Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy pazdziernikowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
255 odpowiedzi w tym temacie

#161 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 22 października 2014 - 03:56


Szybko. Ja maja dostalam prawie po roku i to wywolana byla (standart)

Właśnie dziwie się że tak szybko :/  


zależy jakiego macie księdza, ale u mnie to by nie przeszło  chrzestny musi być 'nieskazitelny'

no na to wygląda że u mnie też więc musi uważać aby nie palnąć że jest w związku i będzie dobrze :)


a ma dziecko w nowym zwiazku

nie ma

 

Witam, 

 

Zaliczyłam lekarza i co.... kicham, prycham, katar, klatka piersiowa boli jak diabli a babka skupiła się na tym, że boli mnie gardło i przypisała mi tabletki od gardła :/ ja rozumiem że młodzi się uczą no ale bez przesady. 

Wczoraj przyszła szafeczka(słupek) do łazienki więc miałam zabawę do wieczora :D w układanie, przestawianie... jak dziecko :D

A dzisiaj w planach wygrzewanie się w łóżku o ile mała pozwoli... 

A teraz uciekam bo coś zaczyna gadać więc pewnie w końcu się budzi.. no bo ile można spać :D

Miłego i słonecznego dnia!! Bo u mnie pada :(



#162 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 22 października 2014 - 07:10


Czy któraś się orientuje ile wagonów papierosów mogę wziąć ze sobą do bagażu podręcznego, kraj UE
Oj nie pomogę w tej kwestii.


na dworze u mnie dzis wiosna.
Gdzie? U mnie zimno i deszczowo.


U nas zimno, mokro aż nie chce się wychodzić no ale muszę zatoczyć do lekarza bo gardło mi siadło
Zdrówka! :)


Poza tym w sobotę chyba idę na tańce się trochę odstresować,
Też bym poszła ;)

 

Cicho i spokojnie na forum.

Myślałam, że jak będzie brzydko za oknem to zaczniecie produkcję postów :P

 

Ja zaraz idę do sklepu.

Obiad mam od wczoraj.

 

Nie chce mi się nic robić chociaż przydałoby się zrobić przegląd czapek, szalików, rękawiczek...


nixqp2.png


#163 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 22 października 2014 - 10:26


no na to wygląda że u mnie też więc musi uważać aby nie palnąć że jest w związku i będzie dobrze
magdaaaaa, dnia 21 Paź 2014 - 22:20, napisał:
a ma dziecko w nowym zwiazku
nie ma
wlsnie zalezy od ksiedza, niech sie nie chwali i juz ;-)

 


no bo ile można spać
nigdy dość , oby sie mala nie zaraziła.

 


Myślałam, że jak będzie brzydko za oknem to zaczniecie produkcję postów

a tu nic , ja nie wiem gdzie sie wszystkie podziały ;-)

 


przydałoby się zrobić przegląd czapek, szalików, rękawiczek...
nie wywołuj wilka z lasu <ciah>

ja sie powinnam juz ubrac , ale nie mam ochoty :/


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#164 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 22 października 2014 - 11:30

@Blondynka88, dzięki:)


Myślałam, że jak będzie brzydko za oknem to zaczniecie produkcję postów

Nie Ty jedna. 


oby sie mala nie zaraziła.

przy niej śmigam w maseczce:)

 

Matko, dziewczyny piszcie coś bo ja się nudzę. Wszystko posprzątałam, mała śpi z uszatą na łóżku a ja nie mam co robić. 



#165 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 22 października 2014 - 11:47


Właśnie dziwie się że tak szybko

Ja urodziłam córkę w styczniu a w marcu dostałam @...i ciekawostka...karmiłam piersią 1,5 roku!Więc witaj w klubie! <umieraam>

 

 


no na to wygląda że u mnie też więc musi uważać aby nie palnąć że jest w związku i będzie dobrze

Nie wolno tak... <nenene1>  <leze12>

 

 


Poza tym w sobotę chyba idę na tańce się trochę odstresować,

Zaczęłam chodzić na zumbę...polecam

 

 


przydałoby się zrobić przegląd czapek, szalików, rękawiczek...

Mam to za sobą...włóczka już wybrana,modele też...druty idą w ruch...nowa zima,nowe trendy,nowe czapki!I wybrałam już wzór na kocyk dla wnuczęcia...kolor jasnokremowy(unisex) w misie.Zdjęcie wzoru ...dam jak znajdę miejsce,żeby się nie powtórzyć i nie dostać upomnienia. 8-)

 

Witam! <hello>

Pan mąż u ortopedy kwitnie,pojechał dziś z synem to ja...klik,klik...kawusia...klik,klik.

Za oknem piękna,jesienna pogoda...czyli leje i wieje...dobrze,że nie grzmi <jupi>

Na obiad zaplanowałam dziś mielone kotlety,ziemniaki i surówkę z kiszonej kapusty.

Jedzcie dużo kiszonej kapusty,takiej dobrej,z beczki...samo zdrowie a przeziębienia nie dogonią Was na pewno.Sprawdziłam kilka lat temu...działa.

 

A teraz pragnę wszystkim podziękować za słowa wsparcia i życzenia dla Pana męża. <buzki>  <kwiatek2> Pan mąż został potrącony przez samochód...tzn....Pan mąż jechał na rowerze a samochód najechał na niego z tyłu...kierowcy musiało się bardzo spieszyć,że gnał prawie po trupach a raczej po prawie trupie ;> .Stąd te obrażenia.A żeby było ciekawiej to dostał Pan mąż  okropnej alergii na lek...swędząco-piekąca wysypka na całym ciele  i znowu pogotowie ,no i jeszcze jedna sprawa...ma wysokie ciśnienie w zaćmionym oku i też dostał leki...do tego leki na wrzody... <olaboga> no i w jakich warunkach ja muszę żyć? <blues1>

Pozdrawiam...spokojnego dnia ! <byebye>


Użytkownik gogi edytował ten post 22 października 2014 - 11:50


#166 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 22 października 2014 - 14:37


Pan mąż został potrącony przez samochód...tzn....Pan mąż jechał na rowerze a samochód najechał na niego z tyłu...

O matko... coraz częściej ostatnio o takich wypadkach słychać... 

 

Witam!

Dzisiaj pogoda okropna, deszcz, ponuro i zimno... Okropieństwo...  :roll:

Połówek dzisiaj skończył wcześniej pracę to wpadnie, przy okazji zobaczy co to mi się z tym laptopem dzieje.... niech chociaż jeszcze z rok pochodzi, albo żebym chociaż pracę zdążyła napisać.  :lol:

 

Wcinam czekoladę, oglądam TV... no i tyle. :D 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#167 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 22 października 2014 - 15:10


Kolejne dni ma byc max 10st?
Nad morzem dziś i jutro w nocy ma ponoć spaść poniżej zera kurwa to jakieś żartu są!

 


Wcinam czekoladę
Też mam na jakąś smaka od kilku dni ;-) a jaką wcinasz?

 

Pogoda szara, bura i ponura - co pewnie wpływa na humor. Jedynie co ładnie wygląda to te wszystkie kolorowe liście ;-)

 

@gogi zdrówka dla Pana Męża  <pocieszacz> 

 


Zaczęłam chodzić na zumbę...polecam

Byłam kiedyś i faktycznie fajna zabawa <ookk> Gdyby nie moja kontuzja kostki to pewnie regularnie bym się na tych zajęciach zjawiała.

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#168 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 22 października 2014 - 15:16

Hej Hej

 

Korzystając z okazji, że mąż dzis w domu, to najpierw on a później ja odwiedziliśmy fryzjera.

Zmieniłam tzn troche przyciemniłam kolorek. Troche ze mnie chyba zdarli bo za samo farbowanie zapłaciam 90 zł :roll: ( może za kawe se doliczyli :-P )

Chociaż może tak teraz sie wszyscy cenią?

 

A teraz mąż pojechał na chwile do centrum, i ma po drodze kupić pierogi w barze.

 

Pogoda paskudna, więc ja się wybieram z małym do moich rodziców, a mąż idzie do muzeum na promocje jakiejś książki.

Mały już bardzo ładnie chodzi , oczywiscie jeszcze spada na pupe, ale cały duży pokój przejdzie :mrgreen: 

 

miłegooo dnia :-) :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#169 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 22 października 2014 - 15:36


jest jakis produkt spozywczy, który konczy ci sie czesciej nz kawa ???

Mleko do kawy :lol: Też zawsze w najmniej spodziewanym momencie :lol:

 

<hellooo1>

Niedziela mimo, że spędzona w doborowym towarzystwie zakończyła się średnio. Zgubiłam telefon :/ A tak mi dobrze szło, ten sam numer miałam już prawie 3 lata i te 3 lata obyły się bez przykrych niespodzianek, aż tu ja nieogarnięta wsadziłam telefon do kieszeni kurtki. A że kieszenie za głębokie nie są, najprawdopodobniej musiał wypaść mi w taksówce tak, że nawet tego nie zauważyłam. Dzwoniłam do korporacji, dzwoniłam do taksówkarza, który mnie wiózł, czekałam na wiadomość choćby z żądaniem okupu od znalazcy, ale nic. Całe szczęście, że miałam jeszcze zakopanego w szufladzie starego grata, z którego na razie korzystam. Żeby było śmieszniej wczoraj za to znalazłam telefon. Też w taksówce :P

 

Pogoda u mnie tragiczna. Wymarzłam się dzisiaj, bo oczywiście nie pomyślałam o tym, żeby pod kurtkę założyć coś na długi rękaw. Wieczorem już tego błędu nie popełnię :P Humor też przez to, w połączeniu z @ delikatnie mówiąc średni, choć i tak jest już o niebo lepiej, niż wczoraj. Czułam się co najmniej jak kobieta w ciąży z najgorszymi możliwymi wahaniami nastroju - bez powodu zupełnie. Na koniec dnia oberwało się jeszcze znajomemu znajomego, ale przynajmniej się rozładowałam :lol:

 

Z planów na dzisiaj "biznesowe spotkanie" z kolegą (ciekawe, co tym razem wymyślił :P) i grzane wino z siostrą i jej współlokatorami. A przede mną jeszcze dwa wolne dni :mrgreen:



#170 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 22 października 2014 - 19:07

@gogi zdrowia dla męża! 

 

Bry jesiennie :mrgreen: 

 

Już zapomniałam jak to jest jak deszcz leje. No to mi dziś przypomniało. Parasol w pracy - dobra rzecz :lol: . A propos pracy... Mam nadzieję na małą zmianę działu. Bardziej odpowiedzialny i "prestiżowy" o ile można to w takich kategoriach rozpatrywać :lol: . Póki co się zgłosiłam na ochotnika, teraz czekamy na info ile osób będą potrzebować i dlaczego mnie nie puszczą ze starego działu... A byłoby cudownie... Wprawdzie 5 różnych możliwych zmian, ale za to cisza, spokój, ogarnięci ludzie, i przede wszystkim, każdy wie, że praca sie sama nie zrobi, nikt za nich też raczej robić nie bedzie :lol: Zobaczy sie jak to bedzie :mrgreen: 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#171 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 22 października 2014 - 21:40


dziewczyny piszcie coś bo ja się nudzę
to pisz:P co mialas na obiadek ??? kiedy z mała kolejna wizyta u lekarza ??? neurolog tez was czeka ??? przeglad bioderek ??? bo teraz to chyba rutynowe badanie maluchów ???


Nie wolno tak...

przemilczy a nie sklamie ;-)

 

@gogi na kiedy jest termin porodu wnuczecia ;-)

 


Nad morzem dziś i jutro w nocy ma ponoć spaść poniżej zera to jakieś żartu są!

slyszalam, ze gdzies maja byc gruntowe przymrozki :roll:

 


bo za samo farbowanie zapłaciam 90
moja mama za ciecie, modelowanie , farbe 80 zł, ale sa salony gdzie placi sie za to 200 zł .


Żeby było śmieszniej wczoraj za to znalazłam telefon. Też w taksówce

taka karma :-)

 


grzane wino
musze chyba rozpoczac sezon grzanej herbaty ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#172 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 22 października 2014 - 22:25

@nie(d)oceniona, mam nadzieję, że pójdzie po Twojej myśli :)

 


taka karma

Tylko, że ja, jak przystało na porządnego, prawego obywatela okrężną drogą skontaktowałam się z właścicielem i dzisiaj rano oddałam. Wiem, jaki to ból stracić telefon, jakie to wkurzające przy okazji, więc nie zastanawiałam się ani sekundy.

 

Mój Bożeeeee!!! Banan nie może zejść mi z twarzy i śmieję się sama do siebie :mrgreen: Wczoraj w czasie tego mojego wisielczego nastroju żaliłam się dwóm kolegom. Na to, że zgubiłam telefon, że bank/wirus zrobił mnie w trąbę, że przez to nie pojadę na koncert Lenny'ego Kravitza, o którym marzyłam, że już czwarty raz w tym miesiącu śniły mi się dzieci, którymi byłam zachwycona, a to zły znak, powtarzające się sny nie są bez powodu, na pewno jestem w ciąży i w ogóle życie jest do dupy. Generalnie mega marudzenie i aż w szoku jestem, że obaj to znieśli :lol:

Dzisiaj dostaję sms, zjawiam się w umówionym miejscu, zastaję nie jednego, a dwóch kolegów, dostaję kopertę. Otwieram, patrzę: złożona na pół kartka. Rozkładam, patrzę, nie wierzę. Bilet na Lenny'ego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Jak na razie chyba najlepszy prezent ever :mrgreen: Mimo tego, że czasem mam ochotę i jednemu i drugiemu co najmniej łeb ukręcić, to uwielbiam jednak tych moich chłopaków :mrgreen:

 

Także za 12 dni kierunek Łódź :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



#173 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 22 października 2014 - 23:21

@karatetyka, to się chłopaki postarali, super gest <ookk>

a telefon jak dzwoniłaś to rozumiem był już wyłączony? jak Ci zależy na starym numerze to możesz iść do salonu i za free wyrobią ci nową kartę sim - przynajmniej w Playu tak jest :)

 

@gogi, zdrówka dla Pana Męża  ;-)

 


moja mama za ciecie, modelowanie , farbe 80 zł, ale sa salony gdzie placi sie za to 200 zł .

ja przed trwałą robiłam w Chorzowie rozeznanie w terenie, w pierwszym salonie krzyknęli 130zł, w ostatnim gdzie mieli termin wolny wtedy kiedy chciałam babka powiedziała, że razem ze strzyżeniem i modelowaniem zmieszczę się w 60-70zł. Za modelowanie ostatecznie podziękowałam, bo i tak szłam prosto do pracy i musiałam spiąć włosy, więc mi te loki tylko "wygniotła". I zapłaciłam 51,00,-.

 

Bry!

Dzwoniłam dzisiaj na info służb celnych na lotnisku, mogę wziąć 4 wagony, tylko papierosy muszą mieć polską banderolę i mam mieć paragon. Także jest ok :)

Oglądam "Mroczną dzielnicę" na TVNie, właściwie to powoli końcówka się zbliża.

Spać dziś raczej nie zamierzam - nie wiem czy bardziej jestem posrana ze strachu przed moim pierwszym w życiu lotem, czy podekscytowana tym, że już jutro będę gotować rosół. Duuuuuuużo rosołu <H>

aaaaaaaaaaaa <3


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#174 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 23 października 2014 - 04:12


Nie wolno tak...  

Wolno a nawet trzeba :D


Zaczęłam chodzić na zumbę...polecam

Ja w domu śmigałam. Fajny filmik jest w sieci, trwa ok 45 minut i mozna się super wyskakać :)


Wcinam czekoladę

U mnie ostatnio 1 w ciągu dnia idzie  :oops:


Mały już bardzo ładnie chodzi , oczywiscie jeszcze spada na pupe, ale cały duży pokój przejdzie

ooo to super!! ja się nie mogę doczekać aż moja będzie śmigać za uszatą :D


Mam nadzieję na małą zmianę działu.

Uuu to fajnie jak się uda to powodzenia  :D

@magdaaaaa, ale tak nudno pisać o małej non stop. :)  lekarza i szczepienia mamy teraz 6 listopada, bioderka już były i teraz 3 listopada kolejna wizyta, a neurologa trzeba? bo nic pediatra nam nie mówiła.


slyszalam, ze gdzies maja byc gruntowe przymrozki

coś wczoraj mówili że śnieg spadł w górach?


Bilet na Lenny'ego

Ooo super!!! czekam na relację jak będzie już po. :)

 

Ello,

 

Wyszłam z uszatą rano a tu zimnica jak diabli. Patrzę na termometr a tu 4 stopnie :/  jak nic muszę wyjąć ciepłe rzeczy.

W sobotę mamy w planach wypadzik do schroniska. Uzbierałam od siebie i rodziców poduchy, koce i ręczniki które są niepotrzebne i zawieziemy do schroniska dla psiaków. Przynajmniej im budy ocieplą. 

A w ogóle zaczynam się zastanawiać czy to co myślałam że jest @ to jest @ :/ jak nic wizyta u lekarza się szykuje...

Aaa no i nadal jestem pociągająca ale całe szczęście małej nic nie bierze.

Za to już słyszę, że zaczyna się budzić (po 8 godzinach snu) więc mykam na karmienie.

Miłego czwartku :)



#175 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 23 października 2014 - 07:23


Patrzę na termometr a tu 4 stopnie
U mnie 5, ale wiatrzysko wieje.


Uzbierałam od siebie i rodziców poduchy, koce i ręczniki które są niepotrzebne i zawieziemy do schroniska dla psiaków.
Bardzo fajny gest ;)

 

Jak co czwartek storczyki namaczam.

Muszę jeszcze obiad zrobić- będzie zupa ogórkowa. ;)


nixqp2.png


#176 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 23 października 2014 - 08:29


po 8 godzinach snu

Nie za dobrze ci  ;> ?

 

@gogi zdrowia dla pana meza!

 

 

 

Duuuuuuużo rosołu

Aaaaaa :-P  Bawcie sie i najedzcie sie soba!

 

 

 


Rozkładam, patrzę, nie wierzę. Bilet na Lenny'ego

Ale radosc i super chlopaki  ;-)

 

 

 


będzie zupa ogórkowa.

Kocham, wczoraj mielismy  :mrgreen:

 

Witam sie!

 

Pon, wt wialo, ale bylo w miare cieplo i slonecznie, wczoraj 24h non stop laolo, a dzis kropi co jakis czas i wieje masakrycznie!

Tak wiec przerywam tlumaczenia i jedziemy na kawusie poranna do przyjciolki  :mrgreen:

Do dokumentow chyba dopiero wieczorem siade, bo po popoludniu zakupy chyba. 

W ogole mimo dupiatej pogody humor ok <ookk>

 

Milego ;*


Użytkownik nikus edytował ten post 23 października 2014 - 08:29

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#177 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 23 października 2014 - 08:38

@amoramor a wcinałam standardtowo mleczną z Wedla. :D

@Madź no to udanego wyjazdu! Nacieszcie się sobą :D

@AgnieszkaT ale fajnie Ci malutka śpi ;)

 

Witam!

Za oknem deszcz, szaro i nijak.

Dzień dzisiaj w domu... poczytam książkę, może jakieś filmy sobie obejrzę.

Wczoraj M. doprowadził mi laptopa do stanu uzywalności to teraz śmiga jak nówka. Niech tak będzie jeszcze przez jakiś czas. :D

 

Idę wykombinowac sobie jakieś śniadanko i TV ;)

 

Miłego!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#178 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 23 października 2014 - 08:50


U mnie 5, ale wiatrzysko wieje.

U mnie spadło do 2 + deszcz + wiatr :/ Myślałam, że normalnie padnę z zimna jak wyszła z uszatą. Chyba powyjmuję zimowe czapki, szaliki i rękawiczki na przepranie.


Bardzo fajny gest

:D co roku szykujemy taki zestaw.


Jak co czwartek storczyki namaczam.

Też się chyba za nie dzisiaj zabiorę. I zobaczę jak te moje sieroty, czy się przystosowały.


Nie za dobrze ci   ?
 

No co ja poradzę, że ona całą noc śpi :D



#179 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 23 października 2014 - 09:45


U mnie ostatnio 1 w ciągu dnia idzie

Ostatnio też potrafię pochłonąć pół tabliczki na raz. :oops:

 


Rozkładam, patrzę, nie wierzę. Bilet na Lenny'ego

Pozazdrościć takich chłopaków :D Nic tylko życzyć udanego koncertu. Sama sie wybierasz?

 

@Madź udanego stołowania sie :lol:

 

Witam się w tą paskudną pogodę :-?

Wczoraj padało cały dzień, dziś w sumie jest tylko szarówa, ale i tak kijowo. Muszę się ogarnąć i wybywam załatwić parę spraw na mieście. Ostatnio wszystko tak ładnie się układa, że ... nic tylko odpukać. Zła passa chyba minęła. <huraaaaa> <huraaaaa>

 


jak nic wizyta u lekarza się szykuje...

Też ostatnio (po dość długiej przerwie) zaliczyłam gina. Na początku listopada mam USG i trochę się boje. Bo dziwne rzeczy mówiła mi ta lekarka <hmm>

 

Czas na jakieś szybkie śniadanko i lecę w świat :P

 

Miłego dnia <buzki> <buzki>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#180 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 23 października 2014 - 09:50


Za oknem deszcz, szaro i nijak.

u mnie podobnie :(

 

bry bry :)

 

Dzisiaj mam wolne i czuje się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Wczoraj na stażu przydzielili mi już dziecko do wspierania i nie jest to takie łatwe jak mi się wydawało. No ale mam nadzieje, że z czasem nabiorę wprawy. Wczoraj wieczorem zrobiłyśmy sobie na mieszkaniu karaoke i dzisiaj boli mnie i głowa i gardło  :-P Dzisiaj zapowiada sie powtórka z rozrywki bo idziemy na mała bibe wieczorem. Troche mi brakowało tych studenckich wariacji  :mrgreen:

Muszę zabrać się za robienie badań do pracy mgr bo promotorka powoli się wściekać zaczyna  :roll: jakaś w tym roku niemiła dla nas jest  :-P W ogóle wszyscy się zrobili na tym wydziale nie mili. Była jakaś komisja ogólnouniwesytecka i złą opinie nasz instytut od niech dostał więc teraz się na nas wyżywają. Najgorsze jest to, że mam fakultet po niemiecku. Facet który prowadzi zawsze był lajtowy więc zapisałam się do niego a tu bach... ciągle nam każe coś mówić, jakieś prace pisać... porażka  :roll:

 

Dobra idę coś zjeść i kawusie wypić  :mrgreen:

Miłego :*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych