to tylko sie cieszyćMoi są super.
Zabawni, dowcipni, pomocni, opiekuńczy
U mnie tesciowa ok .
Pochwali, nie wtrąca się
Za to teść...
szkoda pisać.
Napisano 30 lipca 2010 - 13:49
to tylko sie cieszyćMoi są super.
Zabawni, dowcipni, pomocni, opiekuńczy
Napisano 30 lipca 2010 - 13:57
Napisano 27 października 2010 - 11:21
Napisano 27 października 2010 - 20:00

Napisano 22 grudnia 2010 - 21:31
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 22 grudnia 2010 - 22:39
to smutne , ze nie ma rodzicow blisko siebie, ciekawe jakby to wygladało jakbyscie slub brali, ale masz racje problem tesciow masz z glowy

Napisano 23 grudnia 2010 - 07:18
to zależy. Jakbys miała miec takiego tescia jak ja to moze lepiej nie mieća nie mam ani teścia ani teściowej nie wiem czy to dobrze??
ja mam a czuje sie jakbym nie miała.drugiej nie mieć teściów?? to tak dziwnie..
która go kocha. I to sie liczy.Ale ma babcie
Napisano 01 stycznia 2011 - 21:06
Napisano 01 stycznia 2011 - 21:22
Napisano 01 stycznia 2011 - 22:50
Napisano 02 stycznia 2011 - 09:36
Napisano 02 stycznia 2011 - 18:29
Napisano 03 stycznia 2011 - 11:22
są zadrosne że ich ukochanym synkiem zajmuje sie jakas baba
Napisano 03 stycznia 2011 - 11:34
Napisano 03 stycznia 2011 - 11:47
kashira, a Ty z nią mieszkasz?
na razie to strasznie kochana kobieta i nie sądzę, żeby to uległo zmianie, ale kto wie
Napisano 03 stycznia 2011 - 17:52
jak ja Ci zazdroszczeTesc naprawde do rany przyloz,
Napisano 03 stycznia 2011 - 18:00
jak ja Ci zazdroszczeTesc naprawde do rany przyloz,
wiesz kashirka ...spotkałam w życiu rożnych ludzi... dobrych, cudownych, złośliwych, nie zbyt dobrych...
ale teść... nie spotkałam jeszcze tak złego cżłowieka...
Napisano 02 marca 2011 - 10:59
Napisano 02 marca 2011 - 11:05
Napisano 02 marca 2011 - 11:09
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych