Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy wrześniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
299 odpowiedzi w tym temacie

#121 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 11 września 2014 - 22:45


sama się prosiłaś

spadaj na drzewo  <jezorowaty>

 

@elizabeth, podrzuć karpatkę - dawno nie jadłam. Mam jeszcze babeczki to się możemy wymienić <lol>

 

Padam na ryj, chociaż w robocie więcej czasu przesiedziałam niż przepracowałam  <zleee>

Jeszcze jutro popołudniówkę ogarnąć i wolne! Kolejne 2 dni z moich 5 wolnych dni w tym miesiącu  <zleee>

Rano jadę parę rzeczy ogarnąć, bo przez następne 2 tygodnie nie będzie kiedy <bezradny>

I Buc ma mnie rano obudzić, nie mogę się doczekać  <papla6>

 

Dobranoc :)


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#122 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 11 września 2014 - 23:44


wnikać z ciekawości co o tej porze robiłaś??

Nic strasznego :lol: Nocowała u mnie koleżanka i ponieważ moja lodówka świeciła pustkami, a my poczułyśmy wilczy głód, koło 4 czekałyśmy na pizzę :P

 


M. otwiera kolejny sklep

Fajnie, że interes się rozrasta ;-) Tylko niech chłop znajdzie też trochę czasu na odpoczynek ;-)

 

Dziwny dzisiaj dzień, nawet bardzo dziwny, ale w sumie w ogólnym rozrachunku bardzo udany :mrgreen: I straaaasznie długi, bo biegałam od samego rana, działo się dużo i mam wrażenie, jakbym obudziła się co najmniej 2 dni temu :P

Złożyłam reklamację w banku i w sumie czarno wszystko widzę, ale zobaczymy, a nuż może będę miło zaskoczona.

Poszłabym już spać, bo jestem padnięta, ale chcąc nie chcąc muszę czekać, aż pranie się skończy, więc chyba odpalę sobie jakiegoś Top Chefa czy inne Rewolucje.

Dobrej nocy <buzki>



#123 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 12 września 2014 - 10:59


ale chcąc nie chcąc muszę czekać, aż pranie się skończy,

o tej porze? :shock: 


I Buc ma mnie rano obudzić, nie mogę się doczekać

to się będzie działoooooooo <nuci5> :-P

 

<hello>

 

Wolny dzień, pogoda się poprawiła :-)

Posprzątałam już, także obiad jakiś i popołudnie dla mnie, pewnie coś obejrzę, zostały mi jeszcze jakieś zaległe odc Chirurgów :-)

 

p.s. dla wszystkich zainteresowanych, to obyło się bez wielkich szaleństw ;-)

z racji tego że schodzę z tego brązu, mam pasemka, podcięłam włosy i... wygoliłam sobie tył :lol: :lol:  fajnie się z tym czuje ;-)

następnym razem go zafarbuje i zrobię jakiś wzorek :-P :-P :-P



#124 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 12 września 2014 - 11:57


Nocowała u mnie koleżanka i ponieważ moja lodówka świeciła pustkami, a my poczułyśmy wilczy głód, koło 4 czekałyśmy na pizzę

O tej porze faza na pizze??:)


mam pasemka, podcięłam włosy i... wygoliłam sobie tył  

I juz powinna być wrzucona fotka!!!

 

Witam, 

 

U mnie cudne słoneczko!! :D Mała śpi ale zaraz chyba zacznę ją budzić na jedzenie a potem sama pomyśle o obiedzie.

Porobiłam sobie porządki, jeszcze pranie czeka. Może dzisiaj wygrzebię się na spacerek tak całą rodziną (ja, G., robaczek i uszata)

Za to zakupy mi odpadły dzisiaj bo G, stwierdził, że po pracy zajedzie i sam kupi wszystko a ja mu tylko listę mam mailem podesłać...

No nic, uciekam...



#125 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 12 września 2014 - 13:04

@halynka juz się powygajało wszystko ;-)

 


U mnie cudne słoneczko!!

Oddawaj trochę. Przez jego brak jakieś dziwne rozkminy i dołki mnie dopadły <bing1>

 

Witam się,

leniwie, pochmurnie <deszcz>  i dupkowato <zleee>

Od rana nie mogę się na niczym skupić, więc zajęłam się odmóżdżaniem serialowym. Może to przez tą pogodę włączają mi się gupie wspominki <sciana>  Buuu!

Planów na weekend brak. Zwłaszcza, że ma padać cały czas. Będę się objadać tym co znajdę w lodowce. Nawet światło zjem!


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#126 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 12 września 2014 - 18:27

Hello, po raz pierwszy we wrzesniowych pogaduchach ;-)

 

Zawalona robotą jestem jak borsuk...żeby nie powiedzieć, jak bodajze @Madź kiedyś, że jak ukraińska dziwka...o ile dobrze pamiętam (baaaardzo mi się to okreslenie podobało)

Ale generalnie lubię jak sie coś dzieje, więc jest ok...

 

Poza tym popsuła mi się winda, już prawie tydzień poginam z buta...idzie mi coraz lepiej, ale poczatki były ciężkie...do czwartego dochodziłam oki, od piątego zaczynało się sapanie, na szóstym już zadyszka, a do siódmego dochodziłam na trzęsacych nogach :lol:

Masakra jakas, a na dodatek to jakaś poważna awaria i winda nieczynna do odwołania...

Jak mam ciężkie siaty, to wchodzę drugą klatka, jadę na 11-te, przechodzę górą i schodzę te kilka pięter - zawsze to łatwiej :-P

 

Poza tym deszczowo, pochmurnie, czyli fajnie, także do przodu :-P

 

Miłego weekendu Babeczki...


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#127 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 12 września 2014 - 18:55


Jak mam ciężkie siaty, to wchodzę drugą klatka, jadę na 11-te, przechodzę górą i schodzę te kilka pięter

Chciałam właśnie takie rozwiązanie zaproponować <lol>

Zawsze lepiej się schodzi niż wchodzi. :D

 


lubię jak sie coś dzieje, więc jest ok..

Też bym tak wolała.

A tak u mnie aktualnie zastój <zleee>

 

Dopadłam z siorką likier krówkowy. I tak nam zasmakował, że po jednej flaszce musiałśmy wygonić zastępy do sklepu po następną <jezorek11>

Więc i dołek lekko zakopany <bananowy1>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#128 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 12 września 2014 - 20:02

Witam po urlopie ;)

 

Czas szybko, ale przyjemnie nam upływał ;)

 

Jutro wybieramy się na grilla a od poniedziałku do pracy.

 

Pozdrawiam! ;)


nixqp2.png


#129 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 13 września 2014 - 07:50

Bry sobotnio :mrgreen: 

 

Kawowo i z listą rzeczy do zrobienia w ręce... Zabrakło mi w tym tygodniu jednego dnia... dosłownie jednego! Zaraz Wam coś wrzuce w galerie. Niech mi sie tylko skończy na dysk goglowski przerzucac, bo w pracy krzyczą, że się ociągam :lol: 

 

Czeka mnie jeszcze ogarnięcie mieszkania i marsz po sklepach za jakimś upominkiem dla mini człowieczka... Bomba. A wieczorem chrzciny. Tymczasem, jeszcze chwila na relaks z kawą :mrgreen: 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#130 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 13 września 2014 - 09:57

ja karpatke jadlam chyba raz w zyciu?

 

 

Gogi gratuluje :*  Oj w maju rodza sie same fajne osobki Amorek ma racje :mrgreen:

 

 

Milego dnia <flow1>


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#131 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 13 września 2014 - 10:04

Eli jakoś ostatnio czasu brak na forum, ciągle praca, praca, w domu zawsze coś się znajdzie do roboty i tak leci :P 

 

 

Bry ;)

 

Skoro już wywołałyście wilka z lasu, to jestem :D Dziś w końcu wolne  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen: Ale nie próżnuję, chata prawie sprzątnięta, obiados naszykowany, więc relaksuję się z kawką :) Pogoda piękna, wakacyjna, szkoda że Połówek w robocie, jak co sobotę ostatnio. Skonczę co mam skończyć i zrobię domowe spa, a co, relaks pełną gębą :)


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#132 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 13 września 2014 - 11:15


relaks pełną gębą
jak u mnie  8-)  8-)

 

mam cały gar zupy z wczoraj, i zero weny na gotowanie, jak Hrabia zgłodnieje to mu rączek nie urwało i se coś tam zmontuje :lol: 

 

zrobilam zapas herbaty, b mi się już kończyły, a widzę że sezon jesienno książkowy się zaczyna [ z tej okazji się też zapisałam do osiedlowej biblioteki <H> ] szkoda tylko, że w soboty nieczynna :lol: 

 

tak więc siedzę sobie pod kocem, z herbata jabłkową i kompem, bo ma tylko ebooka, i mi tylko kota brakuje i szarlotki :lol: 


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#133 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 13 września 2014 - 12:33


o tej porze? :shock:


O tej porze faza na pizze??

