Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

sex - brak satysfakcji/orgazmu...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
233 odpowiedzi w tym temacie

#161 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 października 2010 - 13:57

może rozmiary penisa mają tu znaczenie.

nie maja.
Z tego mi wiadamo.



A jesli chodzi o sex...jestescie młodzi, dopiero co zaczeliscie wspołzycie dajcie sobie czas na wszystko?? moze troche wiecej pieszczot trzeba, może czułosci, rozmów?
wyluzujcie
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#162 filipinka

filipinka
  • Użytkownik
  • 204 postów

Napisano 26 października 2010 - 17:41

Martwi mnie jeszcze brak orgazmu u niego i problemy z erekcją :-( mam wrażenie że to moja wina. no bo kurde, rozumiem że może ja mam problemy z dojściem, ale żeby on? martwi mnie to :-(

#163 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 26 października 2010 - 19:36

filipinka, powinniście popróbować jeszcze, może jakieś inne pozycje, może jakieś sposoby zastosuj na podniecenie go??
Czemu uważasz, że to twoja wina?

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#164 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 27 października 2010 - 10:26

dziewczęta o problemach z erekcja jest oddzielny temat ;-) starajcie się pisać w odpowiednich tematach, co ułatwi kolejnym osobom wyszukanie interesujących informacji.
brak-erekcji-vt4517.htm :arrow: tam proszę udzielać odpowiedzi na ostatniego posta filipinka
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#165 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 27 października 2010 - 10:39

filipinka, co do orgazmu to wbrew tym co wypisują w harlequinach i innej tego typu literaturze :lol: nie jest tak, że każda kobieta od razu tego doświadczy. Musicie spokojnie i powoli nauczyć się siebie, wyczuć co oboje lubicie, co sprawia wam największą przyjemność, odnaleźć najwrażliwsze miejsca ;-) A kiedy już to osiągniecie to obydwoje będziecie wiedzieć jak doprowadzić partnera na szczyt rozkoszy :-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#166 rajna666

rajna666
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 14 listopada 2010 - 17:39

Seks odgrywa bardzo ważną rolę w związku dwojga ludzi,tak samo ma się sytuacja z satysfakcją z seksu-czyli orgazmem.Moim zdaniem kobieta potrzebuje duzo większej uwagi ze strony meżczyzny,dużo dłuższej gry wstępnej niż mężczyzna.Poza tym przeżywania orgazmu trzeba się nauczyć.Satysfakcja z seksu pogłębia się wraz z wiekiem.Trzeba poznać swoje ciało,zaakceptować siebie i mieć mężczyzne przy którym nie będziemy się wstydzić siebie,swojego ciała,swoich reakcji na pieszczoty.

#167 alleg

alleg
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 20 grudnia 2010 - 18:50

Brak orgazmu podczas seksu z partnerem, to sam w sobie, nie powód do rozstania. Problem tkwi w porozumieniu i odkryciu własnych potrzeb... no i treningu... Często przecież zdarza się, że kobieta nie szczytuje podczas samej penetracji itp. Bądźcie więc otwarci i poznawajcie się nawzajem.

#168 Sylwia205

Sylwia205
  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 26 lutego 2011 - 19:37

Ja też mam problem z orgazmem; Czasami łatwiej go osiągnąć samemu ;) Czy to powód, żeby zmienić faceta? Sama nie wiem...

#169 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 15 marca 2011 - 00:47

Ja miałam taki problem w poprzednim związku. Na początku orgazmy były , potem nawet nie umiałam jakiejkolwiek satysfakcji osiągnąć ze stosunku.
W sumie to nie znam na to lekarstwa.
Z obecnym chłopakiem problem braku orgazmu nie istnieje.
Więc tak szczerze to nie wiem o co chodziło w poprzednim związku , że tak się działo. <bezradny></span>
A.

#170 Karmen

Karmen
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 11:25

Sex, orgazm... cudowna rozkosz ale i mnie czasem cieżko przychodzi... jeśli chodzi o stosunek to nie zawsze mam orgazm... ale jesli chodzi o pieszczoty, macanko itp. to zawsze jeeeeest :D i też nie znam przyczyn... mój mężczyzna ma zawsze... może kwestia psychiki (mojej)

#171 Gia44

Gia44
  • Użytkownik
  • 51 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 14:23

Po co jest forum jak nie po to żeby się bez krępacji radzić i wygadać - znów mam kłopot z osiąganiem satysfakcji.. Nie jest to świętobliwość, ale zawsze zbieżnie się nie było dla mnie najłatwiejsze... Musiałam czuć się bezpiecznie, znajomo:) i atrakcyjnie. Teraz wróciłam do mojego byłego chłopaka, a raczej do kogoś kto starał się nim być i żeby komplikacji było mało:) niedawno spotykałam się z innym i wyszedł galimatias. Ten ostatni zupełnie mnie nie pociągał, a chemia to warunek nie jedyny, ale konieczny, więc nic z tego.. I jakoś pojawiła się ten wytrwały, który niedawno jeszcze mi się bardzo podobał, a teraz zacisk i posucha... Czemu ja się znowu zamknęłam i co z moim libido? Ktoś z podobnymi doświadczeniami?

#172 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 16:38

Czemu ja się znowu zamknęłam i co z moim libido?

kobiecie komfort psychiczny czesto jest potrzebny , aby czuc satysfakcje , a ty masz troszke

galimatias.

;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#173 Karmen

Karmen
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 21:19

magdaaaaa
Nie zawsze tak było, początki oczywiście cudowne jak to zwykle bywa... ale z upływem lat troche się pozmieniało... troszke cierpie bo cieżko sie rozmawia z moim panem na temat sexu... on nie potrafi się otworzyc i swobodnie rozmawiać :( i nie wiem gdzie tkwi problem... :/
Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną godzinę szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie, spełniłeś zadanie anioła na ziemi.

#174 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 21:27

on nie potrafi się otworzyc i swobodnie rozmawiać :( i nie wiem gdzie tkwi problem... :/

a jemu to nie przeszkadza ??? to jak wyglada wasz sex :?:
to ze bylby wiecej niz jeden partner nie daje gwarancji, ze sex byłby lepszy ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#175 Karmen

Karmen
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 21:55

magdaaaaa
poprostu gdy ma ochote zaczyna się przystawiać :) całuje mnie i dotyka, spogląda swoimi oczyma w inny sposób niż normalnie... wtedy wiem, że ma ochote na igraszki... on nie potrafi fantazjować... :( to jest najgorsze :( jego temperament nawet w połowie nie dobiega do mojego :( ajjjj... a ja bym tak chciała troszeczkę poświntuszyć :D

[ Dodano: 2012-04-24, 22:57 ]
dopisując....
kiedyś poznałam faceta który potrafił mnie rozpalić swoja rozmową na te tematy, mówiąc co i jak by zrobił... ajjjj gorąco sie robiło... z moim niestety tak nie mam :(
Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną godzinę szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie, spełniłeś zadanie anioła na ziemi.

#176 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 24 kwietnia 2012 - 22:45

Karmen, to może weź rozwód i idź sobie poszalej póki możesz bo czas leci ;) a młodość nie wieczność .
Ja się wyszalałam , mam porównanie , paru rzeczy żałuję ale wiem że nie będę musiała nigdy sobie wyobrażać jak to by było z innym i to mnie cieszy...

#177 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 25 kwietnia 2012 - 06:51

Karmen, to może weź rozwód i idź sobie poszalej póki możesz bo czas leci ;) a młodość nie wieczność .

:shock:

ale przecież oni się kochają.
nie wiem czy nie do końca udany seks to powód do rozwodu.

Karmen, no ale nie rozmawiacie na ten temat?
nie mówicie sobie o swoich fantazjach? nie próbujecie w łóżku nowości?
dziwne, że facet nie umie gadać o seksie. może twój mąż nawet nie wie że nie do końca jest ci dobrze bo nigdy mu o tym nie powiedziałaś?

#178 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 25 kwietnia 2012 - 07:33

Torii1988, mój post to była ironia... skoro go kocha to niech nie narzeka że czegoś jej brakuje :) a skoro jeżeli uważa że jest ciekawa itp to niech idzie spróbować i będzie miała porównanie.

#179 Karmen

Karmen
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 25 kwietnia 2012 - 08:44

krowka17 zazdroszcze ci tego, że mogłaś się wyszaleć... wiadomo, ludzie czasem żałują niektórych rzeczy ale chyba bym wolała to niż teraz taki niedosyt... rozwodzić się nie będę bo kocham mojego mężczyzne :) tylko ten sex... :/

Torii1988 kochana, ja mu mówie o moich fantazjach ale chyba to na niego nie działa... zawsze sie tylko uśmiecha i nie mówi o swoich... a kiedy zapytałam powiedział, że nie ma potrzeby fantazjowania... mówiłam mu, że chciałabym czegoś popróbować nowego, zaproponowałam nawet wycieczke do sex shopu :D żeby kupić sobie zabaweczke albo coś innego... ale on stwierdził, że nie ma takiej potrzeby... (dobrze że chociaz sexowna bielizna na niego działa) ... ale :( czy z nim coś nie tak ? :/ zaczynam się martwić... i tak jak pisałam wcześniej, kocham go i jestem szczęśliwa ale niespełniona sexualnie :(

Dziewczynki jak ja Wam zazdroszcze gdy czytam te różne tematy i opisujecie to i owo...
Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną godzinę szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie, spełniłeś zadanie anioła na ziemi.

#180 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 25 kwietnia 2012 - 08:54

ale on stwierdził, że nie ma takiej potrzeby...

ale ty masz taką potrzebę. seks to sprawianie przyjemności drugiej osobie a nie tylko myśl o sobie ;-)
powinien się bardziej postarać. - a ty mu to jakoś dobitnie o tym powiedzieć.

czy z nim coś nie tak ? :/

nie. według mnie po prostu jemu jest dobrze i uważa, że wszystko jest ok.
nie odmawia ci seksu wiec nie jest źle :-P

ja nie wiem jak ci pomóc <bezradny></span>

a i chyba zeszłyśmy z tematu ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych