Napisano 28 sierpnia 2007 - 12:17
Ja byłam z chłopakiem 1,5 roku i myślałam że jest ok... do czasu... za bardzo sie rozkokosił... coraz bardziej zaczeło mu zalezec na sexie.. któregoś dnia kiedy nie chciałam on poprostu sie tak wkurzył że mnie uderzył.. ehmm..
z początku miałam tak jak ty Mordka, bałam sie, mimo tego że mój obecny chłopak pomógł mi odejść od eks, bałam się ze któregos dnia bedzie tak samo.. hmmm wkońcu zrozumiałam że nie każdy facet to świnia... i do tej pory tak uważam. Mój Damian tak o mnie dba i nigdy nie pozwoliłby mi zrobić krzywdy. Spotykajac chłopaka na swojej drodze nie kieruj sie tym co zrobił ci Twój były.. buziaki
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...