Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

FACET - czyli najzabawniejsze stworzenie swiata


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#61 Armando

Armando
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 20 września 2010 - 20:18

ale ciekawy temat :D

#62 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 września 2010 - 14:06

Bo jest podłączony do INTELIGENCJI :mrgreen:


No to otoz to, a jak zawsze mowie ze baby maja mozg miedzy nogami to sie buntujecie.

<umieraam></span>
dobre

pare fotek obrzydliwych :lol:
temat fajny :)

Załączone miniatury

  • smieszne.jpg
  • smieszne1111si6.jpg
  • muskularni-mezczyzni-OBRAZKY_PL.jpg

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#63 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 22 września 2010 - 15:05

Zygmunt Chajzer :shock:
Obrzydliwe :roll:
Tacy napakowani też mi się nie widzą - same sterydy - fuuu :lol:

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#64 mała_mi

mała_mi
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 04 października 2010 - 12:40

Jak już śmiejemy się z facetów to mnie rozwalają zawsze ich teksty na podryw :D Naprawdę nie wiem skąd w nich tyle pewności siebie, myślą że najdurniejszy, oklepany frazes powali nas z nóg :D Zwłaszcza w klubach się tacy uaktywniają, wypiją parę piwek i zamieniają się w łamaczy serc ;D Czasem naprawdę zaskakują, np. potrafią zacząć rozmowę od" A ty też lubisz Majkela", dodam że ani nie leciała jego piosenka, ani wygląd koleżanki w żaden sposób do króla nie nawiązywał ;) A, i jak już o podrywie mowa to prze zabawny artykuł ostatnio mi podesłała koleżanka, też sobie zobaczcie hah - http://interia360.pl... ... -sie,39121 , i co najlepsze pisał to facet !! :mrgreen:

#65 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 04 października 2010 - 12:48

EDIT:
mała_mi, zamieniłam link na artykuł


Myślisz, że jesteś nie do zdobycia... Założymy się?

Wystarczyło, że Antonio Banderas spojrzał namiętnie na kobietę i od razu była jego. Sean Connery jednym słowem był w stanie zdobyć serce kobiety. Ostatnio odkryłem, że faceci mają w sobie coś takiego, co działa na kobiety jak pułapka na myszy. Szkoda, że w moje pułapki niewiele myszy daje się łapać.

Ze swoją ostatnią dziewczyną rozstałem się jakieś 2 lata temu. Od tamtej pory przechodzę sam siebie, żeby wreszcie odnaleźć miłość swojego życia. Próbowałem naprawdę wszystkiego. Najpierw szukałem szczęścia na imprezach u moich znajomych. Potem zdecydowanie zmieniłem strategię. Zacząłem szukać miłości w klubach, gdzie o poznanie fajnego obiektu westchnień i wzruszeń łatwiej. Niestety i tutaj poległem, jeszcze bardziej pogrążając się w beznadziei istnienia. Od pół roku walczę w Internecie. Tylko, że tutaj rzeczywistość wirtualna często mija się z realną. Może to znak, że skończę, jako singiel, albo pójdę do seminarium, ewentualnie przywdzieję zakonny habit.

Odkryłem jednak, że problem leży nie w tym jak się podrywa i szuka tej jednej jedynej, ale w tym, jakich narzędzi się do tego używa. Bo tak jak w każdym sporcie, tak i tu liczy się oryginalność i pomysł. Spróbowałem, zatem spojrzeć z boku na moich kumpli - wytrawnych "zdobywców" i uczyć się od nich. Poszedłem za ciosem i chyba już odkryłem tajemnicę skutecznego podrywania.

Owijka na ostre koło...

Mój kolega Kazik jest zagorzałym pasjonatem jazdy na rowerach. Używa jednak tylko jednego rodzaju rowerów tzw. ostrego koła. Od kilku lat chucha i dmucha na swój rower, bo poza tym, że jeździ rekreacyjnie, to jeszcze bicykl stanowi jego źródło utrzymania. Ale jednak chyba nie to budzi moją zazdrość. Nie to, że może w pracy jeździć na rowerze i wyrabiać kondycję fizyczną. Najbardziej zazdroszczę mu mimo wszystko magicznie przyciągającej siły "ostrego koła". Standardowo wygląda to tak. Kolega jedzie szybko ulicą i widzi blond piękność siedzącą w swoim srebrnym audi na skrzyżowaniu.

- Nie zastanawiam się długo. Podjeżdżam do okna, pukam w szybę dyskretnie, a przy tym znacząco. Spoglądam nieznajomej prosto w oczy i mówię: "Byłem pewien, że w tak niezwykłym samochodzie może jechać jedynie jeszcze bardziej niezwykła kobieta". Broda, krótkie włosy, czapeczka z wywiniętym daszkiem, kraciaste spodnie i kolorowa kurtka - to wszystko magicznie działa na nieznajomą, która nie potrafi mi odmówić.

Jak patrzę na tempo zmiany partnerek Kazika, to czuję, że traktuje je jak dętki w swoim rowerze. Najpierw jeździ mu się dobrze, a potem przypadkiem opona się przebija i wyrzuca się ją do kosza. Tak jak w rowerze, robi to raz na miesiąc. Bo dłużej, jak mówi, nie ma sensu. Próbowałem - kondycja nie ta, a i na rowerze wyglądam jak wół przy karecie.

Stukam sobie w klawisze, wiersze czasem pisze...

Daniel. Facet jak facet, chudzinka, chorowity. Od dzieciństwa boryka się z astmą. Na pierwszy rzut oka skazany na samotność. W rzeczywistości mistrz podrywu. Pierwsze, co przyciąga to trupia bladość. Trochę jak Chopin po koncercie. Na te Chopinowe rysy twarzy i Fryderykową cerę zdobył już niejedno kobiece serce. Poza tym działa jeszcze w inny sposób:

- Jesteśmy na spacerze w parku. Siadamy na ławce, o czymś gadamy. Tymczasem wyciągam tabletkę Monkasty z gracją wkładam do ust i delikatnie odchylając głowę, popijam łykiem wody. Nie było jeszcze dziewczyny, która nie zapytałaby się, na co jestem chory. Zawsze odpowiadam pół żartem wtedy, że "na astmę, bo wszyscy wielcy pianiści to astmatycy, a najwięksi malarze chorowali na anemię". Biorę leki, to objawów żadnych nie mam, ale nawijka jest.

Trzecim, co przyciąga jest sztuka. To, że gra na fortepianie i pisze wiersze czyni z niego lidera w podrywach wśród moich kumpli. W ten sposób Daniel może poszczycić się skutecznością na poziomie 8/10. Stosowałem metody kolegi, pisałem wiersze i wychodziły częstochowskie rymowanki, o graniu na fortepianie nie wspomnę...

Kasie, Julie, oraz Anie, mogą mówić mi Kochanie

Jest jeszcze jeden człowiek, któremu zazdroszczę powodzenia. To Irek. Taki troszkę w stylu Jamesa Bonda, albo raczej latynoskiego podrywacza rodem z serialu "Zbuntowany anioł". Ma wszystko, co jest niezbędne do podrywania dziewczyn. Wzrost - 190, ciemne włosy, szerokie ramiona i... swoje sposoby.

- Stoję na przystanku, a dokładnie, obok, bo przecież pod wiatą palić nie wolno. Kątem oka obserwuję jakieś szczególnej urody dziewczę. Gdy tylko sięga po papierosa podchodzę, z ukosa spoglądam jej w twarz. Podsuwam zapalniczkę Zippo z wygrawerowanym napisem "A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of" i pytam: "Może ognia?". To jest wstęp, ale na tyle efektowny, że potem to raczej wszystko toczy się jak w brazylijskiej telenoweli…

No tak, metoda skuteczna. W końcu każdy smakujący się w papierosach wie, że zapalniczka to takie cacko, bez którego nie można się obejść. Jeżeli jeszcze jest dobrej, jakości to świadczy o właścicielu. Szkoda tylko, że nie palę, papierosów się brzydzę, a i nie mam zapału do wiązania się z jakąś wielbicielką papierosów. Zapalniczka jest w gruncie rzeczy tak samo ważnym gadżetem jak dobre buty, wysokiej klasy zegarek, czy najnowszy na rynku telefon. Wszystkie one, chociaż w rozmiarach niewielkie są w stanie odegrać naprawdę wielką rolę.

W poszukiwaniu swojego gadżetu...

Nie wiem. Rower jest nie dla mnie, bo kondycja nie ta. Tabletek nie biorę, a fortepian i poezja to mnie przerasta. Zapalniczki nie używam i raczej nie zacznę. Co tu począć, może zacznę grać na fujarce, założę dzwony i stanę się hipisem. Może znajdę jakąś "Jenis Joplin swoich marzeń", bo nie mogę dłużeć tkwić w seksualno - uczuciowym celibacie.

źródło:interia





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych