Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy sierpniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
337 odpowiedzi w tym temacie

#121 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 10 sierpnia 2014 - 22:57


Oj tak ograniczać, kochanego ciałka nigdy dość :-D Będziesz sobie odmawiać ?? :-D

A jak za dużo tego ciałka to kto zdoła aż tyle kochać? :P :P

 

@smoczkowa super, że tak wszystko optymistycznie. Oby tak dalej!

 


Popołudniu wpadł do mnie mój kolega (małż też go zna ale przez mnie), a jako że małż w pracy to babcia mi teraz cały czas gada, że nie powinna go przyjmować i z nim siedzieć sam na sam

hahaha, dobre. :P

 

Cześć.

 

Weekend zleciał. W piątek z połówkiem pojechaliśmy nad jezioro, pojeździliśmy rowerkiem wodnym, potem poszliśmy na piwko do ogródka na rynku. W sobotę grill, przy którym złapała nas mega ulewa, ale jakoś daliśmy radę. Dziś miał być grill ze znajomymi ale odwołany i przeniesiony na inny termin.

 

Teściowa obładowała mnie arbuzem, malinami i ostrężynami. Tachałam to w autobusie, a potem przez pół miasta, myślałam, że mi ręka odpadnie. :P I co ja z nimi zrobię - upiekłabym coś, ale bezsensu, bo jutro znów znikam z domu. Pewnie sobie pokroję i wrzucę do ubitej śmietany albo jakiś koktajl zrobię, albo zjem tak po prostu. Zobaczymy.

 

Jutro z rana z koleżanką na spacer, potem muszę skoczyć na pocztę, dopakować resztę rzeczy i jadę do połówka, a w środę w góry.

Jakoś dogadać się ostatnio z połówkiem nie możemy. Dziwna atmosfera... Raz mega dobrze, a zaraz mega źle. Oby wyjazd dobrze nam zrobił.

 

 

Miłego. :*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#122 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 11 sierpnia 2014 - 07:50


Teściowa obładowała mnie arbuzem, malinami i ostrężynam
oo eby tak mnie ktoś obładował  <serducho> mam w ogóle plan pojechac na borówki lub/i na grzyby za Krk, ale samej mi się nie bardzo chce, a Hrabia się do tego nie bardzo nadaje :P

 


troche plackowo (pierwszy w całości mojego autorstwa uważam za udany
brawo :D 

 

Bry <hellooo1>

 

witam z kofeiną,  przed prasowką codzienną pracową. 

jak uwielbiam słońce to nie znoszę, że okno w kuchni mam na wschód i zawsze jak już mi się uda wstać rano, to mniej więcej do 10 trudno mi siedzieć przy stole i w komp patrzeć bo tak praży :P 

 

planów bez, zobaczym co się stanie :>


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#123 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 11 sierpnia 2014 - 13:54


A jak za dużo tego ciałka to kto zdoła aż tyle kochać?

Oj zawsze jakiś chętny się znajdzie :D


W piątek z połówkiem pojechaliśmy nad jezioro, pojeździliśmy rowerkiem wodnym, potem poszliśmy na piwko do ogródka na rynku

Zazdroszczę Wam, jeziorko, rowerek...przynajmniej pogoda dopisała.


Teściowa obładowała mnie arbuzem, malinami i ostrężynami.

Maliny jak maliny ale arbuz - KOCHAM!!! 

 

 

Witam!!

 

W ten upalny dzionek :/

 

Ogólnie same pozytywy.

Weekend zleciał na odpoczywaniu - w sensie ja, bo G. zaliczył koszenie na działeczce i porządki w domu. Ale jak wrócił to czekała na niego pyszna lazania :D a że poszalałam z jej robieniem to została do niedzieli do obiadu :D 

Niedziela zleciała na skurczach przyśpieszaniu porodu i myśleliśmy że to już, ale Hanka znowu nas olała... Kurde, uparta bestia rośnie :D 

Dzisiaj znowu poszalałam ale za to z kluskami śląskimi :)

G. ma dzisiaj urodzinki więc może na wieczór coś się zorganizuje :D No i fajnie by było, gdyby łajza się dzisiaj urodziła ale jakoś czarno to widzę.

No a jutro od rana KTG, potem zakupki i muszę pomyśleć, co by tu na obiad jutro zrobić. 

Śmigam robić sosik pieczarkowy i surówkę do obiadku.

 

Miłego!!!!



#124 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 11 sierpnia 2014 - 14:18

Witam :)

Przychodzę z kawką :D

U mnie dzis ok, deszczu nie ma , ale słoneczka tez nie ;)

MIłego dnia :)



#125 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 11 sierpnia 2014 - 16:41

 

Jakoś dogadać się ostatnio z połówkiem nie możemy. Dziwna atmosfera... Raz mega dobrze, a zaraz mega źle. Oby wyjazd dobrze nam zrobił.

 

Trzymam kciuki :)

 

 

No i fajnie by było, gdyby łajza się dzisiaj urodziła ale jakoś czarno to widzę.

 

 

Może Cię zaskoczy. :D

 

<hello>

 

Dziś mogłabym rzec "jak ja nie lubię poniedziałków". Taki miałam stresujący dzień w pracy, że teraz czuję się zmęczona i wykończona psychicznie. A mięśnie mnie tak bolą jakbym 8 godzin łopata pracowała, a nie przed kompem siedziała.

Dziś czeka mnie pranie i wymyślenie czegoś na jutrzejszy obiad, ale chyba wykorzystam kiełbasę z grilla co została i zrobię potrawkę z pęczakiem.

A na resztę wieczoru planów brak, pogoda nie zachęca więc chyba zalegnę z robótką. :)


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#126 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 11 sierpnia 2014 - 20:02

Witam !

 

Z forum jestem na bieżąco, aczkolwiek sama mam mało czasu, żeby coś naskrobać. Akurat dzisiaj wcześniej wyszłam z pracy + mam 2 dni wolnego to mogę sobie posiedzieć ;-) Szykowanie do sobotniego wesela trwa. Babcia K trochę zwęziła mi sukienkę, bo z cycków spadała. Jeszcze muszę tylko buty wybrać bo mam 2 pary i nie mogę się zdecydować :-P

 

Jeszcze do tego wszystkiego podrywa mnie kucharz z pracy <umieraam> Potrafi dotknąć mojej ręki, patrzy mi się w oczy, droczy się ze mną i rzuca dwuznaczne teksty :lol: Całe szczęście, że już niedługo kończę tę robotę!


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#127 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 sierpnia 2014 - 22:01


zrobię potrawkę z pęczakiem.
zarzuc w odpowiednim dziale przepisem.


Potrafi dotknąć mojej ręki, patrzy mi się w oczy, droczy się ze mną i rzuca dwuznaczne teksty Całe szczęście, że już niedługo kończę tę robotę!
moze to tylko taki flirt ;-)

 

z rana byłam u kolezanki , jej synek a teraz okres pyskowania :roll:nie wiem czy dałabym rade jak  ona cały dzień z dwójka dzieci <hmm>

 

w pracy przez deszcz były mega nudne momenty.

spiaca nie jestem, ale nie wiem jak jutro wstane -od 4 dni nie wstawałam wczesnie.


własnie wyłaczyłam piekarnik , gdzie piekla sie zebra. piers z kurczaka na jutro zamarynowałam, a teraz lulu.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#128 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 04:35


Może Cię zaskoczy.

I nie zaskoczyła....

 

 


Szykowanie do sobotniego wesela trwa.

Tradycyjnie czekam na fotki!!

 

 


Jeszcze do tego wszystkiego podrywa mnie kucharz z pracy

:-D:D

 

 


Całe szczęście, że już niedługo kończę tę robotę!

Dlaczego? Coś mnie ominęło?

 

 


jej synek a teraz okres pyskowania

A w jakim jest wieku? Ostatnio dziecko mojej sąsiadki, coś ok 6 - 7 lat tak pyskował pod blokiem, takie wulgaryzmy leciały, że ja byłam w szoku. Niech mi tak Hanka kiedyś wyskoczy to normalnie  &lt;dupka221&gt;

 

A dzisiaj szaro, buro, chłodno i piknie. W nocy miała być burza ale sucho więc szału nie było. G. śpi bo o 8 jedziemy na KTG a dopiero później podjedzie do pracy no a ja tradycyjnie głodna. Zostało kluchów więc pewnie sobie je przysmażę na masełku :-D


Użytkownik AgnieszkaT edytował ten post 12 sierpnia 2014 - 04:35


#129 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 09:06

Hej!

 

zasypiam na stojąco. Nocka okropna, Mały poszedł spać po 22 do 1 spał spokojnie, a później się zaczął wiercić , i że przestało mi się chcieć co chwile do niego wstawać, wzieliśmy go do łóżka. I u nas to samo, ja to w pewnym momencie prawie z łóżka zleciałam. Nie wiem, czy zęby, czy może źle wypłukana piżamka i może go coś swędziało? bo rano zauważyłam na pleckach troche zaczerwień.

