nie chca mnie przyjac <bezradny></span>

niby ze względu na ZA wysokie wykształcenie?
proszę cię

może po prostu im nie przypadłaś do gustu <bezradny></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#56 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 03 lipca 2009 - 21:29

niby ze względu na ZA wysokie wykształcenie?
proszę cię

Rozmawiajac z kobieta uslyszalam.. "To pani skonczyla studia i chce prace w sklepie? Nie szukam nikogo na miesiac..." No i rozmowa przestala byc mila. Bede szukac dalej..ale wczesniej wydawalo mi sie ze liczy sie to czy chce pracowac.. a nie papierki. Ludzie boja sie ze zaraz odejdziesz...
Rozmawiajac z jedna forumka.. uslyszalam ze koles zainteresowany zeby u niego pracowala, po dowiedzeniu sie ze ona studiuje zaocznie kazal jej wysiasc z samochodu... :roll:

#57 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 03 lipca 2009 - 21:42

kazal jej wysiasc z samochodu...

ee??
sorry, że zapytam...
ale jako kto ona miała pracować, że rozmowa była przeprowadzana w samochodzie??
:shock:

niestety zgodze się z Mirabelka__22, wykształcenie to w tej chwili bardziej przeszkoda niż pomoc... sama ostatnio widziałam jak u nas patrzyli na cv osób ubiegających się o pracę... facet z mega wykszałceniem informatycznym znał ileś tam programów cuda niewidy... zakończyło się na pytaniu "co on chce u nas robić??" <bezradny></span>
i jego cv leży gdzies na dnie...
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#58 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 20 kwietnia 2010 - 12:41

Ja mieszkam w małej miejscowości a do najbliższego miasta mam ok 20 km do jednego i 13 do drugiego, na wsi żadnej pracy, w w sąsiednich miasteczkach, choć oferty się zdarzają, to zgłasza się tyle ludzi, że trudno złapać cokolwiek, przynajmniej dla mnie jako dziewczyny, po studiach, bo z drugiej strony, mój chłopak jako zawodowy kierowca, nie ma dużego problemu ze znalezieniem pracy, bo czy tu czy tam, zawsze gdzieś się załapie.

#59 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 20 kwietnia 2010 - 17:06

mieszkam w małej miejscowości a do najbliższego miasta mam ok 20 km

sytuacja podobna do mojej, tyle że ode mnie do najbliższego miasta takiego większego jest 16 km.
u mnie również spory problem z pracą, chciałam coś na wakacje poszukac ale za bardzo nie ma gdzie :-/
sklepy mają stalych pracowników, w restauracjach praktykanci ze szkół zawodowych wiec za bardzo nie ma gdzie.
facetom łatwiej za to, są 2 fabryki, do budowlanki do pomocy też chętnie biorą,

Trzeba sie liczyć z dojazdami do innych miast <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#60 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 kwietnia 2010 - 15:19

u mnie w moim miescie nie ma szans na jakakolwiek prace , no moze w centrum handlowym , ale to tez dojazd . W osciennych łatwiej, ale tez bez rewelacji , mam tam kolezanki i tez mają problem z pracą ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych