czasem kobieta ma tego wiecej od faceta z którym spotyka się rzadko, niż od takiego, z którym żyje na codzień...Kobieta potrzebuje czułości, przytulenia, po prostu żeby jej facet był przy niej,
Związki na odległość
#201
Napisano 14 listopada 2008 - 20:15
#202
Napisano 15 listopada 2008 - 10:48
#203
Napisano 15 listopada 2008 - 17:54
Wiem, ze czasem nie ma wyjscia. Ja jednak po 2 takich zwiazkach wiem iż sie nie nadaje .yhm... to jest idealne rozwiązanie. ale nie zawsze tak się da. co z kierowcami wszelkiej maści i rodzaju, albo z kobietami pracującymi tak jak ja - też większość czasu w trasie? nie zawsze można znaleźć pracę, która pozwoli na taki układ jak opisujesz... nie każda praca każdemu odpowiada. i wtedy pozostaje związek na odległość, przynajmniej przez jakiś czas. wydaje mi sięze takie związki jeżeli są oparte na prawdziwej miłósci potrafą przetrwać więcej i dłużej. jest mniejsze ryzyko że wkradnie się rutyna, pojawia siętesknota i oczekiwanie na połówkę ...
z drugiej strony każda osoba potrzebuje bliskośći - no i pytanie jak ją zapewnić? ja nie potrafię na to odpowiedzieć ... może którejś z was się uda???
Wiem jakie sa plusy i jakie minusy bycia razem na odległosc, wiecej jest niestety minusów , wiec innym zycze szczescia , ja wole miec kogos z mojego miasta
#204
Napisano 18 listopada 2008 - 10:51
Shanel napisał/a:
Kobieta potrzebuje czułości, przytulenia, po prostu żeby jej facet był przy niej,
czasem kobieta ma tego wiecej od faceta z którym spotyka się rzadko, niż od takiego, z którym żyje na codzień...
Zgadzam się z tym całkowicie. Spotykałam się z facetem który mieszkał ode mnie 300 km (4 godz jazdy w jedna stronę!) było ciężko ale codzienne smsy rozmowy przez tel i na gg dawały dużo. A co się działo jak w końcu przyjechał
#205
Napisano 22 listopada 2008 - 16:27
czasem kobieta ma tego wiecej od faceta z którym spotyka się rzadko, niż od takiego, z którym żyje na codzień
Dokładnie. Kiedy K studiował w Niemczech jakoś intensywniej spędzaliśmy wspólnie czas, a teraz widząc się codziennie głównie siedzimy razem przed tv
#206
Napisano 22 listopada 2008 - 19:19
#207
Napisano 22 listopada 2008 - 19:27
heh ...ja mialam jechac na stypendium a oprocz tego mieszkamy w dwoh roznych miastach.
zrezygnowałaś z możliwości wyjazdu dla faceta.postanowilam zostac bo zawsze to blizej byc w Polsce niz za granica
no i chyba pomimo tego co pisałam wcześniej na ten temat ... ja sie też nie nadaje do takiego związku
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#208
Napisano 22 listopada 2008 - 19:29
#209
Napisano 28 listopada 2008 - 15:38
nie(d)oceniona, P przeprowadzil sie ze mna jak zaczelam studia do miasta ktorego w ogole nie znalismy..
to chyba jest niezły dowód miłości
i nie musisz się martwić jak by to było w związku na odległość
#210
Napisano 29 listopada 2008 - 16:25
Niby trójmiasto wielkie nie jest i dobra komunikacja, ale z Gdy do gda człowiek się nie teleportuje.
1,5 godz. podróży męczy, a samochodem nie zawsze sie opłaca jeździć.
Uważam, ze da się być ze sobą na odległość
#211
Napisano 30 listopada 2008 - 15:03
Oczywiście zgodzę sie z tym ze związek zależy od ludzi którzy go tworzą.
Chociaż widze jak ich kontakty sie zmieniają, przezywaja jakies chwile załamania kiedy zachodzi pytanie czy to ma sens ale mysle ze ja trzyma to ze wie dokładnie datami kiedy on znow przyleci na miesiąc i czeka odliczając dni. Możliwe ze jest o wiele trudniej kiedy nie wiadomo jest kiedy sie znowu zobaczy ukochana osobe.
#212
Napisano 01 grudnia 2008 - 15:17
I zyje sobie daleko teraz..eh..
Ale fakt, to byl dowod milosci, zwlaszcza ze znalismy sie wtedy niecaly rok..
#213
Napisano 01 grudnia 2008 - 16:08
Tori no wlasnie musze.. bo po roku okazalo sie ze wyjazd jesst niewypalem.. Tzn w kwestii pracy, kasy.. A ze tam gdziemieszkalismy pojawila sie dobra oferta to wyjechal..
I zyje sobie daleko teraz..eh..
Ale fakt, to byl dowod milosci, zwlaszcza ze znalismy sie wtedy niecaly rok..
A nadal jesteście razem czy nie??
#214
Napisano 09 grudnia 2008 - 16:36
Musiał by jeżdzic autobusami,robic 2 przesiadki..Masakra.
#215
Napisano 14 grudnia 2008 - 00:18
Bylo ciezko... byly chwile zalamania.... poczucia ze nie ma to sensu.... ze juz nie dam rady tak ciagnac
Nigdy wiecej zwiazkow na odleglosc
#216
Napisano 15 grudnia 2008 - 19:19
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#217
Napisano 15 grudnia 2008 - 23:46
#218
Napisano 15 grudnia 2008 - 23:50
I niedlugo rozlaka powinna sie skonczyc. A wczoraj uslyszalam ze to dar ze jestesmy razem i jestesmy sobie przeznaczeni
Mimo tej odleglosci teraz nie wyobrazam sobie juz innego faceta u mojego boku.
Madziuś, kiedys widywalismy sie codziennie
#219
Napisano 16 grudnia 2008 - 08:48
#220
Napisano 16 grudnia 2008 - 10:02
duze miastou madzius
Rybnik (tak na marginesie)
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Niepodległość Kosowa |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych













