Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy wrześniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
299 odpowiedzi w tym temacie

#161 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 września 2014 - 09:23

@magdaaaaa fajnie, że wypad udany ;-) Tak calkiem sama tam urzędowałaś? żadnych ciekawych adoratorów? ;-) :P

 


Sloneczko swieci od samego rana, wiec czego chciec wiecej?

Eh. U mnie od wczoraj też słonecznie. ;-) Ciepło jak środek lata :)

 


mam nadzieję że wszystko będzie ok i reszta dni zleci wam w spokoju

Gdzie tam!

 

Wczoraj wieczorem znowu dobiła mnie wiadomość od kumpeli. Szczęke zbierałam z podłogi, zasnąć nie mogłam. <placze>

Ostatnio się dołowałam pewnymi sprawami, stwierdziłam, że mam wiecznie pod górkę w życiu. A teraz z biegiem czasu, po dwóch tragicznych zdarzeniach u znajomych, stwierdzam, że moje problemy w porównaniu do problemów innych to pikuś :-?

Życie jest cholernie brutalne i mega nie fair :-/  Cholera, cholera, cholera !!!

 

Witam się.

wiertarka od godziny 8 to przegięcie. Chciałam pospać <killer> <killer>  Poleniuchowałam troche. Zaraz szybkie śniadanko i w planach dziś bardziej aktywny dzień niż wczoraj. Może nawet do ćwiczeń się zabiorę <jezorowaty>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#162 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 16 września 2014 - 09:28


Życie jest cholernie brutalne i mega nie fair   Cholera, cholera, cholera !!!
Co tam się złego wydarzyło :*

 


Może nawet do ćwiczeń się zabiorę
Widzę, że dużo Babeczek się zaczyna motywować do ćwiczeń <ookk> Upały minęły to teraz czas zacząć pocić się w inny sposób <lol>

 


wiertarka od godziny 8 to przegięcie.
U mnie za oknem budowa, więc jakby taka maxi wiertarka  <umieraam>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#163 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 września 2014 - 09:53

@inqaa przykro :* ale na bank szybko cos sie znajdzie .


tez by mi sie przydalo gdzies wybyc
ja sie zaparlam ze nie spedze urlopu w domu ;-)

 


Od jutra znowu korki udzielam
takich masz trudnych uczniów ???

 


ale tylko same używane rzeczy mają czy takie z metkami też?

czasem z metkami tez ale raczej nie czesto.


Tak calkiem sama tam urzędowałaś? żadnych ciekawych adoratorów
calkie sama ;-) smiałam sie tylko ze nawet jak jestem grzeczna i nic nie mowie to i tak ktos zaczepi , na spacerku raz i sie facet doczepił i od razu wyzliczył ze jest 17 lat straszy i czy na kawe sie umówie , a w parku etnograficznym mnie trzy razy panowie robiacy tam porzaki mnie zaczepili .

 

no wiec tylko 2 kg mi po wczasach przybyło, wiec nie jest źle.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#164 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 września 2014 - 10:59

<hello>

 

@magdaaaaa  :* fajnie że wypad się udał


Widzę, że dużo Babeczek się zaczyna motywować do ćwiczeń Upały minęły to teraz czas zacząć pocić się w inny sposób

lato do tego nie sprzyja, ale teraz w sam raz pora :-)

 

2 dzień wolny, pranie już się suszy i porządki za mną. Niestety Mężydło wróci późno, rozmyślałam co zrobić z  moim dniem, ale wyczaiłam kumpele na fb i namówiłam na spotkanie :-) zawsze to coś.



#165 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 września 2014 - 12:24


Co tam się złego wydarzyło

Ludzie są ... popierdzieleni - delikatnie mówiąc.

Najgorsze, że jestem tak daleko i nie mogę usiąść z dziewczynami i pocieszyć :/ :/ Bezsilność.

 


Widzę, że dużo Babeczek się zaczyna motywować do ćwiczeń

Dużo to było nas swojego czasu ;-) Czas wrócić do tego.

 


i tak ktos zaczepi

Masz magnesik :lol:

 

Zabieram się za porządki w kuchni.

Chodzę zła jak osa i warcze na co sie da... :roll: Więc chyba potem zalegnę w pokoju z książką i serialami.


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#166 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 16 września 2014 - 12:28


Najgorsze, że jestem tak daleko i nie mogę usiąść z dziewczynami i pocieszyć Bezsilność.
Oj tak, bezsilność bywa czasem najgorsza i bolesna. 

 


Dużo to było nas swojego czasu Czas wrócić do tego.
Jestem za! Może jakieś małe forumowe postanowienie? Jakieś wyzwanie? W kupie zawsze raźniej, lepsza motywacja ;)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#167 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 16 września 2014 - 18:30


Ble ble ble Nie lubię pierogów!

No coś takiego?Naprawdę?Zatem musisz być nieszczęśliwa <umieraam>


ja wczoraj z rydzami jadłam.

Z rydzami?Pierwsze słyszę!Poproszę przepis na farsz...proszę,proszę,proszę <dziekujee>


Ukradli CB, kamerkę cofania

Niech szlag trafi(sory!) złodziei...

Witam! <hello>

Z całego serca dziękuję wszystkim za gratulacje! :-D

Przyznam się,że nie skaczę pod sufit z radości...choć może powinnam?Nie mogę uwierzyć,że zostanę babcią i nie do końca czuję się komfortowo z tym określeniem <zawstydzony>

Nie chciałabym zostać źle zrozumiana...muszę po prostu z tą wiadomością się oswoić...potrzebuję więcej czasu <H>

A żeby przestać czuć się staro i ,,babciowato" jutro umówiłam się z fryzjerką...podciąć boba i pokolorować  mu czuprynę <hoho2> ...żadnych siwych włosów!Żadnych babcinych fryzur...! <jezorowaty>

I buty jutro chcę sobie kupić...nowe czółenka na jesień...o!

 

Pan mąż niedługo wybywa na nockę a przede mną wieczór z serialem,ekspresem reporterów i książką na koniec.

A teraz zielona herbata...brrr...czy ja ją kiedyś polubię? <co>

Pozdrawiam <byebye>



#168 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 16 września 2014 - 18:53


Liczę, że jakieś karty stałego klienta dla forumowiczek będą kiedyś przewidziane?

Czwarte kanałowe gratis <lol>


Jakiejś konkretnej będzie szukać czy byle by była?

No wolałby coś związanego z tą swoją informatyką, ale wiadomo jak jest teraz z pracą. Myślę, że zadowoliłby się jakąkolwiek pracą....


A teraz zielona herbata...brrr...czy ja ją kiedyś polubię?

To czemu ją pijesz skoro nie lubisz? :lol:


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#169 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 września 2014 - 19:53


Poproszę przepis na farsz
one były pokrojone w kostke i chyba podduszone ale nie bardzo bo były aldente ;-)

 


Nie chciałabym zostać źle zrozumiana...muszę po prostu z tą wiadomością się oswoić...potrzebuję więcej czasu
dlatego matka natura wymysliła aby ciaza tyle trwała by sie mozna oswoic ;-)

 


A teraz zielona herbata...brrr...czy ja ją kiedyś polubię?
ja jak robie bardzo słabiutka to wypije ale inna to dla mnie jak wywar z trawy :roll:

 

lubicie rukole , taka sałate ???

 

wczoraj mi sie w glowie kreciło a dzis mnie boli glowa <bezradny>

albo mi zmiana klimatu nie słuzy, albo zycie przytłacza :roll:

 

byłam dzis w bibliotece , potem biedronka a potem ksiazka w ogrodzie .


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#170 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 16 września 2014 - 20:19


lubicie rukole , taka sałate
Kiedyś nienawidziłam bardzo, obecnie się do niej przekonałam ;-) Pewnie zależy też w jakim połączeniu ale np. z krewetkami jest pycha <ookk> Choć gdyby na stole stała roszponka i rukola to zdecydowanie rzucam się na tę pierwszą :mrgreen:

 


Czwarte kanałowe gratis
Jeah  <huraaaaa>  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

 


coś związanego z tą swoją informatyką
Zawód raczej na czasie, więc może nie będzie problemu :)

 


No coś takiego?Naprawdę?Zatem musisz być nieszczęśliwa
Deprecha, agonia, szlochanie i rozpacz w pełnej okazałości <lol>

 


I buty jutro chcę sobie kupić...nowe czółenka na jesień...o!
Zaszalej a co! Jesień wyda się wtedy przyjemniejsza ;-)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#171 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 września 2014 - 20:41

@amoramor pytam o sałate , bo ostatnio w ugotowanych sie dowiedziałam, ze nie mozna jej nie lubic :roll: a ja jej nie lubie, kiedys kupilam mix sałat i nawet wtedy nie mogłam zjesc , wygrzebywałam ja i w kosz .

 

obejrze "agate" i lulu :P

pojawie sie tu w niedziele.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#172 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 16 września 2014 - 20:42


 pytam o sałate
Hmm no ale ja wiem, że o sałatę. Chyba nie do końca rozumiem <co>

 


pojawie sie tu w niedziele.
Ciąg dalszy urlopu? :)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#173 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 16 września 2014 - 21:10


To czemu ją pijesz skoro nie lubisz?

Bo cholernie zdrowa jest,ma mnóstwo antyoksydantów a to dla urody potrzebne,i inne szpeje co to mają korzystnie wpływać na ciało i ducha...o!


bo były aldente

Aha...no to super,zrobię.A rydze zawsze i wszędzie są al dente :-D


lubicie rukole

Szczerze?Nie jadłam jeszcze :oops: ,muszę kupić i wreszcie spróbować bo wstyd cholerny 8-)


Deprecha, agonia, szlochanie i rozpacz w pełnej okazałości

<umieraam>  :mrgreen:  <omg23>  <niemoge1>


wygrzebywałam ja i w kosz

<niemoge1>

No...a teraz jeszcze raz pięknie się żegnam i życzę miłych snów <hey11>



#174 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 września 2014 - 22:07

No i po piffie mialam. :roll:
Kumpela sie rozchorowala i musialam isc do pracy, i taki mam teraz maraton...
Ogladam wojewodzkiego i zaraz chyba trzeba isc spac chociaz mi sie nie chce
P.s. a rukole uwielbiam :-) z pomidorkami koktajlowymi i dresingiem :-)

#175 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 16 września 2014 - 22:28

@magdaaaaa, fajnie, że urlop się udał i odpoczęłaś :)

@inqa, powodzenia dla K. w szukaniu pracy ;-)

 


wiertarka od godziny 8 to przegięcie. Chciałam pospać

Wiertarka to pikuś. U mnie codziennie od samego rana drą się dzieciaki z przedszkola naprzeciwko i czasem sama się zastanawiam, skąd w takich małych gardłach tyle siły :P do tego jeszcze ciągnąca się od dwóch miesięcy wymiana windy, a więc stukanie, walenie i wiercenie, a od czasu do czasu koszenie trawy albo przycinanie gałęzi. Wszystko na raz. Dlatego chociaż czasem strasznie mnie wkurza, lubię jednak mój kamienny sen :mrgreen: :lol:

 


To czemu ją pijesz skoro nie lubisz?

Też kiedyś nie lubiłam, ale zmuszałam się do picia - dla zdrowotności. W końcu polubiłam ;-) Tak samo z pokrzywą.

 


nie mozna jej nie lubic

Nie żebym jakoś strasznie nie lubiła, bo zjem każdą zieleninę, ale ze wszystkich sałat ją lubię najmniej. M. na przykład nie cierpi, zawsze wygrzebuje i oddaje mi :lol:

 

Emocje na meczu przeeeeogromne, a pod koniec chyba miałam już jakieś zalążki stanu przedzawałowego :P Ale wiedziałam, że będzie dobrze :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ostatnie dni były strasznie pozytywne, a ja jestem po nich naładowana mega pozytywną energią, którą dzisiaj rano wykorzystałam na bieganie :mrgreen: I rosół nawet zrobiłam, pierwszy raz od nie pamiętam kiedy, i posprzątałam, i pranie wstawiłam, i do pracy poszłam, a teraz już tylko książka i spać :)

Jutro, o ile uda mi się wstać wcześnie skoczę chyba przed pracą do fryzjera. Wieki nie byłam.

 

Dobrej nocy <buzki>



#176 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 września 2014 - 23:04


Emocje na meczu przeeeeogromne,

Też oglądałam ;-)

Świetny mecz. Do ostatniej sekundy. Dosłownie. :mrgreen: :mrgreen:

 


Też kiedyś nie lubiłam, ale zmuszałam się do picia - dla zdrowotności. W końcu polubiłam

Miałam identycznie. Na początku jeszcze słodziłam pół łyżeczki. Teraz pije normalnie ;-)

 

Serial zaliczony. Więc teraz spanko.

Zaraz październik. Jak ten czas zasuwa <co>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#177 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 17 września 2014 - 08:17


aratetyka, dnia 16 Wrze 2014 - 23:28, napisał:

Emocje na meczu przeeeeogromne,
Też oglądałam
Świetny mecz. Do ostatniej sekundy. Dosłownie.
ja jak nie przepadam za siatką, włączyłam na początku [ b fajki skręcałam], i się wciągnęłam. A Hrabia wrócił na 3 set i zaskoczony, że oglądam od początku  <hoho2>

 

os sobie 
skoczę chyba przed pracą do fryzjera. Wieki nie byłam
fotos chcemy potem :!:

 


lubicie rukole , taka sałate
chyba nie ma zieleniny której ie lubię (: 

 

Bry <hellooo1>

 

Mam tydzień urzędowy, ktory potrwa  tydzień co najmniej :P ale na razie kofeina i śniadanko  <jesc>

Jutro może na grzybki pojadę, bo raz że mam smaki, dwa że lubię sobie po lesie połazić, a trzy muszę ususzyc konkretną ilość, w końcu w święta cza mieć z czego te uszka i zupy robić :D 

 

Hrabia mnie do szału doprowadza z tą grą swoją - gra do 7 rano, a potem zalega w tym wyrze do 16 :roll: Chyba mu ją skasuję, albo przynajmniej toto co ma zapisane  <killer>


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#178 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 17 września 2014 - 08:52


Emocje na meczu przeeeeogromne, a pod koniec chyba miałam już jakieś zalążki stanu przedzawałowego :-P

Ja to w ostatnim secie byłam bliska zejścia na zawał, serce mi kołatało w piersi. I do tego jeszcze przy wyniku 15-14 dla Brazylii wyłączył mi się komputer <lol> ( bo niestety nie mam cyfrowego polsatu ) On sam chyba nie wytrzymał emocji :lol:


Zaraz październik. Jak ten czas zasuwa

zgadzam się, ostatnio właśnie myślałam, że trzeba zacząć myśleć nad prezentami bożonarodzeniowymi <lol>


gra do 7 rano, a potem zalega w tym wyrze do 16 :roll:

szalony :shock:

 

Witam!

Dzisiaj jadę odebrać zaległą wypłatę za sierpień do restauracji. Cieszę się, bo zobaczę znajome mordki a stęskniłam się za nimi bardzo !

Potem w planach łażenie po Łodzi ;-)

 

miłego ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#179 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 17 września 2014 - 09:30

Same cudowne wieści od rana. Oby nie było tak jak w piosence Happysad: "dzień który zaczął się marnie...". Czekam aż mały się obudzi, biore auto i uciekam na wieś. Może jeszcze namowie mame na farbę, bo odrost na głowie mam okropny już, a wasze zmiany mnie zmotywowały.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#180 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 17 września 2014 - 09:46

Hej Hej!

 

Pogoda ładna, i zaraz jak tylko synek się obudzi i zje, wybywamy na spacerek.

Po drodze muszę zajść na ryneczek i kupić warzywka na zupke dla Malucha, no i coś dla nas. Nie mam w sumie pomysłu na obiad. Mam ochote na to co wczoraj, bo zapiekane naleśniki z kurczaczkiem i szpinakiem wyszły znakomicie... :mrgreen:

No ale pomyśle jeszcze co innego...

 

Poza tym to nic ciekawego, Syn powoli zdrowieje i jest coraz lepiej :-)

 

Aaa nic wam nie mowilam, ale mój mąż zabiera się za swój mały biznesik. Oczywiscie nie rezygnuje ze swojej stałej pracy.

Ja jakos jestem do tego pomysłu sceptycznie nastawiona, a on oczywiscie mega pozytywnie. Bardzo w to wierzy, a ja boje się , że nic z tego nie wyjdzie . No ale zobaczymy, ja to zawsze widze czarne scenariusze, a on wlasnie odwrotnie :-P

No i jeszcze próbuje z jedną sprawą, to okaże się w listopadzie .Jak wypali to się pochwale i tym :-P

Ważne chyba , że  w ogóle chce coś robić ,żeby było nam lepiej , prawda? :-)

 

Miłego dnia!!! :-)


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 17 września 2014 - 09:53

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych