Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy pazdziernikowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
255 odpowiedzi w tym temacie

#141 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 18 października 2014 - 13:17


zdrowia, zdrowia, zdrowia
Dziękuję :*


Wiem, jakie przeziębienie potrafi być męczące i jak spać w nocy nie daje.

Jest wkurzające, bo czujesz się gorzej niż zazwyczaj ale nie na tyle tragicznie by faszerować się lekami  <bezradny>

 


Wczorajszy dzień prawie przespałam na stojąco
Ja dzisiaj - aż wstyd się przyznać - wstałam dopiero o 12:30  :lol: Co chwilę się budziłam i co chwilę miałam mniej siły by się podnieść.

Obecnie przetransportowałam się w kołdrowym kokonie na fotel  :mrgreen:

 


najpyszniejszy sernik
W weekend kosztowałam serniczka mojej mamy. Taki mega wilgotny jej wyszedł, bardzo dobry <ookk>


Już nie mogę doczekać się kolacji - sałatka z wątróbką z sosem malinowym. Pycha

Ty to przyrządzasz? Brzmi mega! Choć na maliny mam alergię i za smakiem nie przepadam, to fascynują mnie takie niestandardowe połączenia <ookk>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#142 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 18 października 2014 - 13:26


Co chwilę się budziłam i co chwilę miałam mniej siły by się podnieść.

Parę dni temu miałam tak samo :lol: Obudziłam się po 6, całkiem wyspana, ale stwierdziłam, że to za wcześnie, żeby wstawać, a potem z każdą pobudką coraz bardziej nie chciało mi się otwierać oczu. I nawet wiercenie na klatce, prawie pod moimi drzwiami i dzieciaki wrzeszczące za oknem za bardzo mi nie przeszkadzały :lol:

 

 

 


Brzmi mega!

Smakuje też :mrgreen: Całe życie nie cierpiałam wątróbki, po pierwszym urazie nawet już jej nie próbowałam, aż kiedyś znajomy zaprosił mnie do siebie do restauracji, poszłam z koleżanką i wątróbka została cudownie odczarowana :-P Banalnie proste - rukola, parę pomidorków koktajlowych, wino, maliny, ja jeszcze dorzucam prażony słonecznik, bo uwielbiam muszę mieć go w każdej sałatce ;-) Pycha :-) L. w ogóle potrafi przygotować takie cuda, że najchętniej stołowałabym się u niego codziennie, bo w domu nie wychodzi mi aż tak dobrze :-P


Użytkownik karatetyka edytował ten post 18 października 2014 - 13:27


#143 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 18 października 2014 - 17:36

@halynka  Bardzo mi przykro z powodu dziadka . Trzymaj się ;*

 

Cześć.

 

Byłam wczoraj na próbie, i bardzo mi się spodobało. Młodzi, ambitni faceci, myśle, że tylko pare lat starsi ode mnie. Najważniejsze , że im się chce, mają wiele pomysłów, więc chyba warto zacząć z nimi coś tam robić. Pośpiewaliśmy , pograliśmy ale też tyleee się uśmiałam, że nie pamiętam kiedy tak dobrze się bawiłam :-)

 

A dzisiaj syn tak mi przywalił w nos swoją głową, że gwiazdy zobaczyłam. Ten oczywiscie tylko jęknął a ja miałam łzy w oczach :roll:

 

Mąż składa szafe, bo kupiliśmy nową na kurtki i buty. :-)

Czekam na the voice of poland :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: chyba zapowiada sie ciekawie :-)

 

Miłego :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#144 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 18 października 2014 - 17:48

@halynka trzymaj się!

 

Witam się weekendowo.

Mój w szkole, mimo wszystko ale humor, super ekstra bomba  :mrgreen:  :mrgreen: Wczorajsza pozytywna koncertowa energia Bednarka bardzo mi się udzieliła.  :mrgreen:  :mrgreen: Juz wypatruję kolejnego koncertu gdzieś w moich okolicach.

A póki co muszę kupić trzy bilety na IRĘ bo idziemy z koleżankami. W końcu coś się imprezowego zaczyna u mnie dziać.  <ookk>

 

Po szkole relaks. Łóżko, herbata, muzyka.... idealnie. :)

 

Miłego wieczoru! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#145 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 października 2014 - 17:56


Szarlotka? Sto lat jej chyba nie jadłam
a nie :P jablka smazone do sloików , na zime do nalesników < nie lubie ciast ze smazonymi jablkami>

był biszkopt z jablkami .

zrobiłam jeszcze dzem z pomaranczy , jutro wpakuje je w sloiki , nie ma tego duzo , ale te 2 kg pomarnczy obierałam prawie 2h , sto razy szybciej sie grejfruta obiera.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#146 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 18 października 2014 - 19:40

Cześć!

 

Bardzo szybko minął mi ten tydzień.

W ostatnim czasie nie mam dobrych wieści- pochowaliśmy babcię męża a w poniedziałek pochowamy moją ciocię :(

@magdaaaaa co Ty taka smutna ostatnio?

 

Ja jutro planuję zrobić szarlotkę z sypkich produktów- kasza manna, mąką, itp ;)

 

Dobrej nocki!


nixqp2.png


#147 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 października 2014 - 22:17


W ostatnim czasie nie mam dobrych wieści- pochowaliśmy babcię męża a w poniedziałek pochowamy moją ciocię
przykro mi  :*

 


magdaaaaa co Ty taka smutna ostatnio?
pogoda robi swoje, finanse tez , a poza tym  brat cisnienie podniósł.  

 

ogladam "wyjscie awaryjne" a potem lulu .


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#148 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 19 października 2014 - 08:38

Na jaki kierunek?

 

arteterapia z terapią pedagogiczna ;-)

 

 

Czekam na the voice of poland

 

też oglądałam ;-)  dużo osób marudzi że ta edycja jest słaba. Ale jak tak oglądałam bitwy w zeszłym tyg i wczoraj to nie wygląda mi to wcale słabo.

 

pochowaliśmy babcię męża a w poniedziałek pochowamy moją ciocię

 

bardzo mi przykro <pocieszacz>

 

Za oknem u mnie piękna niedziela. Słońce od rana świeci jak szalone a u mnie 1:0 dla przeziębienia :evil: nic nie dało siedzenie w domu i wygrzewanie się... Do tego jestem zła sama na siebie bo przebimbałam tyle czasu i przemarnowałam i cały dzień dzisiejszy bede siedzieć i robić wszystko na raz :roll:

Jakoś nie może mnie ten zły humor opuścić. ;* Muszę sobie zrobić coś dobrego do jedzenia na poprawe humoru. Chodzą po głowie naleśniki :lol: Mam nadzieje że pomogą

 

Miłej niedzieli ;*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#149 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 19 października 2014 - 10:48

@magdaaaaa...nos do gory!

Witam!
Nie ma mnie oststnio na forum.Miotam sie miedzy domem,praca a szpitalem.Pan maz ulegl powaznemu wypadkowi i jest mocno polamany.Brakuje mi zarowno czasu jak i sil.Zmeczenie juz daje znac o sobie.A czeka nas jeszcze dluga rehabilitacja.Polamany ma Pan maz prawy bark i prawa reke,noge i rozbita glowe,wstrzas mozgu.Nieszczescia czasem nachodza czlowieka.Wierze w szczesliwe zakonczenie bo ten moj chlop ostatnio ma dobry humor,jutro do domu.Jestem dzis w pracy,wiec pisze i czytam bs w wolnej chwili.Uzywam telefonu wiec stad taka pisownia.
Pozdrawiam wszystkie bez wyjatku,spokojnej niedzieli.

#150 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 19 października 2014 - 11:24


pogoda robi swoje
Też jesieni nie znoszę.


finanse tez ,
rozumiem <pocieszacz>


Słońce od rana świeci jak szalone
U mnie też :D


1:0 dla przeziębienia
Uuuu! Dużo zdrówka życzę!


Pan maz ulegl powaznemu wypadkowi
Ojej! Co się wydarzyło?


Wierze w szczesliwe zakonczenie
Pewnie, że tak będzie!

 

Ja byłam w Biedronce ;) Teraz zrobię obiad, spotkamy się ze znajomymi i na 18:00 do Kościoła.

Bardzo szybko uciekają mi dni w tym roku.


nixqp2.png


#151 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 19 października 2014 - 14:49


ogladam "wyjscie awaryjne"

Ha! Już wiem, co obejrzę wieczorem :mrgreen:

 

@gogi, dużo zdrowia dla męża <przytul> Brzmi poważnie.

 

<hellooo1>

Wyspałam się za wszystkie czasy. W sumie może nawet trochę za bardzo :P Nie mam w domu kawy, końcówkę wyskrobałam rano i dlatego dzwoniłam już do kolegi z pracy, który zaraz wstawia mi wodę i szykuje mój kubek :lol: A po drodze może wreszcie kupię sobie swoją - do domu :lol:

Pogoda dzisiaj cudowna. Przez cały dzień świeci słońce, na niebie żadnej chmury :mrgreen: Krótki spacer mam już za sobą, a przed sobą jeszcze jeden z koleżanką - o ile na tej kawie za bardzo się nie zasiedzę i nie zrobi się już ciemno :lol: Nie cierpię takich krótkich dni i tego, że o 18 jest już szarówka. Dobrze przynajmniej, że mieszkam na zachodzie i u mnie ciemno robi się najpóźniej :P



#152 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 19 października 2014 - 15:55


Bardzo szybko uciekają mi dni w tym roku.
mnie tez .


@magdaaaaa...nos do gory!
am go zadzierac :?:  :P <cfany1>

 

@gogi zdrowia dla pana meza ;-) :*

 


Słońce od rana świeci jak szalone
U mnie też
o tak , jest cudnie <sun>

 


Już wiem, co obejrzę wieczorem

jeden z niewielu starych polskich filmów , które lubie.

@karatetyka jest jakis produkt spozywczy, który konczy ci sie czesciej nz kawa ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#153 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 20 października 2014 - 21:28

Dobra, kurde, bo zgłupiałam, a nie chcę nowego tematu zakładać..

 

Czy któraś się orientuje ile wagonów papierosów mogę wziąć ze sobą do bagażu podręcznego, kraj UE.

I czy jest jakaś różnica czy kupię je sobie w kiosku czy kutva na lotnisku?

Ostatnio gdzieś na stronie katowickiego lotniska wyczytałam, że 400sztuk, zamówiłam sobie 4 wagony, 2 dla wujka, 2 dla Buca, co by spać spokojnie, że obydwoje dostaną te fajki, które lubią.

Dzisiaj mi wujek dzwoni, że głupio zrobiłam, bo mogę sobie do bagażu wziąć 2 wagony, kolejne 2 muszę sobie w Baltonie kupić. Kutva nigdzie się tego nie doczytałam. Dzwonię do kumpeli, która z 15 razy w roku lata w te i nazad z UK i mówi, że zawsze kupuje sobie 4 wagony w kiosku i bez problemu lata.

 

Ale to jest wszystko **uj, wchodzę dzisiaj na limity na stronie www lotniska i czytam, że można 200 sztuk tylko.

Wchodzę na inną stronę, i tam z kolei, że można nawet 800 szt. na użytek własny zabrać. Już kij z tym, że bym tego do bagażu nie zmieściła, ale wszędzie znajduję sprzeczne informacje <co>

 

Zwariuję, no kutva, zwariuję za chwilę.


dobra, już w ogóle pomijając, że dzięki amorkowi dopiero się zorientowałam, że 800szt to 4 wagony :lol:

nie umiem liczyć już z tego stresu, wpłaciłam za fajki zaliczkę i sobie teraz w brodę pluję, bo chciałam dobrze a jeszcze wyjdzie jak zwykle <bezradny>


Użytkownik Madź edytował ten post 20 października 2014 - 20:31

“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#154 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 października 2014 - 21:48

ale natrzaskałyscie postów w pogaduchach dzis <umieraam>

na dworze u mnie dzis wiosna.

w prcy nuda  , podskoczyłam do bilioteki i tyle mojej aktywnosci dzis ;-) obejrzałam top model , pewnie sporo osób sie cieszyło z tego kto dzis odpadł :P


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#155 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 21 października 2014 - 09:58

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy. Widzę, że tu ostatnio pustki, chyba kto mógł zakopał się pod kołdrą i nie wyłazi. Ja bardzo bym chciała, ale nie mogę niestety. Dziś mam spotkanie Aktywnych mam, ale nie wiem czy mogę iść bo mały trochę przeziębiony. Wszyscy po kolei zasmarkani chodzimy, taki okres. Za to mam tydzień spokoju, bo szwagierka była i wzięła teściową na tydzień :)

 


W ostatnim czasie nie mam dobrych wieści- pochowaliśmy babcię męża a w poniedziałek pochowamy moją ciocię :cry:

Bardzo mi przykro, doskonale wiem co czujesz.

 

@Madź mniej nerwów kochana :) A może ktoś mógłby Ci podskoczyć na to lotnisko i się dowiedzieć? Albo da się zadzwonić na jakieś info?

 


Pan maz ulegl powaznemu wypadkowi i jest mocno polamany.

współczucia, niech się szybko goi.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#156 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 21 października 2014 - 12:39

@halynka, @Blondynka88, bardzo Wam współczuję :(

@gogi, zdrowia dla męża!!

 

Witam, 

 

Coś mało piszecie.

U nas zimno, mokro aż nie chce się wychodzić no ale muszę zatoczyć do lekarza bo gardło mi siadło :/ G. mnie zarejestrował dopiero na 17.30 :/ 

A poza tym @ dostałam w niedzielę. Kuźwa coś szybko... a tak wszyscy mówili, że jak karmisz dziecko to i później @ przychodzi... taaaa..

Hmm...co jeszcze... mała rośnie i rośnie. Grzeczna no ale to ma po mnie :D 

Wybraliśmy rodziców chrzestnych. O ile coś wykombinujemy i kolega nie palnie czegoś bo okazuje się, że skoro jest rozwodnikiem a po ślubie kościelnym i żyje w związku z inną kobietą to nie może być rodzicem. Nie rozumiem tylko dlaczego? 



#157 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 21 października 2014 - 14:24

@AgnieszkaT bo niby da zly przyklad, zyje w grzechu, blabla :/

Witam :) dzisiaj wyjatkowo juz po pracy, czekam do lekarza, potem ide kupic plaszczyk a wieczorem winko z dziewczynami :mrgreen:

Tapatalk :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#158 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 21 października 2014 - 16:26


Widzę, że tu ostatnio pustki, chyba kto mógł zakopał się pod kołdrą i nie wyłazi.
Chcialabym. Tzn, chyba na chwile, bo by mi sie nudzilo :-P

 


A poza tym @ dostałam w niedzielę.
Szybko. Ja maja dostalam prawie po roku i to wywolana byla (standart) :roll:

 

Witam sie!

 

Dzieje sie w pogaduchach, nie ma co :-P

Ja juz po pierwszych korkach w tym tyg- uf :roll: Jutro kolejne :-/ To juz wole to moja prace tlumaczeniowa- sam na sam w moimi kartkami  :-P

Ogolnie jesiennie strasznie sie u nas zrobilo. Kolejne dni ma byc max 10st?  :cry: Brakuje jeszcze tylko sniegu  :evil:

Aaaaale co tam juz niedlugo swiat bedzie kolorowszy przez swiatelka z choinek i ozdob swiatecznych <umieraam>

Eeeee, sorry najpierw znicze  :-P

 

Lece, milego ;*


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#159 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 21 października 2014 - 19:13


O ile coś wykombinujemy i kolega nie palnie czegoś bo okazuje się, że skoro jest rozwodnikiem a po ślubie kościelnym i żyje w związku z inną kobietą to nie może być rodzicem.

zależy jakiego macie księdza, ale u mnie to by nie przeszło <bezradny> chrzestny musi być 'nieskazitelny' :roll:

 

 

Witaaaam :-P

widzę, że nie tylko ja nie mam czasu na forum :lol:

net mam taki, że zanim coś przeczytam/napiszę to ciśnienie zdąży mi podskoczyć 100 razy :roll:

 

U mnie kocyk, stópki marzną, zaraz jakieś kakao, w pracy mam zimno, ruch niewielki, bez krzyżówek bym nie przeżyła :roll:

Ostatnio mam problem rano wstać- taka aura. 

 

Poza tym w sobotę chyba idę na tańce się trochę odstresować, wczoraj miałam WKOŃCU wolne, więc ten tydzień nieco krótszy, ale i tak byle do soboty ;-)

 

 

Buźki ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#160 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 października 2014 - 21:20


kto mógł zakopał się pod kołdrą
albo kocem ze swiezo wycisnietym soczkiem.

 


Nie rozumiem tylko dlaczego
bo zyje z grzechu i dje zły przyklad :P a ma dziecko w nowym zwiazku ???

 


Brakuje jeszcze tylko sniegu
w górach sie zapowiada :roll:

strasznie bezproduktywna ostatnio jestem :roll: alespie do pozna albo popoludniami nie mam co zesoba zrobic.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych