co najbardziej lubia jesc ???
#1
Napisano 14 lutego 2007 - 12:35
czy wy tez gotujecie obiadki deserki pieczecie i pichcicie specjalnie dla waszych facetow?
probujecie dotrzec przez zoladek do serca czy raczej bardziej stawiacie na fast foody i kupowanie i zamawianie jakiegos jedzenie.
jezeli sa tu osoby ktore lubia gotowac swoim panom i znaja sie narzeczy niech sie podziela przepisami ktore uwodza waszych mezczyzn w kazdej sytuacji.
ja osobiscie wole cos ugotowac swojemu facetowi i nakarmic go do syta ze malo sie nie turla niz mam zamawiac pizze czy jakies jedzenia.
#2
Napisano 14 lutego 2007 - 13:03
oj to nie jajezeli sa tu osoby ktore lubia gotowac swoim panom
pracujemy jednak w takim trybie, że w tygodniu to ja jestem odpowiedzialna za obiady. i zawsze coś tam uda mi się stworzyć, razl epiej, raz gorzej
to już prędzej. przygotować jakiś deser to mogędeserki
mój Marcin to czuje się uwiedzony jak ugotuję mu normalny dobry obiadprzepisami ktore uwodza waszych mezczyzn w kazdej sytuacji.
#3
Guest_Kociak_*
Napisano 14 lutego 2007 - 13:48
#4
Napisano 14 lutego 2007 - 14:21
#5
Guest_niki_*
Napisano 14 lutego 2007 - 19:27
#7
Napisano 15 lutego 2007 - 21:29
no mi tez bylo by smutno gdyby moj Mariuszek wybredzal tak ale na szczescie zle nie trafilam i je wszystko co mnie bardzo cieszysmutno by mi byłom gdyby Marcin tak nic nie chciał jeść...
#8
Guest_Kociak_*
Napisano 15 lutego 2007 - 22:17
u nas jest odwrotnie... tzn ja jestem okropnie wybredna jeśli chodzi o jedzenie. Piotrek je raczej większośćNiestety nie mogę się zbytnio popisac bo mój facet do większości rzeczy ma wstręt
#10
Napisano 16 lutego 2007 - 13:49
#11
Guest_Kociak_*
Napisano 16 lutego 2007 - 16:55
hehe, chyba jak każdy chłopAle najbardziej to chyba lubi piwo
podejrzewam, że wiele ulubionych smaków mojego dopiero odkryję jak już będziemy ze sobą mieszkać, bo na razie to nie mam zbyt wielu okazji żeby mu coś ugotować
#12
Napisano 22 maja 2007 - 20:45
niepozorny z wygladu, kazdy mowi ze pewnie malutko je (niski i chudziutki) ale prawda jest taka ze ma chyba tasiemca
#13
Napisano 21 lipca 2007 - 13:57
a ja myślałam , że tylko mó jest taki nic nie lubiącynie cierpi jarzyn (oprócz brokułów i kalafiora)oraz owoców,ryżu,owoców morza, i wielu innych rzeczy .Zup nie tknie jeśli w pizzy np: sa pieczarki czy jakieś inne warzywo bedzie je namiętnie wybierał ,jesli w sosie są jakieś warzywne dodatki to też nie zje
Jest tylko kilka potraw co lubi ale prawda jest taka , że większośc czasami powie , że nie lubi a wcale nie jadł
Ja nie gotuję nie wiem czy lubię bo jak widżę kiedy moja mama patrzy jak sie cos w kuchni robi poza nia to się odechciewa
#14
Napisano 21 lipca 2007 - 21:25
Skąd ja to znamże większośc czasami powie , że nie lubi a wcale nie jadł
#15
Napisano 21 lipca 2007 - 22:22
leczo z kabaczka ......... przeciez to jest pyszne (moge to żreć kilogramami)
ja też
leci samoloci leci....otworz usta to wyląduje w hangarze- probowałas takiej sztuczki Diabliczko??
#17
Napisano 22 lipca 2007 - 14:27
leczo z kabaczka ......... przeciez to jest pyszne (moge to żreć kilogramami)
ja teżuwielbiam
to dowodzi ze faceci maja niedorozwiniete qbki smakowe no bo ze sa jak dzieci to juz wiadomo powszechnie
![]()
leci samoloci leci....otworz usta to wyląduje w hangarze- probowałas takiej sztuczki Diabliczko??
Nie
#19
Napisano 22 lipca 2007 - 19:54
#20
Napisano 23 lipca 2007 - 23:06
cokolwiek zrobic i jak kolwiek przyprawic i tak bedzie zjedzone. ale ja sie ciesze ze nie mam problemu z tym z nim
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Ile i jakie napoje??? |
|
|
|
miłość,, przywiązanie, czy przyzwyczajenie??? jak to jest ? |
|
|
|
Jak pozbyć się boczków??? |
|
|
|
Jakie garnki ??? |
|
|
|
Czy muszę zapraszać nielubianego chrzestnego? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






