Zawsze byłam bardziej sową, niż skowronkiem i prowadziłam nocny tryb życia. A pralkę mam cichutką, więc raczej nikomu nie przeszkadzała ;-)

 

Witam z kawą i ptasim mleczkiem :mrgreen: Zaraz biorę się za sprzątanie i pędzę na jakieś obiadowe zakupy. Nie mam jeszcze pomysłu na to, co zrobić i mam nadzieję, że wpadnie mi do głowy gdzieś w sklepie między półkami :P

Wreszcie nadeszły dwa dni wolnego, na które czekałam z niecierpliwością i będę się dzisiaj lenić ile wlezie. Wieczorem z M. pewnie zrobimy sobie znowu maraton "Przyjaciół" :lol:



#134 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 13 września 2014 - 13:33


89kasienka89, dnia 13 Wrze 2014 - 11:04, napisał:

relaks pełną gębą
jak u mnie 

 

i u mnie  :lol:


ptasim mleczkiem

wieki nie jadłam  :lol:

 

witam się 

 

Miałam awarie kompa, akurat w najważniejszym momencie bo musiałam składać prace mgr a więc ostanie poprawki itp itd a ten dziad padł  :roll: no ale jakoś sobie poradziłam  i już mi tylko pozostało czekać na termin obrony.

Ogólnie cały czas sobie pracuje i szybko czas mi leci. Ostatnio  zabrałam się za zdobienie butelek. Nie robiłam tego z 3 lata chyba dobre a teraz jak się zabrałam to nie mogę odejść  :-P  W domu panuje epidemia, wszyscy chorzy, ja już na szczęście odchorowałam ale jak tak dalej pójdzie to znowu bede zaprawiona  :roll:

Pisze posta i kontem oka widzę że coś mi się pod biurkiem rusza .... patrze a to mały kociak  :roll:  :roll:  :-D Drzwi do domu ciągle otwarte to sobie wszystkie zwierzęta wchodzą, wczoraj nawet żaba wpadła w odwiedziny :shock:  No ale mam twierdzi że drzwi mają być otwarte bo wtedy się w domu nagrzewa  :roll:  :roll:

 

Miłej soboty :*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#135 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 13 września 2014 - 15:52


zrobimy sobie znowu maraton "Przyjaciół" :lol:

Ja się znowu wkręciłam <lol> Jestem na etapie początków 'Dni naszego życia' :P

 

Witam ;-)

 

Wczoraj była noc <drink1> <drink1> <drink1> <drink1>  cztery baby i mnóstwo grejfrutówki :P

a dzisiaj jak przykładna pani domu ulepiłam pierogi z pieczarkami i ruskie, żeby dogodzić MIśkowi, który mogłby tylko pierogi wcinać :P

Teraz chwila oddechu, ale zaraz zbieram się na małe zakupy, potem odkurzanie, pranie, mycie naczyć i wieczorem wybywamy na miasto kibicować naszym <piweczko1>

Cudowna pogoda <sun> humor wspaniały, czego chcieć więcej? :mrgreen:


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#136 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 13 września 2014 - 22:16


wieczorem wybywamy na miasto kibicować naszym

Widziałam, że było 2:0, więc włączyłam Kac Vegas, bo byłam pewna, że wygrają. <ookk>

 


wszystkie zwierzęta wchodzą,

Niezły zwierzyniec <swistak1>


Zawsze byłam bardziej sową, niż skowronkiem i prowadziłam nocny tryb życia.

A ja jak mieszkałam w Szcz. to nie wiedziałam, że o tej porze można pizze zamówić. :lol:

 

@89kasienka89 dobrze Cię widzieć "wilku" :D

 


W domu panuje epidemia,

U mnie ostatnio jelitówka. Nawet Księżniczka się zalapała. :roll:

 

Witam się wieczornie,

dzionek lekko leniwy, ale zaliczyłam kilka godzin na zwiedzaniu Ikei - mało mi było w katalogu. <lol> I zakochałam się w ... łóżku!! <zakochany>

Aktualnie TV i Kac Vegas po raz setny, ale nadal tak samo zabawny :lol:

 

Dobrej nocki <buzki>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#137 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 13 września 2014 - 23:54


Aktualnie TV i Kac Vegas po raz setny, ale nadal tak samo zabawny
Też oglądałam <jezorek11> Zauważyłam, że im więcej razy oglądam ten film tym bardziej mi się podoba <ookk>

 


Nawet Księżniczka się zalapała
Kto to? Bom chyba nie w temacie :P

 


Zawsze byłam bardziej sową, niż skowronkiem i prowadziłam nocny tryb życia
Też mi się często zdarza robić pranie o późnej godzinie albo coś gotować np. na następny dzień ;-) Z tym praniem to dlatego, że jak włączę w ciągu dnia to zawsze (ale to zawsze) traf tak chce, że muszę w jakiejś sprawie wyjść z domu, coś załatwić ... a nie chcę zostawiać włączonej pralki gdy nikogo nie ma w mieszkaniu  <bezradny>

 Dochodzi 1 - chyba czas przenieść się do łózka i poczytać książkę  :mrgreen:

 

Miłej niedzieli wszystkim <flow1>


Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#138 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 14 września 2014 - 17:52

Witam! <hello>

Niedziela jakoś tak szybko mija...po dwóch dniach w pracy zapragnęłam nareszcie odpoczynku.A jak dzień wolny nadszedł ...to właśnie kończy się.

Byłam dziś Z Panem mężem na wycieczce rowerowej...upał był u nas to i wycieczka się udała.Córka już rzadziej z nami jeździ,dziś na przykład wybrała pizzę z koleżankami,cóż...takie życie.

A teraz pijemy sobie drinki oboje i wypoczywamy.Jutro zaczyna się nowy tydzień.

Spokojnego wieczoru pa. <byebye>



#139 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 14 września 2014 - 18:13

@gogi, gratulacje. Bycie babcią brzmi dumnie! :)

 

 

Cześć.

 

W sobotę byłam na ślubie u koleżanki. I był tak niesamowicie piękny, że chyba nigdy tak pięknego ślubu nie widziałam - ludzie płakali ze wzruszenia, sama miałam dreszcze. No, nie było się czego przyczepić. ;) Aż pozazdrościłam i zaczęłam marzyć... :P

 

W weekend też świętowaliśmy urodziny Połówka. Było rodzinnie i miło. Starzejemy się, bo wolimy z rodziną posiedzieć, niż robić huczną imprezę dla znajomych. :P Na szczęście w sobotę pogoda się utrzymała, więc mogliśmy posiedzieć w ogrodzie przy grillu (już chyba ostatni w tym roku) i winku. Jeszcze komary mnie pogryzły, a myślałam, że już nie ma.

 

Dzisiaj już pada i zimno. Nawet pogrzmiało chwilkę.

 

 

Ostatni tydzień praktyk i już mnie ściska w żołądku z żalu. Niesamowite jak bardzo można się przywiązać do miejsca, ludzi, dzieciaków... Wolałabym tam chodzić, nawet za darmo, niż wracać na uczelnię. :mrgreen:

 

 

Miłej końcówki niedzieli! :*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#140 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 14 września 2014 - 22:02


a my poczułyśmy wilczy głód, koło 4 czekałyśmy na pizzę :-P

Fajnie, że u was są pizzerie otwarte o tej godzinie. U mnie w mieście o 4 nad ranem to ewentualnie mogłabym skoczyć do nocnego po parówki :lol:

 

@gogi nareszcie mam chwilę, żeby pogratulować ! :mrgreen:

 

Witam się po tygodniowym odpoczynku :-) Pogoda nam dopisała, całe dnie praktycznie świeciło słoneczko z przerwami na krótki deszczyk. Tylko noce były chłodne i przydała się farelka pożyczona od babci.

No co tu dużo pisać, żagle <zakochany>  łowienie ryb, pływanie łodzią po jeziorze, piękne widoki. Szkoda, że tak szybko trzeba było wracać.

 

No i teraz pozostaje mi przygotować się do studiów. Decyzja ostateczna zapadła - zostaję u siebie na stomatologii a jak mi się nie spodoba to za rok się przeniosę na medycynę. O ! I koniec już więcej myślenia bo osiwieję !

Decyzja zapadła po tym jak dowidziałam się, że komisja w Bydgoszczy przydzieliła mi pokój w nie dość, że gorszym akademiku to jeszcze w najgorszym 4-osobowym pokoju :roll: Stwierdziłam, że to jakaś kpina i w sumie pomogło mi to w decyzji :lol:
Także na dniach będę musiała skoczyć do sklepu po fartuchy medyczne, jakieś buty, rękawiczki itp No i te nieszczęsne książki :roll:

 

A tymczasem zmęczona podróżą uciekam spać, dobranoc ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych