@Wisienkowa to, że zachowanie rodziny D. było okropne, to jedna sprawa i nie podlega dyskusji, ale skoro na zachowanie innych ludzi wpływu nie mamy, to trzeba tak kierować swoim, żeby inni nie byli w stanie nas "podeptać". Po pierwsze - za nic nie mogę zrozumieć, dlaczego Ty w ogóle tam pojechałaś. I wcale, ale to wcale, nie jest dla mnie wyjaśnieniem to, że chciałaś spędzić Wigilię z D.. A on z Tobą nie chciał? Mógł przyjechać do Ciebie. Przecież to on jest facetem i powinien o Ciebie zabiegać, troszczyć się i dbać o to, żeby nikt Cię nie obraził.
Po drugie, nie potrafię zrozumieć zachowania D. Dorosły facet, narzeczony.. A Ty piszesz
Mówił, że jestem jego narzeczoną, że przecież wszyscy mnie znają i nikt by nie czuł się źle w moje obecności.
Poza tym co on może oprócz tego...
Mógł!
Ja od swojego mężczyzny oczekiwałabym raczej mniej szczerości w kwestii tego, co i kto na mój temat powiedział ( po co robić mi niepotrzebną przykrość ?!), a raczej mądrego pokierowania sytuacją. Mógłby powiedzieć, że w takim razie on na Wigilię jedzie do swojej narzeczonej i tyle- spędzilibyście miłe święta u Ciebie, nie doszłoby do tych wszystkich niezręcznych sytuacji, a on ochroniłby Ciebie przed tym, co się stało- a w moich oczach to niestety, ale Ty też pokazałaś się z tej gorszej strony. ![]()
Poza tym jesteście dorośli, a zachowaliście się jak zbuntowane małolaty.
W domu rodzinnym D. gospodarzami są jego rodzice i to oni mają prawo decydowania o tym, kto jest mile widzianym gościem. Skoro mają takie zasady, jak zaprezentowali, to możecie się z tym nie zgadzać, ale musicie je uszanować. Albo spróbować żyć na własną rękę.
Ale stało się i teraz trzeba jakoś poukładać ten kocioł.
Tylko mnie martwi co będzie dalej. Wiem, że nie musimy się lubić... ale mimo wszystko będę musiała mieć z nimi do czynienia kiedyś... Niektórych spotkań nie będzie dało się uniknąć.
Może spróbować ochłonąć, a potem jednak porozmawiać. Niesmak zostanie na długo raczej, ale fakt jest faktem- jeśli planujesz przyszłość z D. to musicie jakoś nauczyć się razem funkcjonować.



