Teraz poszedł na drzemkę, a ja mogłam sobie zrobić kawkę i usiąć do kompa, może się troche rozbudze.

Mąż w pracy do 2  , a i tak mi się strasznie dłuży, tyle był na urlopie więc teraz tak dziwnie :)

 

Ale damy rade!

 

Miłego dnia!


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#130 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 09:08

Wpadam tylko na chwilkę. ;) Się przywitac.

 

@AgnieszkaT a do słoika tych malin ?? Tak najprościej maliny, cukier i odstawić ??



#131 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 09:28


A dzisiaj szaro, buro, chłodno i piknie. W nocy miała być burza ale sucho więc szału nie było
burza bylaa u mie, i wczoraj w południe, i wieczorem i w nocy, chłodno i wilgotno tak, że nam tytoń zawilgnął i się fajki nie chcą palić <H> 

 

swoją drogą, Hrabia stwierdził, że jestem najlepszą pogodyką na świecie i wyczuwam zmiany pogody z dokladnością do godziny [ czyli około godziny przed deszczem chce mi się spać i jestem jak z PMS :lol: 

 


Jeszcze do tego wszystkiego podrywa mnie kucharz z pracy
:lol: :lol: weż go bajeruj na obiady <H> 

 

Bry <hellooo1> 

 

witam porannie ;D z humorem na 5 z plusem, z planami jak zawsze xD 

i własnie sobie uswiadomiłam, że mam 12 dni na wymienie dowodu, a ja jeszcze tego nie zrobiłam, jutro muszę podjechać foty machnąć i ten wniosek wlożyć w końcu, bo nie wiem czy nie ma jakichś kar za opóźnienia :lol:  

o mnie czeka sprzątanie w kuchni i pomyhsl na obiad, którego nie ma :P 

a z mniej ciekawych rzeczy t


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#132 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 09:54

Witam się... jakoś ostatnio nie po drodze mi było na dłużej na forum...

 

Pogoda w końcu idealna jest jak dla mnie, bo chłodno. Dość już miałam upałów i jak dla mnie mogą nie wracać.

Dzisiaj na obiad wpada Połówek, bo jego mama na 3 tygodnie wyjechała...

 

Generalnie to jakoś mi tak ostatnio nijako z humorem, ale wydaje mi się, że to dlatego, że już za długo siedzę w domu bez pracy i mnie to dobija. :roll: Bo przecież kasa zaoszczędzona w końcu się skończy.... :roll:

 

Eh, no nic.... miłego dnia Wam życzę!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#133 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 10:08

Hej :)

No i dalej sobie pracuje, ale lenia jakiegoś mam ;)

 


Dość już miałam upałów i jak dla mnie mogą nie wracać.

Jeszcze chociaż do konca wakacji ;)

 


Bo przecież kasa zaoszczędzona w końcu się skończy....

Głowa do góry :*

 


z humorem na 5 z plusem,

No to super ;)

 


a ja mogłam sobie zrobić kawkę i usiąć do kompa, może się troche rozbudze.

Trochę czasu dla siebie ;)

 


i bo o 8 jedziemy na KTG

No juz nie długo ;)

 


własnie wyłaczyłam piekarnik , gdzie piekla sie zebra.

Smacznego ;)

 

Miłego dnia kobietki :)



#134 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 10:09


moze to tylko taki flirt ;-)

No pewnie, że to flirt. Przecież on wie, że za młoda dla niego jestem  :lol:


Tradycyjnie czekam na fotki!!

Tradycyjnie - będą :mrgreen:


Dlaczego? Coś mnie ominęło?

Ostatni dzień idę do pracy 26 sierpnia. A potem to już cały wrzesień nie pracuję. Pójdę tam tylko po wypłatę ;-) We wrześniu postanowiłam już nie pracować ze względu na to, że chciałabym wyjechać z K a potem trochę odpocząć przed studiami :-)


weż go bajeruj na obiady

No właśnie już mu mówię, żeby dla mnie przygotowywał smaczniejsze porcje :-D


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#135 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 10:22

Janina nie noga juz dawno ( znaczy 3 tyg?) nie jest w szynie. Jedynie siad po turecku i kucanie jeszcze sprawia nie tyle trudosc co lekki dyskomfort;) jakos malo o tym mysle nie mam zbytnio czasu ;) 

 

 

 

Mloda najlepiej isc na zywiol ;) a co do nogi skrecilam kolano.Bylo minelo ;) 

 

 

 

Lady wrzucilam zdjecie w temacie: temacik dla mam

:)

 

 

 

 

@inqaa a gdzie wyjzedzasz???


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#136 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 11:28


a z mniej ciekawych rzeczy t
... ? I usnęła pisząc posta :lol:

 

Witam się po weekendzie.

Oczywiście musiałam narozrabiać, ale... pozytywnie było baaardzo! <omg23> Będzie co wspominać. Mało snu, dużo wyjść, dużo znajomych i masa głupich pomysłów  <bing1>  Wczoraj zlądowałam już w DE.

Tylko z alkoholem trochę poszalałam, bo już drugi dzień dochodzę do siebie <zebol1> <zebol1>

 

Dziś będzie pewnie dzień lenia. Książka i łóżeczko. I może jakieś wirtualne randki <H> <serducho>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#137 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 20:25


Ostatnio dziecko mojej sąsiadki, coś ok 6 - 7 lat tak pyskował pod blokiem, takie wulgaryzmy leciały, że ja byłam w szoku
on ma 5 lat, nie przeklina , ale jest :idz stad , daj mi to , masz mi to zrobic , ja chce etc.

 


No pewnie, że to flirt. Przecież on wie, że za młoda dla niego jestem
czyli nic groznego :-)

 


I usnęła pisząc posta

albo zjadła , chyba ze w tym jednym t jest wszystko zawarte.

 

wymysliłam sobie, ze zleje jedno wino a z nektaryn wycisne sok i przeleje do balonu , niby nic takiego a zjadlo czasu mnóstwo.

miałam dziśn jesc  filet z kurczaka , ale brat mnie uszczesliwił obiadem, kupował sobie to mi tez , i tak jak zamarynowała kurczaka to musiła go upiec , ale nie dałam rady zjesc i jutro jakąs zapiekanke wykombinuje. :roll:


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#138 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 20:38


@inqaa a gdzie wyjzedzasz???

Tego to nie wie nikt :lol: Nie wiem czy w ogóle wyjedziemy, wszystko jest takie niepewne <bezradny> Zobaczy się <bezradny>


czyli nic groznego :-)

No też właśnie a prywatnie jest naprawdę fajnym gościem, tylko jak to stwierdził "seksu mu brak" <umieraam>

Ale w ogóle w kuchni tam pracują praktycznie sami fajni faceci :->

 

Dzisiaj kupiłam sobie fajne cichobiegi akurat na teraz :mrgreen: A były w atrakcyjnej cenie to mało myśląc - po prostu je kupiłam. Nie mogłam się zdecydować między dwoma modelami. K wspaniałomyślnie stwierdził, żebym "rzuciła monetą" :roll: Faceci :roll: Oni nie mogą zrozumieć, że my kobiety czasem musimy trochę pomyśleć zanim coś wybierzemy.

 

Potem byłam z tatkiem na basenie. Zjadłam kolacyjkę i teraz słucham muzyczki i relaksuję się.


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#139 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 21:15


K wspaniałomyślnie stwierdził, żebym "rzuciła monetą"

Wspaniałomyślne z jego strony by było jakby Ci kupił te drugie :lol:

 


Ale w ogóle w kuchni tam pracują praktycznie sami fajni faceci

Podeślij mi jednego, bo u nas rąk do pracy brakuje :P

 

Jeny już taka styrana chodzę, że zdążyłam zapomnieć o moim przymusowym 6-dniowym 'urlopie 'z początku miesiąca :P Zapierniczam za dwóch, jedyny plus tego taki, że fajna wypłata będzie <lol> 

 


a z mniej ciekawych rzeczy t

ja tam tych mniej ciekawych też jestem ciekawa <H>


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#140 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 12 sierpnia 2014 - 21:36


Wspaniałomyślne z jego strony by było jakby Ci kupił te drugie :lol:

Jasssne, już widzę jego minę : "kochanie, ale po co ci dwie pary takich samych butów? " :lol:


Podeślij mi jednego, bo u nas rąk do pracy brakuje :-P

W ogóle to u nas w restauracji jest fajnie, bo mamy tak kuchnię zrobioną, że z jednej sali w restauracji widać jak kucharze gotują. I ja jak tak czasem się napatrzę na nich jak przygotowują jedzenie to sobie tak myślę, że gotowanie jest sexy :lol:


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych