Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Związki na odległość


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
450 odpowiedzi w tym temacie

#161 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 02 października 2008 - 16:06

piegusek, wiem że ci cieńszko ale milość jest silną .....

Cytowanie selektyw

tak trzeba najperw go zbudować ale zdaża się że nie ma na to czasu i wyedy trzba lepic go w biegu .... jeśli ci na nim zalezy to naprawdę warto spróbowac .......

On wybrał pracę, nie mnie... :( to boli...

mówiąc tak jesteś egoisytczna ..... wiem że jest ci ciezko sale chyba nie chesz zrobić z niego ptaszka w złotej klatce ..... ta praca moze być sznaśa dal was by sie dorbić, zaoszczedzić na ewelntualny slub i na tysiace rzewczy co sa wazne ..... on mysl pewnie o waszej przyszłości i uwierz mi dal niego ;pewnie to jest cieżkie ..... jesli bedziesz naciakac na niego albo płakać jak ci źle on zrezygnuje a ja nie chciał bym na twoim miejscu braci odpowiedzialności za jego zniszczone marzenia .......
widzę że jesteś młoda wiec wyprowadzka tam nie wchodzi w grę ale są telefony, net itp. można przeczyć rozłąkę a jak będziesz pewna że to juz coś na stałe zawsze możesz poszukać pracy bliżej jego .... będzie dobrze jeśli kochasz to zawsze można sprówbować ...

#162 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 02 października 2008 - 16:20

piegusek, po miesiącu nic dziwnego, że wybrał pracę, bo to świeży związek. Ale jeśli to jest miłość to będzie strasznie cięzko, ale dacie radę-taka prawda nie ma tu nawet więcej co dodawać, bo to trzeba przeżyć.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#163 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 października 2008 - 16:22

Madzia81, 3 tygodnie.. U mnie juz ponad rok.. Jeszcze minimum pol, do skonczenia studiow..

#164 piegusek

piegusek
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 02 października 2008 - 18:24

Myślałabym egoistycznie, gdybym kazała mu wybrać... Ja wiem, że wojsko to jego marzenie i nie mogłabym mu tego odebrać. Myślę sobie, że wybrał pracę ale nie on decyduje o jednostce... Marzenia są po to by się spełniały, a ja nie mogłabym ich zniszczyć. Kocham go i chcę by był szczęśliwy i spełniony zawodowo. Jednak strasznie mnie to boli... przyzwyczaiłam się do niego, do tego, że jest, ale niestety będę musiała nauczyć się żyć według hasełka 'razem, ale osobno'. Niby to się udaje, ale u mnie może być ciężko... :( Znam siebie... Wiem, że mam trudny charakter, ale musze sprobować... Za 5 miesięcy kończę 18 lat, ewentualnie można się przenieść...
ehh...
___________________________________ prawda jest jak tlen; otrzymasz za wiele i się rochorujesz...

#165 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 02 października 2008 - 18:57

piegusek, moj D tez chciał iśc na zawodowego żołnierza ale wybiłam mu to z glowy ponieważ znam siebie i wiem że nie potrafiłabym w takim związku życ...

#166 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 02 października 2008 - 19:00

Owszem, to jest męczące. Wszystko jest do przeżycia, ale wymaga poświęcenia ogromnego...

#167 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 października 2008 - 19:12

Chyba wyczul wczoraj ze jest mi zle i byl taaaaki mily..

#168 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 04 października 2008 - 17:23

Ja jestem od roku i 3 miesiecy w zwiazku na odleglosc... JA Czestochowa - On Koszalin... Ale dajemy rade... Czasem jest cholernie ciezko, wyc sie chce... Czasem takie przytulenie by sie przydalo....a tu klops :-( :-( Ale czuje, ze jak przetrwamy jeszcze kilka lat, to od razu bedzie lepiej... A i tak z tego co wiem jest dobrze, Kotek stara sie przyjezdzac tak raz na miesiac, ale nie zawsze sie udaje :-( Ale nic - ja jemu ufam, on mnie i to sie liczy:-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#169 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 04 października 2008 - 18:04

Ja też żyję w związku na odległość...Już tak od 2 lat, mój chłopak jest kierowcą i wyjeżdza czasem na dwa lub nawet trzy tygodnie... :-( czasem jest ciężko, jak np. teraz, tak chciałabym żeby był w domu...wszyscy znajomi poszli na imprezę a ja siedzę w domu, bo bez niego wychodzić mi się nie chce, chociaż on wręcznamawia mnie do wyjścia...Poza tym duł mnie jakis łapie:(Tęsknię, ale mogę powiedzieć, że już się przyzwyczaiłam przez te dwa lata, i jak narazie nie zmieni się to, dopiero jak D. uzbiwera jakąś kasę, to będzie szukał pracy na miejscu... :cry:

[ Dodano: 2008-10-04, 19:05 ]
dół :-P

<ookk>


#170 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 października 2008 - 15:46

Roxi, trudno jest z taka praca.. To raczej nie cos na dluzsza mete jesli jest sie z kims..

Eh..ciezkie sa takie zwiazki, trzeba duzo sily i checi zeby je utrzymac..

#171 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 05 października 2008 - 15:48

moim zdaniem związki na odległość nie mają przyszłości najczęściej na dłuższą mete rozpadają sie i znam wiele takich przypadków
Dołączona grafika

#172 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 05 października 2008 - 16:42

no cóż każdy ma swoje zdanie, dodam tylko że nie zaszw D. wyjeżdza, już dwa razy był w domu po 3 miesiące i jakoś dobrze nam się mieszkało, no i teraz był 2 tygodnie w wakacje też, a jak przyjeżdza to też na kilka dni, wiem, że to ie jest to samo jak by był cały czas, ale wierzę że nam się uda:)już nie mogę się doczekać kiedy będzie miał normalną prace...kiedyś było mu do tego nie spieszno, dziś coraz częściej o tym mówi..

<ookk>


#173 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 października 2008 - 16:48

MonikaK, to zalezy jakie maja podstawy.. Gdy juz na poczatku sa takie to z pewnoscia sie rozpadna.

#174 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 05 października 2008 - 19:30

MonikaK, to zalezy jakie maja podstawy.. Gdy juz na poczatku sa takie to z pewnoscia sie rozpadna.

te przypadki akurat miały ponad 4 letni staż
Dołączona grafika

#175 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 października 2008 - 19:38

MonikaK, ja mam praiwe 4letni staz. Ale mialam na mysli to ze te pary musza sobie ufac i chciec byc razem. Do tego wczesniej znac sie dosc dlugo zeby zwiazek mial podstawy.

#176 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 05 października 2008 - 19:40

MonikaK, ja mam praiwe 4letni staz. Ale mialam na mysli to ze te pary musza sobie ufac i chciec byc razem. Do tego wczesniej znac sie dosc dlugo zeby zwiazek mial podstawy.

jedni nawet byli pare mies przed slubem
Dołączona grafika

#177 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 05 października 2008 - 19:46

MonikaK, no ale ie można uogólniać i trzeba być dobrej myśli :->

<ookk>


#178 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 października 2008 - 19:47

MonikaK, coz.. Roznie to bywa. Jesli sie chce to nic nie zabije milosci <bezradny></span> Ja tak uwazam. Jesli Ci zalezy to duzo zniesiesz. Widocznie nie byli sobie przeznaczeni.

#179 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 05 października 2008 - 19:49

MonikaK, coz.. Roznie to bywa. Jesli sie chce to nic nie zabije milosci <bezradny></span> Ja tak uwazam. Jesli Ci zalezy to duzo zniesiesz. Widocznie nie byli sobie przeznaczeni.

ale szkoda mi takich par :-(
Dołączona grafika

#180 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 05 października 2008 - 20:16

MonikaK, moze to lepiej niz mieliby sie meczyc cale zycie?
Mysle ze takie zwiazki moga przetrwac, ale rozlaka musi sie kiedys skonczyc.. Tzn gdy wiadomo ze nie bedziemy zyc tak zbyt dlugo.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych