Bez świecy
W sensie, że ze świecą młodzi szli?
Taki jakby orszak
Państwo młodzi, za nimi świadkowie, rodzice i reszta rodziny, goście. Kto chciał.
Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam.
Ja wręcz przeciwnie
Od rana już dzisiaj sporo zrobiłam
Napisano 15 października 2014 - 10:46
Bez świecy
W sensie, że ze świecą młodzi szli?
Taki jakby orszak
Państwo młodzi, za nimi świadkowie, rodzice i reszta rodziny, goście. Kto chciał.
Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam.
Ja wręcz przeciwnie
Od rana już dzisiaj sporo zrobiłam
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Napisano 15 października 2014 - 11:22
Taki jakby orszak Państwo młodzi, za nimi świadkowie, rodzice i reszta rodziny, goście. Kto chciał.
Kiedyś kiedyś tam byłam na śląsku u rodziny na weselu i własnie młodzi szli w takim orszaku i to była droga z domu młodej do kościoła.
Witam się i ja ![]()
Czytam Was cały czas ale ostatnio coś mało piszecie.
Weekend nam zleciał. W niedzielę byliśmy w mini zoo. Mała przespała wycieczkę ale fotki ma:)
Wczoraj byliśmy w Lublinie na badaniu słuchu i tu też wszystko oki.
A dzisiaj jedziemy o 13 na szczepienie.
Kurcze, nie myślałam, że wszystko będzie się kręcić wokół małej.
No a co u mnie
Ścięłam włosy, zmieniłam kolorek, chociaż moja siostra stwierdziła że nie widać
(no ja tam widzę) i powoli mam zamiar już zabrać się za ćwiczenia.
Miłego!!
Napisano 15 października 2014 - 11:52
Mała przespała wycieczkę ale fotki ma:)
Nie zainteresowały jej żadne zwierzaki? ![]()
nie mogę się do niczego zmobilizować
I u mnie jakiś brak mobilizacji od wczoraj.
Za to wyrobiłam sobie nawyk wcześniejszego kładzenia się spać i wcześniejszego wstawania
Dzis obudziłam się sama z siebie o 8.00
![]()
Witam się ![]()
Znowu ten czas zapierdziela. Już połowa miesiąca za nami
W sumie to już zaczęłam sylwestra planować ![]()
Dziś rodzice mają rocznicę, więc zaraz planuje jakiś wyskok z braciakami do sklepu.
Randki musiałam troche ukrócić i ... nie wiem czy nie na dobre. Ale zwierzyna mi się za bardzo rozpędziła
![]()
Poza tym, na dniach siostra ze szwagrem sie wyprowadzają. Znaleźli w końcu mieszkanko
I ja powoli zaczynam rozglądanie się za swoim kwadratem.
Ale to baaardzo powoli.
No i tak jakoś leci.
Miłego dzionka
![]()
Napisano 15 października 2014 - 17:37
Ale mamy piękną jesień.
Tak, dokładnie. Jest bajecznie, tak kolorowo! Uwielbiam!
Na dodatek w końcu znalazł pracę więc wyjątkowo jest dobrze.
![]()
![]()
Super! Bardzo się cieszę. ![]()
Dwa winka zlałam do butelek .
Ja tylko czytam, że robisz to winko i je zlewasz, a nic, że pijesz. ![]()
@Janina haft skonczony , co cie tutaj tak mało
Ostatnio jakoś brak czasu na komputer, ale konsekwentnie nadrabiam. ![]()
takim sposobem idę w piatek na próbę
Powodzenia!
Dziewczyny, które pochodzą ze śląska - dziwny zwyczaj tam macie, obchodzenia dookoła ołtarza w trakcie ślubu
U nas takiego zwyczaju nie ma, czasem spotkałam się z tym, że obchodzi się ołtarz bo za nim składa się ofiarę.
No a co u mnie
Ścięłam włosy, zmieniłam kolorek, chociaż moja siostra stwierdziła że nie widać
(no ja tam widzę) i powoli mam zamiar już zabrać się za ćwiczenia.
No to nie wszystko wokół małej, widzę, że mama też ma czas dla siebie.
Powodzenia w ćwiczeniach. ![]()
Ale zwierzyna mi się za bardzo rozpędziła
![]()
![]()
![]()
Jak już wspomniałam wyżej jestem zachwycona tą porą roku. Mam takiego powera, że nie wiem kiedy mi dni uciekają. ![]()
Z ostatnich wiadomości, byłam u fryzjera i już w połowie wyglądam jak człowiek, jeszcze tylko zrobię sobie hennę i będę jak nowa. Akurat przyda się na Andrzejki, bo prawdopodobnie idę z małżem na zabawę. ![]()
Zaczynam też myśleć o naszej pierwszej choince, zamówiłam materiały na bombki i mam nadzieję, zrobić przynajmniej 5 do świąt. ![]()
Życzę miłego wieczora ![]()
Lubię czytać!
Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"
Napisano 15 października 2014 - 17:58
I to właśnie chyba coś takiego było
U nas takiego zwyczaju nie ma, czasem spotkałam się z tym, że obchodzi się ołtarz bo za nim składa się ofiarę.
Z ostatnich wiadomości, byłam u fryzjera
Się baby rzuciły na zmiany włosoweŚcięłam włosy, zmieniłam kolorek
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Napisano 15 października 2014 - 18:38
Amorku bardzo dobrze Cię rozumiem, dobry fryzjer to skarb. Ja chodzę do mojej bardzo dobrej koleżanki, jedynie jak ona mnie obcina to wiem, że będzie dobrze.
A przy okazji jeszcze sobie plotkujemy. ![]()
Lubię czytać!
Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"
Napisano 15 października 2014 - 20:19
o tak, zgadza sie , ale po co nie wiem
obchodzenia dookoła ołtarza w trakcie ślubu
pogode jak na pazdziernik mieli super.
Z pogodą trafili idealnie, bo słoneczko i wysoka temperatura cały dzień a nawet i w nocy.
delikatnie cierpkawe, ale bardzo dobre.; nie smakuje jakos bardzo jak winko lecznicze
Jak takie smakuje
dzieki
To dokładnie to samo
Kurcze, nie myślałam, że wszystko będzie się kręcić wokół małej
mała twoj ma 2 miechy a mnie sie wydaje, ze dopiero sie chwaliłas ciaza.
fote zrobiłas
Ścięłam włosy, zmieniłam kolorek
i kiedy to zleciało
Już połowa miesiąca za nami
trzeba ich krótko trzymac
Randki musiałam troche ukrócić i ... nie wiem czy nie na dobre. Ale zwierzyna mi się za bardzo rozpędziła
dobrze dedukujesz, ja zazwyczaj rozdaje, albo mama wypija.
Ja tylko czytam, że robisz to winko i je zlewasz, a nic, że pijesz.
to super
bo prawdopodobnie idę z małżem na zabawę.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 15 października 2014 - 20:22
Hej. Patrze ze jesień każdą z nas rozpieszcza.
Taka pogoda mogła by być do grudnia ahhh ![]()
Tyle się u Was dzieje że co dziennie mam czytania ![]()
A u nas nudy. Dzień za dniem.
Ja od prawie zawsze sama sobie ścinam włosy. Z różnym skutkiem czasem he ale włos nie trawa zimo rośnie
Jest tylko ten problem, że boję się ich jak ognia, jak co niektórzy ludzie dentysty
Love Love Love
Napisano 15 października 2014 - 20:27
ja scielam 15 cm
Się baby rzuciły na zmiany włosowe
takiego nie spotkałam.
dobry fryzjer to skarb
po pracy nie miałam planów co ze soba zrobic i pospałam niemalze 3 h ![]()
gdybym miała kase to bym sobie kupila karnet na silownie i wypelnilo by to te smutne popoludnia.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 15 października 2014 - 20:54
O! Kolejna
ja scielam 15 cm
Mam taką fryzjerkę w rodzinnym mieście. Prywatnie za tą osobą nie przepadam ale rękę do moich włosów ma genialną.dobry fryzjer to skarb. Ja chodzę do mojej bardzo dobrej koleżanki, jedynie jak ona mnie obcina to wiem, że będzie dobrze
Wkurza mnie to właśnie, że te karnety są zazwyczaj drogie.gdybym miała kase to bym sobie kupila karnet na silownie
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Napisano 15 października 2014 - 21:46
nikt bo nosze spiete
ale u Ciebie to pewnie mało kto zauważył. Z tego co pamiętam dłuuugaśne włosy miałaś
Moim by się przydało podcięcie końcówek i odświeżenie
ale lepiej sie czesza , bo niezniszczone koncówki nie plataja sie.
znalazłam super silownie , tylko dla kobietek, platforma wibrcyjna i roller jestw cenie i kosztuje 80zl miesiac.
że te karnety są zazwyczaj drogie.
dosusze wloski i lulu ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 15 października 2014 - 21:59
O! Kolejna
O. A ja byłam w poniedziałek
ścięłam 3cm i walnęłam trwałą,
też nie lubię chodzić do fryzjera, ostatnio byłam 2 czy 3 lata temu
Przez ten czas sama się cięłam, z różnym skutkiem - jak Jaśka ![]()
Laski jaka ja jestem wykończona! Wypatruję tego mojego wolnego jak wariatka, nogi mi włażą do dupy, plecy mi włażą do dupy, chcę już sobotę i niedzielę - wreszcie dychnę.
23:00 a mi się pranie pierze, bo tak to nie mam kiedy zrobić, wszystko po pracy ogarniam a potem rano się nie potrafię zwlec z wyra. Moja doba powinna mieć z 10h więcej, przynajmniej 10. ![]()
PADAM!
Napisano 16 października 2014 - 04:13
@Olenka, na razie to interesuje ją tv
i pies ![]()
W sumie to już zaczęłam sylwestra planować
Co tak szybko? Chociaż 2 miesiące to nie dużo...
prawdopodobnie idę z małżem na zabawę.
Zazdroszczę bo sama bym się gdzieś wybawiła.
mała twoj ma 2 miechy a mnie sie wydaje, ze dopiero sie chwaliłas ciaza.
Szybko leci, wczoraj ją ważyli i już ponad 5 kg. Masakra jakaś.
fote zrobiłas
będzie na fotach z Zoo:D
Witam,
Gadzina po szczepionce marudna jak diabli no ale od czego jest tata ![]()
O 4 zaliczyłam spacerek z uszatą a G. karmił małą. Teraz wszyscy troje śpią a mi się nie chce:/ ogólnie to bym coś zjadła ![]()
Plany na dzisiaj: leniuchowanie z małą i wymyślanie obiadu z weny brak:/
Miłego!!
Napisano 16 października 2014 - 09:36
taki ruch czy tyle godzin siedzisz w pracy
Laski jaka ja jestem wykończona! Wypatruję tego mojego wolnego jak wariatka, nogi mi włażą do dupy, plecy mi włażą do dupy, chcę już sobotę i niedzielę - wreszcie dychnę
to przykryc obrusem
interesuje ją tv
a maz nie idzie do pracy
Teraz wszyscy troje śpią
@AgnieszkaT a jak twoje zdrowie
organizm po zawirowaniech ciazowych wrocil na dobre tory ![]()
myslałam , ze po drzemce w nocy nie pospie , ale gdzie tam , 8h w nocy przespane ![]()
teraz siedze jeszcze w pizamie , bo nie mam powodów sie ubierac. sniadanie zjadłam , ale raczej z przyzwyczajenia czy nawyku a nie glodu .... ![]()
teraz słucham na okragło piosenke all about that bass
![]()
byle do 13 a potem do pracy , potem byle do 21,30 i lulu .
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 16 października 2014 - 09:45
a maz nie idzie do pracy
no o tej porze to on jeszcze śpi bo chodzi na 7:)
@magdaaaaa, co do zdrowia to nie mam jakoś kiedy się przebadać. W sumie cukrzycę to sprawdzali mi w szpitalu przez cały okres leżenia, ja już po powrocie przez 2 tygodnie sobie sprawdzałam no i wyszło że się cukrzyca cofnęła (skoro była ciążowa to powinna) Zostały mi hormony do sprawdzenia no i tarczyca.
Z psiną już byłam, pranie zrobiłam, Hanka znowu śpi (pojadła i co jej zostało
) cebulkę prażoną zrobiłam i chyba zajmę się kwiatkami.
all about that bass
A to witaj w klubie
ostatnio G. się mnie pytał, czy mi się to już nie znudziło.
Napisano 16 października 2014 - 11:15
to chyba nie ma daleko do pracy
bo chodzi na 7:)
to dobrze , bo u znajomej byla taka ze nawet rana po cesarce nie chciała sie goic i została , nawet nie wiem czy sie insulina nie skonczylo.
skoro była ciążowa to powinna
nie zna sie
A to witaj w klubie ostatnio G. się mnie pytał, czy mi się to już nie znudziło.
dobra ubieram sie i smigam do pracy.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 16 października 2014 - 11:20
ooo to jest bardzo korzystna cena
kosztuje 80zl miesiac.
Mnie choróbsko na prawdę zaczyna rozkładać. Dziś już kaszel mi się porządnie odrywa, kicham non stop. Zwlekłam się z łóżka dopiero o 11, co mi się nie zdarza ostatnio - czyli organizm jest atakowany i osłabiony jak nic
![]()
Piję kawę i zbieram siły na spacer z psem. Później chyba spod kołdry czy koca nie wyjdę do końca dnia. ![]()
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Napisano 16 października 2014 - 12:03
to chyba nie ma daleko do pracy
Jeździ na 7, wstaje 5.30 - 6.00 a wychodzi 6.30. Czy daleko? Kawałek ma ale jeździ autkiem
a w lecie rowerkiem.
u znajomej byla taka ze nawet rana po cesarce nie chciała sie goic i została , nawet nie wiem czy sie insulina nie skonczylo.
U mnie rana ładnie się zagoiła chociaż blizna spora i widać
A sama cukrzyca... u mnie może wystąpić później bo moja mama ma i w takim wypadku z tego co mówili to ok. 50 może się ponownie pojawić.
nie zna sie
Wiesz, ja to ostatnio wyję (śpiewam) non stop ![]()
@amoramor,a kierunek lekarz to co??
No i posiedziałam na necie, mała pijawka się obudziła ![]()
Napisano 16 października 2014 - 12:08
Od długiego czasu omijam ich szerokim łukiem
a kierunek lekarz to co??
Wieczorem jakieś grzane winko sobie zaaplikuję i wypocę wszystko co złe. ![]()
Możesz mieć na to wpływ by się nie pojawiła
z tego co mówili to ok. 50 może się ponownie pojawić.
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Napisano 16 października 2014 - 12:11
Od długiego czasu omijam ich szerokim łukiem
A wiesz, że potem ze zwykłego przeziębienia (nie wyleczonego) może zrobić się coś poważniejszego. ![]()
Możesz mieć na to wpływ by się nie pojawiła
Mogę i nie mogę. Mam wszystkie choroby takie jak moja mama więc ryzyko jest ale mogę trzymać dietkę i pilnować się z jedzeniem.
No kocham to dziecko. Wstała, popatrzyła, pies obok niej się położył i ta zasnęła dalej ![]()
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Pogaduchy II |
|
|
|
Pogaduchy |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych